Jak dbać o prawidłową postawę ciała dziecka, cz.2. Rozwój ruchowy niemowlaka
KIDS FASHION - 100 najciekawszych propozycji. Zobacz...
| Jak dbać o prawidłową postawę ciała dziecka, cz.2. Rozwój ruchowy niemowlaka

Jak dbać o prawidłową postawę ciała dziecka, cz.2. Rozwój ruchowy niemowlaka

Ruch to zdrowie, ruch to życie! Dziecko zaczyna poruszać się jeszcze na długo przed swoimi narodzinami, o czym najlepiej wie jego mama. Wszystkie te na pozór chaotyczne ruchy i kopnięcia mają konkretny cel. Maleństwo ćwiczy swoje ciało, wzmacnia mięśnie, przygotowuje się wyzwań motorycznych, które czekają je poza brzuchem matki.

Również po narodzinach, z pozoru przypadkowe i bezcelowe ruchy noworodka służą poznawaniu przestrzeni oraz możliwości swojego ciała. Od pierwszych dni i miesięcy życia dziecko powinno mieć nieograniczone możliwości ruchu.

Kilka zasad, które pomogą stworzyć dziecku dobre warunki do ruchu, a tym samym do harmonijnego rozwoju:

1. Najlepszą przestrzenią do rozwoju niemowlęcia jest… podłoga

Nie musi to być oczywiście „goła”, zimna podłoga. Najlepiej dziecko kłaść na miękkim, ale gładkim dywanie lub kocu. Podłoga, jako twarde, niezapadające się podłoże, jest idealnym miejscem do ćwiczenia podporów, pełzania, przechodzenia do pozycji czworaczej, wreszcie do czworakowania. Na takim twardym podłożu dziecko najlepiej odczuwa siłę grawitacji i jej wpływ na ułożenie i ruchy poszczególnych części ciała. Jego aktywność nie jest ponadto w żaden sposób ograniczona ścianą lub barierką. Co więcej rodzice nie muszą martwić się o bezpieczeństwo coraz bardziej ruchliwego maleństwa, bo z podłogi spaść nie można:).

Warto jednak pamiętać, aby te najmłodsze niemowlęta, które nie potrafią jeszcze samodzielnie zmienić pozycji ciała, układać na podłodze w różnych pozycjach – raz na brzuszku, raz na pleckach, a innym jeszcze razem na boczku.

2. Wszelkie pomoce, typu leżaczki, bujaczki, huśtawki dla niemowląt, powinny być stosowane w sposób rozsądny

Rzeczywiście bywają one bardzo pomocne dla rodziców. Wykorzystując je, można wykonywać rozmaite prace domowe, mając maleństwo cały czas na oku. Jednak długotrwałe unieruchomienie dziecka w jednej pozycji, często nieprawidłowej (np. asymetrycznej lub wymuszającej dużo zgięcia) może być zgubne dla dynamicznie rozwijającego się kośćca dziecka. Ponadto niemowlę, które ma naturalną potrzebę ruchu, wynajdzie sobie jakąś, często jedyną możliwą do wykonania w danych warunkach, aktywność (np. podciąganie się do siadu przez silne zgięcie tułowia) i będzie ja cały czas wykonywało, wzmacniając jedną grupę mięśni i rozciągając inną. Nierzadko bywa to początkiem rozwoju niepokojących wzorców ruchowych i nieprawidłowości postawy ciała.

Warto w tym miejscu zwrócić również uwagę na, nadużywane ostatnimi czasy przez wielu rodziców, foteliki samochodowe. Możliwość przypięcia ich do stelaża wózka to rzeczywiście wygodne i kuszące rozwiązanie. Pamiętajmy jednak, że, jak sama nazwa wskazuje, foteliki samochodowe, powinny być używane głównie w samochodzie. Służą one bowiem bezpiecznemu transportowi niemowlęcia. Do spacerów natomiast najlepsza jest gondolka lub spacerówka (gdy dziecko osiągnie już umiejętność samodzielnego siadu). Dla kręgosłupa niemowlęcia kilkugodzinny spacer w supermarkecie w zgięciowej, często niesymetrycznej pozycji, to prawdziwa męczarnia. Częste powtarzanie takich spacerów może stać się podłożem przyszłej wady postawy.

3. Ubranka powinny mieć odpowiedni rozmiar, niekrępujący ruchów dziecka

To ważne, aby niemowlę nie czuło się ograniczone ciasnymi jeansami lub obcisłym sweterkiem. Dla dzieci w każdym wieku lepsze są ubrania luźne, miękkie, wykonane z materiałów dobrej jakości. Również rodzicom wygodniej będzie takie właśnie ubrania zakładać dziecku w sposób prawidłowy i bezpieczny dla jego delikatnych struktur kostno-stawowych. Starszakowi natomiast łatwiej będzie osiągnąć tak wymagające koordynacyjnie umiejętności jak samodzielne rozbieranie i ubieranie się.

Warto również w rozsądny sposób korzystać z becików i chust do noszenia niemowląt. Używane w sposób prawidłowy, z zabezpieczeniem właściwego ustawienia stawów dziecka (np. z zachowaniem fizjologicznego zgięcia w stawach biodrowych) mogą być bardzo pomocne, dają bowiem dziecku duże poczucie bezpieczeństwa oraz lepsze czucie własnego ciała. Uspokajają ponadto rozdrażnione i płaczące niemowlę oraz pogłębiają więź dziecka z rodzicami. Pamiętajmy jednak, aby pozycja dziecka w beciku lub w chuście była jak najbardziej dla dziecka naturalna (dostosowana do jego wieku), symetryczna i bezpieczna.

Starsze dziecko

Oczywiście zasada nieograniczonego ruchu dziecka wychodzi daleko poza ramy okresu niemowlęcego. Również dzieci w wieku poniemowlęcym i przedszkolnym mają niezwykłą, naturalną potrzebę ruchu. Dzieci biegają, skaczą, wspinają się na co tylko się da, pokonują rozmaite przeszkody na wszelkie możliwe sposoby.

Wszelkie aktywności ruchowe mają nieocenioną wartość, ponieważ:

  • stymulują wzrost kości;
  • sprzyjają prawidłowemu uwapnieniu kości;
  • wzmacniają mięśnie;
  • poprawiają ukrwienie i wspomagają pracę układu oddechowego;
  • są treningiem dla mózgu;
  • wpływają na rozwój prawidłowego chwytu niezbędnego do efektywnego pisania;
  • stymulują rozwój mowy i ruchy gałek ocznych potrzebne do płynnego czytania.

Profilaktyka wad postawy

Co najważniejsze jednak, urozmaicona aktywność ruchowa jest najlepszą profilaktyką wad postawy ciała. Zadaniem rodziców jest zapewnienie dziecku możliwości ruchu zarówno w domu, jak i poza nim – na świeżym powietrzu. Spróbujmy tak zaaranżować przestrzeń w domu oraz czas przedszkolaka, aby miał on możliwość w sposób bezpieczny realizować najważniejszą w tym wieku potrzebę – ruchu i aktywności motorycznej. Częste spacery, „szaleństwa” na placu zabaw, wspólne zabawy piłką, jazda na rowerze czy na nartach, wspinaczka, pływanie i zabawy w wodzie – to tylko kilka z wielu przyjemnych i niezwykle pożytecznych aktywności, spośród których można, a wręcz należy, wybrać te najbardziej nam i naszemu dziecku odpowiadające.

Pamiętajmy, aby tak dobrać aktywność, by sprawiała dziecku i nam prawdziwą frajdę. Najciekawsza z pozoru, ale wykonywana z przymusem zabawa, przyniesie więcej strat niż korzyści… Pamiętajmy również, że sami jesteśmy największymi autorytetami dla naszych dzieci –  to świetni obserwatorzy. Jeśli zobaczą, że rodzice uprawiają jakiś sport i sprawia im to radość, same też chętniej zaangażują się w aktywność sportowe.

Foto: flikr.com/donnieray

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Anna Schab

Fizjoterapeutka, terapeutka metody NDT Bobath i Integracji Sensorycznej. Doktorantka na Śląskim Uniwersytecie Medycznym. Współzałożycielka i szkoleniowiec w stowarzyszeniu BuggyGym, promującym na co dzień fitness na świeżym powietrzu z dzieckiem w wózku. Szczęśliwa i spełniona żona oraz mama Stasia, Kazia i Uli. Prowadzi prywatny gabinet fizjoterapii dla dzieci i niemowląt w Cieszynie.
Odwiedź stronę autorki/autora: https://www.facebook.com/Fizjoterapia-dzieci-i-niemowl%C4%85t-Anna-Schab-361322127559209/?fref=ts




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

Jaki wpływ na dzieci (i dorosłych) ma czytanie?

Rodzicu zrób z siebie głupka, czyli kilka niezawodnych sposobów na rozładowanie napięcia w relacji z dzieckiem

Wróciliście z wakacji i… musisz odpocząć?

Przejdz do: