Kategorie
Dziecko Książki dla dzieci Więź i relacja z dzieckiem

“Pocałuj ciocię!” – Łobuz mówi nie. Książka dla dzieci o stawianiu granic.

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Stoimy na przystanku i nagle podbiega do nas obcy mężczyzna. Czule nas obejmuje, podnosi, aż w końcu, trzymając nas mocno w górze, kręci się dookoła. Albo inaczej. Robimy zakupy w hipermarkecie. Gdy kierujemy się w kierunku kas, na naszą szyję zupełnie niespodziewanie rzuca się obca kobieta. Głośno się śmieje i bez zahamowań całuje nas prosto w usta. Dziwne, prawda?

Ale mimo wszystko spróbujmy sobie wyobrazić, że jedna z tych sytuacji naprawdę ma miejsce. Co wówczas robimy? Odwzajemniamy czułości? Nie. Najpewniej próbujemy odepchnąć obcego, natrętnego człowieka, krzyczymy, żeby się odsunął i nas zostawił, a jeśli to nie pomaga, może nawet wzywamy pomoc. To zupełnie naturalna reakcja – co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Trudno jednak wyobrazić sobie, że z taką samą żywiołowością i radością obejmujemy zupełnie obcego mężczyznę czy całujemy zupełnie obcą kobietę. Taka odpowiedź byłaby – delikatnie rzecz ujmując – dziwna. Tylko dlaczego – skoro doskonale o tym wiemy – wymagamy takiej reakcji od naszych dzieci?

Łobuz Alicji Dyrdy i Natalii Fiedorczuk-Cieślak – dziecko ma prawo mówić Nie 

Właśnie o tym możemy przeczytać w najnowszej książce wydanej przez NATULI dzieci są ważne. Łobuz, bo o niej mowa, to opowieść stworzona przez Alicję Dyrdę i Natalię Fiedorczuk-Cieślak, a zilustrowana przez Aleksandrę Gołębiewską. Jej bohater, kilkuletni Antek, wspomina sytuację, w której pewna obca kobieta wytarmosiła go za policzek, a gdy nie chciał dać jej całusa, powiedziała, że jest łobuzem. Gdy rozmawia na ten temat ze swoim tatą, Karolem, dowiaduje się, że jego reakcja wcale nie była niewłaściwa – wszyscy przecież mamy prawo decydować o swoim ciele. 

Dzieci mogą (i powinny) stawiać granice – czytaj i rozmawiaj

Tak powinna wyglądać rozmowa rodzica z dzieckiem, które nie chce całować ani obcych, ani nawet dobrze mu znanych osób. Niestety, często zapominamy o tym, że nasze dziecko również może (a nawet powinno!) stawiać granice. Zdarza się, że nie traktujemy ich poważnie – czasami nawet się z nich śmiejemy, mimo że wcale nie mamy złych intencji. Swoim zachowaniem dajemy jednak dziecku sygnał, że jego postawa jest bezmyślna i niepoważna. Takie myślenie nie stanowi zbyt dobrego fundamentu dla asertywności w dorosłym życiu, prawda?

Niegrzeczne dzieci to mit

O czym jeszcze jest Łobuz? O tym, że dzieci, które potrafią mówić „nie” wcale nie są niegrzeczne. Wszyscy, niezależnie od wieku, mamy prawo do stawiania granic i wyrażania własnych opinii. Wszystkie są równorzędne i wszystkie mają rację bytu. Nigdy o tym nie zapominajmy.

Łobuz powstał z myślą o dzieciach w wieku od 4 do 6 lat. Jest trzecią, po Rosole i Smoku, opowieścią wchodzącą w skład serii Niegrzeczne Książeczki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *