| Czy smartfon jest niebezpieczny?

Czy smartfon jest niebezpieczny?

W kwietniu 2018 została opublikowana czwarta edycja raportu dotyczącego smartfonizacji w Polsce. Wynika z niej, że około 64% Polaków powyżej 15. roku życia korzysta ze smartfonów.

Życie w sieci

Na aktywność w sieci (poza pracą) poświęcamy ponad 5 godzin dziennie, przy czym przez 40% tego czasu (ok. 2 godziny) korzystamy z telefonu komórkowego. Według raportu używamy go najczęściej do czatowania (53%), umieszczania zdjęć w Internecie (42%) oraz do korzystania z mediów społecznościowych (48%).

Wzrasta także odsetek osób, które dokonują zakupów wyłącznie za pomocą smartfona (31%), a także korzystają z bankowości mobilnej (34%). Obserwując, jak firmy produkujące smartfony prześcigają się w dodawaniu do tych urządzeń kolejnych funkcji, możemy się spodziewać, że z roku na rok te liczby wciąż będą rosły. Czy jednak, mimo swoich zalet, smartfon jest bezpieczny dla zdrowia naszego i naszych dzieci?

“Sms-owa szyja”

Pojęcie „tech neck” (również „text neck” oraz „sms-owa szyja”) odnosi się do postawy ciała, jaką przyjmujemy podczas długiego korzystania ze smartfona. Widok ludzi z wysuniętą ku przodowi i pochyloną nad telefonami głową w autobusach, w poczekalni czy restauracji nikogo już nie dziwi. Skupieni na ekranie smartfonu pochylamy głowę coraz niżej osiągając kąt nawet 45°; dla porównania podczas korzystania z laptopa poza biurkiem pochylamy głowę osiągając średnio kąt 22° (2).

Badania pokazują, iż kąt zgięcia zależy od tego, jakie czynności wykonujemy na urządzeniu. Najniżej pochylamy głowę podczas pisania wiadomości, nieco mniej w czasie przeglądania stron internetowych, a najmniej w czasie oglądania filmów. Pozycja naszego ciała także wpływa na kąt zgięcia głowy. Jest on większy w pozycji siedzącej niż stojącej (3).

Wraz ze wzrostem kąta pochylenia głowy, na zasadzie dźwigni, rośnie wielkość sił grawitacyjnych działających na mięśnie oraz kręgi szyjne. Głowa dorosłego człowieka waży przeciętnie 4,5 – 5,5 kg i takie obciążenie działa na odcinek szyjny kręgosłupa, kiedy jej nie pochylamy. W momencie, gdy zwiększamy kąt zgięcia obciążenie wzrasta: przy pochyleniu do 15° – do 12 kg, przy 30° – do 18 kg, przy 45° – do 22 kg, natomiast przy 60° – do 27 kg. Pochylenie głowy do 90° powoduje, że w warunkach laboratoryjnych siły grawitacyjne są już niemożliwe do zmierzenia (4).

Źródło: Hansraj KK, Assessment of stresses in the cervical spine caused by posture and position of the head. Surg Technol Int, 2014 Nov, 25: 277-279

Częste i długie zginanie głowy początkowo prowadzi do uczucia dyskomfortu i napięcia w obrębie szyi i karku. Następnie, dalsze przeciążanie odcinka szyjnego kręgosłupa spowoduje odczuwanie bólu tej okolicy, sztywności mięśni karku, napięciowych bólów głowy, a także bólu barków oraz łopatek. Bagatelizowanie tych objawów i dalsze nadużywanie urządzeń mobilnych może doprowadzić do obniżenia krążków międzykręgowych C5-C7, rozwoju zmian zwyrodnieniowych odcinka szyjnego kręgosłupa, zniesienia lordozy szyjnej (fizjologicznego wygięcia szyjnego odcinka kręgosłupa ku przodowi) oraz ucisku nerwów wychodzących z rdzenia kręgowego w odcinku szyjnym, co będzie się objawiało drętwieniem, zaburzeniem czucia i osłabieniem siły w okolicy szyi i karku, a nawet całej kończyny górnej. Mogą pojawić się również zawroty głowy, spowodowane uciskiem na naczynia krwionośne w obrębie odcinka szyjnego kręgosłupa.

Tragiczne skutki rozwoju cywilizacyjnego

Pochłonięci czatowaniem czy graniem na naszym telefonie, potrafimy godzinami siedzieć lub leżeć niemal w jednej pozycji. To z kolei powoduje znaczny spadek aktywności fizycznej. Badania przeprowadzone wśród chińskich studentów w wieku 19-25 lat wykazały, że osoby z wysokim stopniem ryzyka uzależnienia od smartfona mają znacząco większą masę tkanki tłuszczowej oraz znacząco niższą masę mięśniową niż osoby bez ryzyka uzależnienia. Ponadto, spędzając czas na telefonie nie tylko nie uprawiają żadnego sportu, ale nawet pokonują dwa razy mniejszą liczbę kroków dziennie, niż osoby bez ryzyka uzależnienia od smartfona. Można zatem przypuszczać, że wraz ze wzrostem liczby osób korzystających ze smartfonów w Polsce oraz wydłużeniem czasu korzystania z tych urządzeń, wzrośnie liczba osób otyłych oraz znacznie spadnie poziom aktywności fizycznej Polaków.

Hipokinezja, czyli po prostu niedobór ruchu (zjawisko polegające na dysproporcji pomiędzy zmniejszającym się obciążeniem układu ruchowego a zwiększającym się obciążeniem układu nerwowego) decydująco wpływa na nasze zdrowie, powodując osłabienie organizmu i zmniejszenie jego wydolności. Zaburza ona pracę układu oddechowego, krążenia, pokarmowego, kostnego oraz mięśniowego. Obniżona aktywność fizyczna prowadzi między innymi do rozwoju nadciśnienia tętniczego, osteoporozy, a także zwiększa ryzyko rozwoju nowotworów – jelita grubego u obojga płci, nowotworu piersi i błony śluzowej macicy u kobiet oraz nowotworu gruczołu krokowego u mężczyzn (5,6). Hipokinezja wiąże się z rozwojem cywilizacyjnym (jest jego skutkiem) i, według raportów WHO jest obecnie główną pośrednią przyczyną zgonów.

Z raportu opublikowanego przez Biuro Analiz Sejmowych wynika, iż ponad połowa dorosłych i co ósme dziecko cierpi w Polsce na otyłość lub nadwagę. Nieleczona otyłość prowadzi m.in. do powikłań sercowo-naczyniowych (m.in. nadciśnienia tętniczego, choroby niedokrwiennej serca, zaburzeń lipidowych), oddechowych (m.in. bezdechu sennego i astmy), neurologicznych (m.in. udaru mózgu i demencji), żołądkowo-jelitowych i wątrobowych (m.in. cukrzycy typu II i stanu przedcukrzycowego), endokrynologicznych (m.in. zaburzeń płodności i przedwczesnego dojrzewania), kostno-szkieletowych (m.in. choroby zwyrodnieniowej stawów, bólu pleców), nerkowych, jak również konsekwencji psycho-społecznych (m.in.: niskiej samooceny, lęku, depresji, zaburzeń odżywiania, obniżonych wyników w nauce) oraz licznych nowotworów (7).

“Ślepota z nieuwagi”

W 2010 roku Ira Hyman, psycholog pracujący na Western Washington University, przeprowadził razem z zespołem badawczym eksperyment dotyczący zjawiska “ślepoty z nieuwagi” (z ang. inattentional blindness). Eksperyment polegał na obserwacji ludzi przebywających na centralnym placu uniwersytetu, których (bez ich wiedzy) przyporządkowano do czterech kategorii: 1. osoby poruszające się samotnie bez urządzeń elektronicznych; 2. osoby korzystające z telefonów; 3. osoby korzystające z odtwarzaczy muzyki; 4. osoby poruszające się w parach. Badanie składało się z dwóch etapów. W pierwszym etapie oceniano sposób poruszania się przedstawicieli poszczególnych kategorii. Okazało się, iż osoby korzystające z telefonów chodziły wolniej, niż te korzystające z odtwarzaczy muzyki czy idące samotnie bez żadnych urządzeń elektronicznych. Częściej też, niż przedstawiciele pozostałych grup zmieniali kierunek poruszania się, rzadziej zauważali innych i częściej byli bliscy kolizji.

W drugiej części badania na plac wjechał na monocyklu mężczyzna przebrany za klauna. Ubrany był w fioletowo-żółty strój, wielkie buty oraz duży, jaskrawo czerwony sztuczny nos. Klaun poruszał się po placu w  sposób możliwie najlepiej widoczny dla przedstawicieli badanych grup. W czasie, kiedy on poruszał się po placu, naukowcy zadawali badanym pytanie, czy widzieli coś niezwykłego. Jeśli osoba odpowiedziała przecząco, pytali wtedy bezpośrednio o klauna na monocyklu. Okazało się, że osoby korzystające z telefonów komórkowych najrzadziej ze wszystkich grup zauważały “coś niezwykłego” (jedynie 8,3% użytkowników telefonów), a zapytane bezpośrednio o klauna także najrzadziej ze wszystkich badanych osób odpowiadały twierdząco (25% użytkowników telefonów) (8).

Wyniki tego eksperymentu wskazują jednoznacznie, iż telefon komórkowy potrafi skutecznie pochłonąć naszą uwagę, mimo iż sami możemy myśleć inaczej. Warto dodać, iż badanie to zostało opublikowane 8 lat temu, kiedy smartfony nie były jeszcze tak bardzo powszechne. Obecne telefony mają o wiele więcej atrakcyjnych funkcji oraz aplikacji niż te z 2010, w związku z czym mogą szybciej i na dłużej rozpraszać naszą uwagę w trakcie jazdy samochodem, spotkania ze znajomymi, czy opieki nad dzieckiem.

A co ze zdrowiem dzieci?

Oprócz wymienionych wyżej objawów (otyłość, brak ruchu), które również pojawiają się u dzieci, częste używanie przez nie smartfonów może zaburzyć prawidłowy rozwój postawy ciała. Pochylona i wysunięta do przodu głowa powoduje przesunięcie środka ciężkości ciała do przodu, co z kolei sprawia, że górna część tułowia zaokrągla się i przesuwa ku tyłowi. Aby zrównoważyć zmiany zachodzące w wyższych partiach ciała, miednica wysuwa się ku przodowi, powodując zmniejszenie lordozy lędźwiowej (fizjologicznego wygięcia kręgosłupa lędźwiowego ku przodowi). Taka pozycja ciała może doprowadzić m. in. do rozwoju “okrągłych pleców”.

Ponadto, wczesny i częsty kontakt rozwijającego się dziecka ze smartfonem spowoduje, iż będzie ono “bombardowane” przede wszystkim dwoma rodzajami bodźców – wzrokowymi i słuchowymi. W jego rozwoju zabraknie z kolei bodźców stymulujących zmysł czucia głębokiego (orientacji ułożenia części naszego ciała) oraz powierzchownego (dotyku, temperatury, bólu), zmysł równowagi (czucie położenia naszego ciała w przestrzeni), a także, przez brak odpowiedniej dawki ruchu, doznań motorycznych (nauki i doskonalenia kolejnych czynności ruchowych). Rozwijający się maluch od początku będzie w stanie “ślepoty z nieuwagi”, co może wpłynąć na zaburzenia w obrębie integracji sensorycznej. Badania pokazują, iż dzieci w wieku poniżej 24 miesiąca życia wykazują dużą tendencję do uzależnienia od smartfonów, mimo ograniczenia czasu korzystania z tego urządzenia do 1-2 godzin dziennie (10). Z tego względu zaleca się, by w tym wieku nie korzystały z telefonów wcale lub korzystały z niego w minimalnym zakresie.

Jak zredukować negatywne działanie smartfona?

W dzisiejszych czasach ciężko jest jednak uciec przed nowymi technologiami. Smartfony stały się już integralną częścią naszego życia, tym bardziej istotnym wydaje się świadome korzystanie z tych urządzeń oraz zredukowanie ich negatywnego działania zarówno na nas samych, jak i na nasze dzieci.

Korzystając ze smartfona pamiętajmy o kilku ważnych zasadach:

  • Należy trzymać telefon oburącz, a jego ekran powinien znajdować się na wysokości wzroku,
  • Należy robić częste przerwy podczas jego używania,
  • Kilkakrotnie w ciągu dnia należy wykonywać ćwiczenia rozluźniające szyję, ręce oraz nadgarstki,
  • Regularnie uprawiać aktywność fizyczną,
  • Nie dawać smartfona dzieciom w wieku poniżej 2-3 lat,
  • Nie stosować smartfona jako formy nagrody lub uspokajacza dziecka,
  • Czas korzystania przez dziecko ze smartfona ograniczyć do minimum, na korzyść spontanicznej aktywności m.in. na świeżym powietrzu,
  • Dawać dobry przykład dziecku poprzez ograniczenie czasu korzystania przez nas z urządzeń mobilnych.

Źródła:

  1. jestem.mobi/2018/04/raport-polska-jest-mobi-2018-do-pobrania/
  2. Gold J. E. i wsp. “Characterization of Posture and Comfort in Laptop Users in Non-desk Settings”, Applied Ergonomics, 2012 43 (2): 392–399
  3. Lee S. I wsp. “Head flexion angle while using a smartphone”, Ergonomics 2012, 58 (2), 220-226
  4. Hansraj KK, “Assessment of stresses in the cervical spine caused by posture and position of the head” Surg Technol Int, 2014 Nov, 25: 277-279
  5. Litwiniuk M i Kara I, „Aktywność fizyczna a nowotwory” OncoReview, 2012, 2 (4), 228-233
  6. Tuchowska P i wsp. “Najczęstsze nowotwory złośliwe w Polsce – główne czynniki ryzyka i możliwości optymalizacji działań profilaktycznych” Probl Hig Epidemiol 2013, 94 (2): 166-171
  7. Zgliczyński W S, „Nadwaga i otyłość w Polsce”, 2017, BAS, Infos 4(227)
  8. Hyman I E i wsp. “Cell phones cause inattentional blindness”, 2010, Appl. Cognit. Psychol. 24: 597–607
  9. Xie, Y. F. I wsp. “Spinal kinematics during smartphone texting: A comparison between young adults with and without chronic neck-shoulder pain”, 2018, Applied Ergonomics, 68, 160-168
  10. Cho K-S, Lee J-M. “Influence of smartphone addiction proneness of young children on problematic behaviors and emotional intelligence: Mediating self-assessment effects of parents using smartphones”, 2017, Computers in Human Behavior 66, 303-311

Marta Trzeciak

Magister fizjoterapii, doktorantka na Wydziale Fizjoterapii AWF we Wrocławiu, absolwentka studiów podyplomowych Fizjoterapia w Pediatrii na WSEiT w Poznaniu. W swojej pracy doktorskiej prowadzi badania dotyczące postawy ciała dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Od 2013 roku właścicielka firmy Friendly-Fizjo zajmującej się diagnostyką i leczeniem wad postawy oraz zaburzeń psychoruchowych u dzieci i młodzieży. Instruktor Nordic Walking, pływania oraz pływania osób niepełnosprawnych. Ukończyła liczne kursy rozwijające w zakresie fizjoterapii, m.in. Terapii Integracji Sensorycznej I stopnia, Metody Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne, Masażu Shantala, Kinesiology Tapingu oraz Integracji Odruchów według programu INPP w Chester. Prywatnie – mama wesołego 2,5-latka.
Odwiedź stronę autorki/autora:


Czytaj na dziecisawazne.pl

wychowanie
Czy warto dawać dziecku obowiązki domowe?

ciąża i poród
Standardy opieki okołoporodowej na rok 2019 w pigułce

rodzina
Foteliki RWF pięciokrotnie zmniejszają ryzyko poważnego urazu lub śmierci dziecka

olini
Olej dla mamy – jak dbać o dobre tłuszcze w okresie ciąży i karmienia piersią?

homeopatia
Jak ustrzec przedszkolaka przed częstym chorowaniem?

wychowanie
Lalka dla chłopca – czyli o wychowaniu empatycznych mężczyzn

Jesper Juul
Juul na poniedziałek, cz. 108 – Pomocy, nasz syn nie daje nam się wyspać!

edukacja alternatywna
O etykietowaniu i jego skutkach w przedszkolu i szkole

Jesper Juul
Złość jest dobra. Fragment książki “Być razem” Jespera Juula

rodzina
8 dobrych praktyk szczęśliwego związku