Jesli zainteresował Cię ten artykuł kliknij "lajk".

Kiedy w domu jest więcej niż jedno dziecko, pojawiają się sytuacje niepokojące rodzica. Między dziećmi dochodzi do sprzeczek, kłótni, rywalizacji o zainteresowanie.

Przyczyny napięć między rodzeństwem mają różne podłoże. Konflikty pojawiają się, gdy jedno z dzieci czuje się pozbawione miłości i zainteresowania rodziców (zwłaszcza gdy mają oni mało czasu dla swych pociech), odczuwa zazdrość o uzdolnienia brata czy siostry, ale również o ubrania, zabawki, jedzenie, przestrzeń lub terytorium.
Zazdrość występuje także wówczas, gdy dzieci doświadczają nierównego traktowania (np. obserwują przywileje posiadane przez młodsze rodzeństwo). Napięcia między rodzeństwem mają swoje źródło również w osobistych rozczarowaniach (doznanych w przedszkolu, szkole, w kontaktach z nauczycielami lub rówieśnikami), których dzieci nie ośmielają się wyładować na nikim innym poza rodzeństwem. Częstą przyczyną konfliktów bywa nuda, gdyż dzieci w wieku przedszkolnym potrzebują jeszcze pomocy dorosłych w organizowaniu czasu wolnego.

Korzenie zazdrości tkwią w głębokim pragnieniu każdego dziecka, by mieć wyłączną miłość rodziców. Sama obecność innych dzieci w rodzinie może oznaczać, że będzie jej mniej. Młodsze dziecko przejmuje uwagę i uczucia rodziców, jest więc konkurentem, a bez mądrych działań rodziców stanie się wrogiem.

Co zrobić, aby zminimalizować rywalizację między dziećmi i nie rozwijać jej?

Pozwól dziecku ujawniać negatywne emocje, bez nich nie ma miejsca na pozytywne – warunkiem pozytywnych zmian w zachowaniu (nie tylko dzieci) jest umożliwienie wyrażania różnych emocji i uczuć – złości, bezsilności, niepokoju, lęku, gniewu, smutku – aby można było odkryć w sobie zasoby siły, mądrości, dobroci, cierpliwości, miłości.

Dzieci muszą mieć możliwość okazania swoich uczuć i pragnień wobec rodzeństwa, lecz trzeba przy tym podkreślić różnicę między przyzwoleniem na wyrażanie uczuć a zgodą na działanie (np. bicie). Zadaniem rodziców jest pokazanie dzieciom sposobów wyrażenia złości bez wyrządzania szkody. W tym celu należy nazwać uczucia dziecka („Widzę, że jesteś zdenerwowana”), określić jego pragnienia („Chciałabyś, żeby zapytała, czy może wziąć twoją maskotkę?”), zachęcić do symbolicznego wyrażania uczuć („A może narysujesz mi swoją złość?”), a następnie podpowiedzieć, jak dziecko może bezpiecznie wyładować złość (Powiedz jej, jaka jesteś zdenerwowana, np. „Nie lubię, gdy ruszasz moje rzeczy bez pozwolenia!”).

Unikaj porównań

Obojętnie, co chcesz powiedzieć dziecku, powiedz to wprost, bez odwoływania się do rodzeństwa. Opisuj, co widzisz. Opisuj, co ci się podoba albo co ci się nie podoba. Opisuj, co dziecko ma zrobić. Najważniejszą rzeczą jest skupienie się na zachowaniu tego jednego, jedynego dziecka. To, co robi lub czego nie robi jego brat, nie ma z nim nic wspólnego.

  • opisz problem, np. twoje dziecko ociąga się z porannym ubraniem. Czekasz i gdy wciąż zajmuje się czymś innym, zdenerwowana mówisz: „Twój brat potrafi ubierać się szybko i sprawnie, nigdy nie muszę mu powtarzać kilka razy, jak tobie”. Zamiast tego możesz powiedzieć: „Czekam, aż się ubierzesz, od 15 minut” lub „Lekcje z matematyki zaczęły się 10 minut temu”.
  • opisz, co widzisz lub czujesz, np. wchodzisz do pokoju swojego starszego dziecka i widzisz, że jest w nim porządek, a przed chwilą byłaś w pokoju jego młodszej siostry, w którym panował ogromny bałagan. Mówisz więc do dziecka: „Ale jesteś porządny. Nie bałaganisz tak jak Twoja młodsza siostra”. Co wtedy może pojawić się w głowie dziecka? Np. jestem lepszy od niej, ona jest gorsza. Zamiast tego można powiedzieć: „Widzę, że poskładałeś ubrania, pozbierałeś książki. W pokoju jest naprawdę czysto”.
  • opisz, co należy zrobić, np. wchodzisz po pracy do domu, na podłodze leży rzucona kurtka Twojej starszej córki,k urtka młodszej zaś wisi na wieszaku. Mówisz: „Twoja siostra to potrafi po sobie posprzątać. A Ty co?”. Lepiej powiedzieć: „Małgosiu, kurtka na wieszak”.

Kochaj dziecko tak, jak ono tego potrzebuje

Rodzice starają się, aby dzieci dostawały w równych proporcjach zarówno uczucia, jak i rzeczy materialne. Często rodzic, kupując jednemu z dzieci coś potrzebnego, kupuje to samo drugiemu, uważając, że tak jest sprawiedliwie. Tymczasem właściwym wyjściem jest wytłumaczenie dziecku, że kiedy ono będzie czegoś potrzebować, również to otrzyma.

  • nie mów dzieciom, że kochasz je jednakowo, tylko podkreślaj, że każde z nich jest kochane w wyjątkowy sposób, np. Twoja córeczka pyta: „Mamo, kogo kochasz bardziej: mnie czy Frania?”. Najczęściej na usta pcha się: „Kocham Was tak samo”, a lepiej powiedzieć: „Każde z Was jest dla mnie wyjątkowe. Ty jesteś moją Zuzią i Ciebie kocham jak Zuzię, a Frania jak Frania”.
  • przeznaczaj dzieciom tyle czasu, ile potrzebują

Nie przyklejaj dzieciom etykietek

  • pomóż dzieciom w uwolnieniu się od grania ról, w stawaniu się sobą, odnajdywaniu nowych umiejętności i możliwości
  • unikaj szufladkowania, i myślenia o dziecku np. leń, bałaganiarz itp., szukaj innych cech u dziecka.

Co robić, kiedy dzieci się biją

Kary nasilają wrogość i poczucie krzywdy, zabijają dziecięcą miłość i ufność, za to konsekwencje uczą.

Nie każda kłótnia między dziećmi wymaga naszej interwencji. Czasami dzieci biją się, jak to one twierdzą – „dla zabawy”. Wtedy należy ustalić, co to znaczy. Zabawa jest wtedy, gdy obydwie strony się na nią zgadzają i gdy nikt nie odczuwa bólu. Jeśli te zasady są łamane, to już nie jest zabawa. Wtedy należy interweniować:

  • zacznij od określenia uczuć, które widzisz u dzieci, to pomoże im ochłonąć
  • wysłuchaj tego, co każde z nich ma do powiedzenia
  • doceń wagę istniejącego problemu
  • wyraź wiarę w zdolność dzieci do samodzielnego rozwiązania problemu
  • wyjdź z pokoju, dzieci potrzebują czasu i chwili samotności.

Natomiast w sytuacjach, gdy mogą sobie zrobić krzywdę:

  • opisz sytuację, np. „Widzę dwoje bardzo rozzłoszczonych dzieci, które zaraz zrobią sobie krzywdę”
  • ustal granicę, np. „Bójki są dozwolone tylko za zgodą obu stron”
  • rozdziel ich, np. „Nie możecie przebywać teraz razem, to niebezpieczne. Potrzebujecie trochę czasu, żeby ochłonąć. Każdy do swojego pokoju!”.

Opracowane na podstawie książki A. Faber, E. Mazlish „Rodzeństwo bez rywalizacji. Jak pomóc własnym dzieciom żyć w zgodzie, by samemu żyć z godnością”. Poznań 1997.

Foto

Zobacz archiwum artykułów
Dziecisawazne.pl to ponad 5000 eksperckich artykułów

Co tydzień informacje o nowych artykułach, inicjatywach, wydarzeniach.