Kategorie
Książki dla dzieci Rozwój emocjonalny

„Teraz ci wytłumaczę, jak to wszystko działa” – wywiad z Alicją

Rozmawiamy z naszą redaktorką naczelną o „Niuniusiu” – książce zabawnej, prostej i prawdziwej. Przeczytajcie, redaktorka Alicja wytłumaczy, jak to wszystko działa ;)

O czym jest Niuniuś?

Niuniuś jest o dziecięcym świecie. Otwieramy książkę i lądujemy w tym czasie, kiedy mieliśmy po kilka lat. To się po prostu czuje, pamięta – uczucia, oglądanie świata, zabawa. To jest bezpieczny, dobry świat każdego dziecka. Świat marzeń i fantazji.

Niuniuś nie przypomina modnych ostatnio książek wyjaśniających rzeczywistość, czy jak to się określa: „oswajających z emocjami”. Przywołuje mi raczej na myśl czeskiego Krecika. Czy to właściwe skojarzenie?

Tak! Bo Niuniuś jest właśnie o zabawie i wymyślonym świecie. Natychmiast to zrozumiemy, kiedy przypomnimy sobie siebie i swoje dzieciństwo. Stało się trochę tak, że zaczęliśmy przykładać nasze, dorosłe rozumienie świata do świata dzieci. Tłumaczyć im go tak, jak sami go rozumiemy, będąc dorosłymi. No a dzieci to nie są mali dorośli. Im przygody Krecika czy Niuniusia opowiadają więcej o tym świecie niż nasze „Słuchaj, teraz ci wytłumaczę, jak to wszystko działa” :)

Jak się znajduje takie książki? Skąd wzięła się w wydawnictwie Aga Nuckowski i jej Niuniuś

Z Agą znamy się już bardzo długo, jeszcze z „poprzedniego życia”, kiedy obie mieszkałyśmy w Polsce. Teraz ona mieszka na Hawajach, a ja w Portugalii. Taka międzykontynentalna przyjaźń. Aga jest jedną z tych osób, które mają niesamowity wgląd w rzeczywistość. Jest po prostu mądrą babką! I znakomitą ekspertką od dzieci. Bardzo inspiruje mnie to, jak bliski jest jej świat dzieci. Jak go rozumie. Nie spotykam się często z taką kompetencją. Powiedziałabym, że większość z nas, dorosłych, stara się zrozumieć dzieci, natomiast Aga jest w tym dziecięcym świecie zanurzona. W jej książce to doskonale widać.

Czy Niuniuś to seria?

O tak, nie poprzestaniemy na jednej książce. Byłoby szkoda :)

Wydaliście Niuniusia w języku ukraińskim. Czy to decyzja pod wpływem emocji wywołanych exodusem ukraińskich uchodźców, czy mieliście to w planie wcześniej?

Była to dość spontaniczna decyzja, która umacniała się wraz z tym, jak odzyskaliśmy jasność myślenia po pierwszym szoku spowodowanym wydarzeniami w Ukrainie. Jest dla nas jasne, że dzieci – i te polskie, i te ukraińskie – potrzebują teraz dokładnie takich książek: ciepłych, dobrych, osadzonych w dziecięcym świecie. Nie tych o wojnie i trudnych emocjach. Niuniuś daje dzieciom wytchnienie, którego tak potrzebują. Daje odpoczynek od trudności zewnętrznego świata.

Zarazem jednak plan tłumaczeń książek na inne języki jest wpisany w rozwój naszego wydawnictwa. Mamy już tłumaczenia na angielski naszych głównych tytułów z serii rodzicielskich. W tym wypadku wydarzenia potoczyły się po prostu szybciej.

Zapytam jeszcze o ilustracje. Książka ma bardzo ciekawą konstrukcję, trochę przypomina komiks czy historyjkę obrazkową – skąd taka decyzja? Czy ilustracje były już częścią tego projektu, czy pracowaliście nad nimi później?

Autorka miała od początku jasność co do tego, jak powinny wyglądać ilustracje. To jest bardzo ważne, bo one opowiadają to, co się dzieje w emocjach Niuniusia. Na przykład wtedy, kiedy Niuniuś leje wodę do dziury, z której wyskakuje wypłoszona ropucha. Niuniuś jest świnką i jest większy od ropuchy, ale na ilustracji to ona jest olbrzymia – wielka i groźna. Prawda, że komunikat jest jasny? Że od razu widzimy, co może czuć taki mały Niuniuś?

A ilustratorka? To niezastąpiona Ola Szwajda, z którą współpracujemy przy różnych projektach. Ola jest niezwykle elastyczną i utalentowaną osobą. Jej Niuniuś jest przesłodki! Ola wnosi swoją wartość do tej książki. Bardzo ją doceniam. Ilustracje oddają klimat tego prostego, magicznego świata dziecka.

A jakie są najbliższe plany wydawnictwa Natuli? Czego możemy się spodziewać w tym roku?

Pracujemy nad wieloma publikacjami – dla dzieci i rodziców. Wszystkie wywołują we mnie wielką ekscytację. Wszystkie odpowiadają na potrzeby rodziców, które uważnie obserwujemy, prowadząc serwis dziecisawazne.pl. Mamy nadzieję domknąć naszą serię, w której ukazały się książki o porodzie i karmieniu dziecka, książkami: Ważne! Ciąża oraz Połóg. Pierwszy rok życia rodzica. Ukażą się tytuły o granicach w rodzicielstwie, o trudności dzieci z jedzeniem. Dziś oddałam do redakcji książkę o nastolatkach. Jest cudowna! Ja już ją znam, ale jako rodzic nastolatków jak najszybciej chcę się nią podzielić z innymi.

Sporo się też dzieje w książkach dla dzieci. Nasze najcudowniejsze wierszyki Kasi Huzar-Czub piszą się w kolejnych tomach. Tak, tak! Będą logopedyczne i świąteczne. Wiem, że czekają już na nie rodzice i dzieci w wielu domach! 

Nie samymi dziećmi żyje człowiek, wiadomo. Pracujemy także nad książkami poza rodzicielskim kontekstem, które będą wzniecać ogień w nas, dorosłych. Obyśmy tylko mieli wszyscy spokojne warunki do tego, żeby pracować i czytać. 

Uwaga! Reklama do czytania

Niuniuś to ma fajnie

Historia naszego beztroskiego dzieciństwa. POLECAMY!!!

Odwiedź księgarnię Natuli.pl
Zobacz nowości wydawnictwa Natuli

Autor/ka: NATULI dzieci są ważne

Redakcja NATULI Dzieci są ważne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.