| Porozumienie Bez Przemocy – wsparcie w budowaniu relacji z dzieckiem

Porozumienie Bez Przemocy – wsparcie w budowaniu relacji z dzieckiem

Rodzice kochają swoje dzieci i jednocześnie przeżywają bezsilność, złość i… czyli jak Porozumienie Bez Przemocy może wspierać budowanie bezpiecznej relacji rodzic-dziecko?

Wyzwania

Rodzice kochają swoje dzieci, chcą im okazywać szacunek, akceptację i miłość. A jednocześnie codzienne życie rodziców jest pełne wyzwań. Dlatego w tym artykule chcemy zaprosić do refleksji nad tym, jak mówić, by wspierać rozwój dzieci, okazywać im szacunek, bezwarunkową miłość i jednocześnie łączyć rodzicielstwo z wyzwaniami dnia codziennego, jakimi są intensywne życie zawodowe czy wielość obowiązków.

Swoją inspirację czerpiemy z podejścia coachingowego oraz Porozumienia bez Przemocy (PBP) Marshalla B. Rosenberga, amerykańskiego psychologa. W naszym odczuciu komunikacja empatyczna nie jest metodą czy techniką, która sprawi, że dzieci będą postępować tak jak my, ich rodzice, chcemy. Jest szerszym podejściem, zachęcającym do zmiany codziennego języka i podejścia do dzieci i spojrzenia na nie jako na równych nam ludzi, a tym samym pomaga wzrastać i rozwiązywać konflikty bez przemocy fizycznej i emocjonalnej.

Zaspokojenie potrzeb

Główne założenie PBP mówi, iż za każdym zachowaniem stoi próba zaspokojenia potrzeb. Na przykład gdy dziecko rzuca zabawkami o podłogę, choć rodzic już cztery razy prosił, aby tego nie robiło, to kluczowe jest dostrzeżenie, iż dziecko nie robi tego (nie rzuca klockami) na złość rodzicowi, lecz w ten konkretny sposób zaspokaja swoją potrzebę zabawy; może i nauki, bo poznaje różne dźwięki, kiedy klocki uderzają w różne miejsca mieszkania.

Inny przykład to sytuacja, gdy rodzic prosi dziecko, by założyło skarpetki, a ono odmawia. Dziecko odmawia nie dlatego, że jest krnąbrne czy jest łobuziakiem, lecz dlatego że w danym momencie mówiąc „nie” na prośbę założenia skarpetek, tak naprawdę mówi „tak” swojej ważnej potrzebie i chce ją wybrać – chce wybrać realizację swojej potrzeby.

Takie podejście i patrzenie na zachowanie dziecka przez pryzmat potrzeb wcale nie oznacza, że rodzic ma się godzić na rzucanie klockami po mieszkaniu czy bieganie bez skarpetek po zimnej podłodze. Patrzenie na dziecko bez ocen, etykiet i brania jego zachowania do siebie pozwala nam: rodzicom, opiekunom, nauczycielom spojrzeć głębiej i dostrzec źródło zachowania i jego motor – chęć zaspokojenia własnych potrzeb.

W naszym odczuciu, a pokazuje to również nasze doświadczenie pracy z rodzicami, nauczycielami  i dziećmi, patrzenie na drugiego człowieka przez pryzmat jego pięknych potrzeb znacząco zmienia nastawienie dorosłych i w naturalny sposób eliminuje lub zmniejsza skłonności do przemocy wobec innych ludzi – dużych czy małych.

Dlaczego?

Bo gdy sobie jako rodzic pomyślę: „znowu dziecko mi to robi, znowu robi na złość” – to od razu rośnie mi ciśnienie i zaciska się klatka piersiowa. Wzmaga złość i frustracja, a to już coraz bliżej wyrażenia agresji.

Natomiast gdy pomyślę sobie: „widzę, że dziecko rzuca klocki w różne strony mieszkania i zapewne robi to, gdyż w ten sposób poznaje świat i sprawdza, co się dzieje, gdy rzuca klockami, chce poznać moje sposoby reakcji”, to poczuję spokój i może nawet zaciekawienie. Choć mam jasność, że nadal nie zgadzam się na rzucanie klockami po domu, to komunikat, który wypowiem z miejsca spokoju, będzie zapewne zupełnie inny niż ten z miejsca złości i frustracji. A przecież sytuacja jest ta sama – to samo dziecko i te same klocki.

Taki sam człowiek

Dziecko to mały człowiek, który chce i ma prawo do szacunku i miłości od pierwszych chwil. I nawet jeśli rodzic godzi się z tym założeniem, to nierzadko staje w obliczu bezsilności, gdyż w momentach wyzwań może nie mieć konkretnych narzędzi, aby okazać dziecku szacunek.

Porozumienie bez Przemocy daje właśnie konkretne wskazówki dotyczące elementów naszego języka, które wspierają zrozumienie drugiego człowieka i w efekcie pomagają się dogadać.

Metoda czterech kroków

Narzędziem, które pomaga w mówieniu językiem wspierającym obustronne zrozumienie, jest metoda czterech kroków. Jest ona jedynie mapą dla rodzica. Polega ona na tym, że to co się wokół nas dzieje, przekładamy na następujące cztery elementy:

  1. Co widzę? Co słyszę? Co myślę? – tak jakby to nagrała kamera, wspólna przestrzeń, co do której obie strony mogą być zgodne, bez ocen i interpretacji. OBSERWACJA
  2. Jakie są w związku z tym moje uczucia lub uczucia drugiej osoby? UCZUCIA
  3. Do jakich zaspokojonych lub niezaspokojonych moich lub drugiego człowieka potrzeb prowadzą te uczucia? POTRZEBY
  4. O co konkretnie w związku z tym chcę poprosić i kogo? PROŚBA

Jak wygląda w praktyce poruszanie się przy pomocy takiej mapy? Weźmy klasyczną scenkę domową. Jest 8:05, wtorek rano. Rodzic na 9:00 idzie do pracy. Wcześniej chce odprowadzić dziecko do przedszkola. Dziecko dziś rano nie chce iść do przedszkola. Bawi się w pokoju. Jak wspiera nas w tym momencie PBP – wspiera czyli pokazuje, jak nie wejść na ścieżkę przemocy emocjonalnej wobec dziecka?

Po pierwsze pomaga rodzicowi uświadomić sobie, co się w nim dzieje w tej sytuacji:

  1. Kiedy widzę moje dziecko, które mówi mi we wtorek rano, że chce się bawić, a nie iść do przedszkola, a ja idę do pracy tego dnia…
  2. czuję niepokój, bezsilność i ciekawość…
  3. chcę dotrzymywać umów, jakie mam z dorosłymi, czyli być o 9:00 w pracy. I jednocześnie chcę też wspierać moje dziecko w rozwoju i być ciekawa jego świata…
  4. chcę spokojnie jeszcze spędzić 10 minut z dzieckiem i zobaczyć, czy taka dawka spokoju, zabawy pozwoli mu szybciej wyjść.

Jeśli rodzic przejdzie taką mapę z większym prawdopodobieństwem odezwie się do dziecka z poziomu serca.
I być może powie tak: Chcesz się teraz bawić? Jestem ciekawa, co tak bardzo cię zajmuje? Pobawimy się 10 minut, a następnie szybko ubierzemy się, bo zależy mi też, aby być na czas w pracy. Dobrze?
Ale być może powie też: Widzę, że chcesz się bawić i nie podoba Ci się, że ja nie chcę się bawić z Tobą. Ja jednak naprawdę chcę być na czas w pracy. Teraz więc Cię ubiorę i w drodze wymyślimy jakąś zabawę.

Nie ma jednej dobrej reakcji, jednego dobrego zdania, jakie w danej sytuacji należy wypowiedzieć. Ważne, aby rodzic działał i mówił świadomy swojej intencji szacunku i bezwarunkowej miłości wobec dziecka. Nie oznacza to, że rodzic robi zawsze to, czego chce dziecko. Będąc jednak świadomy swoich odczuć, potrzeb i granic z większą łatwością okaże szacunek dziecku. Kiedy sam będzie zwracał uwagę na to, co czuje i czego pragnie, będzie też mógł spojrzeć w ten sposób na dziecko. Jak się czuje ten mały człowiek, kiedy krzyczy do mnie: Nie znoszę Cię? Czego teraz potrzebuje, co nie zostało zaspokojone w nim, że doszedł aż do takiego zdania? Co wesprze go w tym, aby być ponownie w harmonii ze sobą i być w stanie zobaczyć moje potrzeby? Mapa czterech kroków pomaga w tym rodzicowi. Nie zawsze jest to łatwa droga. W naszej intencji jednak zapraszamy rodziców do patrzenia na swoje rodzicielstwo w perspektywie długoterminowej. Ośmieszanie, krytykowanie, karanie, ocenianie mogą dać szybkie efekty – dziecko w danym momencie zmieni swoje zachowanie. Co jednak dzieje się na dłuższą metę? Co wtedy buduje się między istotami, które są dla siebie najcenniejsze? Zaufanie? Miłość? Ciepło? Wybór należy do rodzica. To on jest odpowiedzialny za relację, jaka będzie między nim a dzieckiem, które wejdzie w swoją dorosłość.

Foto


Joanna Berendt i Magdalena Sendor

Trenerki, mediatorki i autorki książki "Dogadać się z dzieckiem. Coaching. Empatia. Rodzicielstwo", CoJaNaTo, Warszawa 2013 oraz internetowego kursu dla rodziców opartego na Porozumieniu bez Przemocy i podejściu coachingowym „Słowo ma znaczenie”.
Odwiedź stronę autorki/autora: http://www.dogadacsiezdzieckiem.blogspot.in/




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

3 niecodzienne sposoby na owoce w diecie dziecka

Juul na poniedziałek, cz. 85 – Przychodzi taki czas, kiedy rodzic powinien odpuścić

Ile kosztuje wegetarianizm i weganizm?

Przejdz do: