Kategorie
rodzina

Wpływ księżyca na nasze życie (z punktu widzenia sceptyka)

Podobno księżyc steruje kobiecym cyklem miesiączkowym, ma wpływ na nasze samopoczucie, nastrój, a nawet urodę. Nasze babcie od jego faz uzależniały powodzenie zbiorów rolnych. To, że ma on niezwykle silny wpływ na człowieka i otaczającą go przyrodę, starano się udowodnić w licznych opracowaniach. Które z tych przekonań udało się potwierdzić w najnowszych badaniach?

Świetne książki dla rodziców i dzieci... zobacz naszą KSIĘGARNIĘ NATULI

Wiara w istnienie związków między poszczególnymi etapami cyklu księżyca a zachowaniami zwierząt i ludzi funkcjonuje od stuleci. Do dziś wielu grzybiarzy zanim wyprawi się w las, spogląda w księżyc, by ocenić swoje szanse na powrót z koszem pełnym grzybów. To samo tyczy się rybaków. I choć nie ma czasopisma wędkarskiego, w którym nie spotkalibyśmy się z dokładnie wyrysowanym kalendarzykiem brań dobrych i złych, nauka nie potwierdza te wiedzy. To samo dotyczy szaleństw, które są podobno udziałem ludzi w czasie, kiedy księżyc sięga pełni. Pod koniec lat 80. ubiegłego wieku pojawiło się co najmniej 40 publikacji naukowych na temat związku poszczególnych faz księżyca z zachowaniami ludzkimi i co najmniej 20 badań na temat związku księżyca z naszą rozrodczością. Pomimo obszernej literatury i metaanaliz (badań zbiorczych) na ten temat – korelacji tych nigdy nie zdołano potwierdzić [1]. Co nie zmienia faktu, że można się im bliżej przyjrzeć. Niektóre teorie są bowiem wyjątkowo ciekawe.

JAK DOBRZE, ŻE TO REKLAMA KSIĄŻEK

seria rodzicielska

Karmienie piersią

34 PLN

Praktyczny i mądry przewodnik po całym okresie karmienia piersią, od ciąży do odstawienia od piersi.

Menstruus, czyli księżyc

Powszechnie uważa się, że księżyc ma związek z naszą płodnością ze względu na fakt, iż cykl miesięczny kobiety pokrywa się z miesiącem księżycowym i trwa 28-29 dni. To podobieństwo jest jednak najprawdopodobniej zupełnie przypadkowe, co potwierdzają współczesne badania [2]. Kwestią sporną w środowisku naukowym pozostaje również fakt, iż u części kobiet menstruacja następuje w pierwszej lub ostatniej kwadrze księżyca. Zjawisko to dotyczy bowiem zaledwie 30 proc. badanych kobiet. Trudno zatem mówić nawet o większości, choć i takie informacje przemycane są w niektórych opracowaniach. Jedynym potwierdzonym związkiem między rozrodczością kobiety a ziemskim satelitą jest związek etymologiczny. Nazwa księżyc wywodzi się bowiem od łacińskiego „menstruus”, co oznacza „miesięczny”. Ma to swoje odzwierciedlenie również w słowiańszczyźnie. Jeszcze do niedawna w językach słowiańskich księżyc nazywano bowiem „miesiącem”.

W czasie pełni rodzi się więcej dzieci?

Do dziś historie o większej liczbie porodów, gdy księżyc wchodzi w pełnię, krąży na polskich porodówkach. W trzech badaniach przeprowadzonych w Nowym Jorku między 1959 i 1973 rokiem faktycznie odnotowano wzrost urodzeń o 1 proc. w czasie pełni lub dzień przed nią. Te same badania wskazywały, że w nowiu następuje spadek liczby owulacji oraz zwiększenie przypadków menstruacji. Równocześnie jednak istnieją badania, które tych doniesień w żaden sposób nie potwierdzają. Rozległy przegląd 21 badań z 7 różnych części naszego globu zdaje się potwierdzać, że liczba urodzeń nie ma żadnego związku z poszczególnymi fazami księżyca. W praktyce bowiem na przebieg ciąży i poród wpływ mają przede wszystkim hormony.

W czasie pełni unikaj dentysty!

Sporo mówi się o tym, że pełnia jest najgorszym momentem na wykonywanie operacji i zabiegów stomatologicznych, gdyż rany krwawią mocniej. Również tych doniesień nie potwierdzają badania, choć trudno jednoznacznie wskazać, że jest to mit. Naukowcy przyznają jedynie, że interpretacja wyników badań jest w tym przypadku skomplikowana i trudno powiedzieć, czy doniesienia o ukrwieniu organizmu człowieka zależnym od faz księżyca są prawdą.

Czytasz artykuł … i bardzo dobrze

Piszemy i wydajemy książki, tworzymy magazyn dla rodziców, prowadzimy super księgarnię. Jeśli nas nie znasz… kliknij i

Wilkołaki i inni szaleńcy

Wiara w to, że poszczególne fazy księżyca mogą mieć wpływ na nasze zachowania, towarzyszy nam od wieków. W dawnych przekazach to księżyc decydował o narodzinach, śmierci i zdrowiu, a jego światło potrafiło wyzwalać w ludziach najgorsze instynkty. Wilkołaki pojawiały się wszak po wschodzie księżyca i znikały wraz z pianiem koguta.

Doniesienia o tym, że w czasie pełni występuje wzmożona ilość zachowań agresywnych, ale też że poszczególne fazy księżyca mają wpływ na nasze zdrowie psychiczne, pojawiły się w dwóch badaniach przeprowadzonych na przełomie lat 70. i 80. ubiegłego wieku. Te bardziej współczesne zdołały jedynie potwierdzić, że owszem – księżyc może mieć wpływ na nasze samopoczucie, ale bardziej to związane z uczuciem senności – bowiem poszczególne fazy księżyca oddziałują na jakość naszego snu. I w zasadzie tylko na to.

Nocne marki

Badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Bazylei w Szwajcarii w 2013 roku sugerują związek pomiędzy pełnią księżyca a jakością naszego snu. Wykazały one, że ludzki organizm w czasie pełni działa w 30 proc. inaczej niż podczas pozostałych faz. Pełnia powoduje bowiem między innymi zmniejszenie poziomu melatoniny w organizmie. W praktyce oznacza to, że trudniej nam zasnąć i wyspać się, a kluczowa dla regeneracji organizmu faza REM skraca się średnio o 20 minut w każdym z kilku jej cyklów. [3]

Gwoli wyjaśnień

Zwolennicy teorii księżycowej sugerują kilka różnych mechanizmów, dzięki którym fazy księżyca mogą mieć wpływ na zachowanie ludzi. Głównym punktem łączącym wszystkie poszczególne teorie w całość jest przeświadczenie o tym, że skoro księżyc ma wpływ na powstawanie pływów morskich, to w podobny sposób może on wpływać na środowisko wodne naszego organizmu (który wszak w 80-proc. składa się z wody). To błędne założenie, bowiem siła grawitacyjna księżyca faktycznie jest bardzo słaba. Nieżyjący już astronom George Abell z University od California zauważył lata temu, że większe grawitacyjne oddziaływanie ma na nas komar siedzący na naszym ręku, aniżeli księżyc. Co więcej, oddziaływanie księżyca jest zawsze jednakowe, niezależnie od tego, czy jest on w pełni, czy też jest niewidoczny. Podobnie jest z pseudonaukowym twierdzeniem, jakoby w czasie pełni księżyca rosła ilość jonów dodatnich, co bezpośrednio przekłada się na ludzkie zachowania. Badania pokazują bowiem, że jonowy ładunek dodatni lub ujemny nie ma żadnego wpływu na zachowanie człowieka czy jego fizjologię.

JAK DOBRZE, ŻE TO REKLAMA KSIĄŻEK

Wychowanie w duchu prostoty
35,10 PLN
Jak zrozumieć małe dziecko
35 PLN
Rozwój seksualny dzieci
promocja 25 PLN

Skąd te lunarne przekonania?

Z głębokiej przeszłości. Nasi przodkowie personifikowali księżyc i mocno wierzyli w to, że ma on niebagatelny wpływ na nasze życie. Do dziś wierzenia te przetrwały w przekonaniach, że poszczególne fazy ziemskiego satelity miały wpływ m.in. na jakość rolnych plonów, poziom przestępczości, a nawet kursy walut i akcji. Nasze babcie o miesiączce mówiły wszak, iż „przychodzą księżycowe dni”. I choć badania naukowe traktują wiarę we wpływ księżyca na nasze życie jako kulturową skamielinę, zapytajcie doświadczone położne czy faktycznie w czasie pełni nie mają więcej pracy?

Źródła:

  1. csicop.org
  2. straightdope.com
  3. webmd.com

Foto: flikr.com/mikeyphillips

Justyna Urbaniak

Autor/ka: Justyna Urbaniak

Piszę zawodowo, prywatnie jestem matką i kurą domową. Z wykształcenia - nauczycielką polonistką, z przekonania - antypedagogiem. Aktualnie, oprócz pisania, dokształcam się w zakresie edukacji alternatywnej, Porozumienia Bez Przemocy, gotowania. Ostatnio również bloguję: http://justynaurbaniak.natemat.pl/.


Bestsellery księgarni NATULI

Tematy, którymi się zajmujemy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *