Kategorie
Artykuł sponsorowany

Tablice manipulacyjne – ćwiczenie małych rączek w duchu Montessori

Czym najbardziej lubią bawić się małe dzieci? Ku zdumieniu wielu debiutujących rodziców magiczną siłę przyciągania (i zatrzymania dziecięcej uwagi na dłużej) mają nie dizajnerskie zabawki, a przedmioty codziennego użytku, ze szczególnym naciskiem na wszystkie ich ruchome elementy.

Zabawka – cudo!

Zaabsorbowany maluszek potrafi otwierać i zamykać, włączać i wyłączać, odkręcać i zakręcać setki razy, dla samej przyjemności działania. Tę potrzebę zaspokaja tablica manipulacyjna – zabawka, którą warto kupić dziecku w prezencie, albo… zrobić samodzielnie!

Tablica manipulacyjna (nazywana również tablicą sensoryczną lub tablicą aktywności) to spełnienie marzeń każdego malucha o swobodnym dostępie do miejsc będących zwykle poza jego zasięgiem. Potrzeba odkrywania i ciekawość świata, dzięki którym dzieci uczą się i rozwijają, zaspokajane są nie tylko za pomocą skomplikowanych i drogich zabawek, ale także w kontakcie z najprostszymi przedmiotami codziennego użytku.

Jak działa tablica manipulacyjna

W tablicy manipulacyjnej najfajniejsze jest to, że działa dokładnie tak, jak zdecydujecie. Co więcej, wszelkie na co dzień zakazane zabawy, do których tak ciągnie maluchy, są dzięki niej bezpieczne, a gen odkrywcy nie sprowadza na małego człowieka kłopotów, ale pozwala mu eksplorować, badać właściwości i uczyć się korzystać z przedmiotów zazwyczaj dla niego niedostępnych.

Wszystkie czynności, jakie można wykonywać na tablicy manipulacyjnej, rozwijają małą motorykę. Dziecięce rączki bez ustanku coś naciskają, przesuwają, przekręcają, ich sprawność i precyzja działania wzrasta, usprawnia się również koordynacja ręka – oko, a to umiejętności niezbędne na przykład do podjęcia w przyszłości nauki pisania. Dzięki odpowiedniemu doborowi elementów zabawa stymuluje wszystkie zmysły. Dobrze jest więc zadbać, aby na tablicy znalazły się przedmioty o różnych fakturach i kolorach, coś wydającego dźwięki i źródło światła.

Elementy, które warto umieścić na tablicy manipulacyjnej:

  • zasuwka,
  • łańcuch do drzwi,
  • kalkulator z dużymi przyciskami (nie musi działać, chodzi o samą możliwość naciskania klawiszy) lub pilot do telewizora,
  • klamra od paska,
  • guzik z pętelką lub dwa kawałki materiału: jeden z guzikiem, drugi z pasującą dziurką,
  • zatrzaski,
  • suwak,
  • rzep pasmanteryjny,
  • lusterko,
  • metalowy dzwoneczek,
  • przełącznik do światła,
  • cyferblat ze wskazówkami,
  • kółka zębate,
  • korbka,
  • kolorowe tasiemki lub sznurowadła,
  • kołatka do drzwi,
  • kłódka z kluczykami,
  • pokrętło od starego odbiornika radiowego,
  • haczyk do zamykania drzwi,
  • dzwonek rowerowy,
  • minutnik,
  • kolorowe koraliki nawleczone na żyłkę lub pręt.
tablice-manipulacyjne3

Listę można wydłużać w zasadzie bez końca, bo wszystko, co nadaje się do manipulowania, ciągnięcia, naciskania i przesuwania, jest dla najmłodszych dzieci atrakcyjne. Elementy tablicy warto skomponować tak, żeby podążać za zainteresowaniami małego odkrywcy. Fascynują go klawisze? Zaciekawi go pilot do telewizora, klawiatura komputera, obudowa z klawiszami telefonu komórkowego. Uwielbia przebierać lalki i misie? Na tablicy znajdzie guziki, suwaki, tasiemki i rzepy, które pomogą mu ćwiczyć umiejętność ubierania. Gotową tablicę można w miarę potrzeb modyfikować, tak żeby rosła razem z jej użytkownikiem – inną sprawność manualną ma przecież dwu-, a inną pięciolatek. Taka zabawka długo się nie znudzi.

Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały
Jak zrozumieć małe dziecko
Montessori w Twoim domu

Gdzie szukać inspiracji?

Internet pełen jest zdjęć tablic manipulacyjnych wykorzystujących przeróżne akcesoria. Przed zaprojektowaniem własnej warto przejrzeć Instagram lub Pinterest, bo czasami na tablicach znaleźć możemy elementy, o których nie pomyślelibyśmy, a które mamy pod ręką. Kopalnią inspiracji są też sklep z artykułami budowlanymi, pasmanteria i… pudełko z „przydasiami”. W większości domów jest takie miejsce, do którego odkłada się zdekompletowane mechanizmy, elementy różnych urządzeń, zawiasy, śrubki i haczyki, które a nuż kiedyś do czegoś się przydadzą. Właśnie nadeszła ich pora!

Tablice manipulacyjne prosto z Polski

Woobiboo tworzy bezpieczne (zaokrąglone rogi, elementy malowane farbą wodną) w różnych rozmiarach i formach  – można je postawić lub powiesić. Zestaw elementów tablicy powstał na bazie obserwacji i doświadczeń, które pozwoliły stworzyć produkt odpowiadający potrzebom dzieci – zabawy, ciekawości, eksploracji. Angażuje wszystkie zmysły, rozwija motorykę małą i jest… ponadczasowy – dziecko stopniowo dorasta do kolejnych elementów tablicy. Solidne i pięknie wykonane, 100% made in Poland tablice manipulacyjne w wersji mini i maxi znajdziecie w sklepie Woobiboo.

Foto: running-from-the-law.com, 

Autor/ka: Agnieszka Radziszowska

Pisze dla rodziców o dzieciach, dla miłośników zwierząt o psach i kotach, a dla wszystkich o miejscach, które warto zobaczyć i rzeczach, które warto zrobić. Mama montessoriańskiej córki, dziennikarka i teatrolog.


Bestsellery księgarni Natuli.pl

Pierwszy osadzony w polskich realiach przewodnik dla rodziców małych dzieci.

Ta prosta, rytmiczna książeczka to wspaniałe zaproszenie do zabawy i czułego, bliskiego kontaktu.

Jak się kochać?
Komunikacja, bliskość, intymność

Tematy, którymi się zajmujemy:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *