Kategorie
Ekowiadomości

Nowe przepisy na temat porodu domowego

W kwietniu wchodzi w życie rozporządzenie Ministra Zdrowia, które pozwoli wybrać kobietom czy chcą rodzić w domu czy w szpitalu

Lekarze i położne odbiorą porody w domu, a zapłaci za to Narodowy Fundusz Zdrowia. Od przyszłej wiosny ciężarne będą mogły urodzić dziecko w domu, nie płacąc za to z własnej kieszeni.

Już 7 kwietnia 2011 roku wchodzi bowiem w życie rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie standardu opieki okołoporodowej. Określa ono, jakie usługi muszą być zapewnione kobiecie w poszczególnych fazach ciąży, porodu i połogu.

– Poród w warunkach pozaszpitalnych będzie dopuszczalny tylko i wyłącznie dla ciąży niskiego ryzyka. Przyszła matka wcześniej będzie dokładnie zbadana. Pozwoli to wykluczyć najmniejsze nawet przeciwwskazania. Warunkiem zakwalifikowania do porodu domowego jest brak jakichkolwiek powikłań u kobiety podczas całej ciąży. Niedopuszczalne jest także, aby wcześniej cierpiała na choroby przewlekłe – wyjaśnia Grażyna Iwanowicz-Palus, prezes Polskiego Towarzystwa Położnych.

Uwaga! Reklama do czytania

Jak zrozumieć małe dziecko

Poradnik pomagający w codziennej opiece Twojego dziecka

Zobacz w księgarni Natuli.pl

Wysokie ryzyko

W rozporządzeniu znalazły się zapisy, iż przyszła mama będzie mieć dostęp do wszystkich niezbędnych świadczeń zdrowotnych oraz wykwalifikowanych usług medycznych. Wszystko sfinansuje Narodowy Fundusz Zdrowia. Kobieta sama zdecyduje, czy ma być objęta opieką lekarza czy położnej. W przypadku braku jakichkolwiek powikłań nadzorować ciężarną będzie mogła tylko położna w konsultacji z lekarzem. Ona albo ginekolog będą także uprawnieni do odebrania porodu w domu.

– Takie rozwiązanie było bardzo oczekiwane przez pacjentki. Z drugiej strony zakwalifikowanie kobiety do odbycia porodu w domu będzie niezwykle ryzykowne i zdecyduje o tym tylko lekarz specjalista. Obawą napawa trochę ewentualny transport do szpitala w razie wystąpienia powikłań. Będzie musiał być niezwykle sprawny – zaznacza profesor Jerzy Stelmachów z Kliniki Ginekologii i Położnictwa Szpitala Bródnowskiego w Warszawie.

Nowe przepisy wskazują, że jeśli zapadnie decyzja o porodzie domowym, to osoba sprawująca opiekę nad ciężarną musi przygotować wcześniej jego plan. Dokument ma zawierać wskazówki postępowania medycznego w czasie trwających narodzin. W miejscu, w którym rodzi się dziecko, musi znaleźć się sprzęt niezbędny do przywrócenia podstawowych funkcji życiowych.

– Rozporządzenie nie określa jeszcze, jakie dokładnie będą techniczne standardy postępowania w nagłych wypadkach, ponieważ wytyczne w nim zawarte trzeba rozwiązać prawnie. Na opracowanie sposobów transportu ciężarnej do szpitala czy chociażby aparatury medycznej, która ma się znaleźć w miejscu porodu, jest jeszcze czas do kwietnia – tłumaczy Andrzej Troszyński, rzecznik prasowy Narodowego Funduszu Zdrowia.

Lekarz lub położna, którzy przybędą do przygotowanego mieszkania rodzącej, muszą natychmiast ocenić jej stan, a także stan dziecka. W razie konieczności powinni być w stanie bez zwłoki podjąć działania ratownicze. Z przepisów rozporządzenia organizujących akcję porodową w domu wynika, że specjaliści decydujący się przyjąć na świat dziecko poza szpitalem, będą musieli być dyspozycyjni i wysoko wykwalifikowani.

Doświadczone położne

– Położne muszą mieć doświadczenie w odbieraniu porodów i zarejestrowaną praktykę. Tylko wtedy NFZ zrefunduje poród. Muszą mieć zapewnione wsparcie ratownictwa medycznego w razie powikłań i natychmiastowy transport rodzącej do szpitala – wyjaśnia Grażyna Iwanowicz-Palus.

Rozporządzenie zaznacza, że także kobiety w połogu (do szóstego tygodnia po urodzeniu) muszą mieć zagwarantowaną opiekę w miejscu zamieszkania lub pobytu. Położna będzie musiała odbyć nie mniej niż cztery wizyty u mamy i noworodka.

Obowiązki osoby sprawującej opiekę podczas porodu:

  • ocena stanu rodzącej kobiety oraz płodu, wykrywanie i eliminowanie czynników ryzyka,
  • prowadzenie porodu wraz z koniecznymi zabiegami medycznymi,
  • zapewnienie specjalistycznej opieki w razie pojawienia się czynników ryzyka lub powikłań,
  • wykonanie podstawowych czynności interwencyjnych, tj. zabezpieczenie dostępu do żył, utrzymania drożności dróg oddechowych,
  • zapewnienie możliwości przeniesienia w razie potrzeby kobiety i noworodka do szpitala.

Źródło: www.rp.pl

Autor/ka: NATULI dzieci są ważne

Redakcja NATULI Dzieci są ważne


Mądry rodzic, bo czyta…

Sprawdź, co dobrego wydaliśmy ostatnio w Natuli.

Czytamy 1000 książek rocznie, by wybrać dla ciebie te najlepsze…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.