Naturalna pasta do zębów Jack N'Jill
Święta, święta, święta... zobacz PREZENTY dla dzieci
| Naturalna pasta do zębów Jack N’Jill

Naturalna pasta do zębów Jack N’Jill

Pasta z fluorem czy bez? Większość dostępnych na rynku past zawiera fluorek sodu. Od zawsze wpajano nam, że pasta do zębów powinna zawierać fluor, który wzmacnia zęby, zapobiega próchnicy (przeczytaj: Fluor – pomaga czy szkodzi?). Pamiętam, jak w dzieciństwie u higienistki szkolnej każde dziecko obowiązkowo poddawane było fluoryzacji. Dziś ta praktyka powoli zanika, a społeczeństwo ma wiedzę, która pozwala zgłębić temat idealnej pasty, poznać wady fluoru, wybrać zdrową alternatywę.

Pasta do zębów dla dzieci do trzeciego roku życia nie powinna w ogóle zawierać fluoru, ze względu na możliwość jego przedawkowania przy połknięciu pasty. Nadmiar fluoru jest bardzo szkodliwy – wywołuje fluorozę, groźną chorobę powodującą kruchość szkliwa. Po więcej informacji sięgnijcie do linka powyżej.

Zbadajmy skład przykładowej pasty dla dzieci dostępnej w sieciowej drogerii

W skład współczesnej (nieekologicznej) pasty do zębów wchodzi kilka podstawowych grup składników: środki ścierne, środki pieniące, związki fluoru, środki formujące, środki konserwujące i przeciwutleniające, substancje słodzące, aromaty, barwniki. W sumie lista składników zawiera ponad 20 pozycji.

Analiza składu popularnej pasty do zębów dla dzieci:

Zawartość fluoru 500 ppm.

  • Aqua – woda,
  • Glycerin – emolient, zapobiega wysychaniu kosmetyku,
  • Hydrated silica – krzemionka, substancja ścierna,
  • Xylitol – słodzik pochodzenia naturalnego,
  • PEG-6 – humektant zapobiega wysychaniu kosmetyku,
  • Xanthan  gum – substancja zagęszczająca, nieszkodliwa, jeśli występuje samodzielnie. Jeśli jest w składzie obok gumy ksantanowej jest SLS, może być toksyczna,
  • Sodium fluoride – fluorek sodu, substancja fluoryzująca,
  • Sodium methyl cocoyl taurate – substancja myjąco-oczyszczająca, detergent, należy do bezpiecznych substancji powierzchniowo czynnych,
  • Disodium phosphate – substancja przeciwzbrylająca, wykorzystywana także w     niektórych środkach przeczyszczających,
  • Aroma – substancja zapachowa, może uczulać,
  • Titanium dioxide – biel tytanowa nadaje paście biały kolor, substancja podejrzewana jest o działanie rakotwórcze,
  • Sodium saccharin – substancja zapobiegająca powstawaniu próchnicy,
  • Methylparaben – konserwant, może powodować większą podatność na alergeny środowiskowe. Podobnie jak inne parabeny – niektóre badania doniosły o jego pobudzającym wpływie na nowotwory i potwierdziły genotoksyczność,
  • Propylparaben – konserwant, może powodować większą podatność na alergeny środowiskowe. Niektóre badania potwierdzają związek parabenów z występowaniem nowotworu,
  • CI 73360 i CI 74160 – barwniki, mogą uczulać.

Jaka jest ekopasta dla dzieci?

Ekologiczne firmy kosmetyczne nie produkują past do zębów dla dzieci z fluorem. Ale nie oznacza to, że brak floru w paście = próchnica. Fluor został zastąpiony ksylitolem.

Ksylitol to słodki w smaku alkohol polihydroksylowy, dawniej pozyskiwany z brzozy (inaczej nazywany jest cukrem brzozowym). Nie ma określonego górnego limitu dziennego spożycia dla człowieka, co oznacza, że według dzisiejszej wiedzy jest to substancja całkowicie bezpieczna. Ksylitol, mimo słodkiego smaku, nie stanowi pożywki dla bakterii próchnicowych, podnosi pH w jamie ustnej (co jest korzystne w procesie remineralizacji) i hamuje rozwój bakterii odpowiedzialnych za dziury w ząbkach. Te właściwości sprawiają, że ksylitol jest bardzo skutecznym środkiem zapobiegającym próchnicy. Występuje w niektórych pastach do zębów, a my mieliśmy okazję testować właśnie taką pastę. Mowa o naturalnej paście do zębów australijskiej marki Jack N’Jill, którą przysłał nam zaprzyjaźniony sklep z ekokosmetykami – ekodrogeria.pl
W skład naturalnej pasty do zębów Jack N’Jill wchodzi siedem naturalnych składników: ksylitol, oczyszczona woda, glicerol (to on nadaje paście lekko słodki smak, jest nietoksyczny), krzem, naturalny aromat roślinny potwierdzony certyfikatem (w zależności od smaku pasty, a do wyboru są: malinowy, borówkowy, bananowy, czarna porzeczka), guma ksantanowa (odpowiedzialna za lepką, żelową konsystencję pasty, jest nieszkodliwa), ekstrakt z nagietka potwierdzony certyfikatem. Brzmi zdecydowanie lepiej.

Owoce w żelu

Moja pięcioletnia córka nigdy nie stosowała pasty z fluorem, myjąc zęby w domu. Niestety w wielu przedszkolach to wciąż norma. Dlatego tym bardziej zależy mi, by znacznie ograniczyć spożycie fluoru, a wybierając pastę bez tej szkodliwej substancji, robię już sporo. Pasta Jack N’Jill przypadła nam do gustu. Ma owocowy smak, który dzieci lubią. Polecam szczególnie malinowy. Ma poręczne opakowanie, dziecko jest w stanie samo je otworzyć. Nie mam obaw, że przedawkuje pastę – przecież jest bezpieczna. Małe opakowanie nie zajmuje wiele miejsca w czasie podróży, jest szczelne. I najważniejsze: listę składników czytam bez obaw. Jedyny minus – dość wysoka cena pasty. Jednak w pełni rekompensowana bezpiecznym składem i wydajnością.

Pasta do zębów dla dzieci Jack N’Jill:

  • zawiera wyłącznie organiczne składniki, gwarantujące bezpieczeństwo stosowania,
  • bez fluoru, bez cukru, bez substancji nadających kolor (jest bezbarwna), bez SLS, bez konserwantów;
  • wolna od BPA,
  • skutecznie zapobiega próchnicy,
  • ma pyszny, owocowy smak,
  • ma estetyczne, kolorowe opakowanie, które podoba się dzieciom (proszę uwierzyć, opakowanie może skutecznie zachęcać do mycia ząbków),
  • jest wydajna – opakowanie 50 ml wystarcza na kilka miesięcy, pasty można używać przez 18 miesięcy od otwarcia,
  • opakowanie w pełni nadaje się do recyklingu.
Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Karolina Ślusarczyk

Filolog, pedagog, redaktorka serwisu Dzieci są ważne. Mieszka z rodziną na wsi. Miłuje książki, ubóstwia naturę i aktywny tryb życia. Kocha polskie Tatry i Bieszczady. Mama Alicji i Igi.

Odwiedź stronę autorki/autora:




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

Juul na poniedziałek, cz. 71 – Adoptowane dzieci

Dlaczego nie warto UCZYĆ dzieci języka obcego?

8 zabawek na dłużej niż 5 minut!

Przejdz do: