Lawinowo rośnie liczba dzieci dotkniętych autyzmem
| Lawinowo rośnie liczba dzieci dotkniętych autyzmem

Lawinowo rośnie liczba dzieci dotkniętych autyzmem

Od 1970 roku, za sprawą organizacji Autism Society, kwiecień jest miesiącem poświęconym edukacji społeczeństwa na temat autyzmu. 2 kwietnia obchodziliśmy Światowy Dzień Autyzmu. Ma on na celu zwiększanie świadomości na temat autyzmu oraz solidaryzowanie się z osobami, których on dotyka.

Badania z ostatnich kilkunastu lat sugerują, że lawinowo rośnie liczba dzieci dotkniętych autyzmem. W 1980 roku diagnozowano go u 1 na 10 000 dzieci. W roku 2004 autyzmem było dotknięte 1 dziecko na 166. Ile jest ich dziś? Nie wiadomo. Wiadomo natomiast, iż kilka czynników może znacząco przyczynić się do narodzin dziecka autystycznego. Environmental Center Mount Sinai (CEHC) opublikowała listę 10 chemikaliów, które mogą mieć związek z autyzmem oraz z trudnościami w nauce. To niepierwszy raport wskazujący na możliwe środowiskowe przyczyny autyzmu. “Toksyczna lista” została opublikowana w Environmental Health Perspectives i została opracowana przez trójkę specjalistów: dr Philipa J. Landrigan, dr Lindę Birnbaum i dr Lucę Lambertini.

autyzm1

10 toksycznych chemikaliów:

  • metylortęć;
  • ołów;
  • polichlorowane bifenyle (PCB);
  • pestycydy;
  • spaliny samochodowe;
  • pestycydy chloroorganiczne;
  • związki perfluorowane (PFC);
  • BPA;
  • fluorowcowane środki zmniejszające palność;
  • wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA).

Lekarze rzadko informują o zagrożeniach

Co prawda badania przeprowadzono na University of California w San Francisko w USA, jednak wydaje nam się, że ich wyniki można potraktować globalnie. Okazało się, że większość lekarzy nie informuje swoich ciężarnych pacjentek o środowiskowych zagrożeniach, które są groźne na co dzień, a zwłaszcza w ciąży.

Lekarze ankietowani w tym badaniu powiedzieli, że chociaż rutynowo omawiają z pacjentkami zagadnienia takie jak palenie, alkohol, dieta, zagrożenia w miejscu pracy, bierne palenie i przyrost masy ciała, tylko 19 proc. twierdzi, że rozmawiają z pacjentkami o pestycydach. Tylko 12 proc. porusza temat zanieczyszczenia powietrza, 44 proc. wszystkich lekarzy stwierdziło, że mówią kobiecie o poważnym zagrożeniu związanym z rtęcią, ale tylko 11 proc. wspomina o lotnych związkach organicznych. Jedynie 8 proc. lekarzy ostrzega pacjentki przed bisfenolem A (BPA) i zaskakująco mała ilość lekarzy (5 proc.) mówi o zagrożeniach wynikających z kontaktu z ftalanami.

Czynniki środowiskowe łączą się z dużą liczbą negatywnych skutków zdrowotnych zarówno dla dziecka, jak i dla matki. Amnesty International i Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wskazują jako poważny globalny problem nie tylko brak dostępu do opieki prenatalnej, ale i niezadowalającą jej jakość. Częścią tego problemu jest to, że lekarze nie uświadamiają kobiety w ciąży o ryzyku związanym z toksynami obecnymi w środowisku. W świetle badań amerykańskich naukowców, najlepiej edukować się na własną rękę, dzięki czemu można lepiej chronić zdrowie swoje i swojego nienarodzonego dziecka

Źródło: inhabitots.com


Dzieci są ważne

Redakcja serwisu dziecisawazne.pl.
Odwiedź stronę autorki/autora: https://dziecisawazne.pl/


Przeczytaj więcej:

natuli.pl
8 książek o Porozumieniu bez Przemocy (NVC)

POLECAMY
6 (udowodnionych naukowo) leczniczych właściwości octu jabłkowego

naturopatia
“Coś na odporność, poproszę!”, czyli jak ustrzec przedszkolaka przed częstym chorowaniem?

André Stern
Stern na piątek, cz. 2 – Jak dziecko, które nie chodzi do szkoły może się rozwijać społecznie?

edukacja alternatywna
Jak szkoła wpływa na życie rodziny, czyli co jest dla nas ważne?

naturopatia
7 naturalnych sposobów na wzmocnienie odporności dziecka

edukacja alternatywna
Bycie uczniem to tylko jedna z ról w życiu

rodzina
Dziecięcy pokój w stylu Montessori

wychowanie
Hejt, bullying i cyberprzemoc – ten problem dotyczy nas wszystkich!

ciąża i poród
Poronienie to strata, która zasługuje na żałobę

olini
Oleje z pestek dyni i czarnuszki chronią przed pasożytami