Stern na piątek, cz. 2 – Jak dziecko, które nie chodzi do szkoły może się rozwijać społecznie?
| Stern na piątek, cz. 2 – Jak dziecko, które nie chodzi do szkoły może się rozwijać społecznie?

Stern na piątek, cz. 2 – Jak dziecko, które nie chodzi do szkoły może się rozwijać społecznie?

André Stern jest twórcą ekologii dzieciństwa, nowej postawy względem dzieciństwa, pełnej zaufania, opierającej się na naturalnych procesach uczenia się i rozwoju. Jako ekspert w dziedzinie alternatywnych metod kształcenia współpracuje z uniwersytetami, szkołami, stowarzyszeniami, nauczycielami i rodzicami.
Jest muzykiem, kompozytorem, lutnikiem, dziennikarzem oraz pisarzem. Nigdy nie chodził do szkoły.

Rozwój społeczny a edukacja domowa. Czy i jak dziecko, które nie chodzi do szkoły publicznej, może się rozwijać społecznie?

Wiem z doświadczenia, że to pytanie będzie mieć kontynuację w postaci następujących argumentów: „Edukacja to przecież nie jedyne zadanie szkoły: jest ona przede wszystkim miejscem, w którym człowiek uczy się życia w społeczeństwie, miejscem nabywania kompetencji społecznych, tak niezbędnych do funkcjonowania wśród ludzi”.

Odpowiadam na to, stawiając inne pytanie: dlaczego tak wielkie znaczenie jest przypisywane kontaktowi z innymi dziećmi? Czy o wiele ważniejszy nie jest kontakt z innymi ludźmi?
Wrzucając dzieci i dorosłych do różnych kategorii, wprowadza się między nimi podział. Tworzy się przepaść, stawia pilnie strzeżoną granicę. Dzieciom nie pozostaje nic innego jak tylko drobnymi krokami zbliżać się do tej granicy, co przypomina próby przetrwania w grze komputerowej, w której do niektórych miejsc i narzędzi można dotrzeć dopiero po odnalezieniu przejścia do kolejnego poziomu. Ważne jest, by przestrzegać reguł, unikać pułapek, dostrzegać je z daleka, znać drobne triki, we właściwym momencie udzielać oczekiwanych odpowiedzi – w ten sposób zdobywa się punkty. Jeśli się ich nie utraci, nie ma potrzeby ponownego przechodzenia przez ten sam poziom i można na czas dotrzeć do egzaminu końcowego.

Reklama, dzięki której rozwijamy redakcję
Kiedy szkoła jest problemem

Książka, którą masz przed sobą, opowiada o tym, na czym właściwie polega uczenie się i jak wspierać dziecko, żeby mogło cieszyć się tą umiejętnością i korzystać z niej w pełni.

Zobacz więcej

Czy myśląc rozsądnie, można twierdzić, że socjalizacja ma miejsce wtedy, gdy dziecko ma kontakt z rówieśnikami, w hermetycznym środowisku klasowym, gdy każdego dnia otrzymuje taką jak inni porcję standardowego nawozu, rozpylanego zgodnie z planem ustalonym przez wyższą instancję? Czy można słusznie założyć, że wiek i miejsce zamieszkania dziecka to najlepsze kryteria podziału na grupy?

Nieustannie miałem kontakt z innymi osobami – niektóre z nich były młodsze, niektóre starsze – i ciągle wymieniałem z nimi informacje. Wzajemne ubogacanie się było właśnie efektem przebywania w tym różnorodnym i kosmopolitycznym otoczeniu. Zawsze istniało coś, czego można się było nauczyć od kogoś innego, tak jak zawsze było coś, czym można się było podzielić. Mogłem wybierać swoich przyjaciół, tak jak oni wybierali mnie. Prowadziły nas ku sobie nasze życie, obrane ścieżki, zainteresowania i umiejętności, a nie treść dokumentów tożsamości. Nasze przyjaźnie wynikały ze wspólnej codzienności i stawały się jej częścią. A jeśli niektóre z nich ulegały rozluźnieniu, nie dochodziło do zimnej wojny, ponieważ potrafiliśmy schodzić sobie z drogi i nie byliśmy zmuszani do wzajemnego towarzystwa każdego dnia, tak jak to jest w szkolnej klasie.

Na podstawie książki „…I nigdy nie chodziłem do szkoły” opracowała Wioleta Zielińska


Dzieci są ważne

Redakcja serwisu dziecisawazne.pl.
Odwiedź stronę autorki/autora: https://dziecisawazne.pl/


Przeczytaj więcej:

natuli.pl
8 książek o Porozumieniu bez Przemocy (NVC)

olini
Prosta rzecz, która poprawi dietę twojego dziecka

wychowanie
Jak praktykować rodzicielstwo bliskości z dzieckiem w wieku szkolnym?

wychowanie
“Instrukcja obsługi” dziecka nie istnieje! Szukając jej, możesz stracić to, co najcenniejsze

wychowanie
Uprościć rodzicielstwo! „Wiele dzisiejszych problemów z zachowaniem obserwuje się u dzieci, które mają zbyt wiele rzeczy oraz żyją zbyt szybko”

POLECAMY
“Nic tak nie tworzy przyszłości, jak marzenia”. O czym marzą polskie dzieci?

niemowlę
Świąteczny czas może być trudny dla niemowląt

rodzina
“Zjedz uszka, bo babci będzie przykro”, czyli jak radzić sobie z presją przy świątecznym stole?

wychowanie
Mózg dziecka na świątecznych zakupach

wychowanie
17 ważnych pytań o rodzicielstwo

wychowanie
Dawanie prezentów to nie to samo, co kupowanie prezentów