Kategorie
Ekowiadomości

Jak nie dać się fast foodom

Wiele dzieci i młodzieży właśnie wtedy, kiedy najbardziej potrzebuje optymalnego odżywiania, najchętniej na śniadanie, obiad i kolacje jadłoby fast foody

Epidemia „wybrednego jedzenia” powoli ujawnia się za Zachodzie. Czy w Polsce będziemy o niej słyszeli? To zależy tylko od nas – rodziców. Może dotknąć każdego. Zacząć się we wczesnym dzieciństwie i trwać, w wielu przypadkach, nawet całe życie. To nie jest wirus, chociaż może na pewno doprowadzić do choroby. Nie rozprzestrzenia się poprzez kontakt lub oddychanie tym samym powietrzem co chorzy, lecz przez sposób myślenia, który jest zgubny dla dzieci.  W przypadku zlekceważenia może spowodować wiele chorób.

Wiele dzieci i młodzieży właśnie wtedy, kiedy najbardziej potrzebuje optymalnego odżywiania, najchętniej na śniadanie, obiad i kolacje jadłoby fast foody. Badania wykazały, że „wybredni zjadacze” są bardziej podatni na alergie, otyłość, i wiele innych problemów. Ze względu na ubogą w składniki odżywcze dietę dzieci te często cierpią na zaburzenia układu odpornościowego, który nie ma środków potrzebnych do walki z chorobami. “Wybredni zjadacze” są pozbawieni energii i mają mniejszą zdolność koncentracji, co w konsekwencji może prowadzić do niepowodzeń szkolnych. Nawyki, które są wpajane w dzieciństwie, będą prawdopodobnie trwać całe życie.

Oto kilka wskazówek dotyczących zdrowego odżywiania:

  1. Ważny jest okres prenatalny! Już wtedy matka (jeżeli do tej pory źle się odżywiała) powinna zadbać o zdrową i zbilansowaną dietę. Badania wykazały, że smaki mogą być przesyłane do płynu owodniowego i mleka ludzkiego. Matki, które jedzą różne produkty spożywcze, w tym ostre potrawy, podczas ciąży i karmienia, mają tendencję do przekazywania tych preferencji swoim dzieciom.
  2. Nie poddawaj się na starcie. Dla dzieci, które dopiero zaczynają jeść stałe pokarmy, dietetycy zalecają wprowadzenie małych ilości danej potrawy co najmniej 20 razy przed wprowadzeniem jej jako stałego elementu w diecie. Trzeba „przetestować” nowe smaki. Gdy nowa żywność jest wprowadzana, dziecko często zje kęsa i odmawia kolejnych. Pamiętaj, że ważny jest pomysł na potrawę, rozmaite kolory i faktury.
  3. Przystosuj potrawę do wielu dziecka, tzn. nakładaj małe porcje, dziel na kawałki, które dziecko może samo sobie dozować (metoda BLW).
  4. Zabaw dziecko potrawą. Nie chodzi o to, by je rozpraszać, by traktowało jedzenie jako zabawę. Raczej o to, by forma podania posiłku była dla dziecka atrakcyjna. Więcej „zabawy” dostarczy mu zjadanie drzewa z brokułów niż po prostu startych brokułów. Użyj swojej wyobraźni. Czasami gra z jedzeniem może być dobra!
  5. Różnorodność naprawdę jest przyprawą życia. Dzieci nie lubią nudy, powtarzalności na talerzu. Proponuj nowe smaki, albo stare, ale w nowych odsłonach. Równowaga jest kluczem do sukcesu.
  6. Daj sobie czas. Walka z „wybrednym jedzeniem” może być długa. Jednak jej pozytywny wynik jest wart zachodu.

Źródło: naturalnews.com

Autor/ka: NATULI dzieci są ważne

Redakcja NATULI Dzieci są ważne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.