Od października do marca słońce w Polsce stoi zbyt nisko, by skóra dziecka wytworzyła witaminę D, dlatego wytyczne z 2023 roku zalecają jej podawanie co najmniej od września do kwietnia, a maluchom do 3. roku życia przez cały rok. Dawka rośnie z wiekiem: od 400 j.m. u niemowląt do 1000-2000 j.m. u nastolatków. Dieta rzadko wystarcza – według Instytutu Matki i Dziecka 94% dzieci po pierwszym roku życia nie dostaje z jedzeniem dość witaminy D. Wyjaśniamy, jak dobrać dawkę, formę preparatu i kiedy zbadać poziom 25(OH)D.
Dlaczego witamina D od września do kwietnia
W Polsce przez mniej więcej pół roku skóra dziecka nie jest w stanie wytworzyć wystarczającej ilości witaminy D, dlatego zaleca się jej podawanie co najmniej od września do kwietnia, a najmłodszym dzieciom przez cały rok.
Głównym źródłem witaminy D dla człowieka nie jest jedzenie, tylko synteza skórna – reakcja zachodząca w skórze pod wpływem promieniowania UVB. Na naszej szerokości geograficznej od października do marca słońce stoi zbyt nisko, by to promieniowanie docierało do ziemi w wystarczającej ilości. Nawet długi spacer w pogodny listopadowy dzień nie uzupełni zapasów.
Latem sytuacja się odwraca, ale tylko pod konkretnymi warunkami. Według polskich wytycznych opublikowanych w 2023 roku, przygotowanych przez osiem polskich i międzynarodowych towarzystw naukowych, dziecko w wieku 4-10 lat nie potrzebuje suplementacji od maja do końca września, jeśli codziennie spędza na słońcu 15-30 minut między godziną 10 a 15, z odsłoniętymi przedramionami i nogami, bez filtra przeciwsłonecznego. U nastolatków ten czas wydłuża się do 30-45 minut. Jeśli dziecko latem większość dnia spędza w budynku albo zawsze nosi krem z filtrem – co u maluchów jest zresztą zalecane – suplementację najlepiej prowadzić przez cały rok.
Dawki witaminy D według wieku dziecka
Dawka zależy od wieku i masy ciała, a pierwszym wyborem jest cholekalcyferol, czyli witamina D3.
Przed porównaniem dawek z tabelą trzeba sprawdzić na opakowaniu preparatu – kupionego w aptece czy w drogerii internetowej, takiej jak Scortea.pl – ile cholekalcyferolu zawiera jedna kropla, kapsułka albo dawka sprayu. Producenci stosują różne stężenia, więc ta sama liczba kropli w dwóch preparatach może oznaczać 400 albo 1000 j.m. Przy przeliczaniu przyda się też prosta zasada: 1 µg to 40 j.m.
Zalecana dawka witaminy D3 dla zdrowych dzieci (wytyczne 2023)
| Wiek | Dawka dobowa | Kiedy podawać |
|---|---|---|
| 0-6 miesięcy | 400 j.m. (10 µg) | przez cały rok, od pierwszych dni życia, niezależnie od sposobu karmienia |
| 6-12 miesięcy | 400-600 j.m. (10-15 µg) | przez cały rok, zależnie od ilości witaminy D w posiłkach |
| 1-3 lata | 600 j.m. (15 µg) | przez cały rok |
| 4-10 lat | 600-1000 j.m. (15-25 µg) | od września do kwietnia; latem tylko przy braku słońca |
| 11-18 lat | 1000-2000 j.m. (25-50 µg) | od września do kwietnia; latem tylko przy braku słońca |
Dwie grupy wymagają innego podejścia. Wcześniaki mają osobny schemat dawkowania, który ustala neonatolog. Dzieci z otyłością potrzebują zwykle dawki dwukrotnie wyższej niż rówieśnicy z prawidłową masą ciała – witamina D rozpuszcza się w tkance tłuszczowej, więc przy jej większej ilości stężenie we krwi rośnie wolniej.
Czy zbilansowana dieta wystarczy
Prawie nigdy. W badaniu Instytutu Matki i Dziecka z 2016 roku, obejmującym dzieci w wieku od 5 do 36 miesięcy, aż 94% maluchów po pierwszym roku życia nie otrzymywało z dietą wystarczającej ilości witaminy D.
Witamina D występuje w niewielu produktach, a w tych, w których jest, zwykle w małych ilościach. Autorzy wytycznych piszą wprost, że mięso i ryby pomagają utrzymać jej poziom zimą, ale nie są w stanie zastąpić lata.
Ile trzeba zjeść, żeby dostarczyć dziecku 600 j.m. witaminy D
| Produkt | Witamina D w 100 g | Porcja potrzebna na 600 j.m. |
|---|---|---|
| Śledź w oleju | ok. 800 j.m. | ok. 75 g |
| Łosoś dziki | 600-1000 j.m. | 60-100 g |
| Łosoś hodowlany | 100-250 j.m. | 240-600 g |
| Makrela pieczona | ok. 150 j.m. | ok. 400 g |
| Tuńczyk lub sardynki z puszki | ok. 200 j.m. | ok. 300 g |
| Jajko kurze | ok. 70 j.m. | ok. 15 jajek |
| Mleko krowie | ok. 1 j.m. w 100 ml | kilkadziesiąt litrów |
Tabela pokazuje, że dziecko musiałoby codziennie jeść porcję tłustej ryby morskiej, żeby zbliżyć się do dawki z wytycznych. Łosoś z hodowli, najczęściej kupowany w sklepach, zawiera przy tym kilka razy mniej witaminy D niż dziki. Ryby dobrze jest podawać raz lub dwa razy w tygodniu, bo dostarczają też kwasów omega-3 i jodu, ale jako uzupełnienie suplementacji, a nie jej zamiennik.
Dziecko na diecie wegetariańskiej lub wegańskiej
Jeśli dziecko nie je ryb, a tym bardziej jajek i nabiału, z powyższej tabeli niewiele zostaje. W produktach roślinnych witaminy D3 praktycznie nie ma, a grzyby zawierają jej inną postać, witaminę D2, w ilościach zbyt małych, by zwykła porcja pokryła potrzeby dziecka. Część napojów roślinnych jest wzbogacana w witaminę D, ale jej zawartość trzeba sprawdzić na etykiecie, bo różni się między producentami. U dzieci na diecie roślinnej suplementacja jest więc jeszcze ważniejsza niż u rówieśników. Dla rodzin wegańskich dostępna jest witamina D3 pozyskiwana z porostów, dzięki czemu nie trzeba sięgać po preparaty z lanoliny.
Krople, kapsułki czy spray – jaką formę wybrać
Witamina D rozpuszcza się w tłuszczach, więc najlepiej wchłania się podana w trakcie posiłku zawierającego tłuszcz – na przykład do śniadania z masłem, jajkiem czy awokado.
Niemowlętom podaje się ją zwykle w kroplach, bezpośrednio do buzi lub na smoczek. Dla przedszkolaków wygodne są kapsułki twist-off: odkręca się ich końcówkę i wyciska zawartość na łyżeczkę. Starszym dzieciom łatwiej podać kapsułki do żucia lub spray do stosowania w jamie ustnej. Przy wyborze formy liczy się przede wszystkim to, czy dziecko przyjmie ją codziennie bez walki – regularność jest ważniejsza niż sama postać preparatu.
Jeśli niemowlę jest karmione mlekiem modyfikowanym, trzeba pamiętać, że takie mleko jest wzbogacane w witaminę D. Od szóstego miesiąca życia jej ilość w posiłkach uwzględnia się przy ustalaniu dawki, dlatego warto policzyć, ile mleka dziecko wypija, i omówić to z pediatrą. Krople, kapsułki i spraye w podziale na wiek dziecka zebrane są w dziale scortea.pl/suplementy/dla-dzieci – przy ich porównywaniu liczy się to samo kryterium co przy tabeli dawek, czyli zawartość cholekalcyferolu w jednej porcji.
Bezpieczne dawki i kiedy zbadać poziom witaminy D
Witaminę D da się przedawkować, dlatego wytyczne wyznaczają górne granice bezpiecznego spożycia: 1000 j.m. dziennie dla niemowląt, 2000 j.m. dla dzieci w wieku 1-10 lat i 4000 j.m. dla nastolatków.
W praktyce przedawkowanie zdarza się najczęściej wtedy, gdy dziecko dostaje jednocześnie witaminę D w osobnym preparacie i w multiwitaminie albo gdy rodzic pomyli stężenie kropli. Nadmiar podnosi poziom wapnia we krwi, co może objawiać się nudnościami, wymiotami, brakiem apetytu, nadmiernym pragnieniem i częstym oddawaniem moczu. Przed dołożeniem dziecku kolejnego suplementu trzeba więc sprawdzić, czy nie zawiera już witaminy D.
U zdrowego dziecka, które dostaje dawkę odpowiednią do wieku, rutynowe badanie krwi nie jest potrzebne. Warto je rozważyć z lekarzem przy otyłości, chorobach przewlekłych, zaburzeniach wchłaniania, takich jak celiakia, lub przy długotrwałym przyjmowaniu niektórych leków. Oznacza się wtedy stężenie 25(OH)D we krwi: wartości poniżej 20 ng/ml oznaczają niedobór, a za optymalne uznaje się 30-50 ng/ml.
Artykuł sponsorowany