Kategorie
Dieta naturalna

Dzikie rośliny w kuchni {przepisy}

Wiosna to okres odbudowy naszej kondycji psychofizycznej. To w tym czasie zielone pola i lasy dają nam bogactwo dziko rosnących roślin, optymalnie zrównoważonych i dostosowanych do poprawy naszego samopoczucia fizycznego i psychicznego. Dziś, w zabieganym świecie, pełnym chemicznych półproduktów, coraz częściej dostrzegamy tę naturalną skarbnicę witamin, mikro- i makroelementów oraz energii witalnej

Wiosna to okres odbudowy naszej kondycji psychofizycznej. To w tym czasie zielone pola i lasy dają nam bogactwo dziko rosnących roślin, optymalnie zrównoważonych i dostosowanych do poprawy naszego samopoczucia fizycznego i psychicznego. Dziś, w zabieganym świecie, pełnym chemicznych półproduktów, coraz częściej dostrzegamy tę naturalną skarbnicę witamin, mikro- i makroelementów oraz energii witalnej.

dzikie-rosliny

Dzikie rośliny są bardziej „odporne” od uprawnych, nawet tych z upraw naturalnych (ekologicznych) i dają bardziej zrównoważoną energię. Choć, należy to podkreślić, nie powinno się ich spożywać w zbyt dużych ilościach: łyżeczka stołowa do posiłku dla tych, którzy nie mieli kontaktu z tego typu żywnością, natomiast dla „zaprawionych”, trochę więcej. Dzieci należy stopniowo przyzwyczajać do potraw z dodatkiem dzikich roślin, zaczynając od bardzo małych ilości (np. listek pokrzywy lub mniszka do kaszki czy sałatki).

Uwaga! Reklama do czytania

Jak zrozumieć małe dziecko

Poradnik pomagający w codziennej opiece nad Twoim dzieckiem

Zobacz w księgarni Natuli.pl

W naturze roślina wzrasta w optymalnych warunkach, a decyduje o tym wiele czynników w długim procesie związków i przyczyn. Każda z nich, wyrastająca w konkretnym miejscu i ściśle określonym czasie, reguluje w optymalny sposób swoją wegetację i ma wpływ na inne rośliny żyjące w pobliżu. W długim procesie wzajemnych zależności rośliny nieprzerwanie na siebie nawzajem oddziałują.

Dobre, bo polskie! Nie przedkładamy obcych, nierzadko drogich i bez większej wartości, ziół nad nasze rodzime dziko rosnące rośliny, które mamy za darmo.

Pokrzywa

Królowa przydroży, pól, lasów i puszcz. Spotkać ją można prawie wszędzie, w zaroślach, nieużytkach, przy drogach – zawsze w pobliżu człowieka. Jest byliną dorastającą nawet do 1,5 metra. Pierwsze listki tej życiodajnej rośliny pojawiają się już bardzo wczesną wiosną i wtedy jest cenną jarzynką, którą można spożywać pod różnymi postaciami. Pokrzywa nie tylko odżywia, leczy, ma również liczne zastosowania np. w kosmetyce czy biodynamicznej uprawie roślin. Kiedyś wyrabiano z niej grube tkaniny i materiały ubraniowe oraz sita i sieci do połowu ryb, które nie gniły i nie nasiąkały wodą.

Mniszek lekarski, krwawnik, babka lancetowata, łopian, żywokost, podagrycznik itd.

Te i wiele innych dziko rosnących roślin to skarbnica życiodajnej energii i niezbędnych minerałów. Powszechnie przyjęło się, że z ziół sporządzamy tylko napary i wywary. W naturalnym żywieniu zioła i inne dziko rosnące rośliny powinniśmy serwować pod postacią potraw i dań i zjadać codziennie, szczególnie wiosną.

Przepisy

Zupa z pokrzyw i szczawiu

Szczególnie polecana wiosną, gdyż w tym okresie dzikie warzywa są najcenniejsze. 30-35 młodych pokrzyw i garść szczawiu myjemy pod bieżącą wodą i rozdrabniamy. Dodajemy jedną cebulę, por, seler kroimy i smażymy na oleju z dodatkiem kilku włókienek arame, dodajemy wody i gotujemy wywar, do którego wrzucamy pokrzywy. Następnie solimy i dodajemy szczyptę gałki muszkatołowej i kilka kropel sosu tamari, gotujemy do miękkości warzyw. Można do filiżanki z zupą wcisnąć mały ząbek czosnku.

Pokrzywa na gęsto

Znaczną liczbę młodych pokrzyw myjemy i gotujemy w małej ilości wody lub na parze. Następnie odsączamy, a po przestygnięciu rozdrabniamy i dodajemy do podsmażonej cebuli z czosnkiem. Krótko smażymy, a następnie dusimy pod przykryciem, wcześniej przyprawiając solą, pieprzem i sosem sojowym. Do pokrzywy możemy dodać jeszcze inne dziko rosnące warzywa liściowe, np. podagrycznik, żywokost, mniszek lekarski itd. Tak przyrządzona pokrzywa jest świetną przystawką do wszystkich zbóż i kasz. Podobnie przyrządzamy popularną lebiodę (komosa biała).

Tofu z pokrzywą

Do podsmażonych na oleju cebulki i czosnku dodajemy rozdrobniony ser z soi – tofu (nie GMO!) i drobno pociętą pokrzywę, przyprawiamy do smaku solą i łyżeczką sosu tamari lub shoyu. Wspaniale smakuje z pieczywem razowym. Do potrawy można dodać świeże grzyby leśne (np. kurki) lub boczniaki.

Wiosenna sałatka młodości

Do umytych i rozdrobnionych dziko rosnących roślin (np. pokrzywy, mniszka, krwawnika, szczawiu, babki lancetowatej, podagrycznika) dodajemy drobno pociętą cebulę i warzywo kiszone (najlepsze są kapusta kiszona lub ogórek). Sos winegret wzbogacamy świeżą i pociętą bazylią (można ją uprawiać na parapecie jak wiele innych ziół). Tak przyrządzoną sałatkę, jako dodatek do różnych dań, można spożywać przez całą wiosnę.

Surówka z rzeżuchy i „dziczków”

Jest to surówka wiosenna, do której sporządzenia potrzebujemy skiełkowanej rzeżuchy, marchewki, jabłka i roślin dziko rosnących. Rzeżuchę rozdrabniamy, podobnie postępujemy (po uprzednim dokładnym umyciu) z roślinami dziko rosnącymi. Marchewkę i jabłko grubo trzemy, mieszamy i przyprawiamy sosem winegret: olej lniany lub sezamowy, bazylia (najlepiej świeża), ocet naturalnie fermentowany (może być cytryna), łyżeczka syropu klonowego. W podobny sposób na wiosnę robimy przygotowujemy sałatki ze wszystkich kiełków z dodatkiem roślin dziko rosnących.

Lekkie pikle (letnie)

Pikle w kuchni naturalnej to pocięte warzywa poddane fermentacji, zazwyczaj przy pomocy soli i ciśnienia. Najprostszymi piklami są wszelkie kiszonki, np.: kapusta kiszona, ogórki. Pikle wzmacniają jelita, wspomagają trawienie i pomagają asymilować pełne ziarna zbóż przez organizm. Wiosną i latem sporządzamy i jemy pikle lekkie lub słabe w porównaniu z tymi sporządzanymi jesienią i zimą i nazywanymi silnymi.

Pikle sporządzamy z najróżniejszych warzyw, mogą być korzeniowe, nadziemne i liściowe i wszystkie dziko rosnące. Można je łączyć lub robić tylko z jednego rodzaju warzyw. Pikle lekkie fermentujemy od kilku godzin do kilku dni, dlatego warzywa do nich powinny być w miarę delikatne, np. młoda kapusta biała i czerwona, cebulka ze szczypiorkiem, młoda cukinia, rzodkiewka, młoda marchewka, natka pietruszki oraz liście i młode pędy roślin dziko rosnących (pędy pokrzywy, listki mniszka, krwawnik, babka lancetowata, żywokost itd.). Po kilku godzinach lub dniach pikle lekkie nadają się do spożycia. Do posiłku spożywamy 1-2 łyżki stołowe pikli, skutecznie zastępują sól, wymagają dokładnego żucia. Pikle można również wytwarzać przy pomocy sosu shoyu lub tamari, pasty miso i śliwek umeboshi.

Foto

Avatar photo

Autor/ka: Kazimierz Kłodawski

Specjalista z zakresu żywienia człowieka i szeroko pojętej promocji zdrowia. Od 20 lat wegetarianin i makrobiotyk. Z zamiłowania filozof, ekolog i przyrodnik. Autor książki „Rok z makrobiotyką” oraz licznych artykułów na temat filozofii zdrowia oraz naturalnego stylu życia i odżywiania (publikacje m.in.: „Wegetariański Świat”). Od kilkunastu lat prowadzi Szkołę Żywienia Naturalnego, promującą ideę zdrowego, naturalnego i twórczego życia.

1 odpowiedź na “Dzikie rośliny w kuchni {przepisy}”

Super artykuł, ale warto chyba dodać, że niektóre dzikie rośliny są dobre tylko młode, starsze mogą być trujące.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.