Odstawienie dziecka od piersi - dlaczego nie zawsze trzeba przechodzić na mleko modyfikowane
| Odstawienie dziecka od piersi – dlaczego nie zawsze trzeba przechodzić na mleko modyfikowane

Odstawienie dziecka od piersi – dlaczego nie zawsze trzeba przechodzić na mleko modyfikowane

Odstawienie dziecka od piersi to jedno z największych wyzwań, przed którym stoją młode mamy. Jak zrobić to łagodnie i z szacunkiem do dziecka?

Kiedy odstawić dziecko od piersi?

Łagodne zakończenie mlecznej drogi spędza sen z powiek wielu mamom. Nierzadko szukają sposobu, który pomoże im w kilka dni uporać się z tym wyzwaniem. Tymczasem zakończenie karmienia jest procesem – wymaga przemyślenia, czasu i cierpliwości. Często bodźcem do podjęcia decyzji o zakończeniu karmienia jest konieczność wzięcia antybiotyku lub hospitalizacja. Dlatego w pierwszej kolejności warto sobie uświadomić, kiedy NIE TRZEBA odstawiać dziecka od piersi.

Powodem do odstawienia NIE POWINNO* być:

  • zapalenie piersi,
  • konieczność wzięcia przez mamę antybiotyku,
  • przeziębienie mamy, temperatura,
  • konieczność wykonania zabiegu dentystycznego w znieczuleniu,
  • konieczność zrobienia zdjęć rentgenowskich, tomografii, rezonansu magnetycznego,
  • powrót mamy do pracy,
  • pójście dziecka do żłobka lub przedszkola,
  • ukończenie przez dziecko 6 miesięcy/12 miesięcy/18 miesięcy itp.,
  • kolejna ciąża.

* Każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie, niemniej jednak w wyżej wymienionych sytuacjach często odstawienie od piersi sugerowane jest na wyrost. W razie jakichkolwiek problemów czy wątpliwości warto skonsultować się certyfikowanym doradcą laktacyjnym. Zdarza się też tak, że przyspieszona decyzja wynika z przyczyn psychologicznych: wstydu, presji otoczenia, potrzeby “wolności” albo zwykłego ludzkiego zmęczenia. W tym wypadku zamiast pochopnie odstawiać malucha od piersi, warto zadbać o siebie: znaleźć czas na odpoczynek i relaks. I przede wszystkim poszukać wsparcia: wśród rodziny, przyjaciół lub chociażby w internecie.
Szczegółowe informacje o tym, gdzie szukać wsparcia w kryzysie

Reklama sponsora artykułu

Kiedy zatem odstawić dziecko od piersi? Wtedy i tylko wtedy, gdy mama (lub dziecko) sobie tego życzy. Decyzja ta powinna być gruntownie przemyślana.

Zanim przejdziemy do radykalnych rozwiązań, warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań:

  • dlaczego tak naprawdę chcę zakończyć karmienie piersią?
  • czy ta decyzja jest moja, czy może działam pod presją?
  • czy jestem świadoma korzyści, które wynikają z karmienia piersią (dla mnie jako kobiety i dla dziecka)?
  • jeśli udałoby się zlikwidować problem, czy nadal chciałabym karmić?
  • czy po odstawieniu dziecka od piersi problem zniknie?
  • czy wyobrażam sobie siebie karmiącą duże dziecko?
  • czy najbliższa rodzina wspiera mnie w karmieniu piersią?

Jeśli po gruntownym przemyśleniu wszystkich czynników decyzja o zakończeniu karmienia jest podtrzymana i faktycznie wypływa z potrzeby mamy, warto odpowiednio przygotować siebie i dziecko.

Jak łagodnie zakończyć karmienie piersią?

W przypadku samoodstawienia sprawa jest prosta – dziecko samoistnie, stopniowo, we własnym tempie decyduje o separacji od mamy i zakończeniu karmienia. Ale jak zrobić to łagodnie, gdy decyzja wypływa od mamy?
Wszystko zależy od tego, w jakim wieku jest maluch w danym momencie. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca wyłączne karmienie piersią przez pierwszych 6 miesięcy życia dziecka, a potem kontynuowanie karmienia przy jednoczesnym podawaniu stałych pokarmów, aż do momentu ukończenia przez dziecko 2 lat (a nawet dłużej, jeśli mama i dziecko sobie tego życzą). Tak wyglądają wytyczne. W praktyce, jak wiadomo, bywa różnie.

Kiedy dziecko ma mniej niż rok

Jeśli w momencie odstawienia dziecko ma mniej niż 12 miesięcy, wtedy bez wątpienia należy zastąpić pokarm mamy mlekiem modyfikowanym – w myśl zasady, że do ukończenia pierwszego roku życia to mleko jest podstawą żywienia dziecka. Zazwyczaj zaleca się stopniową redukcję karmień – od tych najmniej istotnych dla dziecka do tych najważniejszych (np. do spania czy w nocy). W ten sposób nie tylko dziecko ma możliwość przestawienia się na nowy sposób jedzenia (więcej pokarmów stałych, mleko modyfikowane), ale także organizm mamy nie przeżyje szoku. To ważne, by nie ograniczać podaży mleka z dnia na dzień – gwałtowne odstawienie dziecka może skończyć się stanem zapalnym piersi.

Kiedy dziecko ma więcej niż rok

Gdy odstawiamy dziecko starsze niż 12 miesięcy, nie ma konieczności podawania mu mleka modyfikowanego. Co prawda preparaty dostępne w sprzedaży są rekomendowane dla dzieci aż do 3 roku życia, ale to wyłącznie wymysł koncernów farmaceutycznych. Jeśli dziecko ma rozszerzoną dietę, wystarczy zadbać o to, by otrzymywało wystarczającą ilość wapnia w innych posiłkach. Jego dobrym źródłem jest nabiał (jogurt, twaróg, biały ser), migdały, nasiona słonecznika, orzechy. Poza tym warto sięgnąć także po: boćwinkę, kapustę włoską, jarmuż, natkę pietruszki, szczypiorek, suszone figi i morele.

Wiele dzieci lubi pić mleko jako element wieczornego rytuału. W żadnym wypadku nie musi to być mleko modyfikowane. Można je zastąpić dowolnym mlekiem roślinnym, np. migdałowym, owsianym, jaglanym.

Starsze dziecko

Proces odstawienia od piersi może być nieco trudniejszy w wypadku starszych dzieci – są bardziej świadome i nierzadko pierś jest dla nich nie tylko pokarmem, ale także swoistym uspokajaczem, który pomaga im w trudnych sytuacjach. Także w tym wypadku warto zacząć od redukcji karmień najmniej istotnych dla dziecka. Pomoże to maluchowi zrozumieć, że karmienie już nie jest na żądanie, a jednocześnie pozwoli organizmowi mamy przyzwyczaić się do zmniejszonego zapotrzebowania.

Rezygnacja z najważniejszych karmień

Najtrudniejszym momentem jest rezygnacja z najważniejszych karmień. Z reguły są to te karmienia do spania lub nocne. Niektórzy sugerują tu takie sposoby jak smarowanie sutków musztardą itp. To niezbyt humanitarne rozwiązanie! Warto łagodnie wytłumaczyć maluszkowi, że mama nie ma mleka i pozwolić dziecku pożegnać się z piersiami.

Zamiast karmienia do spania warto wypracować alternatywny rytuał: np. zaproponować mleko roślinne i przytulankę, usypiać dziecko w chuście lub w wózku. Bez dwóch zdań warto poprosić o pomoc partnera! Być może dziecko z “nową” osobą łatwiej wypracuje nowy sposób zasypiania. To doskonały moment, w którym tata może przejąć część obowiązków związanych z kładzeniem malucha spać. W czasie tych najbardziej newralgicznych dni, gdy decyzja zapadła i konsekwentnie odmawiamy dziecku piersi, można spróbować spać w innym pokoju i poprosić partnera, by to on nosił i tulił maluszka, gdy się obudzi.

W przypadku dzieci w okolicach 2 roku życia i starszych warto postawić na szczerą rozmowę. Powiedzieć np. że mleczka jest już mało i niedługo się skończy. Można urządzić “przyjęcie pożegnalne”. Jeśli dziecko lubi czytać, warto sięgnąć po książeczki, które pomogą mu zrozumieć ten proces (niestety na polskim rynku takie pozycje są niedostępne, ale po angielsku jest kilka fantastycznych książek na ten temat). Ponieważ dla starszaków pierś jest głównie sposobem na bliskość i pomocą w momencie frustracji, warto zaproponować mu jakiegoś alternatywnego “pocieszacza”.

Wybierając odpowiedni czas, warto upewnić się, że dziecko nie znajduje się wtedy w newralgicznym okresie:

  • wzmożonego napięcia emocjonalnego (przeprowadzka, pójście do żłobka/przedszkola, rozstanie rodziców itp.),
    choroby,
  • zwiększonego wzrostu i zapotrzebowania na ssanie (np. w okresie skoków rozwojowych, ząbkowania, nasilonego lęku separacyjnego),
  • podczas upałów.

Odstawienie od piersi może być trudne dla dziecka

Zakończenie mlecznej drogi to proces. I warto tak na to spojrzeć. W dobie szybkich rozwiązań chcielibyśmy móc uporać się z każdym problemem w jeden dzień. A tak się nie da!
Pozwólmy sobie i dziecku odczuwać żal. Przygotujmy się na całe spektrum emocji. To może być naprawdę trudne doświadczenie! Czułość, bliskość i wyrozumiałość pozwolą maluszkowi się z tym uporać, dzięki temu zrozumie, że choć mleko i mamina pierś nie są już dostępne, ono nadal jest kochane i może zaspokajać potrzeby w inny sposób.

Na koniec kilka uwag “technicznych”:

  • Liczbę karmień warto redukować stopniowo, dzięki czemu organizm będzie w stanie przygotować się do zmniejszonego popytu i zmniejszyć produkcję pokarmu.
  • Jeśli mimo to piersi się przepełniają, można odciągnąć odrobinę pokarmu, do uczucia ulgi; przed odciąganiem (ręcznym lub za pomocą laktatora) warto wziąć ciepły prysznic, który ułatwi wypływ mleka.
  • W międzyczasie można stosować zimne okłady (sprawdza się tu zmrożona tetra).
  • W okresie odstawienia malucha od piersi można spożywać herbatki ziołowe z mięty pieprzowej, szałwii lub pietruszki – działają hamująco na laktację.
  • Jeśli pomimo działań prewencyjnych dojdzie do zapalenia piersi lub będą one tkliwe, bolesne, warto zastosować okłady z kapusty. Wystarczy kilka liści kapusty schłodzić w lodówce, ponakłuwać widelcem (szczególne działanie ma sok) i włożyć do biustonosza. Okłady powinny być zmieniane regularnie (co pół godziny). Szybka ulga gwarantowana!
  • Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

    Ewa Krogulska

    Psycholog, redaktorka, doula i certyfikowana przez CNOL Promotorka Karmienia Piersią. Współorganizatorka oddolnej inicjatywy Lepszy Poród walczącej o prawa kobiet w porodzie. Prywatnie mama dwóch chłopców.
    Odwiedź stronę autorki/autora: http://www.lepszyporod.pl/




    Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

    Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

    Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

    „Człowiek to jedyny ssak, który odstawia swoje potomstwo, zanim ono będzie na to gotowe”. 3 historie o samoodstawieniu się dziecka od piersi

    Czy faktycznie myślisz, to co myślisz? O wielkiej roli przekonań w naszym życiu

    Juul na poniedziałek, cz. 63 – Wszystkie dzieci potrzebują autorytetu osobistego

    Przejdz do: