fbpx
| Dlaczego warto spędzać czas na łonie natury? Cz.1 – Zmysły

Dlaczego warto spędzać czas na łonie natury? Cz.1 – Zmysły

Wiele już napisano o wartości czasu spędzanego w kontakcie z przyrodą, tak dla dorosłych, jak i dzieci. Tylko w takim otoczeniu może zrodzić się w nas, rodzicach, a co za tym idzie w naszych pociechach, poszanowanie do jej praw, głęboka zaduma nad naszym miejscem na Ziemi, refleksja nad samym sobą, poczucie łączności ze światem roślin czy zwierząt, w końcu podziw, zachwyt i szacunek wobec natury, jej zjawisk i wszystkiego, co żyje wokół nas.

Tym artykułem chciałabym rozpocząć cykl tematyczny Dlaczego warto spędzać czas na łonie natury? uwzględniający różne obszary naszego życia. Dziś część I: zmysłowe odbiory.

natura1

Wzrok

Wzrok umożliwia najbardziej oczywisty kontakt z rzeczywistością. Oczy połączone z sercem w zachwycie nad zachodami słońca, tęczą po burzowej nawałnicy, rozgwieżdżonym niebem, biedronką na liściu poziomki, malwą przy wiejskim płocie czy pajęczyną z kroplą wody rozciągniętą na malinowym chruśniaku utrwalają te obrazy na długo. Przebywanie wśród lasów, łąk i pól to odprężenie zielonością, tak potrzebne po kolorowych, męczących oczy reklamach, bilbordach, galeriach handlowych, gadżetach, komputerach i sznurze aut w mieście. To stonowana, kojąca i sprzyjająca relaksowi kolorystyka otaczającego nas naturalnego świata.

Obcowanie ze światem przyrody daje możliwość skupienia uwagi na fascynującym szczególe, obserwacji detalu w ruchu, a zarazem wyraźnego widzenia współistnienia wszystkiego wokół. W końcu czas na łonie natury to wejrzenie w siebie, przejrzenie się w samym sobie jak w lustrze.

Dotyk

W rozmaitych eksperymentach wykazano, że dotyk i zmysł motoryczny są podstawowymi elementami definiującymi odbieranie rzeczywistości przez zwierzęta (w tym człowieka) – (Wikipedia).

Dywan z mchu w lesie, nurt rzeki, kamienie na leśnej ścieżce, kwiaty na łące, dotyk wiatru czy jeziornej toni na skórze to możliwość poznawania różnych faktur, powierzchni, wielkości, twardości, temperatur, nacisku, a co za tym idzie odmiennego stopnia odczuwania przyjemności. To nauka czucia – nie tylko tego dosłownego, ale też odczuwania zależności, powiązań, połączeń między poszczególnymi elementami większej całości.

natura3

Dotyk to intymność. To budowanie osobistej relacji z przyrodą, także nierozerwalnej, czułej więzi z nią dziecka. W końcu czas na łonie natury to dotknięcie nienamacalnego – Absolutu.

Smak

Wydawać by się mogło, że aby cieszyć się doznaniami smakowymi, nie trzeba wyjeżdżać poza miasto. Nie zgodzi się z tym jednak ktoś, kto choć raz spróbował leśnych malin czy poziomek prosto z krzaczka, poczuł w ustach krople letniego deszczu czy przyrządził jajecznicę na własnoręcznie zebranych kurkach. Ale nie tylko o taki smak tu chodzi.

Czas na łonie natury to głównie trudno uchwytny smak: radości, wolności, beztroski czy zaufania. To smak przygody, wyprawy, ekspedycji. Poszukiwań i odkryć, wysiłku i zdobycia, badania i wyniku. Kontakt z przyrodą to smakowanie ciszy i spokoju, niespieszności, uważności oraz bycia tu i teraz.

Słuch

Czymże byłaby wyprawa do lasu bez ptasiego śpiewu? Jakże straciłby pobyt na łące bez klangoru, klekotu, cykania świerszczy, rechotu żab? O ileż mniejszą wartość miałoby biwakowanie nad wodą bez szumu wiatru w zaroślach czy uspokajającego plusku fal? Przyroda zapewnia nam najpiękniejszą muzykę. Inspirująco piszą o tym S. Sharamon i B. Bagiński:
Dźwięk jest wibracją, która stała się słyszalna. Gdyby nasz słuch mógł odbierać całe spektrum dźwiękowe we wszystkich częstotliwościach i każdym natężeniu, to słyszelibyśmy muzykę kwiatów i traw, gór i dolin, śpiew nieba i gwiazd, a także symfonie naszego własnego ciała. […]
Nauka potwierdza, że wszystkie cząstki Wszechświata, jak również wszystkie formy promieniowania, wszystkie siły natury i każda informacja, otrzymują swoje specyficzne właściwości poprzez ich strukturę muzyczną: poprzez częstotliwości i wzorce oraz poprzez wyższe tony ich szczególnych wibracji. […]
I tak na przykład protony i neutrony tlenu wibrują w gamie dur, przy powstawaniu żywego chlorofilu ze światła i materii rozbrzmiewają trójdźwięki, każdy kwiat i każde źdźbło trawy na łące śpiewa swoją własną pieśń i wszystkie te pieśni brzmią razem w harmonii. Gdyby tego nie robiły, nie mogłyby wspólnie rosnąć, tak jak zdarza się to w przypadku niektórych roślin.
Wiele wiadomości o roślinach zawdzięczamy nowoczesnej spektroskopii fotoakustycznej. Np. przy jej pomocy stało się słyszalne wybijanie się pączka róży podobne w swym brzmieniu do organów i przypominające dźwięki bachowskich toccat. Także nowoczesna radioteleskopia potwierdziła, że cały Kosmos pełen jest dźwięków, a każde ciało niebieskie ma swoją własną pieśń.

W końcu czas na łonie natury to zasłuchanie w głos swojego wnętrza.

Węch

Aromaterapia pobudza, stymuluje, uspokaja, wycisza, relaksuje, przywołuje wspomnienia. Uzdrawia i integruje, oczyszcza i orzeźwia. Kontakt z przyrodą daje nam cały wachlarz zapachów: to aromat świeżo skoszonego siana, żywicy i igliwia, leśnej grzybni, koniczyny na łące czy przyjeziornego bagna.

natura2

Przy węchu warto wspomnieć także o oddechu – czystym, ujemnie zjonizowanym powietrzem. Co najważniejsze czas na łonie natury ułatwia nam „wywęszenie”, czyli rozwój szóstego zmysłu, jakim jest:

Intuicja

Intuicja to zdolność do podświadomego łączenia pewnych elementów, błysk myślowy, wynikający z przetworzenia milionów informacji w gotowe rozwiązanie, emocjonalne przeczucie, abstrakcyjne wejrzenie wgłąb sprawy bez logicznej analizy. Przyroda sprzyjając wszelkim wglądom w samego siebie uczy polegania na wewnętrznym przewodnictwie. Pomaga rozwinąć zaufanie do podszeptów podświadomości, zdolności przewidywania czy twórczej wyobraźni. Podpowiada (biomimetyka!), uczy kreatywności i postrzegania zmysłami, przez co szkoli intuicję.

Do tego warto jeszcze dodać ćwiczenie zmysłu równowagi czy propriocepcji (ułożenia części ciała względem siebie) w trakcie pieszych wędrówek, plażowych zabaw czy po prostu niespiesznego biwakowania.

Czego chcemy nauczyć nasze dzieci? Sztucznej, stechnicyzowanej, mechanicznej egzystencji czy odczuwania szerokiego spektrum wrażeń i doznań? Żyjemy w zmysłowym świecie, jesteśmy zmysłowymi ludźmi, możemy mieć zmysłowe życie. Jak najczęściej spędzajmy je na łonie natury, by podarować dzieciom antidotum na wirtualną, rzeczywistość, od której uciec w naszych czasach i tak się nie da.


Emilia Jaworska

Pomysłodawczyni i prowadząca portal poświęcony porodom naturalnym Vivat Poród, autorka ekologicznego bloga Vivat Eco, doula, założycielka Podlaskiej Zielonej Kooperatywy, współtwórczyni Portalu Informacji Turystycznej Podlasia - Vivat Podlasie. Mama Janki, kultywująca miłość do ludzi, przyrody, Podlasia, Ziemi... Życiową pasję odnajduje w życiu w zgodzie z naturą: propagując idee rodzicielstwa bliskości, stosowania ekologii w praktyce oraz w towarzyszeniu kobietom w okresie okołoporodowym. Wciąż w drodze do wewnętrznej prawdy, w poszukiwaniu samej siebie, w dążeniu do rozwoju. Jej strony: vivatporod.pl, vivateco.pl,
Odwiedź stronę autorki/autora: http://www.vivatporod.pl


Przeczytaj więcej:

natuli.pl
Uważność – najlepsze książki dla dzieci i dorosłych

OKULARY
Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci

rodzina
5 ważnych rzeczy, które ojciec może zrobić dla córki

rodzina
Przestrzeń dla dziecka, czyli letnie inspiracje na balkon, do ogrodu i… na drzewo

wychowanie
Kim jest współczesny ojciec? (fragment książki Jespera Juula)

edukacja alternatywna
Świętowanie zakończenia roku szkolnego wspiera poczucie własnej wartości

edukacja alternatywna
Czy oglądając bajki po angielsku, można nauczyć się języka?

wychowanie
Dzieci potrzebują naszego zaufania! (Krótki tekst o nadmiernej kontroli)

wychowanie
Seksualność trzylatki. Historia jednego popołudnia

wychowanie
Jak uważnie towarzyszyć dziecku? I dlaczego to takie ważne?

POLECAMY
Dom nad Morzem – wakacyjne marzenie

odżywianie naturalne
3 pomysły na quinoę w kuchni