Kategorie
rodzina

Mamy szyją zabawki!

Niektóre mamy szyciek zabawe uczyniły swoją pracą zarobkową, dzieła innych stanowią unikatowe eksponaty, które mieszkają w domu swoich twórców i są wyjątkowymi towarzyszami ich dzieci

W odpowiedzi na naszą facebookową inicjatywę znaleźliśmy w skrzynce mailowej masę sfotografowanych skarbów, własnoręcznie przez Was uszytych. Niektóre mamy szycie zabawek uczyniły swoją pracą zarobkową, dzieła innych stanowią unikatowe eksponaty, które mieszkają w domu swoich twórców i są wyjątkowymi towarzyszami ich dzieci. Wasze zabawki cieszą oko i wywołują uśmiech. Zachęcają także do własnych prób wszystkich tych, którzy nie próbowali jeszcze swoich prób w życiu. Jedna z Was tak pisze o lalce, którą uszyła dla swojej córki: “Córka nazwała lalkę Karolinką i pokochała miłością absolutną. Obserwowałam tę miłość, to rosnące przywiązanie, wielogodzinne zabawy z zaciekawieniem i zdziwieniem, gdyż moja córeczka nigdy wcześniej nie troszczyła się w ten sposób o żadną lalę, pluszaka, zabawkę”. Zabawki szyte przez mamę są wyjątkowe. Zapraszamy do galerii Waszych dzieł!

Seria Rodzicielska

Jak zrozumieć małe dziecko

#StopTrenowaniu – przeczytaj książkę, która wprowadzi i rozwinie Twoje świadome rodzicielstwo. Rodzicielstwo bez „instrukcji obsługi” i szkodliwych rad.

Potworny Półświatek

To są moje Potwory z Półświatka (kliknij, aby zobaczyć). Motto stworzonej przeze mnie marki to “potwory z historią kochają bardziej”. Każdy potwór jest indywidualistą. Po pierwsze – każdy jest jedyny w swoim rodzaju, bo ścinki i ubrania mają swoje, dość ograniczone rozmiary. Po drugie – każdy ma własne imię oraz historię życia – półświatkową (czyli np. podkrada serdelki z lodówki, albo jest szperaczem pochowanych słodyczy, gapowiczem – pasjonatem wrażeń, drobnym chuliganem, który przebija opony wózków…) Historie życia są związane z wyglądem potwora lub jego imieniem (wziętym jako “co dziwniejsze hasło” ze słownika).  Po trzecie – każdy potwór ma swoje “szyte na miarę” z recyklingowych tektur – mieszkanko – opakowanie.
Ewa Trojanowska

LePopo

Le POPO powstało z potrzeby tworzenia niepowtarzalnych zabawek dla moich dzieci, z mojej głowy pełnej pomysłów, ale też z potrzeby tworzenia czegoś z niczego i mojego zamiłowania do recyklingu. Z miłości do szycia, kolorów, faktur i wzorów. Le POPO w znacznej większości powstaje z materiałów z odzysku, wypranych w antyalergicznym proszku.
Izabela Czarko-Wasiutycz

Folkmyself Art

Moje zabawki – Folkmyself Art – są unikatowe, tworzone zawsze dla konkretnego dziecka, na specjalne zamówienie. Żadna zabawka nie jest taka sama jak inna. Pomysły siedzą w mojej głowie, a ogranicza tylko wyobraźnia. Najbardziej lubię moment, gdy wyszywam zabawkom oczy – wtedy wkładam w nie duszę i ożywają w moich rękach.
Skąd pomysł socjologa na szycie zabawek? Z obserwacji tego, co można kupić znajomym dzieciom, z zalewającej nas chińskiej tandety, brzydkich zabawek produkowanych na masową skalę. Nie mam zawodowych umiejętności krawieckich, moja maszyna liczy 20 lat, a ja jestem po prostu utalentowanym samoukiem.
Paulina Herman

EkoMisie

W mojej kolekcji Eko Misiów jest już kilka przytulanek. Powstają w procesie recyklingu, ze zużytego sweterka, podartej bluzy, czy koszulki, z której wyrósł synuś. Wypychane są wkładem z jaśków. Wszystkie mają ruchome łapki i nóżki.
Magda

Przytullale

Tworzę serię lalek, które nazwałam Przytullale. Wszystko zaczęło się od Hani, mojej córeczki, która zapragnęła mieć lalkę uszytą przez mamę. Wkrótce ją dostała: bardzo niedoskonałą, wypchaną naprędce watą, z lichym włosem. Córka nazwała lalkę Karolinką i pokochała miłością absolutną. Obserwowałam tę miłość, to rosnące przywiązanie, wielogodzinne zabawy z zaciekawieniem i zdziwieniem, gdyż moja córeczka nigdy wcześniej nie troszczyła się w ten sposób o żadną lalę, pluszaka, zabawkę. To było coś nowego, wyjątkowego, bo i Karolinka była nietuzinkowa. Nie pochodziła ze sklepowej półki, nie została masowo wykonana w Chinach, nie była twarda, niemiła w dotyku. Była mięciutką bawełnianą przytulanką.

Szyłam dla lali kolejne ubranka, w które Hania z zaangażowaniem ją przebierała. Spała z nią, wszędzie ją ze sobą zabierała. Wkrótce postanowiłam szyć szmaciane lale dla innych dzieci. Tygodnie twórczej pracy nad „ulepszeniem Karolinki”, poprawieniem proporcji, nadaniem indywidualnych rysów, testowanie tkanin, wypełnień.
Tak powstały Przytullale – tradycyjne lale szmaciane, ręcznie robione, do przytulania i przebierania.
Agnieszka Pilat

Kolorowi współlokatorzy

My również szyjemy zabawki i czasem robimy z nich kompozycje i dekoracje. Na zdjęciach poniżej – uszyte niedawno specjalnie do pokoju mojej córeczki: ptaszek, myszka, sowa i serduszko. Zawisły na gałęzi przyniesionej z parku po wielkiej wichurze.
Dominika van Eijkelenborg

Do poduszki i pod choinkę

Nazywam się Ula, mam trzy córki. Dwie są w wieku 1,5 roku i 4 latka, trzecia ma 16 lat. Tym młodszym szyję sama zabawki. Na Święta i Mikołaj włączył się w szycie zabawek!
Urszula Wysokińska

Polarowe cuda

Oto zabawki, które uszyłam. Szyciem zajmuję się od 4 miesięcy, ale przynosi mi to wiele radości i satysfakcji. Najcudowniej jest widzieć , że dają one radość dzieciom. Mam nadzieję, że i Wam się spodobają.
Anna Hapanowicz

Pracownia Szmatek

Szyję głównie lalki waldorfskie (lub raczej inspirowane lalkami waldorfskimi eko-szmacianki) – wypełnione naturalnym owczym runem, szyte z angorki, włóczki i bawełny. Na zdjęciu ukochana lalka mojej 2,5 letniej córki. Zainspirowana szmaciankową inicjatywą założyłam swojego bloga, na którego zapraszam!
Amina Księżopolska

Muama Design

Razem z moją córeczką robię zabaweczki! Zapraszam na Muama Design.
Karolina Gościniak

Szydełkowy zwierzyniec

Przesyłam zdjęcie zrobionego przeze mnie na szydełku kota. To jego prototyp – następny (czarny, którego zdjęcia nie posiadam) był o wiele ładniejszy i zamieszkał z moją mamą.

Plusem tych zabawek jest to, że jeśli się je zrobi z bawełny ekologicznej, nadają się nawet dla najmłodszych dzieci. Jednak i starszaki lubią się bawić takimi pluszakami… Mój dwuletni Mikrob teraz już uwielbia swojego burego kota. Kiedy był niemowlęciem, bardzo go nie lubił, bo jest z prawdziwej wełny i trochę gryzie…
Barbara Daszuta

Szalikowa ferajna

Oto pierwsza zabawka, którą uszyłam będąc w ciąży. Misiu ma taki sam szaliczek, jak ja i nasz synek Sacha…
Ewa Ostoja – Helczyńska

Skarpetowe Misie

Przesyłam zdjecia skarpetowych misiów, które każde dziecko potrafi zrobić bez użycia igły i nitki – wystarczą skarpety, gumki frotki lub filofany oraz oczka lub guziki!
Anna Kolba

Owijalnia

Owijalnia, czyli owijam w bawełnę. Tym razem żaba ze starej koszuli.
Anna Tomaszewska-Cichowlas

“Wielki, poduszkowy i puszasty”

Zaczęłam szyć niedawno. Na razie koty, choć pomysłów mam mnóstwo, kłębią się w mojej głowie i domagają realizacji, na którą wciąż brakuje czasu. Jestem mamą dwóch panienek – Hanki (4) i Igi (2) i samo to jest już dosyć absorbujące. Wychowałam się we Wrocławiu, jednak od dwóch lat z wyboru mieszkam na podbeskidzkiej wsi. Od września młodsza córka idzie do przedszkola i wówczas chciałabym szycie zabawek uczynić sposobem na życie, by móc pracować w domu.

Pierwsze zamówienie złożyła Hanka – szalenie konkretne, mały miałam wpływ na detale wykończeniowe: nos i oczy koniecznie z paciorków,  łapki “duże i sterczące do tańczenia”, brzuch “wielki, poduszkowy i puszasty”. Pierwsze koty szyłam ręcznie, z materiałów leżących w domu, za małych ubranek, itp. Teraz gromadzę tkaniny na zapas, kupiłam maszynę – mam silną motywację do szycia!
Anna Dmytruszyńska

Różowe środy
21,91 PLN
Rodzina i dziecko z chorobą przewlekłą
26,03 PLN

Wyspa mojej siostry
PROMOCJA 21,91 PLN

MiauHau

MiauHau to jedyne w swoim rodzaju, handmade’owe, eko-, recyklingowe zabawki-szmacianki.
Luiza Gołaszewska

Wyjątkowe… jedzenie

Szyję bardzo wiele rodzajów zabawek, ale postanowiłam pochwalić się przede wszystkim jedzeniem. Zabawa w gotowanie to moim zdaniem ważna czynność edukacyjna, pozwala rozwijać dzieci w kierunku dorosłego, samodzielnego życia. Ja proponuję gotowanie pierogów, jaj sadzonych, pieczenie muffinek i zagryzanie wszystkiego jabłkami… Zobacz: KuraD. – szycie różności
Agata Stasik

Autor/ka: NATULI dzieci są ważne

Redakcja NATULI Dzieci są ważne


Bestsellery księgarni Natuli.pl

Pierwszy osadzony w polskich realiach przewodnik dla rodziców małych dzieci.

Ta prosta, rytmiczna książeczka to wspaniałe zaproszenie do zabawy i czułego, bliskiego kontaktu.

Jak się kochać?
Komunikacja, bliskość, intymność

Tematy, którymi się zajmujemy:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *