5 ważnych rzeczy, które ojciec może zrobić dla córki
| 5 ważnych rzeczy, które ojciec może zrobić dla córki

5 ważnych rzeczy, które ojciec może zrobić dla córki

Jako tata dziewczynki często myślę o tym, jak budować w jej oczach obraz mężczyzny. Czy mam jakikolwiek wpływ na decyzję z kim będzie chciała się związać? Czy mogę zrobić coś już teraz, kiedy jest jeszcze dziewczynką? Czy to, jakim sam jestem mężczyzną może jej pomóc?

Oto 5 rzeczy, które wydają mi się w tej relacji z córką najważniejsze. Oczywiście, oprócz miłości, która zawsze stoi na pierwszym miejscu:

1. „Jestem smutny. Jestem zły. Kocham Cię.

Takie proste, a tak często pomijane: emocje i uczucia. Rozmawiając o swoich i jej uczuciach, budujesz w niej świadomość emocjonalną. Dając jej przestrzeń i możliwość swobodnego wyrażania emocji, pozwalasz jej je zrozumieć. Twoim zadaniem jest zaakceptowanie tego, że twoje dziecko ma emocje i minie jeszcze sporo czasu, zanim nauczy się z nimi żyć. Kiedy się przewróci i uderzy, nie mów: „Nic się nie stało, wstawaj”, „Nie płacz”. Lepiej powiedzieć – „Wiem, że cię boli, rozumiem, co czujesz, chciałbym sprawić, by cię nie bolało”.
Powiedz jej, że ty też czasem czujesz smutek, gniew, że emocje są ważne w naszym życiu i dobrze o nich rozmawiać, nawet jeśli trudno nam je zrozumieć i zaakceptować.

To ważne, żeby wiedziała, że ją kochasz: nie obawiaj się okazywać jej miłości, powtarzaj, że ją kochasz. Jesteś dla niej ważnym punktem odniesienia, mów o swoich uczuciach. Kiedy łobuzuje, czy robi coś „nieodpowiedniego”, staraj się mówić, dlaczego nie lubisz, kiedy się tak zachowuje. Nie kwituj rozmowy standardowym: „Bo tak” lub „Bo ja tak mówię”. Wytłumacz, jak się czujesz i powiedz, czego potrzebujesz.

Ostatnio moja córka po dość intensywnym tygodniu w szkole, wielu zajęciach i wyjściach, ewidentnie była zmęczona i “humorzasta”. Rozumiem to i chcę, by wiedziała, że to jest ok czuć się zmęczonym i nie w sosie. Każdy z nas miewa gorsze dni. Ona jednak w odpowiedzi na moje starania strzeliła” klasycznego foszka. Tłumaczyłem jej, że można być w złym humorze, ale zachowując się tak, a nie inaczej, traci cenny czas, który mogłaby wykorzystać na zabawę, wspólne rysowanie czy oglądanie bajek. Powiedziałem jej, że zasmuca mnie tak postępując, bo nie jestem w stanie zgadnąć, dlaczego się smuci i złości, po czym dałem jej przestrzeń i czas do namysłu. Nie naciskałem i pozwoliłem na to, by przemyślała moje słowa. Takie rozmowy nie mają na celu natychmiastowej zmiany humoru i atmosfery, to inwestycja w przyszłość. Ważne, by rozmawiać – żeby nasze dzieci wiedziały, że emocje, jakie im towarzyszą, towarzyszą każdemu z nas. Warto prowadzić je w przyjaznej atmosferze i językiem adekwatnym do możliwości dziecka.

2. „Spóźnię się raz, a będzie pamiętała to zawsze!”

To bardzo ważne, byś był punktualny. Choćby się waliło i paliło, bądź na czas; czasem nawet przed czasem. Dotrzymuj danego słowa, nie obiecuj rzeczy, tylko po to, by dziecko dało ci spokój, nie mów: „Może, pomyślę o tym”. Dasz dziecku złudzenie, że powiedziałeś tak. Jeśli coś obiecałeś, jeśli powiedziałeś, że gdzieś ją zabierzesz, coś kupisz, coś przywieziesz, to tak ma być. Bądź na czas. Nigdy później. Powiesz mi, że dzieci nie mają poczucia czasu, jednak to nie o czas tutaj chodzi ale o poczucie, że mogą polegać na twoim słowie. Zawsze.

3. „Buzia na kłódkę, czyli twoje sekrety są ze mną bezpieczne”

Nie możesz złamać tej zasady, jedyny wyjątek to sytuacja zagrożenia jej bezpieczeństwa, albo sytuacja, gdy dzieje się jej krzywda. Często sekrety twojej córki będą dla ciebie czymś totalnie zwyczajnym – nie są to dla dorosłego „rzeczy wielkie”, ale są to sekrety TWOJEJ CÓRKI i tylko ty o nich wiesz. Na zawsze. Zapewniaj ją, że jej sekrety są z tobą bezpieczne. Pokaż kilkuletniej córeczce, że może ci ufać, a jako nastolatka zwierzy ci się ze swojej pierwszej miłości.

4. „Dżentelmen zawsze puszcza kobietę przodem, cham – kantem”

Przez swój stosunek do kobiet, uczysz córkę szacunku do samej siebie. Pokaż, że szanujesz każdą kobietę tak, jak szanujesz swoją córkę. To oczywiste, prawda? Twoja córka też jest kobietą – nieistotne czy ma miesiąc, trzy lata, czy trzynaście. To jest kobieta, która obserwuje swojego tatę – to jak rozmawia z innymi, jak traktuje mamę, ludzi na ulicy, w metrze i sklepie.

A jak traktujesz inne kobiety? Komentujesz? Wyśmiewasz, rzucasz hasłami? Może jesteś jednym z tych panów starej daty, otwierasz drzwi, puszczasz przodem, podajesz płaszcz i jesteś uprzejmy dla innych? Moim zdaniem to, jak traktujesz swoją córkę, powinno być odzwierciedleniem tego, jak traktujesz inne kobiety. Córka powinna widzieć, że jej tata jest prawdziwym przykładem gentlemana. Reprezentuje poziom, poniżej którego zejść nie powinna w relacjach z mężczyznami w przyszłości.

5. Słucham. Pytam. Odpowiadam i wyjaśniam

Pytaj swoją córkę o zdanie, rozmawiaj z nią. Traktuj swoje dziecko jak partnera w rozmowie, czyli z szacunkiem, godnością i przede wszystkim słuchaj tego, co ma do powiedzenia. Nie zakładaj, że skoro jesteś rodzicem, to wiesz lepiej. Pytaj swoją córkę o opinię – pozwalasz jej w ten sposób doświadczać (w bezpiecznej atmosferze waszej relacji), że jej zdanie jest ważne i ma prawo myśleć inaczej niż ty. Niech wie, że płeć i wiek nie są tu istotne, jej zdanie ma taką samą wartość. Pielęgnuj tę umiejętność. Naucz ją, że jej opinia i zdanie mają znaczenie, że ona sama ma prawo być wysłuchana i zrozumiana.

Jako ojcowie jesteśmy bezsprzecznie odpowiedzialni za budowanie poczucia wartości w naszych dzieciach. Dla naszych synów jesteśmy wzorem do naśladowania, dla naszych córek przykładem mężczyzny. Z zasady mamy być wyznacznikiem jakości męskiego pierwiastka w jej życiu.

Relacje z dziećmi, to istotny element ich rozwoju

Staram się pokazać mojej córce, jak ważne są w naszym życiu emocje, postawa życiowa i zdrowie psychiczne. Rozmawiamy o tym wszystkim językiem dopasowanym do jej wieku. Te momenty, gdy patrzymy na siebie z uśmiechem we wstecznym lusterku, te chwile, gdy razem nucimy tę samą piosenkę – czuję, że moja relacja z córką jest delikatna i pełna bliskości. Od zawsze taka była. To naprawdę cudowne uczucie wiedzieć, że dla niej ojciec (czyli ja) jest ostoją bezpieczeństwa i komfortu. Oby tak zostało na zawsze.


Nikodem Sadłowski

jest bloggerem i autorem książki biograficznej o autyzmie "Słowo na A". Zawodowo wspiera ojców (Dad’s Worker/Family Support Worker) w ramach pracy w organizacji pozarządowej w Edynburgu, w Szkocji. Jest tatą Maksa i Livii.
Odwiedź stronę autorki/autora: https://rockdaddy.uk/


Przeczytaj więcej:

natuli.pl
8 książek o Porozumieniu bez Przemocy (NVC)

rodzina
15 wartości, które podnoszą jakość rodzinnego życia

naturopatia
6 fundamentalnych zasad w trosce o zdrowie dziecka

POLECAMY
4 kreatywne gadżety do pokoju przedszkolaka

rodzina
“Przyszłość zależy od tego, co robimy w teraźniejszości”. Bądź życzliwy i naucz życzliwości swoje dzieci

odżywianie naturalne
10 pomysłów na jesienne wegańskie obiady

POLECAMY
Smog i infekcje górnych dróg oddechowych u dzieci

POLECAMY
Odważne, mądre, kreatywne – 10 projektów edukacyjnych stworzonych przez polskich uczniów

POLECAMY
Kosmetyki pierwszej potrzeby, które warto wymienić na wersję eko

ciąża i poród
Ojciec w połogu

wychowanie
Czy to już bullying, czy tylko złośliwe zachowanie?