Kategorie
Ekowiadomości

Toksyczne dywany

Agencja Ochrony Środowiska w Stanach Zjednoczonych (EPA) przeprowadziła badania dotyczące poziomu zanieczyszczeń w domu. Wniosek ogólny, który z nich wypływa – poziom zanieczyszczeń wewnątrz jest co najmniej dwa razy wyższy niż na zewnątrz. Produkty, których używamy do sprzątania naszych domów i czyszczenia ubrań, jak również przedmioty, których używamy do gotowania i przechowywania potraw, są często źródłem różnorodnych zagrożeń dla zdrowia.

Odkurzacze

W czasopiśmie Environmental Science & Technology australijscy naukowcy opublikowali test ponad 20 odkurzaczy pod kątem ich skuteczności. Większość z nich była wyposażona w filtry HEPA, co jednak nie zawsze daje gwarancję, że zanieczyszczenia nie są uwalniane ze sprzętu. Jednak naukowcy jednym głosem stwierdzili, iż nowoczesne odkurzacze lepiej niż stare lub tańsze modele wpływają na poprawę jakości powietrza w pomieszczeniu.

Jak zrozumieć małe dziecko

Poradnik pomagający w codziennej opiece nad Twoim dzieckiem

Zobacz w księgarni Natuli.pl

Wcześniejsze badania wykazały, że bakterie zachowują żywotność wewnątrz worków do odkurzaczy nawet do dwóch miesięcy. Niektóre z tych bakterii, takich jak Salmonella, mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia. Poza tym cząsteczki kurzu pobudzone przez  odkurzacz mogą nasilać objawy alergiczne i przyczyniać się do astmy. Kurz domowy może się wydawać nieszkodliwy, ale zawiera on ołów i inne metale ciężkie pochodzące z zanieczyszczeń przemysłowych z naszego otoczenia.

Dywany

Również materiał, z którego jest wykonany dywan, ma wpływ na nasze zdrowie. Wykładziny dywanowe mogą zwierać lotne związki organiczne (VOC), a wiele z nich jest umieszczonych na liście EPA jako substancje niebezpieczne.  Poza tym w dywanach możemy znaleźć substancje rakotwórcze i różnego rodzaju substancje chemiczne, które można obwiniać o uszkodzenia nerwów, omamy czy choroby układu oddechowego. Niektóre dywany są produkowane z materiałów, w które nie wnikają plamy czy np. ziemia, zawierają środki przeciwmolowe i środki zmniejszające palność, poza tym są barwione sztucznymi barwnikami. Oczywiście, nowe dywany są bezpieczniejsze od tych sprzed kilkunastu lat. Starsze wykładziny mogą zawierać substancje, które dziś są już zabronione w procesie produkcji. Poza tym latami gromadzi się w nich kurz, roztocza, środki chemiczne stosowane do czyszczenia. Zdarza się, że waga dywanu nasączonego chemikaliami rośnie ośmiokrotnie.

Czym czyścimy?

Dbanie o czystość i świeżość dywanów za pomocą środków chemicznych jest groźniejsze dla zdrowia niż odkurzanie. Środki piorące do dywanów często zawierają silnie toksyczne substancje (m.in. nadchloroetylen – związek rakotwórczy, który negatywnie wpływa na nerki, wątrobę i układ nerwowy, czy wodorotlenek amonu, który jest środkiem żrącym, podrażniającym oczy, skórę i drogi oddechowe).

Nasuwa się jeden wniosek – zero dywanów w domu, a sprzątamy tylko ekologicznymi produktami, najlepiej domowej roboty (soda, cytryna, ocet, woda). Ale co z ludźmi, którzy po prostu lubią dywany? Powinni wybierać dywany z naturalnych włókien, np. wełny, włókien kukurydzy, trawy morskiej, włókna kokosowego czy konopi.

Jak zrozumieć małe dziecko

Poradnik pomagający w codziennej opiece nad Twoim dzieckiem

Zobacz w księgarni Natuli.pl

Źródło: naturalnews.com
Foto

Avatar photo

Autor/ka: NATULI dzieci są ważne

Redakcja NATULI Dzieci są ważne

1 odpowiedź na “Toksyczne dywany”

Jesli chodzi o dywany to zdrowe sa przede wszystkim welniane – reguluja poziom wilgoci w pomieszczeniu, sa antystatyczne, i maja caly szereg innych zalet (chyba ze ktos jest na welne uczulony) ale UWAGA – tylko te z pewnego zrodla, tkane z welny nowozelandzkiej lub tybetanskiej (zwierzeta te sa hodowane w nie zanieczyszczonym srodowisku, i welna jest dobrej jakosci ) – nalezy unikac tanszych dywanow welnianych produkowanych w Chinah – sa barwione toksycznymi barwnikami, z welny kiepskiej jakosci i czesto wykonuja je dzieci. Jest kilka firm produkujacych/importujacych dywany ktore gwarantuja ze do ich produkcji nie byly zatrudniane male dzieci.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.