Kategorie
Zdrowie

High Need Babies a zaburzenia integracji sensorycznej

High Need Babies, czyli dzieci o wysokich potrzebach, wymagające. Są to dzieci, które już od pierwszych dni po urodzeniu charakteryzuje bardzo duża aktywność, odbieranie i odczuwanie wszystkiego bardziej intensywnie, domaganie się bardzo częstych karmień, problem z odstawieniem od piersi, częsty płacz, jęczenie, niezadowolenie, trudne usypianie i bardzo płytki sen, „nieodkładalność”, nadwrażliwość na bodźce. Specjaliści pracujący z małymi dziećmi określają powyższe zachowania jako zaburzenia samoregulacji.

Świetne książki dla rodziców i dzieci... zobacz naszą KSIĘGARNIĘ NATULI

Według teorii integracji sensorycznej zaburzenia samoregulacji są jednym z najwcześniejszych wskaźników problemów z odbiorem i przetwarzaniem bodźców sensorycznych. U części niemowląt problemy z samoregulacją występują przez pierwszy miesiąc po urodzeniu, a nawet przez pierwsze 3 miesiące. Dlatego okres noworodkowy jest okresem ochronnym, który ma na celu przystosowanie się niedojrzałego układu nerwowego dziecka do życia w nowych warunkach. High need babies prezentują powyższe zachowania przez cały okres niemowlęcy i dłużej. Dzieci te są w grupie ryzyka wystąpienia problemów z integracją sensoryczną. Nie można jednak jednoznacznie stwierdzić, czy dane dziecko w przyszłości będzie miało dysfunkcje w tym zakresie. Obecnie nie ma badań naukowych stwierdzających przyczyny występowania zaburzeń integracji sensorycznej ze stuprocentową pewnością. Większość informacji w tym zakresie czerpana jest z analizy przebiegu ciąży, porodu oraz historii rozwoju dzieci posiadających już diagnozy SI. Na tej podstawie wyróżniamy czynniki ryzyka wystąpienia zaburzeń SI, wśród których są także problemy z samoregulacją w okresie niemowlęcym.

JAK DOBRZE, ŻE TO REKLAMA KSIĄŻEK

seria rodzicielska

Jak zrozumieć małe dziecko

35 PLN

Książka, dzięki której poznasz zagadnienia związane z jedzeniem, snem, zabawą, odpieluchowaniem, bezpieczną relacją oraz adaptacją w przedszkolu małego dziecka.

Kompleksowy poradnik, który musisz przeczytać!

Tak lub nie?

Nie można więc udzielić jednoznacznej odpowiedzi – tak lub nie. Odniosę się do własnych obserwacji. Przeanalizowałam  historie wszystkich dzieci, które do tej pory zdiagnozowałam. 42% dzieci z zaburzeniami SI było w okresie niemowlęcym HNB, 27% dzieci rodzice określili jako bardzo aktywne, ale bez problemów z zasypianiem i snem, pozostałe zostały opisane jako dzieci o “przeciętnych potrzebach”. Daleka jestem od wyciągania wniosków na podstawie tej próbki, jedno jest pewne – w grupie setki dzieci z zaburzeniami integracji sensorycznej prawie połowa była przez rodziców określana jako HNB. Oczywiście można zakładać, że dzieci bardziej ruchliwe częściej trafiają do specjalistów, ponieważ ich zachowanie jest odbierane negatywnie i nie mieści się w standardach polskiej edukacji. Tak czy siak, jednoznacznie możemy stwierdzić że HNB są w grupie ryzyka zaburzeń SI. Niektóre z nich mogą trafić do terapeuty SI już we wczesnym okresie życia, inne dopiero w przedszkolu lub szkole, jeszcze inne w ogóle. Zaburzenia SI są bardzo zindywidualizowane, zarówno ze względu na rodzaje objawów, jak i stopień ich nasilenia. Im trudniej dziecku funkcjonować w domu czy wśród rówieśników, tym bardziej prawdopodobne jest, że zostanie postawiona diagnoza o zaburzeniach. Nie szukajmy więc zaburzeń na siłę, ale uważnie przyglądajmy się naszym dzieciom.

Czytasz artykuł … i bardzo dobrze

Piszemy i wydajemy książki, tworzymy magazyn dla rodziców, prowadzimy super księgarnię. Jeśli nas nie znasz… kliknij i

W jaki sposób można więc wspierać integrację sensoryczną na wczesnym etapie rozwoju? Pamiętając o 3 zasadach:

  1. Codzienne czynności wykonywane z dzieckiem bez pośpiechu, negatywnych emocji i w przyjaznej atmosferze.
  2. Prawidłowe wykonywanie czynności pielęgnacyjnych – pielęgnacja neurorozwojowa według metody NDT Bobath.
  3. Zabawa i aktywności stymulujące zmysły, dostosowane do wieku i możliwości dziecka.

Czasami wystarczy tylko tyle lub aż tyle. Możemy bawić się z własnym dzieckiem, jednocześnie wspierając jego rozwój i zapobiegając poważniejszym zaburzeniom integracji sensorycznej.

Foto: flikr.com/piinkapplee

Aleksandra Charęzińska

Autor/ka: Aleksandra Charęzińska

– pedagożka, certyfikowana terapeutka integracji sensorycznej, specjalistka diagnozy i terapii pedagogicznej, instruktorka Masażu Shantala, konsultantka Memoli, wykładowca akademicki.
Konsultuje małe dzieci pod kątem zaburzeń regulacji spowodowanych nieprawidłowym przetwarzaniem bodźców sensorycznych. Prowadzi autorskie warsztaty, szkolenia i zajęcia dla rodziców, opiekunów małych dzieci. Opracowała autorski program zajęć sensorycznych Smyko-Multisensoryka® – wspierających rozwój niemowląt oraz dzieci, w oparciu o metodę integracji sensorycznej.
Prowadzi szkolenia dla kadry pedagogicznej, szkoleniowe rady pedagogiczne, warsztaty dla rodziców, klubów malucha, żłobków, przedszkoli oraz szkół. Jest wykładowczynią w Centrum Integracji Sensorycznej na studiach podyplomowych z Integracji Sensorycznej.

1 odpowiedź na “High Need Babies a zaburzenia integracji sensorycznej”

Mój młodszy się właśnie trochę tak zachowuje jakby z tą integracją sensoryczną coś jeszcze nie do końca było w porządku. Ale jednak w porównaniu z tym, co się działo na początku, to myślę że idzie ku lepszemu. A kiedy jest najlepszy okres, żeby diagnozować takie zaburzenia?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *