1000+ książek dla rodziców i dzieci. Zobacz
| Sezon na kleszcze. Jak chronić dziecko i siebie?

Sezon na kleszcze. Jak chronić dziecko i siebie?

Wiosna, czyli okres od marca do czerwca, oraz wczesna jesień to okres największej aktywności dla kleszczy. To pasożyty z gatunku pajęczaków, które żywią się krwią ludzi i zwierząt. Najczęściej można je spotkać w wysokich trawach i krzakach mniej więcej do wysokości 1,5 m.

Kleszcze są szczególnie aktywne rano (8–11) oraz w godzinach popołudniowych i wieczornych. To, co umożliwia im polowanie na żywiciela (człowieka lub zwierzę), to narząd Hallera – specjalny organ, który odbiera bodźce termiczne, ruchowe i chemiczne. Po namierzeniu ofiary kleszcz wędruje po ciele w poszukiwaniu odpowiedniego miejsca na wkłucie.

Dlaczego kleszcze są groźne?

Z racji swoich niewielkich rozmiarów kleszcza bardzo łatwo przeoczyć, tym bardziej że lubią kryć się także w różnych zagłębieniach: pachwinie, pod kolanem, za uchem lub w skórze głowy. Najczęściej dostrzegamy go dopiero wtedy, gdy zdąży się wkłuć i opić krwią żywiciela. Niestety rzadko kiedy jesteśmy w stanie określić, ile czasu upłynęło do tego momentu. A to dość istotne, ponieważ kleszcze są nosicielami wielu różnych chorób, m.in. boreliozy. Zarażenie nie następuje od razu, potrzeba ok. 24 – 48 godzin, dlatego natychmiastowa reakcja i szybka ekstrakcja kleszcza są w stanie uchronić przed poważnymi komplikacjami zdrowotnymi.
Poza boreliozą w wyniku ukąszenia może dojść także do kleszczowego zapalenia mózgu, tularemii i gorączki krwotocznej.

Jak chronić się przed kleszczami?

  1. Przede wszystkim warto zadbać o odpowiednią odzież: pamiętać o nakryciu głowy i ubraniu jak najbardziej zakrywającym ciało (choć wiadomo, że latem przy wysokich temperaturach może być to trudne do zrealizowania).
  2. Warto wyrobić sobie nawyk oglądania siebie i dziecka oraz regularnie sprawdzać, czy nie złapaliśmy kleszczy. Najlepiej robić to np. w czasie wieczornej kąpieli lub przebierania. Szczególną uwagę należy zwrócić na skórę głowy i różne zagłębienia: okolice pach, pachwin, zgięcia kolan i łokci, miejsca za uszami.
  3. Niezbędna jest także prewencja, zwłaszcza gdy temperatury nie sprzyjają zakładaniu odzieży chroniącej ciało. Do wyboru mamy różnego rodzaju środki chemiczne: spraye i lotiony. Preparaty chemiczne najczęściej zawierają w swoim składzie DEET – organiczny związek chemiczny będący pochodną benzamidynu. Działa on odstraszająco na kleszcze, jednocześnie uważa się go za bezpieczny dla ludzi. Preparaty dla dzieci z reguły go nie zawierają, a swoje działanie opierają na składzie będącym kompilacją różnych olejków eterycznych.

    Do olejków szczególnie nielubianych przez kleszcze należą:

  • olejek goździkowy – bywa składnikiem świec zapachowych odstraszających kleszcze i komary;
  • olejek różany – poza działaniem odstraszającym pajęczaki, wykazuje m.in. działanie bakteriobójcze, antywirusowe, antyseptyczne, bądź przeciwzapalne;
  • olejek lawendowy – odstrasza kleszcze, muchy, komary;
  • olejek z trawy cytrynowej – odstrasza kleszcze, muchy, meszki, pchły. Może być rozpylany bezpośrednio na skórę;
  • olejek eukaliptusowy – odstrasza kleszcze, ponadto zmniejsza ryzyko zakażeń;
  • olejek z drzewa herbacianego – podobnie jak olejek z trawy cytrynowej jest łagodny i może być stosowany bezpośrednio na skórę;
  • olejek tymiankowy – nie tylko odstrasza kleszcze, komary, meszki, ale także działa przeciwzapalne, antywirusowo i przeciwgrzybiczne;
  • olejek paczulowy – wykazuje działanie antyseptyczne, bakteriobójcze, przeciwbólowe, odstrasza kleszcze i komary;
  • olejek z mięty pieprzowej – ma bardzo silne działanie dlatego nie jest polecany kobietom w ciąży i małym dzieciom. Nie aplikuje się go bezpośrednio na skórę, lepiej np. na ubranie.

Wybierając środek chemiczny, warto wybrać zdecydować się na krem zamiast sprayu, który dość szybko wietrzeje, przez co może być mniej skuteczny. Minusem preparatów chemicznych jest także to, że niektóre z nich mogą podrażniać delikatną skórę dzieci. Poza tym, chyba wszyscy rodzice wiedzą, jak bardzo dzieci nie lubią się smarować…

TickLess – bezpieczne rozwiązanie przeciw kleszczom

Ciekawym rozwiązaniem – zamiast preparatów chemicznych (lub wspomagająco dla nich) – mogą być urządzenia elektroniczne. Na szczególną uwagę zasługują aparaty firmy TickLess. Są to urządzenia niewielkich rozmiarów, które można zamocować na ubraniu lub np. dziecięcym wózku. Działają odstraszająco na kleszcze dzięki emitowaniu ultradźwięków o częstotliwości 40 kHz, które blokują narząd Hallera (a więc aparat odpowiedzialny za namierzanie żywiciela u kleszczy). Co najważniejsze, impulsy te są całkowicie nieszkodliwe dla ludzi oraz zwierząt domowych. Działają jedynie na kleszcze.

Reklama, dzięki której rozwijamy redakcję

Skuteczność urządzenia TickLess została potwierdzona w trakcie doświadczenia przeprowadzonego przez laboratorium mikrobiologii i chorób zakaźnych Uniwersytetu w Camerino we Włoszech. Jest ono również powszechnie wykorzystywane przez leśników i straż graniczną.

TickLess poza tym, że jest w 100% bezpieczny, jest także praktyczny. Bardzo wygodne jest to, że wersja dziecięca jest tak skonstruowana, że nie trzeba pamiętać o jej włączaniu. Urządzenie działa non stop przez ok. 10 miesięcy w promieniu 1,5 m.

Oprócz wersji dla dzieci (Baby), jest także wersja dla zwierząt (Pet) – zasada działania ta sama, różni się jedynie kolorystyką, oraz dla osób dorosłych (Human).

Co zrobić, gdy dojdzie do ukąszenia?

  1. Najważniejsza jest szybka reakcja i natychmiastowa ekstrakcja kleszcza (pamiętajcie, że w czasie 24 – 48 godzin po wkłuciu może dojść do zakażenia boreliozą). W tym celu należy użyć plastikowej pęsety lub miniaturowej pompki ssącej i chwycić kleszcza tuż przy skórze, za przednią część ciała. W żadnym wypadku nie wolno ukręcać kleszczowi głowy ani smarować go tłuszczem – wtedy kleszcz się dusi i wymiotuje, w ten sposób rozprzestrzenia jeszcze więcej bakterii i zarazków.
  2. Miejsce należy zdezynfekować wodą utlenioną lub alkoholem. Po ekstrakcji trzeba dokładnie umyć ręce.
  3. Należy bacznie obserwować miejsce po wkłuciu. Jeśli pojawią się jakiekolwiek niepokojące zmiany: zaczerwienie, opuchlizna, wędrujący rumień lub nastąpi pogorszenie samopoczucia, niezwłocznie należy skontaktować się z lekarzem.

Ewa Krogulska

Psycholog, redaktorka, doula i certyfikowana przez CNOL Promotorka Karmienia Piersią. Współorganizatorka oddolnej inicjatywy Lepszy Poród walczącej o prawa kobiet w porodzie. Prywatnie mama dwóch chłopców.
Odwiedź stronę autorki/autora: http://www.lepszyporod.pl/




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

5 dowodów naukowych potwierdzających, że bliskość rodzica jest podstawą harmonijnego rozwoju dziecka

Pierwsza chusta dla dziecka – czym się kierować przy wyborze?

Bądź szczęśliwy jak… Indianin

Przejdz do: