Kategorie
Zdrowie

Rozwój postawy ciała, cz.1 – co powinno nas zaniepokoić?

Wraz z wakacjami skończył się czas nieograniczonej i nieskrępowanej aktywności fizycznej naszych dzieci – zabaw w wodzie, wspinania się na drzewa, czy biegania za piłką. Czas pełen ruchu, który harmonijnie kształtuje układ kostny i mięśniowy.

Przez kolejnych 10 miesięcy dzieci zdecydowanie więcej czasu będą spędzały siedząc nad książkami, a aktywność fizyczna – przy dobrych wiatrach – ograniczona zostanie do form kierowanych: lekcji wychowania fizycznego, treningów sportowych raz lub dwa razy w tygodniu, czy sporadycznych wyjść na basen… Czy sposób spędzania czasu przez dzieci w czasie roku szkolnego może wpływać na ich postawę ciała? Oczywiście!

[reklama_col id=”68671, 67559, 68673″]

Momenty krytyczne w kształtowaniu się postawy ciała

W procesie kształtowania się postawy ciała (tzw. posturogenezy) wyróżniono okresy stabilizacji oraz chwiejności (momenty krytyczne), w czasie których nasila się ryzyko wystąpienia wad postawy ciała: okres szkolny (wiek 6-7 lat) oraz okres skoku pokwitania (u dziewcząt wiek 11-13 lat, u chłopców wiek 13-14 lat). Okres skoku pokwitania przypada na skoki wzrostowe w wieku nastoletnim, gdy układ mięśniowy nie nadąża za szybko rosnącym układem kostnym. Przyjrzyjmy się okresowi szkolnemu.

Okres szkolny (wiek 6-7 lat)

Choć wiek 6-7 lat uważany jest za okres względnej stabilizacji rozwojowej, właśnie wtedy u wielu dzieci obserwuje się znaczne pogorszenie postawy ciała. Trudno nie dopatrywać się przyczyn tego stanu rzeczy w zmianie trybu życia dzieci – z przedszkolnego na szkolny.

Niekorzystny wpływ na postawę ciała w tym okresie mogą mieć:

  • częstotliwość i długość przebywania w niekorzystnych pozycjach statycznych, przede wszystkim siedzących,
  • noszenie dodatkowych ciężarów (plecaki szkolne),
  • czynniki psychiczne (lęk, stres),
  • czynniki higieniczno-zdrowotne (odległość dziecka od tablicy, oświetlenie, pojawiające się wady wzroku, noszona odzież i obuwie).

Niestety w obowiązującej obecnie podstawie programowej, dla uczniów klas 1 -3 nie wyodrębniono przedmiotu wychowania fizycznego. Zajęcia ruchowe w szkole prowadzone są często przez nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej, a nie przez wykwalifikowanych nauczycieli wychowania fizycznego, co może wpływać na jakość proponowanej aktywności ruchowej. Ryzyko wad postawy jest więc duże, a szanse na wychwycenie nieprawidłowości i korekcję niestety niewielkie.

Na co zwrócić uwagę, obserwując postawę ciała dziecka?

Obserwacji postawy ciała dziecka warto dokonywać zarówno w pozycji ciała tzw. wymuszonej: „stań i popatrz przed siebie” (najlepiej w samej bieliźnie), jak i w spontanicznie przyjmowanych przez dziecko pozycjach oraz typowych aktywnościach. Wiele z przyjmowanych przez dziecko pozycji może sygnalizować istniejący lub rozwijający się problem, na przykład preferowanie przez dziecko jakiejś formy pozycji siedzącej.

Prawidłową postawę ciała w okresie wczesnoszkolnym charakteryzuje:

  • symetria – odpowiadające sobie 2 punkty ciała po obu stronach ustawione są symetrycznie (np. barki, łopatki, pośladki znajdują się na jednym poziomie),
  • liniowość – patrząc z boku, głowa, barki, miednica i stopy znajdują się w jednej linii,
  • zrównoważenie – stopy są równomiernie obciążone,
  • łopatki przylegają do kręgosłupa,
  • mięśnie brzucha i pośladków są lekko napięte.

Do cech nieprawidłowej postawy ciała zaliczyć można:

  • boczne odchylenia kręgosłupa od linii prostej widoczne podczas oglądania dziecka z tyłu,
  • asymetrie prawej i lewej strony ciała (np. asymetryczne ustawienie łopatek),
  • znaczne wysunięcie głowy i barków do przodu,
  • znaczne uwypuklenie brzucha,
  • odstawanie łopatek,
  • szpotawość lub koślawość kolan,
  • koślawe lub szpotawe ustawienie pięt.

Niepokój rodziców związany z postawą ciała ich dziecka może potwierdzić odpowiednie badanie. Lekarz specjalista (ortopeda, chirurg dziecięcy) lub fizjoterapeuta dokona pomiarów długości i obwodów poszczególnych odcinków ciała, określi proporcje i symetrię ciała dziecka, wykona rozmaite testy, które pozwolą wykryć ograniczenia ruchomości (zakres ruchu w stawach) i ocenić siłę mięśni, zwłaszcza mięśni posturalnych. Dokonana przez specjalistę ocena pozwoli zakwalifikować postawę ciała dziecka jako prawidłową lub wadliwą, a także jest w stanie określić konkretne wady postawy. 

Czy to już wada postawy?

Ukształtowanie ciała w wadliwej postawie jest niekorzystne dla organizmu dziecka, a wynika najczęściej z budowy i nawykowego lub przymusowego ustawienia poszczególnych części ciała. Jeśli dziecko może czynnie (np. pod wpływem uwagi rodzica) skorygować postawę, wadliwa postawa ciała nie jest wadą postawy. Określana może być wówczas jako postawa nawykowa.

Z kolei wady postawy ciała oznaczają ukształtowanie jakiegoś elementu anatomicznego w sposób odmienny od przyjętej normy. Wada postawy ciała może być konsekwencją wady wrodzonej, niektórych schorzeń neurologicznych oraz ortopedyczno-urazowych. Może być również wynikiem długotrwałej, wadliwej postawy ciała – kiedy na skutek niefizjologicznych warunków wzrostu i przenoszenia obciążeń dochodzi do zmian strukturalnych.

W związku z tym, że narząd ruchu traktowany jest jako łańcuch kinematyczny, każda zmiana anatomiczna czy czynnościowa w funkcjonowaniu elementu tego łańcucha będzie za sobą pociągała zmiany w innych jego ogniwach. Przykładowo pogłębienie lordozy lędźwiowej będzie wpływać na ustawienie miednicy, to z kolei na stawy biodrowe, a nawet na kształtowanie kolan i stóp dziecka. Wada budowy jednego elementu będzie za sobą pociągała wadliwą postawę ciała. Z kolei długotrwale utrzymywana wadliwa postawa ciała będzie prowadziła do trwałych statycznych zaburzeń narządu ruchu i do konkretnych wad postawy. W ten sposób wadliwa postawa ciała oraz wady postawy wzajemnie na siebie oddziaływają i uzupełniają się.

anna schab

Autor/ka: Anna Schab

Doktor nauk o zdrowiu, fizjoterapeutka, terapeutka metody NDT Bobath i Integracji Sensorycznej. Współzałożycielka i szkoleniowiec w stowarzyszeniu BuggyGym, promującym na co dzień fitness na świeżym powietrzu z dzieckiem w wózku. Szczęśliwa i spełniona żona oraz mama Stasia, Kazia i Uli. Prowadzi prywatny gabinet fizjoterapii dla dzieci i niemowląt w Cieszynie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.