Najczęstsze problemy podczas karmienia piersią. Jak sobie radzić naturalnie?
| Najczęstsze problemy podczas karmienia piersią. Jak sobie radzić naturalnie?

Najczęstsze problemy podczas karmienia piersią. Jak sobie radzić naturalnie?

Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi w Stanach Zjednoczonych w 2014 roku ponad 80 proc. kobiet doświadcza trudności w karmieniu piersią w pierwszych dniach po porodzie. I choć od tego czasu minęły już dwa lata i jesteśmy na innym kontynencie, to borykamy się z podobnymi problemami, może nawet w jeszcze większej skali.

Zwykle kobiece trudności są bardzo typowe. Często wynikają po prostu z niewiedzy lub braku odpowiedniego wsparcia. Bez względu na ich rodzaj warto się z nimi uporać, bo nie ma nic lepszego, co możemy dać dziecku, niż mleko mamy. Zazwyczaj rozwiązanie jest proste i, mając na ten temat wiedzę, kobiety radzą sobie z niedogodnościami dość szybko. Oto kilka najpopularniejszych problemów i metod na ich zażegnanie.

Nawał

Nawał to nadmiar płynów w piersiach. Pojawia się najczęściej 3–4 dni po porodzie. Piersi robią się duże, ciężkie, tkliwe lub bolesne, często ciepłe. Towarzyszy temu uczucie przepełnienia i dyskomfort. Pierś może być trudna do uchwycenia dla dziecka.

Jak sobie radzić:

  • Miej dziecko blisko siebie i przystawiaj je tak często i na tak długo, jak tylko chce.
  • Kiedy tylko biust zrobi się miękki po karmieniu, zastosuj zimny okład. Świetnie sprawdzają się rozgniecione i schłodzone liście zielonej kapusty (czerwona może zostawiać plamy), ale równie dobrze sprawdzi się owinięta w ręcznik mrożonka. Niektóre mamy uwielbiają wrzucać do zamrażalnika małe, wilgotne ręczniki, które następnie rozgniatają chwilę w dłoniach i przykładają do piersi. Pamiętaj! Okład ma ci sprawiać przyjemność i dawać ulgę, nie dyskomfort.
  • Kiedy czujesz, że pierś wzbiera, zaproponuj ją dziecku. Jeśli nie chce jeść, zrób zimny okład.
  • Jeśli pierś jest zbyt twarda, by dziecko łatwo złapało sutek, odciągnij ręcznie trochę mleka, by ją „zluzować”.
  • Możesz bardzo delikatnie masować piersi. Unoś je, masuj kolistymi ruchami, ale tylko w granicach, w których nie sprawia ci to bólu.

Nawał mija. Co ważne – brak nawału nie jest oznaką, że brakuje mleka!

Reklama sponsora artykułu
Ziołowy balsam dla matek karmiących

Naturalny balsam na bazie ziół. Chroni sutki przed i podczas karmienia piersią. Zapobiega pękaniu i utrzymuje skórę miękką, elastyczną i zdrową.

Zobacz więcej

Zapalenie

Kiedy zauważasz, że pierś, lub jej część, jest czerwona i ciepła, a ty czujesz się, jakbyś zaraz miała być chora, to jest wysokie prawdopodobieństwo, że przytrafiło ci się zapalenie. To nic groźnego, ⅓ kobiet karmiących doświadcza go kilkukrotnie w trakcie swojej mlecznej przygody. Czasami trwa kilka godzin, czasami kilka dni. Bywa różnie.

Może zdarzyć się, że lekarz w dobrej wierze przepisze ci antybiotyk. Warto chwilę wstrzymać się z wykupieniem recepty i spróbować naturalnych metod poradzenia sobie z zapaleniem, ponieważ w zdecydowanej większości przypadków są one całkowicie skuteczne, a antybiotyk nie jest potrzeby.

Jak sobie radzić:

  • Po pierwsze ODPOCZYWAJ! Zapalenie jest pierwszym sygnałem, że mama się przemęcza. Potraktuj się jak osobę chorą, daj sobie czas na wyleżenie. Świat poczeka.
  • Jeśli możesz siedzieć zamiast stać – siedź. Jeśli możesz leżeć zamiast siedzieć – leż. Jeśli możesz spać zamiast na siłę czuwać – śpij. Rób wszystko to, co pomaga ci poczuć się lepiej, i nic ponad to, co jest absolutnie niezbędne.
  • Karm jak najczęściej. Najlepiej, by dziecko miało brodę skierowaną w stronę zaczerwienienia. Czasem wymaga to ekwilibrystyki, ale pomysłowość matek nie zna granic.
  • Jednym mamom pomagają chłodne okłady, innym ciepłe. Rób to, co tobie pasuje najbardziej.
  • Często pomocne są popularne leki przeciwzapalne zawierające w sowim składzie ibuprofen.

Poranione brodawki

Niewłaściwe przystawianie dziecka do piersi może spowodować poranienie brodawek. Karmienie wtedy jest bardzo bolesne i nieprzyjemne.

Jak sobie radzić:

  • Pamiętaj, że najważniejsze to zapobiegać – skontroluj pozycję i sposób przystawiania, a jeśli nie jesteś pewna, czy jest właściwe, skontaktuj się z liderką La Leche League lub certyfikowanym doradcą laktacyjnym.
  • Zanim odsuniesz dziecko od piersi, przerwij ssanie palcem włożonym w kącik jego ust.
  • Karm najpierw z mniej obolałej piersi.
  • Poranioną pierś myj tylko czystą wodą, nie używając mydła czy innych płynów.
  • Posmaruj zranienie maścią nagietkową, olejem kokosowym lub olejem z awokado.
  • Staraj się przystawiać dziecko do piersi tak, by zranienie było w okolicach kącika jego ust.
  • Jeśli potrzebujesz pomocy, skorzystaj z rad specjalisty.
Reklama sponsora artykułu
Kompresy na popękane brodawki

Wspomagają naturalne procesy gojenia się ran, przynoszą ulgę w bólu, są w pełni naturalne. Żel jest bezpieczny w przypadku połknięcia przez dziecko.

Zobacz więcej

Zatkany kanalik

Jeśli wyczuwasz na piersi zgrubienie, nieważne czy wielkości nasiona, czy cytryny, to prawdopodobnie masz zatkany kanalik. Powodów może być wiele – od pominiętego karmienia po nieodpowiedni stanik. Sporo karmiących mam doświadcza tej niedogodności.

Jak sobie radzić:

  • Karm dziecko jak najczęściej, najlepiej w pozycji, w której broda dziecka skierowana jest w stronę zgrubienia.
  • Przed karmieniem rób ciepłe okłady. To może być termofor, butelka z ciepłą wodą albo ciepły prysznic. Jeśli po karmieniu czujesz, że zgrubienie zniknęło lub się zmniejszyło, zrób zimny okład, by zwęzić kanalik.
  • Niektórym kobietom pomaga okład z ciepłej cebuli. Gruby plaster cebuli włóż do piekarnika rozgrzanego do 100 stopni. Ma się podgrzać, nie upiec. Następnie przykładaj cebulę w miejscu zgrubienia.
  • Pomocny może być masaż szczoteczką elektryczną w problematycznym miejscu.
  • Unikaj noszenia biustonosza, a już na pewno zrezygnuj z biustonosza z fiszbinami.
  • Jeśli zatykanie kanalika wciąż wraca, skonsultuj się z liderką La Leche League lub doradcą laktacyjnym.
  • I jak ze wszystkim – dobrze się odżywiaj, odpoczywaj, ile możesz.

To najczęstsze dolegliwości karmiących mam tuż po porodzie lub w pierwszych miesiącach. Czasami też gdzieś daleko na mlecznej drodze. Jeśli jesteś młodą mamą, twoje dziecko nie przybiera na wadze lub nie moczy pieluch, koniecznie skontaktuj się ze specjalistą, który będzie umiał ci pomóc. Dobrze jest korzystać z pomocy kogoś polecanego. Mleczna przygoda bywa trudna, czasem męcząca, ale jest warta każdego wysiłku.

Reklama sponsora artykułu
Lanolina dla matek karmiących piersią

Zastępuje oraz uzupełnia naturalny tłuszcz skóry. Naturalna lanolina chroni sutki (zapobiega pękaniu i leczy) przed i w czasie karmienia piersią.

Zobacz więcej

Foto: flikr.com/frenchie1108

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Magda Karpienia

Mama trójki dzieci, pierwsza w Polsce Liderka międzynarodowej organizacji non-profit La Leche Leauge, światowego autorytetu w dziedzinie karmienia piersią, w której przez 5 lat aktywnie pomagała mamom.
Odwiedź stronę autorki/autora: http://www.magdakarpienia.pl/




Jak nasz układ nerwowy reaguje na stres i czym jest samoregulacja?

Ząbkowanie – jak naturalnie łagodzić objawy

„Wygląda na to, że tylko ja sobie nie radzę”

Przejdz do: