Kategorie
Rodzina

Harcerstwo – czy warto zapisać dziecko?

Jeśli zastanawiacie się, czy warto zapisać dziecko do harcerstwa, postaramy się przedstawić jego aktualną kondycję i ułatwić podjęcie tej decyzji

Jeśli zastanawiacie się, czy warto zapisać dziecko do harcerstwa, postaramy się przedstawić jego aktualną kondycję i ułatwić podjęcie tej decyzji.

harcerstwo

Współczesne harcerstwo

Harcerstwo XXI wieku to już nie harcerstwo sprzed wojny – warto o tym pamiętać. Zadaniem młodych ludzi w mundurach nie jest już walka o ojczyznę, bronienie kraju przed nieprzyjacielem czy opór wobec zaborcy. Zapomnijmy o tym. Teraz harcerstwo to organizacja, w której Twoje dziecko może zdobyć umiejętności, o jakich nie mówi się w szkole. Wystarczy jeden obóz, żeby dziecko umiało rozpalić ognisko (nawet wtedy, gdy drewno jest wilgotne), spakować porządnie plecak na wędrówkę, przygotować samodzielnie prosty posiłek, przyszyć guzik. Nauczy się też korzystać z mapy, wstawać bez zająknięcia w środku nocy, nie spóźniać się, działać w grupie. Przeżyje mnóstwo przygód: od spania w namiocie, przez przeprawę przez rzekę, po obóz zagraniczny na rowerach. Harcerstwo to nie tylko las i ogniska. Z biegiem czasu w harcerskich szeregach dzieci rozwijają swoje umiejętności interpersonalne, logistyczne, zmysł organizacyjny. Harcerze uczą się zarządzać projektami, koordynować pracę zespołu i przemawiać do ludzi tak, żeby wszyscy słuchali.

Jak zrozumieć małe dziecko

Poradnik pomagający w codziennej opiece nad Twoim dzieckiem

Zobacz w księgarni Natuli.pl

W jakim wieku można wstąpić do harcerstwa?

Niemal w dowolnym. Właśnie po to powstały w ramach harcerstwa różne piony metodyczne, aby dać szansę rozwoju dzieciom i młodzieży w każdym wieku. Pierwszą przygodę z harcerstwem mogą przeżyć już przedszkolaki – Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej (ZHR) i Związek Harcerstwa Polskiego poza granicami Kraju wyodrębniają w swoich szeregach grupę skrzatów, do której mogą należeć dzieci w wieku 5-6 lat. Jednak najwięcej dzieci wstępuje do harcerstwa w pierwszej klasie szkoły podstawowej – stają się wtedy zuchami (pion metodyczny zarówno w ZHR, jak i w ZHP). Zuchem pozostaje się do 10. roku życia, kiedy to z gromady zuchowej dziecko przechodzi do drużyny harcerskiej i zostaje harcerzem. Wtedy zmienia się najwięcej – inna jest specyfika zbiórek, inaczej wyglądają obozy. Harcerz starszy to harcerz w wieku 13-16 lat – wtedy młodzi uczą się być liderami, organizować pracę swojego zastępu, pomagać drużynowemu. Ukończywszy 16 lat, harcerz staje się wędrownikiem – działa w drużynie wędrowniczej, której członkowie mają 16-25 lat. To dobry moment na przygotowanie się do roli instruktora, którym można zostać już w wieku 18 lat. Instruktor harcerski zyskuje uprawnienia państwowe równe uprawnieniom wychowawcy kolonijnego.

Przygodę z harcerstwem można więc zacząć nawet w wieku 16 lat. Związek zorganizowany jest w taki sposób, aby dostosować wyzwania do wieku nowego harcerza. Oznacza to, że jeśli Twoje dziecko zdecyduje się na wstąpienie do harcerstwa dopiero w liceum, to wcale nie będzie musiało najpierw nauczyć się przyszywania guzików i gotowania jajka na twardo.

Jak znaleźć drużynę?

Przy wyborze drużyny najlepiej jest kierować się swoim miejscem zamieszkania. Wówczas najłatwiej będzie uczestniczyć w zbiórkach (które odbywają się zazwyczaj co tydzień, w drużynach wędrowniczych rzadziej) i wszystkich wydarzeniach z życia drużyny. W pierwszej kolejności należy znaleźć najbliższy hufiec (jednostka skupiająca drużyny na danym obszarze). Hufiec podlegający pod ZHP można znaleźć tutaj: adresy.zhp.pl, a pod ZHR – tuta: zhr.pl. Możesz też sprawdzić, czy w szkole Twojego dziecka działa jakaś gromada zuchowa lub drużyna harcerska – wtedy jest szansa, że dziecko będzie przeżywać swoje harcerskie przygody razem z kolegami i koleżankami ze szkoły. O opinie na temat konkretnej drużyny i drużynowego warto zwrócić się do samej komendy danego hufca. Powinna ona udzielić informacji na temat specyfiki tej drużyny, doświadczenia drużynowego, być może poda kontakt do instruktora, który przekaże więcej szczegółów. Niektóre drużyny prowadzą własne strony internetowe lub strony na Facebooku, dzięki czemu można bliżej poznać ich działalność.

Czym się kierować przy wyborze środowiska?

Niektóre środowiska harcerskie działają w specyficzny sposób. Na przykład kładą większy nacisk na rozwój jakichś szczególnych umiejętności, mają jakąś specjalizację. W mniejszych miejscowościach wybór drużyny jest mocno ograniczony (działa ich niewiele), jednak w dużych miastach jest już w czym wybierać. Warto spytać drużynowego, jaka jest specyfika pracy jego drużyny i jak zazwyczaj wyglądają obozy.

ZHP czy ZHR?

Związek Harcerstwa Polskiego i Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej to dwie organizacje, jednak zarówno członkowie jednej, jak i drugiej nazywani są harcerzami. ZHP istnieje od 1916 roku, ZHR natomiast (założone przez instruktorów ZHP) od roku 1989. Oba związki są organizacjami non-profit, zarejestrowanymi jako organizacje pożytku publicznego. ZHP jest organizacją o wiele większą niż ZHR, zrzeszającą ponad 6 razy więcej członków (stosunek ok. 100 tys. do 15 tys.) i mającą bardziej złożoną strukturę. Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej bardzo mocno opiera swoją działalność o wartości chrześcijańskie – jest otwarty dla wszystkich osób poszukujących wiary, jednak wszyscy instruktorzy z założenia są chrześcijanami.

Jakie są koszty?

Za harcerstwo się nie płaci. Przynajmniej nie tak, jak za zajęcia dodatkowe typu: angielski, balet, pływanie. Stałym kosztem są składki członkowskie, które należy wpłacać co roku (drużynowy może też zbierać składki co miesiąc, żeby były one mniejszym obciążeniem dla rodziców). W ZHP składki członkowskie wynoszą 48 zł rocznie (4 zł miesięcznie!), a w ZHR 78 zł rocznie (w przypadku harcerzy uczących się) lub 156 zł rocznie (w przypadku harcerzy pracujących). Wysokość składek członkowskich może się zmieniać. Większe koszty trzeba ponieść tuż po wstąpieniu dziecka do harcerstwa – należy mu kupić mundur wraz ze wszystkimi jego elementami w składnicy harcerskiej. O to, co dokładnie należy kupić, trzeba spytać drużynowego. Oprócz tego przed pierwszymi harcerskimi wakacjami trzeba dziecko zaopatrzyć w odpowiednie wyposażenie obozowe. Przyda się dobry plecak (jeśli jeszcze go nie ma), śpiwór, karimata, menażka, latarka. Są to wydatki w większości jednorazowe (tylko z munduru dziecko może po kilku latach wyrosnąć), które będą służyły w harcerskim życiu przez długi czas. Koszt harcerskich wakacji jest nieporównywalnie niższy od wakacji komercyjnych, organizowanych przez wyspecjalizowane firmy. Instruktorzy harcerscy pracują na obozach na zasadach wolontariatu, w związku z czym nie dostają wynagrodzenia, dzięki czemu obóz może być tańszy. Kolonia zuchowa trwa zwykle 2 tygodnie, a obóz harcerski – 3 tygodnie. Koszt waha się w okolicach 700-1000 zł.

Harcerstwo to nie wojsko

Wiele osób niezwiązanych z ruchem harcerskim myśli, że harcerstwo to takie łagodniejsze wojsko. W końcu harcerze też chodzą w mundurach, mają apele, muszą uczyć się dyscypliny. Organizacjom harcerskim jednak wciąż bardzo daleko do wojskowego rygoru. Hierarchiczność w strukturach harcerskich nie została wymyślona po to, by dokładnie zaznaczyć relacje podrzędności wśród harcerzy i niektórych uczynić ważniejszymi. Dokładnie przemyślany podział na poszczególne jednostki organizacyjne pozwala na lepszy rozwój dzieci i młodzieży na danym etapie życia. Rola zastępowego, drużynowego to nie rola przełożonego, który pilnuje dyscypliny, ale rola lidera, który nie tylko stoi na czele grupy, ale wciąż pozostaje jej członkiem – zgodnie z zasadą primus inter pares – „pierwszy wśród równych sobie”. Pamiętajmy też, że dyscyplina w harcerstwie a wojskowy reżim to dwie różne rzeczy. Idea skautingu mówiąca o nauce poprzez zabawę jest aktualna od ponad stu lat!

Dlaczego warto zapisać się do harcerstwa?

Czy harcerstwo jest lepsze od innych zajęć dodatkowych? – tego nie można stwierdzić ze 100-procentową pewnością. Jeśli Twoje dziecko chce zostać zawodowym pływakiem, niech lepiej chodzi na basen, a nie na zbiórki harcerskie. Harcerstwo jest jednak dobrym miejscem na rozwinięcie wielu pasji i znalezienie tego, co naprawdę chce się robić w życiu. Dzięki harcerstwu dziecko będzie jednocześnie geografem, ratownikiem medycznym, artystą, kucharzem, animatorem, inżynierem, podróżnikiem, fotografem, menedżerem, strategiem i wychowawcą. Na zbiórkach i obozach instruktorzy zadbają o bezpieczeństwo dzieci, stymulujący program zajęć i będą motywować do ciągłego rozwoju. Dzięki harcerstwu dziecko dowie się dużo nie tylko o sobie, ale też o życiu. Tym prawdziwym.

Autor/ka: Marta Szewczuk

Absolwentka edukacji medialnej na Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie i filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim; harcerka od 1997 roku, instruktorka Związku Harcerstwa Polskiego od 2009 roku.
Promuje sklep - Woda Góry Las. WGL.pl to jeden z największych sklepów harcerskich w Polsce. Posiada pełen wybór umundurowania harcerskiego i wszelkie akcesoria, a także sprzęt biwakowy i turystyczny. Wspiera wiele przedsięwzięć harcerskich m.in. przez produkcję koszulek, haftowanych plakietek okolicznościowych. Prowadzi również sprzedaż internetową na terenie całego kraju.

22 odpowiedzi na “Harcerstwo – czy warto zapisać dziecko?”

„Harcerstwo XXI wieku to już nie harcerstwo sprzed wojny – warto o tym
pamiętać. Zadaniem młodych ludzi w mundurach nie jest już walka o
ojczyznę, bronienie kraju przed nieprzyjacielem czy opór wobec zaborcy.
Zapomnijmy o tym.” I to ma być zachęta?!?

Dla części rodziców owszem, bo rzeczywiśnie nie to jest teraz najważniejsze. Oczywiście, nadal mówimy i patryiotyzmie i o tym jak było kiedyś, jak wyglądało harcerstwo, ale trzeba pamiętać, żyjemy w innych czasach, mamy inne potrzeby i stawiamy nacisk na zupełnie inne umiejętności

W harcerstwie za cel obiera się połączenie doświadczenia wypracowanego przez wiele lat z obecnym sposobem życia i realiami jakie są narzucane przez otaczającą nas rzeczywistość. Rówieśnicy często nie traktują swoich znajomych – harcerzy poważnie do momentu aż nie dowiedzą się o ich umiejętnościach… Gdy na wyjazdach klasowych odbywają się gry terenowe, zajęcia logistyczne, czy chociażby ogniska, to właśnie harcerze stają się liderami, gdyż to jest ich codzienność obozowa. W wielu drużynach pracuje się zarówno z klasycznymi „chorągiewkami” do nadawania morsem, a także z nowoczesnym sprzętem, jak walkie-talkie, czy radiostacja, zwykle niedostępnym dla młodzieży. Często jest to odskocznia od powtarzającego się schematu rozrywki oferowanej przez internet, czy telewizję.

To teoria i puste hasła. Klasa potraktuje harcerza poważnie bo dowiedzą się że umie on rozpalać ognisko? Chłopie, na jakim świecie ty żyjesz??!! Radiostacja jest nowoczesnym sprzętem?

Oczywiście, nie oszukujmy się, nie trafi to do wszystkich, z tym się zgodzę. Niektórzy i tak to będą mieli w głębokim poważaniu, mimo, że sami tego nie potrafią, ale przez innych zostanie docenione… Na własnym przykładzie mogę przytoczyć, gdy w podstawówce pokonaliśmy dzięki takim umiejętnością inne grupy, podczas biegu na orientację. Można powiedzieć, że to czasami niewiele, ale dla tego właśnie harcerza, nastaje jego pięć minut. Othis (za przeproszeniem), nie wiem jak dawno widziałeś dzieciaki bawiące się krótkofalówkami… Ja przed miesiącem i dzięki temu wiem, że jest to dla nich świetna zabawa. Radiostacja może nie jest nowością na świecie, ale jest nowa dla nich, to, jak działa i jak jest zbudowana, a chyba tym się kierujemy… Ja to sprawdziłem i dla mnie nie są to puste hasła. Pozdrawiam.

Niestety harcerstwo obecnie często bardziej demoralizuje niż wychowuje, gdyż polega na robieniu biznesu. Najlepszym przykładem jest autorka tego tekstu, która mówi o wychowaniu a pracuje w sklepie który sprzedaje dzieciom mundury czyli jest finansowo związana z harcerstwem.

Czego można się nauczyć??? Cynizmu? Strata czasu

Co za róznica czy w sklepie z przedmiotami harcerskii pracuje osoba nie-harcerz czy harcerz? W cukierni też może pracować i będzie to na równi demoralizujące? Dla pracodawcy z pewnością róznica bedzie taka że przyuczenie harcerza potrwa o niebo krócej, dla rodzica ktory przychodzi z zuchem również bedzie to ułatwienie co dziecko potrzebuje i gdzie to wszytko powinno sie na jego mundurze znależć.

Czego mozna się nauczyć?Polecam przeczytać jeszcze raz artykuł, jest tam to dokładnie opisane.

Na obozach harcerskich w których uczestniczyłam ok 15 lat temu oprócz rozpalania ogniska i tym podobnych większość harcerzy i harcerek nauczyła się pić i palić (sławny nieoficjalny 11 punkt prawa harcerskiego: harcerz pije i pali tak żeby go nie złapali). Nie uczestniczyłam w nabywaniu tych jakże nie-harcerskich umiejętności, w związku z czym byłam w tej „mniej fajnej i niewyluzowanej” mniejszości. Niewątpliwie, harcerstwo to szkoła życia i próba charakteru:-D

Hej!
Wiele zależy od środowiska do którego trafiłaś, ja przeżyłem 14 lat w harcerstwie. I to by najwspanialsza rzecz jak mi sie w młodości przydarzyła. Super środowisko, super ludze, do dziś jeździmy razme w góry, na żagle – trzymamy się fajną ekipą.

18 lat, żeby zostać instruktorem? Nie, nie trzeba mieć.
Co więcej- instruktor, jeśli chce być wychowawcą na obozie/ kolonii, musi mieć ukończony kurs wychowawców kolonijnych.

polecam poczytanie przepisów. z doświadczenia wiem, że musi mieć ALBO kurs wychowawców ALBO stopień instruktorski (który poza ZHP się nie liczy). poza tym co to ma za związek z tematem?

Żeby posiadać stopień instruktorski trzeba przejść Kurs Instruktorski, który aktualnie jest równoznaczny z kursem wychowawców i daje nam uprawnienia zarówno w harcerstwie, jak i poza nimi.

Czego uczy harcerstwo?

Bardzo wielu rzeczy. Przykłady?

Hufiec ZHP Gdańsk-Portowa (bardzo niewielki pod względem liczebności, w tej chwili około 230 osób, w tym oczywiście zuchów, harcerzy, harcerzy starszych, wędrowników oraz instruktorów) co się działo od marca 2013 r.?

– współorganizowaliśmy festyny na gdańskich dzielnicach, w ramach ich wystawiliśmy między innymi stoiska z grami planszowymi, które zakupiliśmy za środki własne oraz środki z dotacji Miasta Gdańska (zuchy i harcerze również grali w gry planszowe, instruktorzy organizowali przedsięwzięcie, żeby otrzymać dotację z miasta – trzeba napisać projekt – zatem każdy w tym działaniu czegoś się nauczył, lub wcześniej nabył pewną umiejętność, żeby w tym projekcie ją wykorzystać)

– organizowaliśmy obozy, w tym między innymi w Zakopanym Bukowinie Tatrzańskim – 2 tygodnie za ok. 800 zł. Przy czym osobiście nie znam lepszej nauki geografii i historii niż ta, którą się przechodzi w praktyce.

– organizowaliśmy Zlot Westerplatte – harcerskie i patriotyczne wydarzenie, dla wszystkich grup wiekowych mówiące o historii tego szczególnego dla nas miejsca, wszystko ubrane w sposób praktyczny i dostosowany do wieku uczestników (osobne zajęcia, gry i warsztaty dla danych grup wiekowych)

– nasi instruktorzy przy naszym i miejskim dofinansowaniu szkolą się w międzyczasie na kursach technik linowych (prace na wysokości organizacja zjazdów,kolejek, alpinistyka turystyczna) kursach wodniackich (żeglarz jachtowy, sternik motorowodny) – ich umiejętności przekładają się na pracę z dziećmi, gdyż taki instruktor z wiedzą specjalistyczną może zrobić dużo atrakcyjniejsze zajęcia

Więc nasze środowisko się naprawdę stara. W ramach zajęć u nas można naprawdę poznać różne pasje i dziedziny zainteresowań. Podczas gier terenowych harcerz w sposób bezpieczny wespnie się na drzewo, zjedzie z niego na linie, postrzela z łuku i wiatrówki, przepłynie kajakiem jezioro, rozpali ognisko i rozstawi namiot. Przy tym wszystkim pozna przyrodę, historię, geografię…

Oczywiście nie wszędzie tak pięknie, ale warto oceniać mając jak najszersze spojrzenie :)

Czuwaj!

hm. Artur Lemański

Druhno. ZHP istnieje od 1957. To poważny błąd, że podaje Druhna, że ZHP powstało 1918r. To nie prawda. ZHP które powstało w 1918 roku zostało rozwiązane, zdelegalizowane i przestało istnieć około roku 1948r. ZHP, które powstało w 1957r. nie ma żadnej ciągłości organizacyjnej z harcerstwem z 1918r. Warto o tym pamiętać. Ponieważ okres powstania organizacji mówi bardzo dużo o ich korzeniach. Czuwaj!

HO. A ówczesna władza zamordowała wszystkich którzy byli w ZHP do 48 roku. Tak?. Ciągłość nie stanowi papierowe istnienie bądź nieistnienie tylko ludzie. Się druh doczyta i porozmawia ze starszyzną 80+ w swoim środowisku.

Nie musze rozmawiac z 80 latkami, zeby dowiedziec sie jak bylo, moj Tato urodzil sie w 1923r. i dobrze pamietal przedwojnie i okres powojenny. Pozatym, nie wiesz ile mam lat i co ja sam moge pamietac:) Z 80 latkami w ZHP rozmawialem, i troche mlodszymi tez, sami byli aparatczycy komunistyczni :] Co do mordowania, zebys sie nie zdziwil. Na syberie wysylali do 1952 roku, przedowojenne ZHP bylo przez 10 lat skutecznie niszczone a potem wcielone na sile do ZMP i przestalo istniec na dobre jak wspomnialem 10 lat. Kadre ZHP po wojnie utworzono z przedwojennego TUR (towarzystwo uniwersytetow robotniczych) ktore przedwojna gardzilo ZHP, jako zgnilizna kapitalistyczna. Cale naczelnictwo z Drahonowska, zalozycielka ZHP, oraz Grazynskim, przedwojennym przewodniczacym znalezli sie za granica na Londynie, gdzie ich potomkowie prowadza emigracyjne harcerstwo ZHP, ktore jest totalnie inna organizacja od krajowego ZHP, mimo, ze nazwa ta sama i to wlasnie oni moga uwazac sie za ZHP zalozone w 1918r. Tymczasem na terenie Polski tuz po wojnie Kilkanascie tysiecy instruktorow ZHP, ktorzy byli w znacznej czesci aktywni nawet w trakcie okupacji po prostu odsunieto. Prosze poczytac. Szedl taki szaroszerogowy Druh do szkoly, zakladal wszystko, druzyne rozkrecal od zera, a tu pach, na jego miejsce po ok. 2 latach mianowano sobie wygodnego czlowieka, a tamtego out. A pozniej to juz wogole wcielono wszystkich do ZMP, albo do OHPL (pseudo harcerskiej organziacji gdzie wszyscy nosili jak sowieccy pionierzy czerwone chusty i biale koszule). Pewnie znajdziesz jakies dobre druzyny ZHP, ale Unia Najstarszych Druzyn Rzeczypospolitej, zawierajaca zarowno slynna pomaranczarnie w ktorej byl Alek Zoska i Rudy az po druyny Krakowskie, ktore istnieja nieprzerwanie od zalozenia w 1911r. znalazly sie dzisiaj poza ZHP, sa w innych organizacjach harcerskich. Dlaczego harcerstwo? jak najbardziej potrzebne! …ale niekoniecznie dzisiejsze ZHP. A w takim Duchu jest artykul, ze jak harcerstwo, to zaraz ZHP :) a tu guzik, ZHP spada liczebnie z roku na rok o 10%. SHK Zawisza rosnie 20%, rok do roku, podobnie ZHR. Po owocach ich poznacie! jest pelno innych organizacji. Czuj Duch!

Witam, mój syn chodzi na Harcerstwo już trzeci rok. Zaczał jak mial 7 lat :). teraz ma juz 10, i dwa obozy za sobą. Super sprawa! Pani Berenika rewelacja! miła, dobra ale konsekwentna. Doskonale daje radę z 20-oma Zuszkami :). Polecam jak najbardziej zapisać dziecko!!!!!!!!!!!1

Po, co Ci to harcerstwo?

Jeszcze do niedawna moja mama zadawala mi to pytanie
przed każdym wyjściem „Na Harcerstwo”.
Lecz ja zawsze wychodziłam odrywając się od dyskusji.
Na pierwszą zbiórkę poszłam z ciekawości razem z moją
koleżanką, która wcześniej wstąpiła do drużyny.
Tak naprawdę po tej pierwszej zbiórce ogarnęła mnie chęć
przygody. Komputer i telewizor przestały istnieć.
Po paru miesiącach miałam ogromniastą paczkę przyjaciół.
Czułam się wśród nich jak rodzina.
Na myśl o biwaku lub rajdzie czułam motyle w brzuchu.
Czego nauczyło mnie harcerstwo?
Bardzo wielu pozytywnych rzeczy. Przede wszystkim
obowiązkowości.
Gdy wróciłam z pierwszego obozu, rodzicom trudno było
uwierzyć, że to ja. Zaczęłam wszystko skrupulatnie planować. ZHP dało mi ambicje. Patrząc kiedyś na
swojego drużynowego myślałam- Chcę być taka jak on!
Mój drużynowy zawsze mi mówił……. Paulina Ty nie dasz
rady??
Lecz gdy zaczęłam dorastać dostawałam nowe funkcję: byłam
podzastępową, jestem przyboczną.

Największym problemem było dla mnie łączenie obowiązków
związanych z organizacją zbiórek itp. oraz szkołą i przygotowaniami do
egzaminów, sprawdzianów. Gdy poznałam lepiej moich drużynowych i instruktorów z
mojego hufca, zobaczyłam, że mają oni pracę, studia, dom, dzieci. Dlaczego ja mam
być gorsza? Dzięki nim poznałam swoje priorytety. Najpierw ja, szkoła, dom,
harcerstwo. Nie zawsze się to udaję, ale czuję, że jest to najlepsze
rozwiązanie. W harcerstwie trzeba być po prostu asertywnym.

Patrząc na przestrzeni lat bardzo różnie się od swoich
znajomych- nie harcerzy.

Dla nich to głupota biegać po nocy w lesie i spędzać lato
pod namiotem, załatwiać się w latrynie.

Dla mnie harcerstwo jest pasją.

Pytają? -Paulina, po co Ci to? Ja wciąż widzę w tym
większy sens. Czasami po prostu jest mi ich żal, że nie mogą przeżyć tego, co
ja. Oni nigdy nie byli na nocnym rajdzie, nie poczuli tej adrenaliny.

Nie śpiewali przy
ognisku, nie wysłuchali żadnej gawędy.

Stałam się bardziej otwarta. Teraz przemówienie w szkole
lub w klasie nie jest problemem.

W ZHP czuję się potrzebna i nie widzę przyszłości, jeżeli
nie będzie w nim harcerstwa.

Gdy zakładam mundur czuję się jak elita.

Harcerstwo dało mi
ideały i autorytety, do których dążę każdego dnia.

Poznałam lepiej historię mojej ojczyzny i pokochałam
ją.

Teraz przygotowuję się do roli instruktora. Mam 16 lat.

Ogolnie to ja kilka lat bylam harcerka, oraz zastepowa. Mialam zostac przyboczna ale sie mnie ludzie NIE doczekali :). Uwazam ze osoby prowadzace zbiorki, zajecia, obozy, SA niekompetentni, NIE umia wychowywac dzieci, czesto uczta zlych nawykow, popelniaja podstawowe problemy wychowawcze. Bylam zastepowa I prowadzilam zbiorki, wydaje mi sie ze sie do tego NIE nadawalam I Sama popelnialam bardzo duze bledy, RAZ dziewczynka sie przeze mnie poplakala, to byla moja wina. RAZ obozowa na zimowisku zakleila buzie dziecku tasma Bo gadalo. No po prostu no NIE :). Jednak poznalem tam sporo ludzi, duzo sie nauczylam , zwalczylam niesmialosc I moj dystans do ludzi. Nauczylam sie przetrwania w trydnych warunkach I poznalam moje umiejetnosci przywodcze. Harcerstwo- tak I nie. Mysle ze mozna byloby lepiej tworzyc ta orfanizacje. Ale wcale NIE zaluje

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.