Kategorie
Ekowiadomości

LOCAVORES wybiera produkty lokalne

Społeczność locavores prężnie działa w USA od 2007 roku. Także w Europie jednostki zrzeszają się w grupy, aby demonstrować swoje poglądy dotyczące eko-jedzenia

Społeczność locavores (lub localvores) prężnie działa w USA od 2007 roku. Także w Europie jednostki zrzeszają się w grupy, aby demonstrować swoje poglądy dotyczące eko-jedzenia.

Wybierając produkty ekologiczne z miejsca najłatwiej dostępnego dla nas (np. przydomowego ogródka) chronimy środowisko i organizm przed agresywnymi środkami chemicznymi i hormonami dodawanymi do żywności. Członek ruchu locavores wybiera produkty lokalne, które nie rozprzestrzeniają się na duże odległości w celu sprzedaży (pojęcie „żywnościokilometrów”). Im mniej kilometrów przejedzie jabłko zanim do nas trafi, tym lepiej. Mamy gwarancję świeżości. Coraz więcej portali internetowych specjalizuje w dostarczaniu żywności. Internet sprzyja tym działaniom, także w naszym kraju.

„Dawno, dawno temu, wszystkie istoty ludzkie były locavores i wszystko, co jedliśmy, było darem Ziemi” – podkreśla Jessica Prentice, szefowa kuchni i pisarka, aktywna locavores i dodaje, że „bycie locavore powinno być przyjemnością, a nie ciężarem.”

Polacy przyłączą się do ruchu locavores? Przyglądając się coraz dynamicznie rozwijającemu się rynkowi ekologicznych produktów, możemy sądzić, że tak. Coraz chętniej sięgamy po produkty z etykietą „eko” czy „bio”. Setki osób biorą udział w organizowanych targach zdrowej żywności. Trudno ocenić, czy rzeczywiście te czynności wpływają na wzrost świadomości ekologicznej Polaków czy są po prostu przejawem mody.

Wielu locavores robi wyjątek od wyznawanych zasad i kawę, czekoladę oraz przyprawy kupuje u importerów.

Źródło: about.com/localfoods
Foto

Autor/ka: NATULI dzieci są ważne

Redakcja NATULI Dzieci są ważne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.