Naturalne pasty do pieczywa
Egipcjanie odkryli, jak wypiekać chleb. Kto i kiedy wymyślił kanapki – nie wiadomo. Wiadomo jednak, że kanapki spożywamy dziś za często i w zbyt dużych ilościach. Nie powinny być one antidotum na brak pomysłów na zdrowe potrawy, ale sporządzenie od czasu do czasu kompozycji kanapkowej (z dobrego pieczywa razowego lub chrupkiego, pasty do pieczywa i sezonowych warzyw), wyjdzie nam tylko na zdrowie.
Kanapki przyodziane w rzodkiewkę, sałatę, plasterki młodej cukinii lub ogórka, pomidora, różyczki kalafiora i brokułów – mogą zachwycać wyglądem oraz nęcić zapachami i kolorami lata. Można je posypać szczypiorkiem, natką pietruszki i innymi świeżymi ziołami. Osoby „przestawiające się” na żywienie naturalne, często mają kłopoty z tym, czym posmarować pieczywo, czyli zrobić kanapkę. Oto kilka propozycji past do pieczywa.
- pasta z kaszy gryczanej:
składniki: 1 szklanka ugotowanej kaszy gryczanej, 1 ugotowane jajko (z hodowli naturalnych, oznaczone „0”), 2-3 łyżki oryginalnego sosu sojowego (shoyu lub tamari), łyżeczka pasty miso (ryżowe lub jęczmienne), natka pietruszki, 1 ząbek czosnku, sól, kurkuma lub pieprz ziołowy. Wszystkie składniki dokładnie miksujemy, do konsystencji średnio gęstej pasty - pasta z bobu:
składniki: 30 dag świeżo ugotowanego młodego bobu (z łupinami), 3 łyżki oleju sezamowego, 1-2 łyżki pokruszonego tofu, pieprz ziołowy, sól, cząber ogrodowy. Wszystkie składniki dokładnie miksujemy, do konsystencji gęstej pasty. Gdyby pasta była za gęsta, możemy dodać małą ilość przegotowanej wody - pasta z fasoli i kaszy jaglanej:
składniki: 1,5 szklanki ugotowanej fasoli, 0,5 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej, 2 cebule, 3 ząbki czosnku, 1-2 szklanki wody, sól, majeranek i tymianek. Ugotowaną fasolę i kaszę jaglaną mielimy w maszynce do mięsa. Cebulę kroimy i „dusimy” w małej ilości wody, a następnie dodajemy zmiażdżony, pokrojony czosnek i resztę składników. Starannie wymieszamy i przyprawić do smaku - pasta z kurek:
składniki: 30-35 dag świeżych kurek, dwie łyżki oleju, 1 cebula średniej wielkości, 2 ząbki czosnku, 3/4 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej, sól, oregano, pieprz ziołowy. Cebulę i czosnek lekko „dusimy” na oleju, dodajemy kurki i smażymy do miękkości i odparowania płynu. Po wystygnięciu mielimy w maszynce. Podobnie mielimy kaszę jaglaną, dodajemy przyprawy i dokładnie wymieszamy. Przechowujemy w lodówce - pasta z tofu i fasoli:
składniki: 1 szklanka tofu, 1 szklanka ugotowanej fasoli „Jaś”, 1 cebula, 1 łyżka oliwy z oliwek (extra virgin), 1 łyżka miodu, pieprz ziołowy, kurkuma, świeża bazylia, sól. Składniki mielimy w maszynce do mięsa i dokładnie mieszamy - pasta z pszenicy:
składniki: 2 szklanki ugotowanych ziaren pszenicy lub orkiszu, 3-4 ząbki czosnku, 1 pomidor, 2 łyżki oliwy, 1,5 łyżki pasty miso (sojowe)), 2 łyżki sosu shoyu, pieprz ziołowy, sól. Składniki mielimy w maszynce do mięsa i dokładnie mieszamy - hummus:
składniki: 2 szklanki ugotowanej cieciorki, 3-4 łyżki soku z cytryny, 3-4 ząbki czosnku, 2-3 łyżki tahini (przepis poniżej), 1 łyżeczka soli, 0,5 szklanki przegotowanej wody (może być woda pozostała po ugotowaniu cieciorki). Składniki dokładnie miksujemy dodając tyle wody, aby uzyskać konsystencję gęstej pasty.
Tahini (gęsta i tłusta pasta z utartego sezamu z olejem):
składniki: 20 dag nasion niełuszczonego sezamu (prażony lub surowy), 4 łyżki oleju arachidowego (może również być słonecznikowy lub kukurydziany). Miksujemy składniki na gładką masę. Gotową pastę przekładamy do słoika i przechowujemy w lodówce. Tahini może się rozwarstwiać, dlatego przed użyciem należy potrząsnąć słoikiem, żeby składniki się wymieszały - pasta z ryżu, grzybów i maronów:
składniki: 2 szklanki ugotowanego ryżu brązowego, 1 szklanka podsmażonych grzybów leśnych lub suszonych ugotowanych, 5-6 upieczonych i obranych maronów (kasztanów jadalnych) lub 10-12 orzechów laskowych, 1 łyżka pasty miso (sojowe), pieprz ziołowy, kurkuma, 1 cebula, 2-3 ząbki czosnku, sól. Składniki mielimy w maszynce do mięsa i dokładnie mieszamy
Wszystkie kanapki z pastami możemy posypać gomasio, czyli solą sezamową.
Do pasty możemy także dodać (w niewielkich ilościach) krótko gotowane, sezonowe warzywa. Pasty z warzywami mają krótszy okres trwałości i najlepiej spożyć je w ciągu 1-3 dni. Pasty bez warzyw można przechowywać o 1-2 dni dłużej.
Pasty naturalne powinny być przechowywane w zimnych i chłodnych pomieszczeniach lub w lodówce.
Autor artykułu
Odżywianie naturalne - więcej artykułów
Najnowsze artykuły
5 odpowiedzi do “Naturalne pasty do pieczywa”
Twój komentarz
Eko-wiadomości
Zabawa w muzykę dla najmłodszychInteraktywne zajęcia muzyczne mogą korzystnie wpłynąć na rozwój mózgu maluchów, zanim jeszcze zaczną one mówić i chodzić
Wywiady
Rozmowa z Jesperem Juul'em
Rozmowa z Adamem Winiarczykiem
Rozmowa Agaty Kuli i Agnieszki Nuckowskiej
Dołącz do nas na Facebooku!
Nasze patronaty
Ogólnopolski program, którego celem jest zidentyfikowanie i promocja miejsc przyjaznych mamom karmiącym
„Dziecko z bliska” – pierwsza polska książka o rodzicielstwie bliskości
Księgarnia www.matras.pl oraz www.bajkopisarze.pl zapraszają do konkursu „Świat dzieciństwa”






ewa
Tahini mozna przechowywac bardzo dlugo powiedzialabym nawet bez ograniczen. Robi sie po jakims czasie tylko troche twardszy,ale dodajac go potem do potraw trzeba tylko go zmiksowac. U mnie stoi w lodowce juz dlugi czas i jest dobry.
16 lutego 2012, 21:04Ula
A może mi ktoś powiedzieć jak długo można przechowywać tahini?
27 października 2010, 14:29Ewelina
polecam hummus z kawałkiem ugotowanego buraka, powstanie wspaniała blado- różowa pasta, posypana prażonym sezamem lub kiełkami lucerny wygląda i smakuje wyśmienicie:)
13 września 2010, 16:29tpm
SUPER!! czesto robie hummus, lubimy tez baba ganoush z baklazana, a podane wyzej past na pewno wykorzystamy!!
22 lipca 2010, 11:11Magdalena
Lubię p. Kazimierza za tak proste,zdrowe i smaczne przepisy:)
23 czerwca 2010, 13:23