Kategorie
wychowanie

Rozwój przez zabawę w wieku 3-5 lat

Okres przedszkolny rozpoczyna czas, który w większym stopniu wiąże się z rozwojem posiadanych umiejętności niż nabywaniem nowych. Rozwój dziecka to teraz w głównej mierze tworzenie nowej jakości, doskonalenie i coraz większa precyzja ruchów.

Świetne książki dla rodziców i dzieci... zobacz naszą KSIĘGARNIĘ NATULI

Rola rodziców polega tu nie tyle na uczeniu, ile na zachęcaniu dziecka do aktywności, wspieraniu i podsuwaniu mądrych zabaw. Poniższe wskazówki odnoszą się zarówno do dzieci trzyletnich, jak i tych trochę starszych – aktywności, w których biorą udział, w większości różnią się od siebie jedynie poziomem trudności, a nie charakterem czynności. Trzyletnie dziecko dopiero uczy się kopać piłkę, pięciolatek nie ma z tym już większych trudności. Dla obydwojga jednak zabawa z piłką to znakomita, rozwijająca i przyjemna forma aktywności.

JAK DOBRZE, ŻE TO REKLAMA KSIĄŻEK

książki dla rodziców

Playful Parenting. Rodzicielstwo przez zabawę

39,90 PLN

Dziecko marudzi przy ubieraniu, nie chce iść do przedszkola, obraziło się na cały świat? Zamień to w zabawę!

Nie chcę stać w miejscu!

Dzieci w wieku przedszkolnym mają w sobie mnóstwo energii. Nie próbujmy jej tłamsić! Lepiej wykorzystać ją do twórczej, wspierającej rozwój aktywności. Kilkuletnie dzieci nie muszą już opanowywać kluczowych umiejętności, jak to było w pierwszym roku życia. Stoją jednak przed nimi inne, bardzo ważne zadania. Trzyletnie dziecko nie ma żadnego problemu z poruszaniem się. Potrafi sprawnie chodzić, wykonując jednocześnie inne czynności. Żadnego problemu nie sprawia mu bieganie, skakanie, może nauczyć się jeździć na rowerze i pływać. Miedzy 4 a 5 rokiem życia dziecko potrafi samodzielnie wejść po schodach (bez trzymania się poręczy). Aktywność ruchowa nie stanowi już trudności, jednak nie należy jej w żadnym przypadku zaniedbywać! 

Każdy przedszkolak może wynieść wiele korzyści z odpowiednich zabaw ruchowych. Po pierwsze, wzmacnia w ten sposób cały organizm. Po drugie, jak dowodzi nauka, właściwa organizacja ruchu usprawnia konkretne funkcje mózgu.

Warto wiedzieć:

  • Jeśli zachęcimy nasze dziecko do odtwarzania sekwencji ruchów, które wykonujemy (im starsze dziecko, tym wzór powinien być bardziej skomplikowany), ćwiczymy umiejętność, którą w przyszłości wykorzysta do pisania (to też odwzorowywanie sekwencji ruchów, tylko na papierze).
  • Klaskanie lub rytmiczne bieganie wiąże się z liczeniem oraz rozwija inteligencję muzyczną, ćwicząc poczucie rytmu.
  • Złożoną formą codziennej aktywności fizycznej jest także nakrywanie do stołu, sprzątanie, obsługiwanie się w łazience i toalecie. Te czynności, często traktowane jako obowiązki, mogą być równie dobrze wspaniałą zabawą!

Warto pamiętać, że nawet najfajniejsza zabawa nie może w tym wieku trwać zbyt długo! „Krótko i intensywnie”- to dewiza zabaw przedszkolaka.

Jestem już duży i chcę być samodzielny!

W okresie, o którym mówimy, znacznie wzrasta samodzielność. Jej zakres zależy w dużym stopniu od rodziców. Zatroszczmy się o to, by nie ingerować ponad potrzebę w aktywność dziecka, lecz dyskretnie mu towarzyszyć. Wiek przedszkolny to także okres, w którym wielu rodziców próbuje przyzwyczaić dziecko do pierwszych obowiązków. Warto jednak pamiętać, że to, co dla nas jest obowiązkiem, dla dziecka może być po prostu przyjemnością, czynnością, którą wykonuje w sposób swobodny i naturalny.

Warto wiedzieć:

  • Zamiast stać nad dzieckiem i nakłaniać je do nauki wiązania butów, uzasadniając zawile, jak ważna jest ta umiejętność, lepiej ułożyć śmieszny wierszyk i w jego rytm wiązać sznurówki. Można także zorganizować wyścigi w ubieraniu się, rozbieraniu, zapinaniu guzików itd (ale uwaga – niektóre dzieci nie lubią się spieszyć przy tych czynnościach, potrzebują spokoju i czasu, aby się ich nauczyć!). Warto pamiętać, że trzyletniemu maluchowi łatwiej przychodzi rozbieranie się, niż ubieranie – to drugie stanowi wyższy stopień wtajemniczenia i opanowują go zazwyczaj starsze przedszkolaki.
  • Wiek od 3 do 5 lat to także najlepszy czas na utrwalanie nawyku posługiwania się sztućcami, choć trzylatkom nie idzie to jeszcze całkiem sprawnie. W żadnym wypadku nie należy się zniechęcać – mały smakosz nie musi być po posiłku czysty, lecz zadowolony!
Czytasz artykuł … i bardzo dobrze

Piszemy i wydajemy książki, tworzymy magazyn dla rodziców, prowadzimy super księgarnię. Jeśli nas nie znasz… kliknij i

Wiem, czego chcę, i mam zamiar to zrobić

W zabawach kilkulatków można dostrzec zupełnie nową jakość: do tej pory dziecko manipulowało przedmiotami, np. klockami, w sposób niezorganizowany. Zdając się na przypadek, układało je jeden na drugim i nadawało na końcu nazwę powstałej budowli. Mniej więcej od trzeciego roku życia dziecko zaczyna tworzyć świadomie. Planuje swoje działania, a im jest starsze, tym bardziej skomplikowane i wieloetapowe plany potrafi wcielić w życie. W połowie 3. roku życia dziecko potrafi zbudować już wieżę z 8 klocków. Gdy kończy 3 lata, buduje trójwymiarowe budowle wykorzystując do tego co najmniej 10 klocków. Natomiast dziecko 4–letnie tworzy już niezwykle pomysłowe i oryginalne konstrukcje. Nie bez powodu mówi się, że najlepszą zabawka dla przedszkolaka są właśnie klocki. Pobudzają wyobraźnię dziecka i w znacznym stopniu wspierają rozwój poznawczy.

Przedszkolaki potrafią już bawić się w sposób zorganizowany. Dziecko trzyletnie na początku preferuje zabawę “obok” innych dzieci. Cztero i pięcio- latki chętnie bawią się już w grupie.

Działam, więc myślę

U dzieci w wieku przedszkolnym działanie często wyprzedza myślenie. Kilkakrotne powtarzanie tej samej czynności “wbudowuje” ją do procedur myślenia. Dlatego tak ważne jest robienie wszystkiego, o czym się mówi!

Jeśli chodzi o rozwój poznawczy, to kluczowym słowem dla tego okresu jest działanie. Dziecko koncentruje swoją uwagę na tym, co w danym momencie robi, i w ten sposób poznaje świat. Gdy maluch zobaczy upieczony tort, dziwny sprzęt u sąsiadów, błyszczący wazon w sklepie, musi go dotknąć, a najlepiej – poczuć, jak smakuje – im więcej zmysłów zaangażujemy, tym lepiej!

Jak tę wiedzę mogą wykorzystać rodzice? Pozwólmy dziecku uczyć się w sposób, który jest dla niego naturalny i przynosi najlepsze efekty. Zamiast mówić, mówić, tłumaczyć, wyjaśniać pozwólmy dziecku doświadczać rzeczywistości – kiedy to tylko możliwe, wszystkimi zmysłami.

Tyle już potrafię!

Rozwój mowy w tym okresie jest bardzo intensywny. Dzieci uczą się nowych słów. Posługują się także zdaniami złożonymi. Dostrzegają przyczynę i skutek pewnych czynności. Dobrą zabawą w tym czasie jest oglądanie i opowiadanie historyjek obrazkowych.  Trzylatek potrafi opowiedzieć o prostych czynnościach na obrazku, dziecko pięcioletnie chętnie wymyśli własne zakończenie przedstawionej historii. Mniej więcej w wieku trzech lat dziecko potrafi skoncentrować się na danym przedmiocie lub czynności ok. 30 min. Z każdym rokiem umiejętność ta doskonali się i czas skupienia wydłuża się.

Poszerza się także zakres pojęć. Trzylatek wprawdzie jeszcze myśli za pomocą obrazów, jednak pojawia się już także myślenie pojęciowo-słowne. Oznacza to, że gdy dziecko mówi „banan” może mieć na myśli jakikolwiek banan, jako owoc, a nie konkretny kawałek banana, który przed chwilą jadło.

Trzyletnie dziecko potrafi rozpoznać 4 podstawowe barwy, pięciolatek potrafi je także nazwać.

JAK DOBRZE, ŻE TO REKLAMA KSIĄŻEK

Dodaj mi skrzydeł
35 PLN
Jak zrozumieć małe dziecko
35 PLN
Rozwój seksualny dzieci
27 PLN 20% taniej

Powiedz mi, co czuję…

Maluchy w tym wieku bardzo intensywnie przeżywają emocje. Potrafią być dumne, zawstydzone, radosne, wściekłe… Czasem błyskawicznie przechodzą od ogromnej radości do bezgranicznej wściekłości. Zadaniem rodziców jest oswoić dzieci z ich emocjami, uświadomić je im, nazwać i zaakceptować. Dziecko w tym wieku przyswaja odpowiednie wzorce zachowań, które pomagają we właściwy sposób wyrazić to, co czuje. Nie oznacza to jednak, że czterolatek nie rzuci już więcej zabawką w kolegę. Reakcja emocjonalna dziecka w tym wieku jest jeszcze często nieadekwatna do wywołującego ją bodźca. Maluchy w wieku przedszkolnym nie odróżniają też często fikcji od rzeczywistości, stąd skłonność do fantazjowania. Gdy dziecko opowiada nam niestworzone historie, nie nazywajmy go kłamczuchem – to rozwojowe zachowanie, i jeśli nie będzie wzmacniane – samo zniknie. Do “normalnych” zachowań  można też zaliczyć lęki malucha, które w tym wieku dotyczą ciemności, potworów i innych dziecięcych strachów.

Dziecko w tym wieku bardzo potrzebuje akceptacji i naszej miłości! Te potrzeby w zasadzie nie zmieniają się przez całe życie.

Małgorzata Tchurz

Autor/ka: Małgorzata Tchurz

Małgorzata Tchurz -wspiera rodziców i dzieci z trudnościami w jedzeniu, pedagog, praktyk i entuzjastka rodzicielstwa bliskości, terapeuta metod opartych na relacjach, terapeuta metod neurorozwojowych, trener, autorka kompleksowego programu KREBS®- wielospecjalistyczne wsparcie dla dzieci z trudnościami w jedzeniu. Właścicielka przedszkola terapeutycznego dla dzieci z autyzmem oraz ośrodka Neuromind, w którym razem z zespołem specjalistów wspiera rodziców i dzieci w pokonywaniu różnych wyzwań rozwojowych i wychowawczych
Prywatnie mama dwóch córek, żona , towarzyszka zwierząt, entuzjastka osobistej pracy rozwojowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *