Kategorie
Dziecko

Cyfrowa heroina – czyli ile wynosi czas ekranowy bezpieczny dla dziecka?

Coraz młodsze dzieci spędzają czas przyklejone do tableta, smartfona, komputera czy telewizora. Dokładniej: w Polsce ponad 40% maluchów do drugiego roku życia korzysta z urządzeń ekranowych (1). Możemy otwarcie mówić o pokoleniu „świecących dzieci” (od blasku monitorów odbijających się na ich twarzach) uzależnionych od cyfrowej heroiny (2).

Nowe technologie same w sobie nie są zagrożeniem. Stają się nim, gdy korzystamy z nich w sposób niekontrolowany i bezrefleksyjny. Jak zatem zadbać o to, by dziecko nie wyrosło na ekranowego nałogowca? Oto aktualne wytyczne i wskazówki.

Niegrzeczne Książeczki

Pakiet Niegrzeczne Książeczki

Emocje i granice

Seria Niegrzeczne Książeczki to opowieści dla małych i dużych, które rozprawiają się z mitami dotyczącymi dzieciństwa. Czy dziecko zawsze powinno być posłuszne, zjadać wszystko z talerza i dzielić się swoimi rzeczami? 

Ile czasu przed monitorem jest bezpieczne dla dziecka?

Według Amerykańskiej Akademii Pediatrii (AAP):

  • do 18 miesiąca życia: dzieci mogą korzystać z ekranów jedynie razem z osobą dorosłą i to w celu krótkich rozmów wideo, np. z rodzicem, który przebywa poza domem; 
  • od 18 do 24 miesiąca życia: czas ekranowy powinien być ograniczony do oglądania wraz z opiekunem krótkich programów edukacyjnych, starannie wybranych pod względem treści i szaty graficznej; kluczowa jest tutaj aktywna obecność opiekuna, który komentuje to, co pojawia się na ekranie, i podtrzymuje interakcję z dzieckiem; 
  • dzieci w wieku 2–5 lat: nadal powinny używać cyfrowych technologii razem z osobą dorosłą i to nie dłużej niż 1 godzinę dziennie; jeśli chcemy wykorzystać taki sprzęt do nauki czytania i pisania, powinniśmy sięgać po sprawdzone aplikacje (w języku angielskim są to przykładowo Sesame Workshop i Public Broadcasting Service),
  • od 6. roku życia: dziecko może korzystać z nowych technologii bez udziału dorosłego, ale na ściśle określonych zasadach; co ciekawe, nie zaleca się zastępowania książek tradycyjnych czytnikami ebooków, ponieważ zawierają one interaktywne ulepszenia, mogące zmniejszać rozumienie przez dziecko czytanej treści (3).

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO)wskazuje natomiast, że: 

  • niemowlęta (do 12 msc): nie powinny mieć żadnego kontaktu z cyfrowymi technologiami,
  • dzieci w wieku 12–24 msc: mogą pod opieką dorosłych sporadycznie oglądać programy edukacyjne w myśl zasady „im mniej tym lepiej”; w przypadku 2 lat maksymalny czas oglądania to 1 godzina dziennie,
  • maksymalnie 1 godzina dziennie przed ekranem to także bezpieczny czas dla dzieci w wieku 3–5 lat (4).

Analizując oba zalecenia, możemy wyciągnąć z nich dwa podstawowe wnioski:

  1. Korzystanie z urządzeń cyfrowych najlepiej ograniczyć do minimum, ustalając jednocześnie, dlaczego po nie sięgamy (cele edukacyjne, rozrywkowe, potrzeba komunikacji z kimś będącym daleko). 
  2. Sprzęt nie zastąpi drugiego człowieka: zostawianie dziecka samego z tabletem jest zatem niewskazane. Jeśli małe dziecko ma bezpiecznie korzystać z czasu ekranowego, to niezbędny jest do tego zaangażowany dorosły. 

Czas przed ekranem to nie nagroda

Ważny w tym wszystkim jest jeszcze jeden aspekt. Często, chcąc ograniczyć dziecku czas spędzany przed komputerem, rodzice stosują system kar i nagród („Jak posprzątasz pokój / odrobisz zadanie domowe / dostaniesz piątkę ze sprawdzianu to będziesz mógł pograć sobie w Minecrafta”). Naukowcy z Uniwersytetu Guelph (Kanada), którzy przeprowadzili badanie na 62 dzieciach w wieku od 18 miesięcy do 5 lat, wykazali, że tego typu zabieg wychowawczy w efekcie przynosi więcej szkód niż pożytku. Czas spędzony przed ekranem komputera jest tym atrakcyjniejszy, im częściej kojarzy się z gratyfikacją. Ostatecznie dzieci, które były nagradzane dostępem do cyfrowych technologii, korzystały z nich częściej i dłużej (5).

Montessori w Twoim domu
Jak zrozumieć małe dziecko
Piramida zabaw

 

Jaki rodzic, takie dziecko

I na koniec to, co tyczy się całego rodzicielstwa. Otóż wszystko zaczyna się od nas, dorosłych:

„Dzieci nie rodzą się z potrzebą korzystania z technologii, ale z ciekawością świata. Technologię jednak wszędzie widzą i uświadamiają sobie, że jest w codziennym życiu niezbędna. Rodzic, który mówi do dziecka, żeby odłożył tablet, sam mając w ręku smartfon, wydaje sprzeczny i nic niewywołujący komunikat. Tym bardziej że dzieci raczej mało nas słuchają, a dużo pilniej obserwują i naśladują” (6).

Dlatego jeśli zależy nam na tym, by nasze dzieci nie przedkładały życia wirtualnego nad to rzeczywiste i nie zatraciły się w świecie cyfrowym, sami musimy wybierać obecność i relację, bliskość i zaangażowanie zamiast ucieczki w scrollowanie.

Przypisy:

  1.  Badanie Millward Brown Poland dla FDN: Korzystanie z urządzeń mobilnych przez małe dzieci w Polsce. Wyniki badania ilościowego, Warszawa 2015, s. 8 (dostępne online: http://fdds.pl/wp-content/uploads/2016/05/Bak_Korzystanie_z_urzadzen_mobilnych_raport.pdf).
  2.  Pojęcia wprowadzone do obiegu przez Nicholasa Kardarasa – psychoterapeutę specjalizującego się w terapii uzależnień. Więcej na ten temat można znaleźć w jego książce Glow Kids: How Screen Addiction Is Hijacking Our Kids – and How to Break the Trance, New York 2016.
  3.  Screen Time and Children, The American Academy of Child and Adolescent Psychiatry (AACAP), 2020 (dostępne online: https://www.aacap.org/AACAP/Families_and_Youth/Facts_for_Families/FFF-Guide/Children-And-Watching-TV-054.aspx) oraz Media and Young Minds, Pediatrics. Official Journal of the American Academy of Pediatrics, November 2016 (dostępne online:  https://pediatrics.aappublications.org/content/138/5/e20162591).
  4.  To grow up healthy, children need to sit less and play more, World Health Organization, Geneva 2019 (dostępne online: https://www.who.int/news/item/24-04-2019-to-grow-up-healthy-children-need-to-sit-less-and-play-more).
  5.  Mothers’ and fathers’ media parenting practices associated with young children’s screen-time: a cross-sectional study, „BMC Obesity” 2018, vol. 5 (dostępne online: https://bmcobes.biomedcentral.com/articles/10.1186/s40608-018-0214-4).
  6.  Agnieszka Krzyżanowska, Kierunek offline. Jak znaleźć cyfrową równowagę i zrozumieć e-dzieciństwo swojego dziecka?, Bielsko-Biała 2020, s. 114.

Autor/ka: Aneta Zychma

Przede wszystkim spełniona żona i mama.
Polonistka, pedagożka, konsultantka kryzysowa w nurcie pozytywnej terapii kryzysu, trenerka umiejętności społecznych, trenerka funkcji poznawczych. Założycielka Tulistacji - miejsca, w którym wspiera rodziców i dzieci na drodze do dobrego życia.
W obszarze jej zainteresowań znajduje się przede wszystkim dziecięce rozumienie śmierci oraz wsparcie dzieci w sytuacji choroby terminalnej i żałoby. Współtworzy Instytut Dobrej Śmierci: przestrzeń dialogu i edukacji o przemijaniu, śmiertelności i sprawach ostatecznych.
Autorka książek: „Tadzik i rak” o chłopcu chorym terminalnie oraz „Droga do domu” o tym, co jest ważne w życiu, które przecież nie trwa wiecznie.


Bestsellery księgarni Natuli.pl

Pierwszy osadzony w polskich realiach przewodnik dla rodziców małych dzieci.

Ta prosta, rytmiczna książeczka to wspaniałe zaproszenie do zabawy i czułego, bliskiego kontaktu.

Jak się kochać?
Komunikacja, bliskość, intymność

Tematy, którymi się zajmujemy:

3 odpowiedzi na “Cyfrowa heroina – czyli ile wynosi czas ekranowy bezpieczny dla dziecka?”

Strach przed Zmianą, chęć “ulżenia” doli bliskich sobie Kobiet i poczucie “niesprawczości” to silne motory działania. Dziękuję za ten tekst. Wierzę, że powoli z miłością i wyrozumiałością można zmienić takie patrzenie na świat.

Myślę, że warto tutaj też wspomnieć o atrakcyjności nowych technologii – pod względem efektowności gier, ich nieograniczonych możliwości bardzo trudno później dziecko przekonać chociażby do gier planszowych, bo jak porównać budowanie świata do poruszania się pionkami po planszy.

Niestety, wydaje mi się, że późne wdrażanie dzieci do nowych technologii jest bardzo tutaj istotne, aczkolwiek też późniejsze zderzenie z tak mocnym medium może pochłonąć całkowicie. I weź tu coś wymyśl…

W moim odczuciu ważna jest przede wszystkim obserwacja dziecka – jeżeli przerwanie gry czy bajki powoduje bardzo mocne emocje to dla mnie oznaka, że trochę dziecko sobie z tym nie radzi i lepiej trochę to ograniczyć. Ważne też jest uświadamianie dziecka co się z nim dzieje, bo w końcu dojdzie do momentu, że będzie musiało samo decydować jak chce spędzać czas i my jako rodzice musimy mu zaufać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *