Kategorie
Rodzina

Myśl o swoich dzieciach i świecie, w jakim będą żyły – ogranicz śmieci

Śmieci – palący problem współczesnej cywilizacji. Przeciętny europejczyk rocznie produkuje ich około 502 kg. Tylko 38 proc. z tej sumy trafia na wysypisko. Reszta podlega spalaniu, recyklingowi lub przeznaczana jest na kompost. Ale nie u nas. W Polsce statystyki wyglądają zgoła inaczej.

Podczas gdy Austriacy kompostują i poddają recyklingowi swoje śmieci nawet w 70 proc., Polacy swoje odpady gromadzą w przeważającej większości na wysypiskach. Po śmieciach cię poznam – można by rzec, zaglądając pod nasze zlewy (pod którymi najczęściej trzymamy kosze ze śmieciami). Niby je segregujemy, bo od niedawna zobowiązuje nas do tego ustawa, w rzeczywistości jednak – wciąż dość nieudolnie.
Tymczasem odpowiednia segregacja pozwala nie tylko zminimalizować śmietnik, jaki po sobie pozostawiamy, ale wykorzystać część tworzywa (plastik, szkło…) ponownie, w ramach recyklingu.

Uwaga! Reklama do czytania

Życie seksualne rodziców

Wasz związek jest dla dziecka modelem. Buduj autentyczną relację.

Cud rodzicielstwa

Rodzicielstwo to nasza życiowa misja. Słuchajmy dzieci!

Tylko dobre książki dla dzieci i rodziców | Księgarnia Natuli

Jak prawidłowo segregować śmieci?

Domowe odpady, przed wylądowaniem w koszu, powinny być czyste, suche i niezatłuszczone. Właściwa segregacja obejmuje:

  • odpady organiczne, z których można robić domowy kompost,
  • papier,
  • odpady z tworzyw sztucznych,
  • aluminium i inne metale,
  • szkło przezroczyste,
  • szkło kolorowe,
  • pozostałe odpady, nie podlegające recyklingowi.

To sporo, prawda? W rzeczywistości w domu wystarczy trzymać dwa kosze – jeden przeznaczony na odpadki nie podlegające segregacji i drugi na te, które nadają się do recyklingu.
Te recyklingowe śmieci wyrzucamy do pojemników, z których każdy ma swój kolor – to po kolorze rozpoznajemy, co do danego pojemnika można wrzucać.

Kolor pojemników na odpady:

  • Niebieski – przeznaczony jest na papier. Tu lądują gazety, katalogi, zeszyty, książki w miękkich okładkach, papierowe torby czy kartony (ale nie te po napojach – ich miejsce jest w pojemniku na tworzywa sztuczne).
  • Żółty – przeznaczony jest do segregacji plastiku i metalu. Można tu wrzucać opakowania z tworzyw sztucznych, plastikowe butelki, reklamówki a także aluminiowe puszki.
  • Czerwony – przeznaczony jest wyłącznie na puszki aluminiowe i metal.
  • Zielony – gromadzimy w nim szkło kolorowe. W białym – szkło bezbarwne.

W miastach spotkać można wreszcie pojemniki na odpady niebezpieczne. Zaliczamy do nich zużyte baterie i akumulatory, sprzęt elektroniczny, gruz i odpady budowlane, świetlówki, ale również lekarstwa i opakowania po nich.

Nowa dyscyplina. Ciepłe, spokojne i pewne wychowanie od małego dziecka do nastolatka

Jak być przewodnikiem dziecka i odpowiedzialnie orientować je w tym chaotycznym świecie. 
Autor mówi: rodzice, nie warto wdawać się w negocjacje, ciągle prosić, stawiać tylu pytań. Mamy inne rozwiązania, znacznie skuteczniejsze i korzystniejsze dla naszych relacji z dziećmi. Stoi za nimi nowa dyscyplina. I wcale nie trzeba być przy tym surowym.

CHCESZ? KLIKNIJ!

Jak jeszcze zminimalizować ilość produkowanych śmieci?

Choć segregowanie śmieci to kawał dobrej roboty, którą wykonujemy na rzecz bardziej przyjaznego środowiska, wciąż można zrobić wiele, by ograniczyć ich produkcję. Do najprostszych rzeczy należy:

  • ograniczenie korzystania z foliowych torebek – przeciętny Polak zużywa ich ponad 450 rocznie, tymczasem jedna taka torba rozkłada się nawet 400 lat,
  • odrzucenie z listy zakupowej przedmiotów jednorazowego użytku, na rzecz produktów wielorazowych – i nie chodzi tu wyłącznie o jednorazowe naczynia, ale też pieluchy, podpaski, wkładki laktacyjne, ręczniki papierowe, chusteczki…,
  • kupowanie napojów w butelkach zwrotnych, ograniczenie kupowania wody butelkowanej na rzecz picia wody z kranu,
  • rezygnacja z opakowań na jajka – można kupić jeden wielorazowy pojemnik i korzystać z niego przy każdych zakupach,
  • słoiki np. po przetworach można używać w domu do robienia tych domowych, bądź przechowywania w nich żywności,
  • wybieranie szklanych opakowań zamiast plastikowych.

Domowy kompost DIY

Choć z domowego kompostownika najłatwiej korzystać tym, którzy dysponują skrawkiem ziemi, kompostowaniem swobodnie mogą się zająć również mieszkańcy bloków. Dzięki niemu nie tylko pozbywamy się znacznej ilości odpadów (stanowiących nawet 50 proc. odpadów produkowanych przez gospodarstwa domowe), ale też otrzymujemy naturalny nawóz, którego można użyć do użyźnienia trawnika, ziemi w ogródku lub na działce. Resztki organiczne od mieszkańców bloków może też odbierać firma zajmująca się śmieciami w okolicy.
Niewielki kompostownik (do kupienia w wielu sklepach np. internetowych) można postawić w kuchni bądź na balkonie. Pewną wariacją tego urządzenia jest również rozdrabniacz odpadów, montowany do otworu odpływowego pod kuchennym zlewem. Dzięki takim urządzeniom:

  • zużywamy mniej toreb na śmieci,
  • nasze śmieci nie śmierdzą (bo w śmietnikach nie lądują śmieci organiczne),
  • dbamy o środowisko,
  • kompost możemy wykorzystać do nawożenia domowych roślin, w ogrodach, na działce itd.

Planując założenie domowego kompostownika, pamiętajmy o kilku zasadach:

  • do kompostowania nadaje się większość warzyw (ale nie gotowanych i solonych!), drobne kości, skorupki jaj, torebki po herbacie, fusy po kawie, skorupki orzechów, pieczywo, ale też liście, chwasty, skoszona trawa, uschnięta po świętach choinka, zwiędłe kwiaty z wazonu itd.,
  • do kompostowania nie nadają się: tworzywa sztuczne, włókniste odpadki organiczne, leki, duże kości, mięso, nabiał, skórki owoców cytrusowych i bananów.

Nadprodukcja śmieci jest jednym z największych problemów ekologicznych współczesnego świata

W dużej mierze odpowiadamy za niego my sami – dokonując nieprzemyślanych wyborów konsumenckich i nie dbając o to, co ląduje w naszych koszach czy na wysypiskach. Jeśli polityka gospodarowania odpadami nie ulegnie drastycznym zmianom, za kilkadziesiąt lat utoniemy w śmieciach – i to dosłownie. Wystarczy wspomnieć, że do 2050 roku 2/3 ludzkości zamieszka w miastach – tych, w których dziś gospodarowanie odpadami sprawia najwięcej kłopotu. Pewnym rozwiązaniem tej sytuacji jest też wspieranie takich inicjatyw, które od niedawna zawitały w Polsce. W roku 2015 w Warszawie otwarto pierwszy w Polsce sklep bez opakowań. Czy są jeszcze jakieś przykłady, z których możemy czerpać, ucząc się bardziej racjonalnie gospodarować śmieciami i ograniczać ich produkcję?

Uwaga! Reklama do czytania

Ciąża i poród – poradniki

Książki, które wspierają w ciąży, porodzie i przy karmieniu piersią.

Zobacz w księgarni Natuli.pl

Brytyjskie wypożyczalnie

Jednym ze sposobów ograniczania śmieci jest rezygnacja z kupowania na rzecz – wypożyczania. I nie chodzi wyłącznie o książki, bo w wypożyczalniach w Wielkiej Brytanii można znaleźć również: płyty kompaktowe, DVD, puzzle, zabawki, telewizory, narzędzia i urządzenia do przedsiębiorstw. Część brytyjskich supermarketów dodatkowo oferuje klientom możliwość wypożyczenia naczyń szklanych i stołowych na imprezy okolicznościowe. Podobną politykę wymierzoną przeciwko wielorazowym naczyniom wprowadziła też Niemiecka Federacja dla Środowiska i Ochrony Przyrody, która używa przenośnego systemu zmywania naczyń podczas imprez plenerowych.

Podatek od torebek plastikowych

Od kiedy w 2002 roku w Irlandii obowiązuje podatek na reklamówki plastikowe, ilość tych wydawanych drastycznie spadła (w ciągu pierwszego półrocza aż o 90 proc.). Unia Europejska pracuje nad rozporządzeniem, które ograniczałoby produkcję toreb plastikowych do absolutnego minimum. Wstepne porozumienie w tej sprawie podpisano w 2014 roku.

Podatek od wysypisk

Brytyjski podatek wysypiskowy skutecznie zachęca producentów odpadów do szukania alternatywnych sposobów składowania śmieci (podatek śmieciowy od niedawna obowiązuje też w Polsce).

Ruchy oddolne

Jak Zerowaste – trend, który szybko rozprzestrzenia się na Zachodzie i udowadnia, że nawet dziś można żyć nie znosząc do domu setek worków, woreczków, pudełek, bądź – jeśli się pojawiają – robić z nich użytek.

Foto: flikr.com/worldbank

Avatar photo

Autor/ka: NATULI dzieci są ważne

Redakcja NATULI Dzieci są ważne


Mądry rodzic, bo czyta…

Sprawdź, co dobrego wydaliśmy ostatnio w Natuli.

Czytamy 1000 książek rocznie, by wybrać dla ciebie te najlepsze…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.