Kategorie
Edukacja Rozwój seksualny wychowanie

Dziewięć mitów o edukacji seksualnej, które warto rozwiać

Edukacja seksualna to od jakiegoś czasu bardzo popularny temat. Niestety, często wypowiadają się osoby, które niewiele o niej wiedzą albo które specjalnie chcą jej zaszkodzić. Dlatego obalamy najpopularniejsze mity o edukacji seksualnej.

Mit nr 1. „Edukacja seksualna zwiększa zainteresowanie seksem i przyspiesza inicjację seksualną”.

Przeciętny rodzic wolałby, żeby jego dziecko odłożyło zainteresowanie sferą seksualną przynajmniej do swoich osiemnastych urodzin. Jednak zazwyczaj to nie jest możliwe. Zresztą wystarczy sięgnąć pamięcią wstecz. Zdecydowana większość dzisiejszych rodziców nie otrzymała żadnej edukacji seksualnej – ani w szkole, ani w domu nie rozmawiało się swobodnie na „te” tematy. Czy nie myśleliśmy o seksie? Czy nie obawialiśmy się o to, czy nasze dojrzewanie przebiega prawidłowo? I czy nie stresowaliśmy się relacjami przyjacielskimi i romantycznymi?

Fakt: Zainteresowanie cielesnością i seksualnością jest absolutnie typowym elementem rozwoju. Edukacja seksualna może dostarczyć rzetelną wiedzę, rozwiać niepokoje, wesprzeć i ułatwić podejmowanie decyzji. Z badań [1] wiemy, że nie przyspiesza inicjacji seksualnej oraz że zmniejsza ilość ryzykownych zachowań seksualnych.

seria rodzicielska

Rozwój seksualny dzieci

Pierwszy całościowy poradnik o rozwoju seksualnym dzieci 0—18 lat.

Mit nr 2. „Edukatorzy seksualni uczą dzieci masturbacji”.

Po pierwsze masturbacja jest zachowaniem zgodnym z normą rozwojową w każdym wieku. Po drugie nikt nie zamierza jej uczyć. Ten mit wynika z błędnego odczytania zaleceń WHO [2], które mówią o edukowaniu na ten temat, a nie uczeniu samej czynności. Czytając zalecenia, warto zwrócić uwagę na to, że punkty „radość i przyjemność z dotykania własnego ciała, masturbacja w okresie wczesnego dzieciństwa” oraz „odkrywanie własnego ciała i własnych narządów płciowych” znajdują się w dziale „przekaż informacje na temat”, a nie w dziale „naucz dziecko”. W tym drugim dziale jest z kolei punkt „wyrażanie własnych potrzeb”, co niektórym osobom kojarzy się tylko z potrzebami seksualnymi. To zupełnie nieprawidłowa interpretacja! Wszak człowiek ma wiele różnych innych potrzeb i tak, one także są omawiane w ramach edukacji seksualnej.

Mit nr 3. „Od edukacji seksualnej wszyscy będą homo i trans”.

Orientacja seksualna oraz tożsamość płciowa mają przede wszystkim podłoże genetyczne i prenatalne. Nie można ich więc zmienić, ani wpłynąć na to, żeby się u kogoś zmieniły. Natomiast w ostatnich latach znacząco wzrosła nasza wiedza na temat osób LGBT+ oraz wzrosła nasza wrażliwość na dyskryminację, której te osoby doświadczają. Należy więc edukować na ten temat zgodnie z rzetelną wiedzą. Jest to działanie, które chroni młodych ludzi przez trudnościami psychicznymi, a nawet próbami samobójczymi [3].

W innych dziedzinach, w których zauważamy wzrost świadomości, również odnotowuje się wzrost występowania. Mam tu na myśli m.in. diagnozy depresji, ADHD czy spektrum autyzmu. Ale to nie tych osób jest więcej, tylko coraz szerzej dostępna jest wiedza i wsparcie, a także gotowość do otwartego mówienia o swoich doświadczeniach.

 Mit nr 4. „Edukacja seksualna seksualizuje dzieci”.

Rozumiem, że te dwie rzeczy: „edukacja seksualna” i „seksualizacja” mogą się mylić ze względu na podobny fragment nazwy. Jednak to zupełnie inne kwestie, w pewnym sensie dokładnie przeciwne! 

Edukacja seksualna to przekazywanie wiedzy, nabywanie umiejętności, kształtowanie postaw. Wszystko to w temacie seksualności, ale szeroko rozumianej. Więcej na ten temat w micie ósmym.

Seksualizacja z kolei to przestawianie, postrzeganie i wartościowanie ludzi w sposób ograniczający ich do ich atrakcyjności fizycznej. Seksualizacją będzie decyzja opiekunów, żeby ubrać dziecko po dorosłemu. Seksualizacją będzie sugerowanie dzieciom różnej płci, że ich wspólna zabawa to „coś więcej”. I wreszcie – seksualizacją będą niedelikatne komentarze na temat dojrzewającego ciała młodych osób, czy żarty dotyczące ich rzekomej aktywności seksualnej.

Związki Partnerskie

Życie seksualne rodziców

Ta książka jest więc dla wszystkich, którzy chcieliby każdego dnia świadomie pielęgnować miłość. „Dojrzałość do relacji to zrozumienie, że nie da się mieć wszystkich, ale że można mieć z jedną osobą wszystko, czego potrzeba”.

Edukacja seksualna uwrażliwia na to, że zjawisko seksualizacji jest szkodliwe. Edukując, pomaga je zmniejszać i wspiera osoby w reagowaniu na przekraczanie ich granic.

Mit nr 5. „Edukacja seksualna odziera dzieci z niewinności i naraża na pedofilię”.

Edukacja seksualna uczy dzieci i dorosłych identyfikowania przemocy seksualnej oraz sposobów reagowania na nią. Może też pomóc osobom o skłonnościach pedofilnych szukać pomocy zanim wyrządzą komuś krzywdę.

To właśnie brak edukacji seksualnej ułatwia działania pedofilom. Dzieci nie wiedzą, że to, co się dzieje, jest niewłaściwe, wstydzą się to zgłosić, nie wiedzą, że to konieczne, nie potrafią nazwać tego, co się wydarzyło przez co ich sygnały pozostają nieodczytane przez dorosłe osoby. Natomiast dorosłym edukacja seksualna może pomóc właśnie odczytać te sygnały i daje wiedzę, jak zareagować i jak wesprzeć dziecko.

Mit nr 6. „Edukacja seksualna pozbawia rodziców prawa do wychowania ich dzieci zgodnie z własnymi poglądami”.

Wychowanie i edukacja to dwa nieco różne procesy. Oczywiście częściowo się pokrywają, ale jednak rodzice głównie wychowują, a edukacja czy szkoła głównie edukują. Rzetelna edukacja seksualna jest neutralna światopoglądowo – przekazując wiedzę, zaznacza się, że różne osoby z różnymi przekonaniami, mając tę samą wiedzę, mogą podejmować różne decyzje. Ale nasze decyzje mogą być w pełni świadome tylko jeśli mamy pełną informację na dany temat. Poza tym oprócz prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie ze swoimi poglądami, istnieje także prawo dzieci i młodzieży do rzetelnej wiedzy.

Mit nr 7. „Edukacja seksualna jest niepotrzebna, bo kiedyś jej nie było i jakoś sobie ludzie radzili”.

Dużo rzeczy kiedyś było inaczej i nasz gatunek jakoś przetrwał. Czy to znaczy, że mamy nie korzystać z tego, co przyniósł nam postęp? Czy to znaczy, że mamy mieć trudniej, jeśli możemy mieć łatwiej? Dzięki edukacji, także seksualnej, możemy radzić sobie lepiej, być zdrowszymi, żyć bardziej świadomie – a nie tylko „jakoś”.

Mit nr 8. „Edukacja seksualna to tylko uczenie o seksie”.

Słowo „seksualność” nie odnosi się tutaj tylko do aktywności seksualnej, a pochodzi z angielskiego słowa „sex” oznaczającego „płeć”. Dokładnie należałoby więc przetłumaczyć to jako „edukacja o płciowości”.

Edukacja seksualna to uczenie się o emocjach, relacjach, komunikacji, przemocy, granicach, potrzebach, różnorodności i równości, zdrowiu, stereotypach, rodzicielstwie, prawach, ciele, wartościach… 

Mit nr 9. „Edukacja seksualna to zachęta do oglądania pornografii”.

To właśnie brak edukacji seksualnej często skłania młodych ludzi do szukania odpowiedzi na ich pytania w treściach pornograficznych. Edukacja seksualna z kolei podkreśla nierealność obrazów, które są tam przedstawiane. Chroni dzięki temu przed kompleksami i nieporozumieniami w późniejszych relacjach.

Kluczowa kwestia to odpowiednia jakość edukacji seksualnej

Mitów na temat edukacji seksualnej jest oczywiście więcej, ale z tymi spotykam się najczęściej. Oczywiście kluczowe jest to, JAK prowadzona jest ta edukacja. Jednak jeśli tkwimy w mitach na temat samej jej idei, to nie mamy już przestrzeni na dyskusje o tym kto, kiedy i o czym. Dlatego zacznijmy od rozwiania mitów.


[1] O tym i innych mitach pisał Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar: Mity i fakty na temat edukacji seksualnej z perspektywy RPO https://bip.brpo.gov.pl/pl/content/mity-i-fakty-na-temat-edukacji-seksualnej-z-perspektywy-rpo
Badanie UNSECO International technical guidance on sexuality education. An evidence-informed approach https://www.unfpa.org/sites/default/files/pub-pdf/ITGSE.pdf Warto także zapoznać się z artykułem na Wikipedii i z jego źródłami: https://pl.wikipedia.org/wiki/Edukacja_seksualna

[2] Zalecenia można znaleźć tutaj: Standardy edukacji seksualnej w Europie https://www.bzga-whocc.de/fileadmin/user_upload/Dokumente/WHO_BzgA_Standards_polnisch.pdf[3] Chosen Name Use Is Linked to Reduced Depressive Symptoms, Suicidal Ideation, and Suicidal Behavior Among Transgender Youth https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S1054139X18300855?casa_token=CO04KKrczF4AAAAA%3Awf-oS9PUvTXJIkd9sBshYsHvfI4WSbtE3XVGGptUV-nwDOoMUC0WJBqaPzLEqwE0V71gbwVEaA&fbclid=IwAR1GXzs4dzuH2ZRA0tkp6DYYtsyTpViNlr80vBVv-sHcDpq5loF-qpSf5XU

Autor/ka: Tosia WdŻ dla zaawansowanych

Psycholożka i edukatorka seksualna. Nauczycielka przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie w szkołach i w internecie. Krytycznie recenzuje książki o seksualności dla dzieci, młodzieży i rodziców. Chce pokazać, że istnieje w Polsce fajny WdŻ i dobra edukacja seksualna.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *