Kategorie
Dziecko Rodzicielstwo Bliskości

Jak praktykować rodzicielstwo bliskości z dzieckiem w wieku szkolnym?

Rodzicielstwo bliskości jest w Polsce popularne i propagowane. Jednakże niemal wszystkie rady, sugestie czy nawet same jego filary dotyczą opieki nad niemowlęciem, ewentualnie bardzo małym dzieckiem. A co potem? Przecież z bliskości nie wyrasta się jak z pieluch. Jak praktykować rodzicielstwo bliskości z dzieckiem w wieku szkolnym?

1. Stań się ekspertem w sprawie rozwoju swojego dziecka

  • Poczytaj o rozwoju dzieci i młodzieży. Dowiedz się co nieco o odmiennych typach temperamentu. Będziesz wiedzieć, czego możesz się spodziewać!
  • Postaraj się odkryć, w jaki sposób uczy się twoje dziecko.  Jest wzrokowcem, słuchowcem czy może kinestetykiem? Będziesz wiedzieć, jakie bodźce najlepiej na niego działają!
  • Postaraj się, aby twoje oczekiwania były realne i adekwatne do wieku i możliwości dziecka.
  • Bądź dla niego wsparciem i uczestnicz w jego szkolnych doświadczeniach.
  • Dopasuj zajęcia pozaszkolne do zainteresowań dziecka.
  • Pobudzaj naturalny pęd do wiedzy, poprzez rozwijanie jego pasji i zainteresowań.
Seria Edukacyjna

Kiedy szkoła jest problemem

Książka dla każdego rodzica dziecka w wieku szkolnym. Dowiesz się z niej, w jaki sposób uczy się dziecko, kiedy uczy się efektywnie oraz jak je wspierać, by czuło się zmotywowane a nauka przynosiła mu radość.

 2. Bądź emocjonalnie wrażliwa/y

  • Szanuj uczucia swojego dziecka. Spróbuj spojrzeć na świat jego oczami. Dzieci nie postrzegają rzeczy i nie myślą w ten sam sposób jak dorośli, dlatego postaraj się dostosować swoje oczekiwania do możliwości dziecka.
  • Odzwierciedlaj uczucia swojego dziecka: jesteś zły, bo chciałbyś się dłużej pobawić, a musimy już iść. Stwórz środowisko, w którym twoje dziecko będzie mogło bezpiecznie wyrażać swoje emocje. Uważne słuchanie i adekwatne reakcje ułatwią mu to.
  • Bądź otwarta/y na swojego dziecko bez względu na to, jak się zachowuje. Bycie w kontakcie to najlepsze co możesz zrobić, aby pomóc mu przetrwać ciężkie chwile. Jeśli zachowanie twojego dziecka sprawia ci problemy i ciężko ci z tym, nie wahaj się zasięgnąć opinii specjalisty. Dzieci, których rodzice są empatyczni i wrażliwi na ich potrzeby, same stają się wrażliwymi i empatycznymi osobami.

3. Zadbaj o zdrowie i rozwój fizyczny

  • Zadbaj o wyrobienie prawidłowych nawyków żywieniowych od najmłodszych lat. Zachęcanie do zdrowej diety pomoże trzymać twoje dziecko z dala od fastfoodów. Wspólnie gotujcie zdrowe zamienniki.
  • Jeśli to konieczne, zmień swoje nawyki żywieniowe. Pamiętaj, że jesteś wzorem dla syna/córki.
  • Bądź na bieżąco z nowinkami w zakresie szczepień, suplementów itd. – pomoże ci to świadomie i racjonalnie dbać o twoje dziecko.
  • Zachęcaj dziecko do sportu i dbaj o to, aby miało dużo czasu, żeby się aktywnie wyszaleć.
Dodaj mi skrzydeł
Jak zrozumieć małe dziecko
Rozwój seksualny dzieci

4. Zadbaj o sen

  • Zadbaj o wieczorne wyciszające rytuały, takie jak ciepła kąpiel, czytanie bajek czy zwykła rozmowa o minionym dniu.
  • Pamiętaj o chwili czułości – także ze starszym dzieckiem.
  • Przestrzegaj stałych pór kładzenia do snu, zwłaszcza w trakcie roku szkolnego.

5. Dbaj o bliskość w waszych relacjach

Pamiętaj, że ciepło i dotyk drugiego człowieka jest bardzo ważny – bez względu na wiek. Okazuj swoje uczucia poprzez całusy i przytulanie. Starsi chłopcy mogą się sprzeciwiać zbytniemu okazywaniu uczuć, ale może głaskanie głowy albo masowanie pleców okaże się akceptowalną dawką czułości.

6. Bądź obecny i dostępny dla swoich dzieci

Także starsze dzieci pragną i potrzebują obecności rodziców. Twoja dostępność wzmocni poczucie bezpieczeństwa i pewności. Dziecko będzie czuło, że o nie dbasz. Sama fizyczna obecność nie wystarczy, chodzi przede wszystkim aktywne słuchanie, kontakt wzrokowy, czy znanie przyjaciół twoich dzieci. Tylko wtedy będziesz częścią ich małego świata.

7. Dbaj o pozytywną dyscyplinę

  • Ukazuj konsekwencje wynikające z zachowania zamiast karać za przewinienia.
  • Dzieci wychowane w bliskości mają zaufanie do rodziców i generalnie łatwiej je dyscyplinować – same chcą odpowiadać na oczekiwania swoich rodziców.
  •  Pamiętaj o tym, że dziecko poprzez zachowanie okazuje swoje emocje. Spróbuj wczuć się w jego sytuacje, aby zrozumieć jego zachowanie. To będzie doskonała lekcja empatii!

Warto jeszcze przeczytać:


8. Zadbaj o równowagę w waszym życiu rodzinnym

  • Nie przesadzaj z nauką! Pozwól dziecku mieć czas wolny na czytanie, zabawę, rozmowy, spędzenie czasu z przyjaciółmi, gry czy po prostu rozwój wyobraźni.
  • Jedzcie wspólne posiłki – to cementuje rodzinę.
  • Uczcie dziecko celebrować rodzinne tradycje, małe święta. Jeśli Wy nie pokażecie dzieciom, że rodzina jest ważna, także one nie będą o nią dbać. Niektóre dzieci wolą spędzać czas z obojgiem rodziców, a niektóre chcą mieć mamę lub tatę na wyłączność. Zadbajcie także o takie momenty.
  • Organizujcie specjalne rodzinne eventy: np. noc filmowa, noc gier, noc muzyki. Dzieci to uwielbiają!
  • I wreszcie – zadbajcie o siebie. Jesteście nie tylko rodzicami, ale przede wszystkim parą. Tworzycie wzór dla swoich dzieci.  Rozwijajcie swój związek i swoje pasje.

Tylko tyle i aż tyle!

Źródło:

csun.edu/~drnancyb/8idealsschoolage.pdf

Autor/ka: Ewa Krogulska

Psycholog, doula i promotorka karmienia piersią. Współautorka książki „Jak zrozumieć małe dziecko”. Prowadzi zajęcia profilaktyczne dla dzieci i młodzieży oraz wykłady, warsztaty i konsultacje dla rodziców.


Bestsellery księgarni Natuli.pl

Pierwszy osadzony w polskich realiach przewodnik dla rodziców małych dzieci.

Ta prosta, rytmiczna książeczka to wspaniałe zaproszenie do zabawy i czułego, bliskiego kontaktu.

Jak się kochać?
Komunikacja, bliskość, intymność

Tematy, którymi się zajmujemy:

2 odpowiedzi na “Jak praktykować rodzicielstwo bliskości z dzieckiem w wieku szkolnym?”

Czasami wydaje mi się, że moja mama miała chyba te zasady rodzicielstwa bliskości we krwi, zanim powstały te książki, strony internetowe i poradniki :) Teraz kiedy to czytam, uświadamiam sobie, że właśnie w taki sposób byłam wychowywana, a kiedy pytam moją mamę o to czy pytała jakieś poradniki rodzicielskie, czy radziła się znajomych, rodziny, ciotek, babek itd, mówi, że nie, że robiła wszystko tak jak jej podpowiadało serce. Jak czytam o bliskości, o cieple i dotyku, którego doświadczałam nawet w późniejszym wieku, w podstawówce, nawet w gimnazjum kiedy jak chyba każdy miewałam problemy, to sama się do siebie uśmiecham. Tym bardziej RB jest dla mnie wyjątkowo bliskie i popieram tę ideę w 100%. Niedługo urodzę synka i wiem już, że w jego wychowaniu zastosuję zasady RB, ale przede wszystkim zaufam swojemu macierzyńskiemu instynktowi, który przecież jest wspaniałą sprawą ;)

Tak, zgadzam się z Eweliną. Nasze mamy, babcie (oczywiście nie wszystkie) miały to po prostu we krwi. Może dlatego, że kiedyś życie było spokojniejsze, bardziej “naturalne”, rządził nim pewien rytm. W takich warunkach dzieci, niezależnie czy mają 5 czy 15 lat, czują się po prostu bezpiecznie. Nawet dorośli lepiej funkcjonują, gdy ich życie toczy się w przewidywalnym rytmie. Tylko, że dzisiejsi rodzice niestety stracili tę życiową mądrość. W sumie, to nawet trudno ich za to winić. Świat przyspieszył, rynkiem pracy rządzi konkurencja, no i dali się wkręcić w takie myślenie, że im więcej dodatkowych umiejętności (sportowych, językowych, artystycznych itp.), tym dziecko lepiej poradzi sobie w życiu. Tyle, że przepracowane dziecko szybko się “wypali”, a nadmiar obowiązków zabiera ten cenny czas na bycie razem, na budowanie więzi, rodziny. Wraz z grupą przyjaciół zakładamy podstawową szkołę społeczną. Właśnie prowadzimy rekrutację, więc mam intensywny kontakt z rodzicami szukającymi szkoły dla swojego sześcio- czy siedmiolatka. Kurcze to są przecież jeszcze małe dzieci, a niektórym rodzicom najbardziej zależy na tym, żeby się dziecka “pozbyć” na jak najdłużej. Nasza szkoła zapewnia opiekę do 16.00, a ich głównym pytaniem jest nie to jakich mamy nauczycieli, jakie metody, warunki lokalowe itp., ale czy da się tę opiekę przedłużyć i ile to będzie kosztować. Smutno mi po takich rozmowach. Tym bardziej cieszę się, że ktoś pisze o bliskości z dzieckiem, a jeszcze ważniejsze, że są rodzice, którzy chcą takie artykuły czytać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *