| Atopowe zapalenie skóry – jak je rozpoznać i leczyć? Rozmowa z dr Małgorzatą Kizer

Atopowe zapalenie skóry – jak je rozpoznać i leczyć? Rozmowa z dr Małgorzatą Kizer

Według niektórych statystyk na atopowe zapalenie skóry (AZS) cierpi już co piąte dziecko. Jak rozpoznać, że dotyczy to także naszego dziecka?

Pytanie o objawy jest tu kluczowe, bo często nazwa ta jest nadużywana. Niektórzy rodzice są bowiem tak przewrażliwieni że biorą za AZS, coś co wcale nim nie jest. Np. podrażnienie albo jedną niegroźną skórną zmianę typu krostka czy zaczerwienienie. Tymczasem główne kryteria diagnostyczne to w przypadku tej choroby świąd oraz wyprysk sączący lub liszajowaty. Mogą się też pojawić dodatkowo – suchość skóry, pękanie skóry, podrażnienie opuszków palców. Jeśli takich symptomów nie ma, to raczej nie mówimy o atopowym zapaleniu skóry – chorobie bardzo trudnej do leczenia.

Jakie są przyczyny tego schorzenia?

Na tym właśnie polega problem z tą chorobą, że nie do końca wiadomo. Przyczyną może być alergia, ale wcale nie musi, są przypadki dzieci, u których testy nie potwierdzają uczulenia, a mimo to objawy AZS występują. Wiadomo, że powodem atopowego zapalenia skóry bywają często zaburzenia autoimmunologiczne, nietolerancje pokarmowe, zanieczyszczenie środowiska, uszkodzenia bariery skórnej spowodowane niedoborem filagryny, białka odpowiedzialnego za ochronę skóry (czyli utrzymywanie w niej wilgoci i lipidów). Podłoże tej choroby może też być genetyczne. Najprawdopodobniej są też jednak inne przyczyny, których medycyna jeszcze nie odkryła.

Jakie leki stosuje się przy AZS i dlaczego tak często nie są one skuteczne?

Lekarze najczęściej przepisują leki przeciwzapalne, immunosupresyjne i sterydowe. Po takich środkach rzeczywiście stan dziecka się poprawia, niestety jedynie na krótki czas, bo potem choroba znów atakuje. Na dodatek leki  mają działanie uboczne. Brak trwałej skuteczności tych środków jest związany z tym, że nie działają one w żaden sposób na przyczynę choroby. Dlatego w mojej opinii przy leczeniu AZS metodą leczniczą pierwszego wyboru powinna być homeopatia. Tak wynika z mojej alergologicznej praktyki.

 Jak wygląda homeopatyczne leczenie atopowego zapalenia skóry?

Pierwszy krok to dobranie środka, który szybko złagodzi objawy. Kolejny  znalezienie tzw. leku typu wrażliwego, który zniweluje przyczynę choroby. Uważam, że taka kolejność powinna być zachowana, bo na efekty działania leku typu wrażliwego trzeba czasem trochę poczekać, a celem jest szybkie ulżenie w cierpieniu. Odpowiedni lek typu wrażliwego nie zawsze udaje się dobrać już za pierwszym razem, chociaż często tak jest.

 Jak się dobiera takie leki?

Na podstawie objawów, po bardzo dokładnym wywiadzie. Mówiąc w skrócie: inny środek przyniesie poprawę w przypadku, gdy ulgę przynosi gorący prysznic a inny, gdy dolegliwość się zmniejsza po położeniu chłodnego kompresu. Lekarz stosujący homeopatię, prowadząc wywiad wypytuje o rzeczy, które wydają się nie mieć wiele wspólnego za zdrowiem, ale jest inaczej. Informacje o chorobach w rodzinie, upodobaniach smakowych, czy dziecko ma alergię (jeśli nie jest to pewne trzeba wykonać testy), jakich pokarmów nie toleruje (warto zrobić testy z surowicy na nietolerancję pokarmową  w klasie IgG), o tym jaką pogodę lubi, o której godzinie się budzi, czy jest energiczne czy nie, jaki ma najczęściej nastrój – to wszystko pomaga w doborze leku. Czego się boi, jaki ma charakter itp.

 I nie ma żadnego leku homeopatycznego „na AZS”?

Leczenie homeopatyczne polega na indywidualnym doborze środków terapeutycznych. Jest jednak jeden lek, który zazwyczaj pomaga w przypadku świądu – Radium bromatum. Przy silnym świądzie stosuję też tradycyjne leki przeciwhistaminowe np. hydroksyzynę – które szybko łagodzą swędzenie. Naturalnym środkiem wspomagającym leczenie świądu są także kąpiele w wodzie z sodą oczyszczoną, a gdy na skórze są rany w wodzie z dodatkiem nadmanganianu potasu.

Jaka jest pani opinia o maściach natłuszczających i emolientach?

Jeśli przynoszą ulgę w dolegliwościach to jak najbardziej należy je stosować. Emolienty zmiękczają i uszczelniają naskórek , pokrywają go warstwą ochronną, która utrudnia przenikanie wody. Dzięki temu skóra jest lepiej nawilżona  i bardziej elastyczna a to pomaga ograniczyć spustoszenia jakie czyni AZS, a nawet spowolnić postęp choroby.

Co jeszcze można zrobić, by zmniejszyć dolegliwości?

Warto pamiętać, że czynnikiem nasilającym AZS jest stres. Na przykład związany z tęsknotą za mamą, która idzie do pracy albo gdzieś wyjeżdża, o z pobytem w przedszkolu. W takich przypadkach warto profilaktycznie zastosować lek o nazwie Ignatia amara.

Jest jeszcze jedna ważna kwestia. Leczenie AZS powinno być prowadzone przez lekarza. Wielu rodziców podaje maluchom rozmaite niesprawdzone, naturalne środki, zioła, oleje itp – często wszystkie jednocześnie. Albo próbują samodzielnie komponować dietę, bo słyszeli, że jakieś składniki mogą nasilać objawy. Takie działania mogą dziecku zaszkodzić (np. doprowadzić do powstania niedoborów pokarmowych), a nie pomóc. Także dlatego, że kiedy stosuje się jednocześnie wiele metod leczniczych bardzo trudno jest zorientować się, która z nich pomaga, a która szkodzi. Dlatego, gdy dziecko z atopowym zapaleniem skóry trafia do mojego gabinetu, zazwyczaj proszę rodziców o odstawienie wszystkich tego typu specyfików.

 


Dzieci są ważne

Redakcja serwisu dziecisawazne.pl.
Odwiedź stronę autorki/autora: https://dziecisawazne.pl/


Czytaj na dziecisawazne.pl

wychowanie
STOP trenowaniu dzieci!

wychowanie
Geny czy środowisko – co determinuje rozwój dziecka?

Jesper Juul
Juul na poniedziałek, cz. 107 – Szkolny system nagród jest prymitywny i krótkowzroczny

POLECAMY
To relacje z dorosłymi wpływają na rozwój mózgu dziecka!

ekowiadomości
Szkocja ustanawia prawo do “zabawy na dworze jako fundamentalnej części dzieciństwa”

edukacja alternatywna
Skąd się wzięła tradycyjna polska szkoła?

wywiady
Jak porozumieć się w kwestii wychowania dzieci, jeśli każde z rodziców wyznaje inne wartości?

odżywianie naturalne
Jedzmy więcej warzyw! 4 przepisy na zdrowy obiad dla całej rodziny

wychowanie
6 filarów świadomego rodzicielstwa

zdrowie
Jak wspomagać integrację sensoryczną dziecka?