Kategorie
NATULI

Joga prenatalna i postnatalna – wzmacnia ciało i umysł

Świetne książki dla rodziców i dzieci... zobacz naszą KSIĘGARNIĘ NATULI

Współczesna medycyna podkreśla dobroczynny wpływ jogi na kobiety w tak ważnych dla nich okresach jak ciąża i połóg. W krajach Europy zachodniej zajęcia z tej dziedziny na dobre zagościły w harmonogramach przyszłych mam. Mamy nadzieję, że podobna sytuacja wkrótce zaistnieje w Polsce, bo pierwsze jaskółki z tej dziedziny pojawiły się w jednym z warszawskich szpitali. Szpital św. Zofii w Warszawie, jako pierwszy  w naszym kraju, proponuje jogę dla pań w ciąży i jogę poporodową w ramach opieki pre– i postnatalnej.

joga

Ruch i relaks w ciąży

W ciąży, szczególnie kiedy jesteśmy zmęczone, otulone ciepłym kocem chętnie leniuchujemy na wygodnej kanapie i popijamy gorącą czekoladę. Brak słońca i hormony wpływają na zmiany nastroju. Pojawiają się typowe dolegliwości ciążowe, takie jak nudności lub wzmożony apetyt. Również stawy i kręgosłup, które muszą stopniowo znosić coraz większy ciężar, sprawiają, że czujemy się ociężałe. Może warto więc zainteresować się jogą, która pomoże nam przygotować się do porodu fizycznie, psychicznie i emocjonalnie.

JAK DOBRZE, ŻE TO REKLAMA KSIĄŻEK

Książki dla rodziców

Joga dla dzieci i ich dorosłych 

55,44 PLN

Czy można połączyć jogę, wspólne spędzanie czasu z dzieckiem i ćwiczenie uważności?

Zajęcia jogi są doskonałym dopełnieniem szkoły rodzenia. Uczymy się dogodnych pozycji porodowych. Poznajemy praktyki jogiczne, które pomagają radzić sobie z bólem porodowym. Doświadczamy technik relaksacji i oddechu, które przynosząc wyciszenie i spokój, wzmacniają wiarę we własne siły i pozytywne nastawienie.

Joga prenatalna, przystosowana do konkretnych potrzeb ciąży i porodu, nie wymaga żadnego wcześniejszego doświadczenia. Zawiera ćwiczenia fizyczne, techniki oddychania i relaksu.

Czytasz artykuł … i bardzo dobrze

Piszemy i wydajemy książki, tworzymy magazyn dla rodziców, prowadzimy super księgarnię. Jeśli nas nie znasz… kliknij i

Bezpiecznie można zacząć jej praktykę już od 15 tygodnia ciąży (pod warunkiem, że nie ma przeciwwskazań medycznych) i kontynuować aż do porodu, w trakcie którego wykorzystamy to, czego się wcześniej  nauczyłyśmy.

Ćwiczenia jogiczne:

  • wzmacniają mięśnie i kręgosłup, który stopniowo musi znosić coraz większy ciężar,
  • przynoszą ulgę w dolegliwościach typu: bóle pleców, obrzęk nóg czy trudności z oddychaniem,
  • wpływają na elastyczność i świadomość ciała, co ułatwia wybór najodpowiedniejszej pozycji w trakcie porodu.

Dzięki technikom oddechu umiejętnie  radzimy sobie z emocjami i bólem porodowym. Techniki relaksacji działają na emocje; łagodzą stany lękowe i niepokój. Wiara i zaufanie we własne siły pozwalają ze spokojem i opanowaniem podchodzić do przebiegu porodu. Praktykowanie jogi w ciąży relatywnie szybko pomaga odzyskać siły fizyczne, witalne i emocjonalne w okresie poporodowym.

Joga na trudne dni

W  Polsce historia i świadomość jogi  jest jeszcze stosunkowo młoda. Wiele osób utożsamia ją z fizycznością, giętkością i precyzją ruchu, często zapominając o innych sferach tej dyscypliny. Należy mieć świadomość, iż joga jest starożytnym holistycznym systemem, pozwalającym na stworzenie harmonii miedzy ciałem, umysłem i sercem. Stan owej harmonii jest szczególnie ważny, kiedy odczuwamy niepewności i niepokoje związane z ciążą i macierzyństwem.  Czas, w którym rodzi się miłość macierzyńska, przepełniony jest bowiem zarówno wielką dozą radości jak i troski. Zdarzają się stany lękowe, obawy przed porodem i sprostaniem nowemu wyzwaniu jakim jest macierzyństwo.

JAK DOBRZE, ŻE TO REKLAMA KSIĄŻEK

Poród naturalny
34 PLN
Cesarskie cięcie
35 PLN Z KODEM “CC10” -10%

Zdrowie po ciąży
32,55 PLN

W tym czasie joga okazuje się bardzo pomocna, bo ułatwia zrozumienie i radzenie sobie ze zmianami towarzyszącymi ciąży i połogowi.

Joga po porodzie

Po 9 miesiącach nadchodzi w końcu  ten wyczekiwany  dzień, w którym po raz pierwszy spotykamy nasze ukochane dziecko. Wszystkie troski i obawy znikają. Tym razem, już w naszych w ramionach, bezpiecznie śpi maleństwo.

Od tej pory perspektywa patrzenia na świat diametralnie zmienia się. Miłość  wypełnia całą przestrzeń w koło nas. Godzinami wpatrujemy się w potomka, uważnie studiując każdy milimetr ciała. Sześć tygodni po porodzie powoli odzyskujemy siły witalne. To czas, kiedy możemy rozpocząć praktykowanie jogi poporodowej w towarzystwie dziecka.

Relatywnie szybko  odczujemy,  że joga ułatwi nam powrót do kondycji  fizycznej i psychicznej.  Zmniejsza napięcie mięśni i dyskomfort, który odczuwamy w okresie porodowym: na przykład ból ramion, szyi czy pleców. Wzmacnia i stabilizuje mięśnie. Spokojne chwile relaksu łagodzą  zmęczenie,  stres i wyciszają umysł, pozwalają pogłębić  więź z nowo narodzonym dzieckiem.

Nie bez znaczenia jest również, iż jeśli zdecydujemy się na udział w zajęciach jogi poporodowej, spotkamy mamy i ich dzieci, które przechodzą przez podobne doświadczenia. Ich wsparcie i wzajemna wymiana przemyśleń może okazać się bardzo  cenna w tym okresie wielkich zmian.

Co daje joga poporodowa?

  • relatywnie szybki powrót do kondycji fizycznej, psychicznej i emocjonalnej,
  • zmniejsza napięcie mięśni i dyskomfort towarzyszący kobiecie w okresie poporodowym, np. ból ramion, szyi czy pleców,
  • wzmacnia i stabilizuje mięśnie dna miednicy,
  • pogłębia więź emocjonalną z dzieckiem,
  • łagodzi stres i zmęczenie,
  • uspakaja  i relaksuje umysł,
  • ułatwia spotkanie innych mam i ich dzieci, wymianę wzajemnych przemyśleń i doświadczeń.

Joga prenatalna w Europie

Zajęcia jogi dla kobiet w ciąży i po ciąży w krajach Europy Zachodniej cieszą się dużą popularnością, a szczególne miejsce zajmuje tu Wielka Brytania. Rozwój jogi w tym kraju trwa już kilkadziesiąt lat, a różnorodność tradycji i wielość szkół umożliwia duży wybór. Prawdopodobnie ma to wpływ na wciąż rosnącą ilość niezmedykalizowanych i naturalnych porodów.

Współistnieją różne style: British Wheel of Yoga,  Sivanada, Ashtanga, Kundalini czy Iyengar, a poszczególne ich odmiany dedykowane są również kobietom w okresie ciąży i połogu.

Specjalistyczne zajęcia, do których zaliczą się joga w ciąży i poporodowa, wymagają odpowiedniej wiedzy i doświadczenia, które nauczyciel jogi ogólnej nabywa studiując specjalistyczne moduły.  Natomiast w naszym kraju jogą specjalistyczną zajmują się na ogół mało doświadczeni trenerzy jogi ogólnej, często zajmujący się równocześnie aerobikiem lub tańcem.

Foto

Autor/ka: Inga Izabela Dańkowska

Jedyna w Polsce dyplomowana nauczycielka British Wheel of Yoga, specjalizującą sie w jodze pre i postnatalnej oraz jodze dla dzieci (także dzieci specjalnej troski). Prowadzi zajęcia w Szpitalu Specjalistycznym św. Zofii w Warszawie, który jest prekursorem specjalistycznych zajęć jogi dla kobiet w ciąży oraz jogi poporodowej w Polsce.

4 odpowiedzi na “Joga prenatalna i postnatalna – wzmacnia ciało i umysł”

Joga to nie jest klimat ! Joga to nie sa tylko cwiczenia fizyczne,..mimo iz tak to wygląda. Tak samo modlitwa to nie jest klękanie i składanie rąk, mimo że tak to wygląda. Wiedza o tym Ci którzy joge uprawiają od poczatku jej istnienia i wiedza przez to czym ta joga jest, a jest poprzez zawierzenie, poprzez cwiczenia , kontaktem z nieznanym nam , europejczykom, swiatem duchowym. dla nas znany jest kosciół katoliocki, dla większości. To jest zamach na europę, na kulturę i tradycje ktora zbudowała cywilizację europejską. Kazdy z nas z osobna buduje ta cywilizację kazdego dnia. To nie jest jakies tam puste hasło, ale codzienność, tak samo jak i joga próbuje wpłynać na nasza codzienność niszcząc nasze tradycje i nasz znany nam swiat duchowy, nasza wiarę w Jezusa Chrystusa. Same cwiczenia nie daja az tak wiele bez zawierzenia w ich moc.. Dają tyle samo jak kazde inne cwiczenia fizyczne przed porodem ! joga to furtka do zmiany wiary dla europejczyka. Kto ma odwage, prosze bardzo.. ale lepiej poczytac w internecie jak to sie moze skończyć…Wdziera sie wszedzie, nawet do tek ciekawego portalu jakim jest dziecisawazne,..wdziera się wszędzie… dyskusja jest jałowa ze zwolennikami gdyz nie opiera się na podstawach jogi, czyli na wierze w moc jaką daje energia sposa zmysłów swiata widzianego i jęsli komus odpowiada takie ryzyko, prosze bardzo, ale ja bym swojego dziecka ktore jeszcze sie nie narodziło na narazał na żadne , zadne ryzyko !

Nie jestem pewna co do płci autora/rki(?) komentarza „Joga to nie jest klimat”.. „Madam” – sugerowaloby kobietę. Niemniej osoba komentująca napisała– cytuję: „ja bym swojego dziecka ktore jeszcze sie nie narodziło na narażał” (?)
Niemniej, stawiam na kobietę. A zatem…
Madam zakłada, że przyszła matka uczęszczając na zajęcia jogi naraża płód na niebezpieczeństwo, gdyż joga to wiara w moc — cytuję; „sposa zmysłów swiata widzianego”. Jednocześnie nasza komentatorka opowiada się za duchowością chrześcijańską. Chciałabym przypomnieć Madam Credo wiary katolickiej: „Wierzę w jednego Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych.” Zatem wierząc w Boga wierzymy w jego twórczą moc rzeczy widzialnych i niewidzialnych . Każda wiara – a w szczególnosci wiara katolicka—nie opiera się na racjonalnym pojmowaniu świata, lecz raczej na wierze w moce nadprzyrodzone – wlaśnie te niewidzialne (czy ktoś kiedyś widział Boga?) Joga natomiast to uprawianie ćwiczeń + racjonalny, spójny system filozoficzny. Zatem Madam przeczy sama sobie. To chrześcijaństwo zbudowane jest na wierze w „moce sposa zmysłów swiata widzianego” Joga oparta jest na tysiącletnim doświadczeniu. Jej dobrodziejstwa da się sprawdzić empirycznie.
Jestem matką dwojga dzieci. Pierwszy poród (Kasia) byl bardzo trudny i bardzo bałam się drugiego (Maciek – teraz ma trzy miesiące). Za namową koleżanki zapisałam się na jogę prenatalną. Dzięki temu przełamałam strach przed porodem. Praca nad oddechem i ćwiczenia sprawiły, że z radościa oczekiwałam Wielkiego Dnia. Maciek urodził się w trzy godziny. Niepotrzebne były żadne środki znieczulające. Wszystko odbyło się naturalnie — w Domu Narodzin przy Szpitalu Świętej Zofii w Warszawie. (Polecam – personel jest bardzo profesjonalny). Teraz uczęszczam na jogę postnatalną. Joga sprawiła, że uważniej wsłuchuję sie w swoje ciało – a także psychikę. Żyję bardziej Tu i Teraz. Nauczyłam się panować nad irracjonalnymi lękami, które często pojawiają się w pierwszych miesiącach macierzyństwa. Żałuję, że nie wiedziałam nic o jodze 5 lat temu – kiedy oczekiwałam przyjścia Kasi na świat. Dlatego serdecznie polecam zajęcia w Szpitalu Świętej Zofii. Także Madam, która zdaje się żyć w strachu przed „innym i nieznanym”. Joga sprawi, że świat wyda jej się o wiele bardziej zrozumiały i przyjazny.

na takiej ‘interpretacji’ Biblii i podobnych zbudowana jest nie jedna sekta i ruch pseudoreligijny. Tylko ktoś kto chodzi do koscioła co niedziele ‘bo wypada’ moze tak sobie to lekko pisać..’jesli wogóle chodzi- jesli wogóle wierzy’
Ni ema czegos takiego jak credo wiary katolickiej, to nei sklep, to nie towar.
To właśnie wiara w Boga , Jezusa, Trójcę Świętą, czytanie Biblii wskazuje że świat duchowy w który wierzymy jest nie zmiernie złożony i nie jest tak że są to tylko siły nam sprzyjąjące, dobre w sensie ogólnym. Tak jak pokazuje doswiadczenie ‘turystyczne’ azja modli sie, mantruje, do demonów, dając im ofiary ( czesto codziennie ) by ich oszczędziły, ominęły, poszły dosłownie gdzie indziej. Jesli ktoś nie wierzy, niech pojedzie do Tybetu ,Chin i zapyta. To co opowiada Cejrowski to nie są wyssane z palca wymysły bo to człowiek publiocznie znany i szanowany przez ludzi wierzacych rozumiejących, oznienawidzony przez komunistów, antykatolików, ateistóww.. itp..Otóż Joga jest związana ze swiatem duchowym. To co się w Europie lansuje to pewnego rodzaju gra wstepna, malutkia szczelina wielkich drzwi. ?Najpierw uzależnienie od cwiczeń, bo są przydatne ( tak jak kazde cwiczenia ) potem kazdy wg swego uznania wchodzi dalej, i dalej…Dla jednego człowieka taka fascynacja cwiczeniami moze trawac rok, trzy,.. ktos inny po miesiącu zacznei się wgłębiac w duchowy aspekt uprawiania jogi. Katolicy zbudowani słożem Bożym wiedzą jak pokrętne moze być działanie kusiciela, pokrętnoscią może byc najsłodsza słodycz ! Czemu nie ? Najatrakcyjniejsza atrakcja, cos najmodniejszego, coś co daje moc, energię.. czemu nie ?
Joga tylko wygląda na racjonalne pojmowanie swiata i ciała, ale nie jest niczym więcej jak tym czym jest u swoich podstaw, tym czym była kiedy powstawała i tym w jakim celu powstała. Nikt tu zadnej nowej jogi nie wymyśla, jedynie wymyśla sposób jej wprowadzania do europy.
U nas było odwrotnie.. kilka cwiczen jogi w szkole porodowej i poród bardzo bardzo ciężki z problemami.. następne dwa bez jogi ( bo swiadomość jej szkodliwości az udeżyła ) to piekne naturalne bezproblemowe porody, dzieci super zdrowe. Tak że rozmowa na zasadzie przykładu zawsze znajdzie swój autentyczny kontrprzykład ( więc troszkę nie ma sensu ) Oddala nas od istoty czyli tego czym jest joga i jakim jest zagrożeniem dla polek. Wypowiadam sie jako osoba wierząca, praktykująca, rozumiejąca. Oczywiście osoby bez wiary będą miały inne zdanie, ale znam tez i takie które znając fakty przyznają mi racje. Sądzę że jest to kwestia wielkiej nieznajomości podstawowej prawdy co jest czym. Ktos kto wprowadza nas w coś nowego nie mówi nam wszystkiego, zamilcza pewne fakty. znane sa to techniki, choćby z czasów głębokiego PRL’u. To podejście do jogi wspiera cały kosciół katolicki i cała inteligencja katolicka. Jesli ktoś ma odwagę z tym dyskutowac , proszę bardzo, ale niech to będzie rozmowa oparta na zródłach i ciągach logicznych a nie wygodnych interpretacjach i nie swoich opiniach.

Interesująca dyskuja.

Z wypowiedzi “Madam” rozumiem, że poglądy wynikają z głębokiej znajomości tematu JOGA i wiedzy opartej o źródła historycznych jak “Hatha Yoga Pradipika” czy “Upaniszady”.

Dla tych, którzy nie są tak zaznajomieni z tematem, wyjaśnię (z pozycji nauczyciela British Wheel of Yoga – klasyczna Hatha Yoga), że Joga NIE JEST RELIGIĄ. JEST FILOZOFIĄI POSTAWA ŻYCIOWĄ, która daje szanse stworzenie harmonii w nas i z otaczającym nas światem. Nie zagraża nikomu i niczemu. W okresie ciąży i połogu jest szczególnie pomocna. Nie tylko przygotowuje do porodu fizycznie i łagodzi ból porodowy, ale wycisza napięcia i niepokoje, które często doświadczają kobiety w ciąży.
Obecnie, najbardziej upowszechnionym rodzajem jogi jest Hatha – holistyczna ścieżka nastawiona na zbalansowanie umysłu i ciała przez ćwiczenia fizyczne, techniki oddychania, relaksacji i medytacji. Dlatego przyciąga tak wielu, a WIĘKSZOŚĆ OSÓB PRAKTYKUJĄCYCH JOGĘ MA POZYTYWNY, PRZYJAZNY, OTWARTY I TELERANCYJNY stosunek do świata. Polecam, aby wszyscy wątpiący czy nieprzekonani, spróbowali jogi choć raz – może sami siebie zaskocza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *