| Rozwój przez zabawę w wieku 3-5 lat

Rozwój przez zabawę w wieku 3-5 lat

Okres przedszkolny rozpoczyna czas, który w większym stopniu wiąże się z rozwojem posiadanych umiejętności niż nabywaniem nowych. Rozwój dziecka to teraz w głównej mierze tworzenie nowej jakości, doskonalenie i coraz większa precyzja ruchów. Rola rodziców polega tu nie tyle na uczeniu, ile na zachęcaniu dziecka do aktywności, wspieraniu i podsuwaniu mądrych zabaw. Poniższe wskazówki odnoszą się zarówno do dzieci trzyletnich, jak i tych trochę starszych – aktywności, w których biorą udział, w większości różnią się od siebie jedynie poziomem trudności, a nie charakterem czynności. Trzyletnie dziecko dopiero uczy się kopać piłkę, pięciolatek nie ma z tym już większych trudności. Dla obydwojga jednak zabawa z piłką to znakomita, rozwijająca i przyjemna forma aktywności.

„Nie chcę stać w miejscu!”

Dzieci w wieku przedszkolnym mają w sobie mnóstwo energii. Nie próbujmy jej tłamsić! Lepiej wykorzystać ją do twórczej, wspierającej rozwój aktywności. Kilkuletnie dzieci nie muszą już opanowywać kluczowych umiejętności, jak to było w pierwszym roku życia. Stoją jednak przed nimi inne, bardzo ważne zadania. Trzyletnie dziecko nie ma żadnego problemu z poruszaniem się. Potrafi sprawnie chodzić, wykonując jednocześnie inne czynności. Żadnego problemu nie sprawia mu bieganie, skakanie, może nauczyć się jeździć na rowerze i pływać. Miedzy 4 a 5 rokiem życia dziecko potrafi samodzielnie wejść po schodach (bez trzymania się poręczy).  Aktywność ruchowa nie stanowi już trudności, jednak nie należy jej w żadnym przypadku zaniedbywać! Każdy przedszkolak może wynieść wiele korzyści z odpowiednich zabaw ruchowych. Po pierwsze, wzmacnia w ten sposób cały organizm. Po drugie, jak dowodzi nauka, właściwa organizacja ruchu usprawnia konkretne funkcje mózgu.

  • Jeśli zachęcimy nasze dziecko do odtwarzania sekwencji ruchów, które wykonujemy (im starsze dziecko, tym wzór powinien być bardziej skomplikowany), ćwiczymy umiejętność, którą w przyszłości wykorzysta do pisania (to też odwzorowywanie sekwencji ruchów, tylko na papierze).
  • Klaskanie lub rytmiczne bieganie wiąże się z liczeniem oraz rozwija inteligencję muzyczną, ćwicząc poczucie rytmu.
  • Złożoną formą codziennej aktywności fizycznej jest także nakrywanie do stołu, sprzątanie, obsługiwanie się w łazience i toalecie. Te czynności, często traktowane jako obowiązki, mogą być równie dobrze wspaniałą zabawą!

Warto pamiętać, że nawet najfajniejsza zabawa nie może w tym wieku trwać zbyt długo! „Krótko i intensywnie”- to dewiza zabaw przedszkolaka.

„Jestem już duży i chcę być samodzielny!”

W okresie, o którym mówimy, znacznie wzrasta samodzielność dziecka. Zależy ona w dużym stopniu od rodziców. Zatroszczmy się o to, by nie ingerować ponad potrzebę w aktywność dziecka, lecz dyskretnie mu towarzyszyć. Wiek przedszkolny to także okres, w którym wielu rodziców próbuje przyzwyczaić dziecko do pierwszych obowiązków. Warto jednak pamiętać, że to, co dla nas jest obowiązkiem, dla dziecka może być po prostu przyjemnością, czynnością, którą wykonuje w sposób swobodny i naturalny.

  • Zamiast stać nad dzieckiem i nakłaniać je do nauki wiązania butów, uzasadniając zawile, jak ważna jest ta umiejętność, lepiej ułożyć śmieszny wierszyk i w jego rytm wiązać sznurówki. Można także zorganizować wyścigi w ubieraniu się, rozbieraniu, zapinaniu guzików itd (ale uwaga – niektóre dzieci nie lubią się spieszyć przy tych czynnościach, potrzebują spokoju i czasu, aby się ich nauczyć!). Warto pamiętać, że trzyletniemu maluchowi łatwiej przychodzi rozbieranie się, niż ubieranie – to drugie stanowi wyższy stopień wtajemniczenia i opanowują go zazwyczaj starsze przedszkolaki.
  • Wiek od 3 do 5 lat to także najlepszy czas na utrwalanie nawyku posługiwania się sztućcami, choć trzylatkom nie idzie to jeszcze całkiem sprawnie. W żadnym wypadku nie należy się zniechęcać – mały smakosz nie musi być po posiłku czysty, lecz zadowolony!

“Wiem, czego chcę, i mam zamiar to zrobić”.

W zabawach kilkulatków można dostrzec zupełnie nową jakość: do tej pory dziecko manipulowało przedmiotami, np. klockami, w sposób niezorganizowany. Zdając się na przypadek, układało je jeden na drugim i nadawało na końcu nazwę powstałej budowli. Mniej więcej od trzeciego roku życia dziecko zaczyna tworzyć świadomie. Planuje swoje działania, a im jest starsze, tym bardziej skomplikowane i wieloetapowe plany potrafi wcielić w życie. W połowie 3. roku życia dziecko potrafi zbudować już wieżę z 8 klocków. Gdy kończy 3 lata, buduje trójwymiarowe budowle wykorzystując do tego co najmniej 10 klocków. Natomiast dziecko 4–letnie tworzy już niezwykle pomysłowe i oryginalne konstrukcje. Nie bez powodu mówi się, że najlepszą zabawka dla przedszkolaka są właśnie klocki. Pobudzają wyobraźnię dziecka i w znacznym stopniu wspierają rozwój poznawczy.

Przedszkolaki potrafią już bawić się w sposób zorganizowany. Dziecko trzyletnie na początku preferuje zabawę ‘obok’ innych dzieci. Cztero i pięcio- latek chętnie bawią się już w grupie.

“Działam, więc myślę”.

U dzieci w wieku przedszkolnym działanie często wyprzedza myślenie. Kilkakrotne powtarzanie tej samej czynności ‘wbudowuje’ ją do procedur myślenia. Dlatego tak ważne jest robienie wszystkiego, o czym się mówi! Jeśli chodzi o rozwój poznawczy, to kluczowym słowem dla tego okresu jest działanie. Dziecko koncentruje swoją uwagę na tym, co w danym momencie robi, i w ten sposób poznaje świat. Gdy maluch zobaczy upieczony tort, dziwny sprzęt u sąsiadów, błyszczący wazon w sklepie, musi go dotknąć, a najlepiej – poczuć, jak smakuje – im więcej zmysłów zaangażujemy, tym lepiej!

Jak tę wiedzę mogą wykorzystać rodzice? Pozwólmy dziecku uczyć się w sposób, który jest dla niego naturalny i przynosi najlepsze efekty. Zamiast mówić, mówić, tłumaczyć, wyjaśniać pozwólmy dziecku doświadczać rzeczywistości – kiedy to tylko możliwe, wszystkimi zmysłami.

“Tyle już potrafię!”

Rozwój mowy w tym okresie jest bardzo intensywny. Dzieci uczą się nowych słów. Posługują się także zdaniami złożonymi. Dostrzegają przyczynę i skutek pewnych czynności. Dobrą zabawą w tym czasie jest oglądanie i opowiadanie historyjek obrazkowych.  Trzylatek potrafi opowiedzieć o prostych czynnościach na obrazku, dziecko pięcioletnie chętnie wymyśli własne zakończenie przedstawionej historii. Mniej więcej w wieku 3-ech lat dziecko potrafi skoncentrować się na danym przedmiocie lub czynności ok. 30 min. Z każdym rokiem umiejętność ta doskonali się i czas skupienia wydłuża się.

Poszerza się także zakres pojęć, którymi posługuje się dziecko. Trzylatek wprawdzie jeszcze myśli za pomocą obrazów, jednak pojawia się już także u niego myślenie pojęciowo-słowne. Oznacza to, że gdy dziecko mówi „banan” może mieć na myśli jakikolwiek banan, jako owoc, a nie konkretny kawałek banana, który przed chwilą jadło.

Trzyletnie dziecko potrafi rozpoznać 4 podstawowe barwy, pięciolatek potrafi je także nazwać.

“Powiedz mi, co czuję…”

Maluchy w tym wieku bardzo intensywnie przeżywają emocje. Potrafią być dumne, zawstydzone, radosne, wściekłe… Czasem błyskawicznie przechodzą od ogromnej radości do bezgranicznej wściekłości. Zadaniem rodziców jest oswoić dzieci z ich emocjami, uświadomić je im, nazwać i zaakceptować. Dziecko  w tym wieku przyswaja odpowiednie wzorce zachowań, które pomagają we właściwy sposób wyrazić to, co czuje. Nie oznacza to jednak, że czterolatek nie rzuci już więcej zabawką w kolegę. Reakcja emocjonalna dziecka w tym wieku jest jeszcze często nieadekwatna do wywołującego ją bodźca. Maluchy w wieku przedszkolnym nie odróżniają też często fikcji od rzeczywistości, stąd skłonność do fantazjowania. Gdy dziecko opowiada nam niestworzone historie, nie nazywajmy go kłamczuchem – to rozwojowe zachowanie, i jeśli nie będzie wzmacniane – samo zniknie. Do ‘normalnych’ zachowań  można też zaliczyć lęki malucha, które w tym wieku dotyczą ciemności, potworów i innych dziecięcych ‘strachów’.

Dziecko w tym wieku niemal rewolucyjnie zwiększa swój zakres samodzielności, jednak cały czas wymaga stawiania rozsądnych granic. Rozsądek, zrozumienie i empatia pomogą pozytywnie wpływać na jego zachowanie. Jednak przede wszystkim nasz dzielny maluch bardzo potrzebuje akceptacji i naszej miłości! Te potrzeby w zasadzie nie zmieniają się przez całe życie.

Foto


Małgorzata Tchurz

Dziecięcy neuroterapeuta rozwojowy, pedagog. Autorka kompleksowego programu terapeutycznego neofobii żywieniowej KREBS®. Właścicielka przedszkola terapeutycznego dla dzieci z autyzmem oraz ośrodka Neuromind, w którym razem z zespołem specjalistów każdego dnia wspiera rodziców i dzieci w pokonywaniu różnych wyzwań rozwojowych. Prywatnie żona, mama dwóch córek i przyjaciółka kota Piwosza.
Odwiedź stronę autorki/autora: http://www.neuro-mind.pl/




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

Kasze glutenowe i bezglutenowe (11 przepisów na bezglutenowe dania z kaszą)

Kim jest doula?

7 powodów, dlaczego warto chodzić boso (także dla dorosłych)

Przejdz do: