Dlaczego warto uszyć dziecku lalkę? Jak uszyć lalkę waldorfską
| Dlaczego warto uszyć dziecku lalkę? Jak uszyć lalkę waldorfską

Dlaczego warto uszyć dziecku lalkę? Jak uszyć lalkę waldorfską

Z potrzeby serca postanowiłam uszyć mojemu dwuletniemu synowi lalkę. Tak powstał Aleksy, 45-centymetrowa lalka o proporcjach chłopca i piwnych oczach, jak mój syn. Wzruszył mnie pierwszy jego kontakt z lalką uszytą według mojego zamysłu.

lalka-waldorfska

Dlaczego warto uszyć dziecku lalkę?

Piękno ręcznie robionych lalek polega przede wszystkim na tym, że są zazwyczaj unikatowe, jedyne w swoim rodzaju – tak jak każdy z nas. Nie jest istotne to, czy oczy są idealnie równo wyszyte, wszak mało kto ma symetryczną twarz.

Zachęcam rodziców, aby spróbowali swoich sił i uszyli lalkę swojemu dziecku. Lalki, inaczej niż misie czy inne miękkie przytulanki, wyglądem przypominają ludzi, są jakby stworzone na obraz człowieka. Taki „mały człowiek” w rączkach dziecka pomaga mu się uczyć opiekuńczości, miłości i empatii. Dziecko od pierwszych chwil życia doświadcza tych uczuć podczas opieki rodziców. Teraz, dzięki lalce, następuje przeniesienie tych ról. Dziecko z podopiecznego staje się opiekunem, a lalka jest teraz podopiecznym. Różne perypetie życia codziennego, które dziecko odgrywa poprzez zabawy, stają się punktem wyjścia do przeżywania uczuć wspomnianych wyżej oraz do radzenia sobie z emocjami, zarówno pozytywnymi, jak i negatywnymi. To twórcze naśladownictwo pomaga przeżyć siebie, jest to dziecięcy sposób na oswojenie emocji związanych z konkretnymi wydarzeniami z życia.

Lalka uczy umiejętności społecznych i jest praktycznym narzędziem do rozwijania zdolności manualnych: trzeba ją ubrać, uczesać i animować podczas zabawy. Warto uszyć dziecku lalkę, ponieważ będzie to wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju prezent. Taka lalka stanie się towarzyszem ważnych momentów w jego życiu. Dobrze, jeśli będzie podobna do dziecka, wówczas łatwiej mu będzie się z nią zżyć. Maluch dzięki wyobraźni ożywi lalkę, nada jej charakter. Dziecko nie potrzebuje ich wielu, wystarczy mu jedna lub dwie. Ważne, aby zabawa nimi była odpowiedzialna. Lalki ożywają w świecie wyobraźni dziecka, są jego podopiecznymi, więc dobrze by było, gdyby dziecko mogło się nimi zająć należycie. Jeśli miałoby kilkanaście takich lalek, większość z nich z pewnością wylądowałaby na półce.

Lalka, którą podarowałam synowi, zrobiona została z dobrej jakości naturalnych materiałów, aby służyła do zabawy przez długie lata. Małe dzieci często dopiero się uczą obchodzić z takimi zabawkami. Lalki są bardzo często trzymane za kończyny i zdarza się, że czasem są poniewierane, rzucane gdzieś w kąt, dlatego istotne jest, aby taka lalka była solidnie wypchana. Idealne do tego jest runo owcze, które daje ciepło, kiedy dziecko przytula się do lalki. Wełna dość szybko chłonie zapachy i z czasem lalka zaczyna pachnieć jak dom, w którym przebywa. Ubranka mogą kolorystycznie nawiązywać do tych, które noszą nasze dzieci. Małemu dziecku niekoniecznie potrzebna jest od razu lalka o ludzkich proporcjach, może to być miękka przytulanka z głową dziecka w kapturku. W naturalny sposób zrezygnujemy wówczas z moherowych włosów – to ważny detal, jeśli dziecko ssie różne rzeczy. W kapturku można ukryć mały dzwoneczek, który będzie przyciągał uwagę.

Lalki waldorfskie

Lalki wypchane runem owczym są szyte techniką waldorfską. Ich nazwa wzięła się od Szkoły Waldorfskiej powstałej przy fabryce Waldorf w Stuttgarcie, w której uczyły się dzieci robotników. Lalki waldorfskie miały pomagać im w rozwijaniu wyobraźni, w budowaniu więzi z naturą. Technika ta zakłada prostotę wykonania, dlatego oczy i usta są zazwyczaj bardzo delikatne. To dziecko ma sobie dopowiedzieć, jaka ta lalka ma być, ukształtować jej charakter, nadać jej osobowość, a ludzkie proporcje lalki mają ułatwić mu naśladowanie ludzi w zabawie.

Lalka waldorfska różni się od plastikowych lalek produkowanych seryjnie pod wieloma względami. Jest stworzona do przytulania: wypchana runem owczym daje ciepło oraz chłonie zapach domu, w którym przebywa. Nie jest twarda, tak jak lalki plastikowe, choć nie można o niej powiedzieć, że jest mięciutka jak przytulanka. Lalka waldorfska musi być solidnie wypchana, aby mogła służyć przez długie lata. Źle wypchana lalka po pewnym czasie może stracić swój kształt, w kończynach mogą pojawić się ubytki, co nie wygląda dobrze.

Lalka waldorfska, inaczej niż np. Barbie, jest zabawką otwartą, delikatnie zarysowana buzia pozwala dziecku na uruchomienie wyobraźni. Oczy i usta są wyszyte muliną, policzki zaznaczone woskiem w kolorze naturalnych rumieńców. Nos może być lekko zarysowany, może mieć postać supełka z wełny włożonego pod trykot. Włosy lalek waldorfskich wykonane są z włóczki moherowej. Można też spotkać lalki waldorfskie z włosami z alpaki lub kozimi. Proporcje ciała lalki waldorfskiej są takie same jak u dziecka. Jeśli jest to bobas, lalka ma proporcje niemowlęcia, jeśli dziecko, ma proporcje dziecka. Ubranka lalek waldorfskich również różnią się od ubranek innych lalek produkowanych masowo. Są przede wszystkim wykonane z naturalnych tkanin, krojem nawiązują do ubrań, jakie noszą dzieci. Lalki Barbie dla kontrastu to dorosłe panie z biustem, które często ubierane są w bikini i inne seksowne ubrania. Zachęćmy dzieci do obserwowania procesu tworzenia lalki, niech wiedzą, ile wysiłku potrzeba, aby powstała taka zabawka. Będą mogły później z dumą powiedzieć, że mają lalkę uszytą przez mamę lub tatę.

Lalki waldorfskie, choć z zasady proste, występują w różnych wielkościach i wzorach, jedne mają ręce sztywno odstające od brzuszka, u innych kończyny swobodnie zwisają – wszystko zależy od tego, według jakiego wzoru uszyta jest lalka. Jeśli chodzi o ich włosy, jedne mają szydełkowane główki, inne mają włosy warstwowo nałożone na głowę.

Jak uszyć lalkę waldorfską

Aby uszyć najprostszą lalkę waldorfską, potrzebujemy nie więcej niż pół kilo wełny owczej oczyszczonej z resztek roślin i brudu – w zależności od wielkości lalki, trykot w cielistym kolorze, mulinę w kolorze oczu i ust, włóczkę moherową na włosy w odcieniu naturalnym oraz mocny cienki sznurek, może być kordonek. Niezbędna będzie maszyna do szycia, ponieważ ciało lalki musi być solidnie zszyte, aby szwy nie rozchodziły się podczas użytkowania, i długa igła pomocna przy wyszywaniu elementów twarzy. Wystarczy odrysować wzór na cielistej tkaninie, uszyć kończyny i tułów oraz połączyć je ze sobą. Głowa powstaje ze zrolowanej wełny dość mocno upakowanej w gazę, owiniętą następnie sznurkiem. Głowę formuje się, odpowiednio naciągając sznurek. Gotową głowę i ciało lalki łączymy ze sobą odpowiednimi szwami, po czym przechodzimy do wyszywania twarzy i nakładania włosów.

W następnym artykule opiszę proces tworzenia głowy lalki według techniki waldorfskiej.


Sylwia Kuklo

Polonistka i anglistka. Mama Tymoteusza. Miłośniczka lalek szytych techniką waldorfską.
Odwiedź stronę autorki/autora: http://kukladolls.weebly.com/,https://www.facebook.com/KuklaDolls


Przeczytaj więcej:

natuli.pl
8 książek o Porozumieniu bez Przemocy (NVC)

POLECAMY
Smog i infekcje górnych dróg oddechowych u dzieci

POLECAMY
Odważne, mądre, kreatywne – 10 projektów edukacyjnych stworzonych przez polskich uczniów

POLECAMY
Kosmetyki pierwszej potrzeby, które warto wymienić na wersję eko

ciąża i poród
Ojciec w połogu

wychowanie
Czy to już bullying, czy tylko złośliwe zachowanie?

rodzina
Gdy umiera dziecko…

wychowanie
Jak rozmawiać z dzieckiem, które się boi?

wychowanie
Klaps — ostatni rozdział historii bicia dzieci

wywiady
“Historia dzieciństwa jest koszmarem, z którego jako ludzkość dopiero zaczynamy się budzić”

zdrowie
Żelki na odporność, syropki na katar – koncerny farmaceutyczne kochają nasze dzieci!