Kategorie
wychowanie

Zabawa zamiast zabawek na Dzień Dziecka

Dzień czy choćby popołudnie spędzone w szczególny sposób z dzieckiem, będzie dla niego wyjątkową frajdą; możliwe, że większą, niż największy prezent

Świetne książki dla rodziców i dzieci... zobacz naszą KSIĘGARNIĘ NATULI

Dookoła czyhają na nas i nasze dzieci tysiące reklam – w telewizji, na bilbordach, w sklepach i czasopismach. Czasem trudno nie ulec pokusie i nasze dziecko dostaje kolejną zabawkę, która zajmie jego uwagę zwykle na góra kilkanaście minut. Tymczasem najfajniejsze zabawki i zabawy nie kosztują ani grosza! Najpiękniejszym prezentem dla Twojego dziecka z okazji jego dnia – 1 czerwca – jest wspólna zabawa i czas, który spędzacie razem. Dzień czy choćby popołudnie spędzone w szczególny sposób z dzieckiem, będzie dla niego wyjątkową frajdą; możliwe, że większą, niż największy prezent. Wspólna wycieczka, piknik w gronie zaprzyjaźnionych dzieci, zrobienie teatrzyku, wyjście na basen czy inna wspólna przygoda, zostaną w pamięci dziecka na długo, w przeciwieństwie do kolejnej zabawki na półce.

Wyjątkowa rola zabawy

W zabawie jest wszystko możliwe, prawie wszystko jest dozwolone. W zabawie wszyscy jesteśmy równi. Można być kim się chce, tak długo jak się chce, można mówić to, co się chce. Można wiele doświadczyć, ale też wiele się nauczyć.

Co jest najważniejsze w zabawie?

  • Kontakt z innymi – wiadomo, że najfajniej bawić się z drugą osobą. Wspólna zabawa przynosi wiele korzyści: cieszymy się z bycia razem i poznawania się.
  • Doświadczenia – swobodna zabawa z innymi dziećmi to lekcja życia.
  • Aktywność – zarówno fizyczna jak i psychiczna, rozwijanie wyobraźni, kreatywności. Przeskakiwanie przez kałuże, wspinanie się na pagórek, turlanie się po trawie czy jazda na rowerze to świetna zabawa. Bez ciągłych upomnień i nakazów (przestań, uspokój się, uważaj, stój spokojnie, już nie mamy czasu, chodźmy) to sama radość!
  • Funkcje terapeutyczne – dziecko uczy się i poznaje nowe emocje. Wie, czym jest strach, smutek, złość, radość, mobilizacja. My, rodzice, obserwując swoje dziecko podczas zabawy możemy naprawdę wiele się o nim dowiedzieć, i pomóc, kiedy ma kłopot czy zmartwienie.

Zabawki “za 1 zł”, które mogą pomóc w organizacji zabawy z dzieckiem:

  • Bańki – dają mnóstwo frajdy małym i dużym. Można skorzystać z gotowego płynu lub zrobić swój metodą prób i błędów. Wystarczy zmieszać wodę z płynem do naczyń i szczyptą gliceryny, lub połączyć wodę i glukozę. Można puszczać bańki przez słomkę, przez końcówkę maminego podłużnego druciaka do mycia naczyń czy butelek, albo… wymyślcie sami i eksperymentujcie!
  • Balony – można się nimi bawić na milion sposobów, np. udekorować nimi pokój, namalować na nich śmieszne buźki, z podłużnych – stworzyć śmieszne zwierzątka i potworki. Dmuchajcie, dmuchajcie i jeszcze raz dmuchajcie! Dzieciaki przy okazji ćwiczą mięśnie żuchwy.
  • Gwizdek – najfajniejsze są te drewniane. Może macie taki przywieziony z podróży w góry? A może znajdziecie na strychu dziadków Waszych dzieci swój, z dzieciństwa, wystrugany przez wujka? Zabaw jest mnóstwo, np. takie, w których na dźwięk gwizdka ruszamy, stajemy, podskakujemy, omijamy, czołgamy się, klaszczemy, robimy pajacyki, itd. Albo zabawy tematyczne, np. w pana policjanta, który kieruje ruchem. Możecie też naśladować odgłosy natury.
  • Guma do skakania – grę w gumę pamiętają chyba wszystkie mamy. Grało się wszędzie: na szkolnych korytarzach, na boisku, na podwórku, w parku. A gdy brakowało osoby do jej trzymania, angażowało się krzesło (zakładaliśmy gumę na nogi krzesła). To świetna zabawa, zadbajmy o to, by nasze dzieci ją poznały.
  • Kreda – przede wszystkim gra w klasy. Ale może dorośli pamiętają grę w „państwa – miasta”. Rysujemy wielkie koło, każdy ma swoje państwo, jedna osoba podrzuca piłkę, a reszta graczy ucieka. Kiedy gracz złapie podrzuconą piłkę, mówi STOP i zbija wybranego gracza, jeśli mu się uda – odkraja (odkreśla linią) część jego państwa, ale w taki sposób, by nie odrywając prostych nóg z pola swojego państwa zakreślić kredą jak największy obszar drugiego kraju. Świetna zabawa, nawet na kilka godzin, już dla 5- czy 6-latków.
  • Recykling: kręgle z butelek po mleku czy soku, piłka z włóczki albo gazet… Będą potrzebne: butelki PET, np. po mleku czy wodzie, stare gazety do obklejenia butelek i klej, farbki do dekoracji powstałych kręgli. Naszą kulą może stać się kłębek włóczki lub uformowana z gazet piłka. Tor możemy zrobić w domu (np. jeśli na dworze pada) lub na podwórku. Można narysować tor kredą lub wyznaczyć go, np. patykami czy kamieniami.
  • Zabawki z papieru, np. origami, mandale do wypełnienia przez dzieci. Najprostsze zabawki z papieru chyba każdy dorosły pamięta z dzieciństwa – statek, pukawka czy piekło-niebo. Te z pozoru trudniejsze, jak konik, żabka, wiatraczek, można wykonywać wspólnie z przedszkolakiem, korzystając z gotowych instrukcji (np. Joan Sallas „Origami dla przedszkolaków”).
  • Przebieranki – zajrzyjcie do szafy. Na pewno znajdziecie w niej mnóstwo rzeczy, które mogą się przydać: chusty, szaliki, krawaty taty, kapelusze, podkoszulki w rozmiarze XXL czy mamusiowa biżuteria. Możecie przebrać się za piratów i bronić wyspy skarbów przed kapitanem Hakiem, albo za piękne księżniczki z welonem ze ściereczki, przewiązanej kolorową tasiemką. Chłopcy mogą być kowbojami, a koniem może stać się mop czy szczotka na długim kiju.
  • Pacynki, np. takie malutkie, na palce, a potem teatrzyk – można je uszyć, np. z kawałków materiału czy starej skarpety. Można też zrobić z papieru albo worka na śmieci, czy torebki na kanapki. Tematyka dowolna – zwierzątka, cyrkowcy, piraci, motylki. A z kartonu można przygotować scenę (na dnie lub w bocznej ściance kartonu wytnijcie okno) i zaprosić domowników na przedstawienie.
  • Wspólne puszczanie latawca: można go zrobić z tatą, albo udekorować ten, który już się ma, np. dorobić mu ogon z długiej taśmy i przykleić kokardki z kolorowej bibuły.
  • Wykonanie instrumentów muzycznych. Tu przydadzą się np. butelki z różnym wypełnieniem, dzwonki, bębenki – nawet nie podejrzewacie, ile instrumentów muzycznych możecie wspólnie stworzyć. Rurka po papierze czy ręcznikach to idealna trąbka, wystarczy ją udekorować. Do butelek czy pojemniczków z przykrywką możecie wsypać surowy ryż, groch, fasolę, makaron, cukier, kaszę, pestki dyni, słonecznika itd.
  • Domowe przyjęcie w ogrodzie – może być na niby, tzn. dla misiów, lalek czy aut lub z prawdziwym jedzeniem, które możecie razem przygotować. Pozwólcie dziecku udekorować stół i zerwać polne kwiaty do wazonu. Może zaprosicie sąsiadów lub koleżanki i kolegów z przedszkola dziecka? Miłej zabawy!

Foto

Karolina Ślusarczyk

Autor/ka: Karolina Ślusarczyk

Filolog, pedagog, redaktorka serwisu Dzieci są ważne. Mieszka z rodziną na wsi. Miłuje książki, ubóstwia naturę i aktywny tryb życia. Kocha polskie Tatry i Bieszczady. Mama Alicji i Igi.


Bestsellery księgarni NATULI

Tematy, którymi się zajmujemy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *