Kategorie
Ekowiadomości

“Cesarka na życzenie” – coraz więcej porodów przez CC

Eksperci podkreślają, że kobiety, które planują mieć więcej niż dwójkę dzieci i chcą wydać je na świat przy pomocy cesarskiego cięcia, są obarczone wysokim ryzykiem pęknięcia macicy

Z roku na rok w Polsce zwiększa się liczba porodów przez cesarskie cięcie. W ubiegłym roku aż 35% w dzieci w naszym kraju przyszło na świat w ten sposób. Mimo rosnącej popularności zabiegu, eksperci wciąż podkreślają, że niesie on ze sobą ryzyko zarówno dla dziecka jak i matki.

Zjawisko popularności tzw. “cesarki na życzenie” było jednym z tematów konferencji XXXI Kongresu Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego, która zakończyła się w minionym tygodniu w Katowicach. Konsultant krajowy w dziedzinie neonatologii, prof. Ewa Helwich z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie przedstawiła najnowsze statystyki w tej dziedzinie, zgodnie z którymi od 1999 roku liczba porodów przez cesarskie cięcie uległa podwojeniu.

Zdaniem prof. Helwich, „neonatolodzy są tym sfrustrowani. Nie wiemy, czy i jakie są rzeczywiste wskazania do przeprowadzania tych cięć. Niejednokrotnie w dokumentacji są dane nieprawdziwe lub zawoalowane, co może wskazywać, że były przeprowadzone bez oczywistej potrzeby. Tymczasem ten rodzaj porodu niesie ze sobą duże ryzyko zarówno dla dziecka, jak i dla matki. To broń obosieczna”.

Eksperci podkreślają, że kobiety, które planują mieć więcej niż dwójkę dzieci i chcą wydać je na świat przy pomocy cesarskiego cięcia, są obarczone wysokim ryzykiem pęknięcia macicy.

Cesarskie cięcie i jego wpływ dziecko:

  • większe ryzyko zapadania na choroby układu oddechowego,
  • możliwość wystąpienia trudności w karmieniu piersią,
  • większe ryzyko próchnicy w dorosłym życiu,
  • zwiększone ryzyko zawału,
  • większa zachorowalność na  nowotwory.

Położnicy przychylają się do opinii lekarzy i uważają, że “cesarka na życzenie” stała się modna, bo uwalnia od bólu i jest wygodne. Moda na “cesarkę” staje się zjawiskiem socjologicznym i trudno będzie zatrzymać rosnącą lawinowo liczbę cesarskich cięć.

“Cesarka” na świecie:

  • Afryka –  cięcia cesarskie wykonuje się przy zaledwie 3,5% porodów,
  • Ameryka Północna – 24,3%,
  • Ameryka Południowa – 29,2%,
  • Holandia – 14%,
  • Dania – 20 proc%,
  • Włochy– 40 proc%.

Źródło: kobieta.wp.pl
Foto

Autor/ka: NATULI dzieci są ważne

Redakcja NATULI Dzieci są ważne

1 odpowiedź na ““Cesarka na życzenie” – coraz więcej porodów przez CC”

Nie rozumiem jak można chcieć „cesarkę na życzenie” … Przecież to bardzo poważna operacja. Nie wyobrażam sobie, żebym kiedykolwiek świadomie wybrała cesarkę. Fakt, że przy zagrożonym życiu matki lub dzieciątka, taki zabieg ratuje życie. Ale to powinna być opcja TYLKO I WYŁĄCZNIE dla ratowania życia …. To niestety kolejny zły omen naszych czasów, że ludzie tak bardzo się rozleniwiają, tak bardzo pragną tylko wygody, lekkiego życia, przyjemności, nie umieją radzić sobie z bólem, który podczas porodu jest czymś naturalnym … To jest zatrważające szczególnie w krajach wysoko rozwiniętych. Dorobić się jak najwięcej, zdecydować się na dziecko najpóźniej jak tylko się da nie bacząc na konsekwencje, zaplanować sobie cesarskie cięcie w klinice, zapłacić za niego krocie, później oczywiście karmić butelką, zatrudnić sztab niań i opiekunek i oczywiście jak dziecko skończy dwa latka obowiązkowo kupić mu smartfona, laptopa, tableta, bo bez tego sobie przecież w życiu nie poradzi ….. O rany…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.