Kategorie
ekowiadomości

Dlaczego nie należy podawać noworodkom herbatki z kopru włoskiego?

Herbatki i napary polecane niemowlętom do szóstego miesiąca życia mają zaspokoić pragnienie, ułatwić zaśnięcie, przynieść ulgę, zapobiegać kolkom… Rodzice decydują się na dopajanie z wielu przyczyn, jednak często nie są świadomi, że napoje nie są dziecku potrzebne do wzrostu, mogą natomiast negatywnie wpłynąć na karmienie piersią.

Mechanizm wygląda tak, że dziecko odsuwa pierś, bo zaspokoiło pragnienie czymś innym, a co za tym idzie – zmniejsza się ilość wytwarzanego przez mamę mleka, a dziecko, korzystając ze smoczka i butelki, przyzwyczaja się do mniej angażującego sposobu ssania.

Czytasz NATULI dzieci są ważne… i słusznie.

Oprócz pisania tekstów, wydajemy książki oraz prowadzimy księgarnię internetową – dla rodziców i dzieci.

Dlaczego należy unikać naparu z kopru włoskiego?

Jest polecany na kolki u noworodków i na zwiększenie produkcji mleka u mamy. W rzeczywistości nie jest wskazany dla najmłodszych, karmiących i ciężarnych. Wyniki badań przeprowadzonych nad estragolem, naturalną substancją zawartą w ziarnach kopru (także w herbatkach na jego bazie), wykazują, że jest to substancja rakotwórcza i genotoksyczna. Badanie przeprowadzone przez włoski Narodowy Instytut Badań nad Żywnością i Żywieniem (INRAN), a opublikowane w 2010 r. w „Food and Chemical Toxicology”, objęło dostępne na rynku włoskim produkty do przygotowywania naparów z kopru (torebek do zaparzania, herbatek rozpuszczalnych, ziaren). Okazało się, że „Poziom estragolu jest zbyt wysoki, by móc uznać spożycie naparów za bezpieczne, przynajmniej w przypadku noworodków”. Podobną opinię wydała europejska agencja EMEA, która zajmuje się naukową oceną leków. Według niej spożywanie naparów z kopru włoskiego przez dzieci do czwartego roku życia nie jest wskazane bez konsultacji z pediatrą.

NATULI dzieci są ważne

Autor/ka: NATULI dzieci są ważne

Redakcja NATULI Dzieci są ważne

5 odpowiedzi na “Dlaczego nie należy podawać noworodkom herbatki z kopru włoskiego?”

Witam.
Należę do osób odnoszących się z dużą rezerwą do tzw. badań. Ciekawe kto je zlecił i kto wykonał?
Poza tym jeszcze nikt nie wymyślił nic lepszego niż natura.
Ale gdyby tak znaleźć sposób na pozbycie się tych trucizn z kopru i stworzyć zdrową “idealną” herbatkę byłby… niezły interes!
Niedawno słyszeliśmy o “szkodliwym” cynamonie. Przerażę niektórych… siemię lniane ma arszenik!
Byłoby miło gdyby równie staranie przykładano się do badań nad konserwantami, barwnikami oraz jakością tego co jemy i jak żyjemy. Pozdrawiam serdecznie.

Kto jest autorem tego artykułu? Przydałoby się też podać link do źródła, czyli do wspomnianego badania i jego wyników. Artykuł o wątpliwej wiarygodności, chociaż osobiście żadnych herbatek ani z kopru ani z czegokolwiek innego dziecku nie podawałam i uważam za szkodliwe tzw. “przepajanie” niemowląt… Mleko matki to wszystko, czego niemowlak potrzebuje, żadne herbatki…

Koper włoski nie może być rakotwórczy. Jest jedno z najzdrowszych warzyw, wg św Hildegardy jako jedno z nielicznych może być jedzone codziennie pite codziennie, jako surowe nie zakwasza organizmu! To są straszliwe kłamstwa. To nie orlik, ani glistnik (chociaż i te zioła stosowane umiejętnie są lekami). Na to się nie zgadzam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *