Kategorie
Niemowlę

Śmierć łóżeczkowa – przyczyny i czynniki ryzyka

Nagła śmierć łóżeczkowa to termin, który przeraża wszystkich świeżo upieczonych rodziców. Wyjaśniamy, dlaczego niektóre dzieci umierają we śnie i co my możemy zrobić, by zapobiec tragedii.

Zespół nagłej śmierci łóżeczkowej (ang. Sudden Infant Death Syndrome, w skrócie – SIDS) to nagły i niespodziewany zgon dziecka w pierwszym roku jego życia. Szacuje się, że występuje najczęściej między pierwszym a czwartym miesiącem życia. Choć śmierć łóżeczkowa stanowi główną przyczynę śmierci niemowląt, warto wiedzieć, że występuje naprawdę rzadko – dotyczy zaledwie 1 na 2000 dzieci. 

Nagła śmierć łóżeczkowa – przyczyny

Przyczyny śmierci łóżeczkowej nie są do końca znane. Lekarze najczęściej dopatrują się jej źródeł w ukrytych wadach wrodzonych (głównie wadach serca), niedostatecznym rozwoju funkcji mózgu kontrolujących procesy oddechowe oraz uszkodzeniu genu odpowiedzialnego za zarządzanie oddechem i pracę serca. 

Cesarskie cięcie i poród po cięciu cesarskim 
35 PLN
Księga ciąży
43,15 PLN
Poród naturalny
34 PLN

Wiadomo również, że śmierć łóżeczkowa znacznie częściej występuje u niemowląt, które urodziły się przedwcześnie lub mają niską masę urodzeniową, a także u dzieci kobiet, które nie pozostawały pod właściwą opieką prenatalną. Nie bez znaczenia pozostaje również kwestia palenia papierosów (bierne palenie papierosów jest równie ryzykowne!), picia alkoholu lub zażywania narkotyków w ciąży. Wbrew powszechnej opinii przyczyną wystąpienia nagłej śmierci łóżeczkowej nie są natomiast szczepienia, przeziębienie, zadławienie ani wymioty.

Zespół nagłej śmierci łóżeczkowej – czynniki ryzyka

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu dużo częściej dochodziło do nagłej śmierci łóżeczkowej w czasie snu. Dziś wiemy już, jak zmniejszyć ryzyko wystąpienia śmierci łóżeczkowej – rezygnujemy z palenia papierosów (czy sięgania po jakiekolwiek inne używki), dbamy również o właściwą opiekę w czasie ciąży. Wiele zmieniło się również w 1994 roku, kiedy Amerykańska Akademia Pediatrii zainicjowała kampanię „Back to Sleep”, dzięki której w ciągu kilkunastu lat liczba przypadków śmierci łóżeczkowej spadła o pięćdziesiąt procent. Zalecenia te zostały zaktualizowane przez Akademię w 2016 roku, a z uwagi na to, że nie mamy odrębnych wytycznych, obowiązują one także w Polsce. Każdy rodzic powinien się z nimi zapoznać, by zmniejszyć ryzyko wystąpienia SIDS. Przedstawiamy wam najważniejsze z nich.

Jak uniknąć SIDS – układaj dziecko do snu na plecach

Jest to jedno z pierwszych zaleceń wprowadzonych przez Amerykańską Akademię Pediatrii. Do snu zawsze powinniśmy układać dziecko na plecach – i dotyczy to zarówno wcześniaka, jak i donoszonego, zdrowego niemowlęcia. Nie kładźmy dziecka na brzuchu ani na boku (z tej pozycji dziecko bez problemu przekręci się na brzuch). Jeśli niemowlę opanowało już obrót z pleców na brzuch, ale nie na odwrót, powinniśmy je każdorazowo obracać na plecy. Zalecenie to nie dotyczy jednak dzieci, u których stwierdzono poważne zaburzenia budowy układu oddechowego (w takich wypadkach zwiększa się ryzyko śmierci z powodu refluksu żołądkowo-przełykowego – u zdrowych niemowląt takiego ryzyka nie ma). 

Śmierć łóżeczkowa – w łóżeczku powinien znajdować się twardy materac

W łóżeczku niemowlęcia połóżmy twardy, powleczony idealnie dopasowanym prześcieradłem materac – i nic więcej. Czy to oznacza, że musimy zrezygnować z miękkich kocyków, kołderek, maskotek, ochraniaczy i osłonek na szczebelki? Tak, ponieważ każda z tych rzeczy zwiększa ryzyko wystąpienia śmierci łóżeczkowej. Już wielu rodziców przekonało się, że nawet kilkudniowe niemowlę bez problemu potrafi zarzucić sobie na twarz gruby, polarowy kocyk – a stąd już krok od tragedii. Aby dziecko nie zmarzło w nocy, zamieńmy kołderkę na bezpieczny śpiworek. Jeśli zdecydujemy się na karuzelkę do łóżeczka, zadbajmy o to, by znajdowała się ona na odpowiedniej wysokości, a także by nie zwisały z niej sznurki czy inne niebezpieczne elementy, do których dziecko miałoby dostęp.

Jak uniknąć SIDS – karm piersią

Badania dowodzą, że karmienie piersią (lub karmienie odciągniętym mlekiem mamy) wiąże się ze zmniejszonym ryzykiem wystąpienia nagłej śmierci łóżeczkowej. Zaleca się wyłączne karmienie piersią przez pierwsze sześć miesięcy życia dziecka – o ile nie ma takiej konieczności, nie należy w tym czasie dokarmiać dziecka mlekiem modyfikowanym.

Sudden Infant Death Syndrome – śpij blisko dziecka

Przez co najmniej przez pierwsze pół roku życia dziecka powinniśmy spać w tym samym pokoju, w którym śpi dziecko. AAP nie rekomenduje spania z niemowlęciem w jednym łóżku, gdyż w ten sposób zwiększa się ryzyko uduszenia dziecka kołdrą rodziców. Jeśli jednak zdecydujemy się na wspólne spanie z dzieckiem, zadbajmy o to, by spało ono po stronie jednego z rodziców (nie pomiędzy) i miało własną, wydzieloną przestrzeń na łóżku (bez zabawek i kocyków). Nasz materac, podobnie jak materac w łóżeczku dziecięcym, powinien być twardy. Pod żadnym pozorem nie kładźmy się również z dzieckiem, jeśli piliśmy alkohol lub paliliśmy papierosy.

Śmierć łóżeczkowa – nie przegrzewaj niemowlęcia

Przyczyną nagłego zgonu niemowląt bardzo często jest również przegrzewanie dziecka. W trakcie snu niemowlę powinno mieć na sobie tylko jedną, dodatkową warstwę ubrań. Jeśli zatem sami czujemy się komfortowo, gdy mamy na sobie cienką, bawełnianą piżamę, ubierzmy dziecko nieznacznie cieplej – zrezygnujmy za to z czapeczki i grubych, niedostosowanych do aktualnej pogody śpiworków. Należy zadbać również o optymalną temperaturę w pomieszczeniu, w którym śpi dziecko – powinna wynosić od 18 do 21 st. C.

seria rodzicielska

Jak zrozumieć małe dziecko

#StopTrenowaniu – przeczytaj książkę, która wprowadzi i rozwinie Twoje świadome rodzicielstwo. Rodzicielstwo bez „instrukcji obsługi” i szkodliwych rad.

Śmierć łóżeczkowa – czy można tego uniknąć?

Niestety, nie istnieje żadna metoda, która w stu procentach uchroniłaby nasze dziecko przed śmiercią łóżeczkową. Warto jednak znać czynniki zwiększające ryzyko jej wystąpienia, by móc jak najszybciej (nawet jeszcze w czasie ciąży) podjąć odpowiednie działania. Powinniśmy również przyswoić sobie zasady udzielania pierwszej pomocy u niemowląt – prawdopodobnie nigdy się nie przydadzą, jednak dzięki ich znajomości poczujemy się dużo pewniej.

Autor/ka: Sandra Habrych

Absolwentka filologii polskiej. Autorka, copywriterka SEO, redaktorka i korektorka. Zwolenniczka Rodzicielstwa Bliskości i Porozumienia bez Przemocy. Szczęśliwa żona Bartosza, spełniona mama Grzesia i Piotrusia. Od 2020 roku współpracuje z Wydawnictwem NATULI dzieci są ważne, z powodzeniem łącząc pracę zawodową z macierzyństwem. W wolnych chwilach maluje akwarelami, tańczy i żegluje.


Bestsellery księgarni NATULI

Tematy, którymi się zajmujemy:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *