Kategorie
Komunikacja z dzieckiem Relacje rodzinne wychowanie

„Mamo, tato… Jestem osobą LGBT+”

Większość rodziców w Polsce jest zapewne przekonanych, że nigdy nie usłyszą tytułowego zdania. Coraz więcej osób jednak je słyszy. Warto przygotować się na taką lub inną zaskakującą wieść od swojego dziecka.

Po pierwsze: gratulacje!

To, że dziecko przyszło do nas i powiedziało nam coś, co wcale niełatwo przekazać, świadczy o tym, że ma do nas zaufanie. Liczy choć trochę na to, że damy sobie radę z tą informacją. I chce, żeby rodzic o tym wiedział. To oznacza, że relacja z rodzicem jest dla niego ważna. To naprawdę ogromny komplement wobec naszego rodzicielstwa.

seria rodzicielska

Rozwój seksualny dzieci

Pierwszy całościowy poradnik o rozwoju seksualnym dzieci 0—18 lat.

Po drugie: dajmy sobie czas

W idealnym świecie coming-outy nie byłyby potrzebne, ponieważ każda osoba byłaby tak samo odbierana. Jednak żyjemy w nieidealnym świecie. Niezależnie od tego, czy rodzic jest sojusznikiem_czką osób LGBT+ czy też nie, ta informacja może wzbudzić u niego przeróżne emocje. Jeśli to będzie tylko zaskoczenie (albo nawet nie), łatwo będzie wyrazić  wsparcie i to będzie wystarczające. 

Dla niektórych rodziców taka informacja od dziecka może jednak być trudna. Warto pamiętać, że nie od razu musimy wiedzieć, co o tym sądzimy. Nie musimy od razu wiedzieć, jak zareagować. Oto kilka komunikatów, które są wspierające, a jednocześnie dadzą rodzicowi czas na przetrawienie informacji:

  • Dziękuję, że mi to mówisz. Jak się teraz czujesz?
  • Co to znaczy? Czy możesz mi o tym coś więcej opowiedzieć?
  • Jak to rozumiesz? Od jak dawna to wiesz?
  • Jakiego wsparcia ode mnie oczekujesz? Co mogę teraz zrobić?
  • Zaskoczyłeś_aś mnie. Muszę to sobie ułożyć w głowie. Czy możemy wrócić do tej rozmowy za kilka dni?
  • Jesteś moim dzieckiem i zawsze będę Cię kochać.
  • Potrzebuję czasu, aby się z tym oswoić, ale chcę, abyś był_a szczęśliwy_a.
  • To dla mnie trudne, ale chcę być częścią Twojego życia.

Tego nie róbmy

Czego nie warto robić? 

  • Nie pytajmy, czy dziecko jest pewne albo czy mu nie przejdzie. 
  • Nie mówmy, że to moda ani że jest za młode, aby to wiedzieć. 
  • Nie krzyczmy, nie zakazujmy, nie wyśmiewajmy.
  • Nie bagatelizujmy ani nie zaprzeczajmy
  • Nie obwiniajmy nikogo ani nie wyzywajmy
  • Nie wyjaśniajmy dziecku, kim „naprawdę” jest. 
  • Nie dzwońmy po rodzinie, opowiadając o rozmowie z dzieckiem, ale też nie zakazujmy dziecku rozmów z innymi członkami rodziny – to ono ma decydować o tym, komu ile mówi. 

A jeśli coś z tego jednak zrobimy – przeprośmy i próbujmy wybrać którąś ze wspierających reakcji.

Seria Rodzicielska

Jak zrozumieć się w rodzinie

Mniej kłótni i stresów, lepsza komunikacja z dzieckiem i partnerem, większe zrozumienie i wyrozumiałość oraz poszanowanie wzajemnych potrzeb. To możliwe! Dzięki tej książce dowiesz się jak.


Po trzecie: powoli układajmy chaos w swojej głowie

Możemy mieć w swojej głowie dużo pytań. Przyjrzyjmy im się po kolei. 

Dlaczego ja? Dlaczego moje dziecko? 

Nie ma tu niestety żadnej odpowiedzi. Nie mamy wpływu na to, że ktoś będzie albo nie będzie osobą LGBT+. U rodzica może pojawić się w takiej sytuacji poczucie winy – możemy np. myśleć, że to wynik jakichś naszych błędów wychowawczych. Warto tu od razu zaznaczyć, że wychowanie nie ma wpływu na orientację seksualną dziecka

Co z moim dzieckiem jest nie tak? 

Możemy mieć taką myśl, że z dzieckiem coś jest nie tak albo że trzeba poszukać lekarza, który je „naprawi”. Nie tędy droga. Bycie osobą LGBT+ to nie choroba. W takim momencie dziecko potrzebuje tylko i aż wspierającego otoczenia. 

Obawy o przyszłość

Możemy też obawiać się, że będzie mu trudno, i bać się o jego przyszłość. To zrozumiałe. Niestety osoby LGBT+ są narażone na dyskryminację i przemoc. Ale mimo to dziecko może mieć szczęśliwe i spełnione życie, a wsparcie rodzica na pewno będzie w tym pomocne. 

Dlaczego teraz?

Jeśli uważamy się za osobę sojuszniczą, to możemy się zastanawiać, dlaczego naszemu dziecku było trudno przeprowadzić tę rozmowę lub dlaczego mówi nam o tym dopiero teraz. Warto pamiętać, że także dzieciom akceptujących rodziców może być trudno powiedzieć o swojej orientacji seksualnej. Oni także żyją w homofobicznym i transfobicznym świecie i mają swój chaos w swojej głowie. A może dziecko nie czuło takiej potrzeby, skoro wiedziało, że każda opcja będzie dla rodzica tak samo okej.

Nie musimy od razu znać wszystkich odpowiedzi. Ale robiąc porządki w  głowie, nie zapomnijmy, że dziecko liczy na wsparcie. Na wiele rzeczy nie będziemy mieć wpływu. Ale na jakość relacji z dzieckiem zawsze go mamy!

Związki Partnerskie

Życie seksualne rodziców

Ta książka jest więc dla wszystkich, którzy chcieliby każdego dnia świadomie pielęgnować miłość. „Dojrzałość do relacji to zrozumienie, że nie da się mieć wszystkich, ale że można mieć z jedną osobą wszystko, czego potrzeba”.

Po czwarte: bądź aktywnym rodzicem!

Nie musimy być w tym wszystkim sami. Jest mnóstwo rodziców, którzy przeżyli podobną sytuację. Wielu z nich także na początku nie było łatwo. Jest wiele organizacji, które mogą pomóc rodzicom zdobyć wiedzę na ten temat. To m.in.:

  • Stowarzyszenie „My, Rodzice” [1],
  • Lambda Warszawa prowadząca Telefon Zaufania, na który możesz zadzwonić [2],
  • Kampania Przeciw Homofobii, na stronie której znajdziesz broszurę dla rodziców osób LGBT [3],
  • Fundacja Trans-Fuzja, obowiązkowa dla osób transpłciowych i ich bliskich – na ich stronie również publikacja dla rodziców [4].

Warto poszukać także organizacji w okolicy miejsca, w którym mieszkamy – są zazwyczaj w większych miastach.

Po piąte: Zastanówmy się, co się zmieniło i co jest najważniejsze.

Dziecko nadal jest tą samą osobą, co wcześniej. Coming-out nie sprawił, że stało się kimś innym. Ono tylko powiedziało nam coś ważnego o sobie. Co prawda w takiej chwili możemy czuć, że straciliśmy dziecko lub jakieś wyobrażenie o jego przyszłości. Jednak warto popatrzeć także od innej strony: zyskaliśmy właśnie możliwość nawiązania szczerej, bliskiej relacji. A ono nie jest w stanie „przestać” być osobą LGBT+. Więc chyba lepiej wiedzieć niż nie wiedzieć?

Warto także zastanowić się lub przypomnieć sobie: co dla mnie jest najważniejsze w wychowaniu. Jeśli chodziło nam o to, żeby dziecko pasowało do zewnętrznych oczekiwań i się nie wyróżniało, to faktycznie to może być dla trudny czas. Ale jeśli ważne jest dla nas to, żebyście mieli dobrą relację i żeby dziecko wiedziało, że może na nas liczyć – to życie właśnie mówi „sprawdzam!”. Damy radę!


[1] https://myrodzice.org/

[2] http://lambdawarszawa.org/pomoc/?starttabid=2

[3] https://kph.org.pl/wp-content/uploads/2015/08/my-rodzice_2020_PDF_do_Internetu.pdf[4] https://www.transfuzja.org/publikacje/ale-po-co-ty-sobie-to-robisz

Autor/ka: Tosia WdŻ dla zaawansowanych

Psycholożka i edukatorka seksualna. Nauczycielka przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie w szkołach i w internecie. Krytycznie recenzuje książki o seksualności dla dzieci, młodzieży i rodziców. Chce pokazać, że istnieje w Polsce fajny WdŻ i dobra edukacja seksualna.


Bestsellery księgarni Natuli.pl

Pierwszy osadzony w polskich realiach przewodnik dla rodziców małych dzieci.

Ta prosta, rytmiczna książeczka to wspaniałe zaproszenie do zabawy i czułego, bliskiego kontaktu.

Jak się kochać?
Komunikacja, bliskość, intymność

Tematy, którymi się zajmujemy:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *