Kategorie
Rozwój dziecka Rozwój seksualny

Dlaczego dzieci dotykają miejsc intymnych i pokazują je innym?

Według najnowszej wiedzy seksuologicznej dziecko jest istotą seksualną, ale na innym etapie rozwoju, niż osoba dorosła. Do drugiego roku życia jego ekspresja seksualna ma charakter znikomy. Ale w wieku przedszkolnym maluchy zaczynają interesować się cielesnością drugiego człowieka, co dla dorosłych może być doświadczeniem krępującym, z którego nie do końca wiadomo jak wybrnąć. Czy zabawy w lekarza, rysowanie penisów na przedszkolnych obrazkach i dotykanie się w miejscach intymnych, jest czymś co powinno wzbudzać w nas niepokój?

Świetne książki dla rodziców i dzieci... zobacz naszą KSIĘGARNIĘ NATULI

Dzieci oglądają swoje ciała

Dotykanie i odkrywanie swojej cielesności przez dzieci wydaje się całkiem naturalne, dopóki myślimy o tym w kontekście narządów innych, niż te „pomiędzy nogami”. Ale dotykanie genitaliów w pewnym momencie staje się doświadczeniem większości dzieci i jest normalnym, rozwojowym przejawem, w zderzeniu z którym rodzice mogą czuć się niezręcznie. Szczególnie, gdy mamy do czynienia nie tylko z dziecięcą masturbacją, ale pokazywaniem swoich narządów płciowych na przykład kolegom z przedszkola.
Psychologowie uspokajają mówiąc, że to naturalne i zdrowe, że dziecko poznaje swoje ciało i sprawdza co się z nim dzieje, gdy dotyka różnych jego miejsc. Chłopcy w pewnym momencie życia odkrywają, że mają penisa, dziewczynki z kolei – koncentrują swoją uwagę na łechtaczce i jej okolicach. Są też zaciekawione sobą nawzajem, podglądają rodziców, następnie kolegów, gdy tylko mają ku temu okazję (czasem tę okazję również inicjując) albo w ukryciu oglądają swoje narządy.

JAK DOBRZE, ŻE TO REKLAMA KSIĄŻEK

seria rodzicielska

Rozwój seksualny dzieci

PROMOCJA 25 PLN

Pierwszy całościowy poradnik o rozwoju seksualnym dzieci 0—18 lat.

Zdarza się, że rodzice biją na alarm obawiając się, że dochodzi do istnej „seksualizacji” bądź też, że ich dzieci przedwcześnie interesują się tym, co przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Tyle tylko, że „seksualizacja” z punktu widzenia dziecka wygląda zupełnie inaczej. Jest naturalnym zainteresowaniem własnym ciałem. Dla nas natomiast, to zainteresowanie dziecka swoją intymnością (i intymnością innych!) może być okazją, by przekazać, jak ważne jest zdrowe podejście do własnej cielesności i nauczyć granic z nią związanych. Dziecku do zdrowego rozwoju niezbędna jest wiedza na temat intymności i „miejsc prywatnych” a także tego, że pokazywanie ich obcym ludziom może krępować i że są to miejsca, które nie powinny być dostępne dla wszystkich. Podobnie jak to, że pokazywanie nagości w miejscach publicznych nie jest akceptowalne. To ważna lekcja o normach społecznych i kulturze, ale również lekcja o granicach, ciele i intymności.

Warto jeszcze przeczytać:


Ta ciekawość jest naturalna

Znacie książeczki genialnej autorki Thierry Lenian, zilustrowane przez Delhine Durand, z serii o Zuzi? W jednej z nich, zatytułowanej wymownie „Czy Zuza ma siurka” mały bohater Maks długo przekonany jest o wyższości chłopców nad dziewczętami dlatego, że ci pierwsi mają penisy (podczas gdy dziewczynki nie mają niczego). Dopiero po przeprowadzeniu śledztwa, a wreszcie – przyjrzeniu się nagiej koleżance z klasy z bliska chłopiec odkrywa, że dziewczynkom niczego nie brakuje… bo mają cipki. Ta zabawna opowieść niesie w sobie dużą wartość, a czytana kilkulatkom pozwala na zaspokojenie ich naturalnej ciekawości i oswojenie z tematem seksualności, który w naszej kulturze wciąż stanowi temat tabu.

Czytasz artykuł … i bardzo dobrze

Piszemy i wydajemy książki, tworzymy magazyn dla rodziców, prowadzimy super księgarnię. Jeśli nas nie znasz… kliknij i

– Dzieci mają w sobie naturalną ciekawość świata i tego, kim są. Chcą poznawać różnice w swojej budowie, budować swoją tożsamość płciową i rozumieć, o co w tym wszystkim chodzi. To, że dotykają swoich narządów, tak jak oglądają siebie nawzajem jest naturalnym, rozwojowym objawem. Często odgrywają różne role, np. bawią się w mamę, tatę, w poród. Jak możemy na to reagować? Nie wpadać w panikę, zostawić lub zaproponować inną aktywność, wreszcie – podsuwać książeczki, które wyjaśniają różnice w budowie i rozmawiać – wyjaśnia Ewa Kostoń, edukatorka seksualna i autorka bloga „Nie wierzę w bociana” poświęconego seksualności wieku rozwojowego.

Dzieci będą odkrywać i poznawać swoje ciało, a także zadawać pytania o różnice anatomiczne między kobietami i mężczyznami oraz ich cel, czy tego chcemy, czy nie. Warto na te pytania udzielać adekwatnych, rzetelnych odpowiedzi tym bardziej, że kultura w której żyjemy coraz częściej może odrobić tę lekcję za nas – w sposób niekontrolowany i być może również wypaczony – czego wolelibyśmy z pewnością uniknąć. Na koniec film z serii “Było sobie życie”, który pomoże oswoić nasze dzieci z tematem:

JAK DOBRZE, ŻE TO REKLAMA KSIĄŻEK

Maja Dorasta
20,15 PLN
Rozwój seksualny dzieci
PROMOCJA 25 PLN
Odpowiedz mi!
30,71 PLN

NATULI dzieci są ważne

Autor/ka: NATULI dzieci są ważne

Redakcja NATULI Dzieci są ważne


Bestsellery księgarni NATULI

Tematy, którymi się zajmujemy:

2 odpowiedzi na “Dlaczego dzieci dotykają miejsc intymnych i pokazują je innym?”

Chciałbym przeczytać artykuł z dokładnymi instrukcjami jak się zachować. Moja prawie czteroletnia córeczka dotykała się wczoraj podczas czytania bajek na dobranoc. Zareagowałem pytaniem co ją tam swędzi. Nie potrafię wywnioskować z tego artykułu jak mam się zachować. Następnym razem nie reagować?

Dlaczego do przestrzeni publicznej kolportujecie wulgaryzmy typu ci***? Nie znacie naukowych i kulturalnych sformułowań dot. tego narządu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *