Kategorie
Polecamy

Antykoncepcja po porodzie: kiedy jest niezbędna, a kiedy… jest po prostu wyborem?

Według danych WHO kobiety, które rodziły poprzez cesarskie cięcie powinny odczekać z zajściem w kolejną ciążę od 18 do 24 miesięcy.

Z kolei te kobiety, które rodziły siłami natury (SN) mogą starać się o dziecko (bezpiecznie dla ich zdrowia) po około roku od porodu.

Jeśli takie są wskazania, to jak w tym czasie chronić się przed zapłodnieniem?

Bo przecież to oczywiste, że musisz zregenerować ciało po ostatnim porodzie (szczególnie po cesarce), ale przecież wiele teorii mówi też o tym, że po porodzie nie tak łatwo o zajście w ciążę, zwłaszcza jeśli karmisz piersią i… jest to naturalna metoda ochrony przed kolejną.

Po części tak…

Prawda jest jednak taka, że niezależnie od tego, jak wcześniej zabezpieczałaś się przed zajściem w ciążę, to teraz naprawdę dużo mogło się zmienić, a Twoja gospodarka hormonalna szaleje.

Najlepszym wyjściem zatem jest konsultacja z lekarzem ginekologiem, który doradzi odpowiednią metodę antykoncepcji po porodzie u Ciebie.

Nawet jeśli karmisz piersią.

Jakie opcje są dostępne?

Metody antykoncepcji dostępne po porodzie

Mówiąc o antykoncepcji po porodzie, musisz wiedzieć, że możliwości są bardzo zbliżone do tych sprzed ciąży.

Chociaż trzeba przyznać, że wybierane metody dosyć często się zmieniają i różnią od sposobów, które były wybierane przed planowaniem dziecka.

Dlaczego?

Ponieważ kluczowym elementem jest tutaj fakt karmienia (lub nie) piersią.

Jeśli dostawiasz dziecko do piersi, to nie możesz przyjmować antykoncepcji, która w swoim składzie zawiera estrogeny (dwuskładnikowa), które swoją drogą mocno spadają w okresie po porodzie (co wpływa np. na suchość w pochwie czy obniżone libido).

W takiej sytuacji lekarz może zalecić Ci antykoncepcję taką jak:

  • tabletki antykoncepcyjne jednoskładnikowe (tzw. minipigułki), które w swoim składzie zawierają jedynie syntetyczny progestagen, który nie ma wpływu na Twoją laktację. Przyjmuje się je ciągiem przez 28 dni cyklu miesiączkowego;
  • wkładkę domaciczną (spiralę hormonalną lub miedzianą), którą lekarz może założyć wtedy, kiedy Twoja macica obkurczy się i wróci do stanu sprzed ciąży, a laktacja jest unormowana. Wkładka działa antykoncepcyjnie dzięki zawartej w niej miedzi oraz lewonogestrelowi, czyli syntetycznemu hormonowi na bazie progesteronu;
  • kapturka dopochwowego, który jednak może być problematyczny, jeśli nigdy wcześniej go nie stosowałaś. Możliwy do aplikacji około 8-10 tygodni po porodzie.

Jeśli nie karmisz piersią, to tak naprawdę… nic Cię nie ogranicza.

Możesz wtedy używać również metod, które zawierają w swoim składzie estrogen, czyli na przykład:

  • tabletki antykoncepcyjne dwuskładnikowe, które nie są wskazane dla kobiet karmiących piersią;
  • plastry antykoncepcyjne, działające podobnie jak tabletki antykoncepcyjne dwuskładnikowe;
  • zastrzyk hormonalny, aplikowany co 3 miesiące;
  • implant hormonalny, który wymienia się co około 3-4 lata;
  • krążek dopochwowy, który aplikuje się do pochwy na 3 tygodnie i wyciąga na czas spodziewanego okresu.

Poza tymi metodami możesz jeszcze postawić na antykoncepcję mechaniczną w postaci prezerwatyw czy środków z zawartością płynu plemnikobójczego lub… kalendarzyk małżeński (czyli metodę termiczno-objawową).

Ten jednak może okazać się niezbyt skuteczny, mając ciągle na uwadze fakt, że po porodzie praca Twoich hormonów zazwyczaj nie jest uregulowana.

Podobnie jak stosunek przerywany, który tak naprawdę… nie jest metodą antykoncepcji, a na pewno nie skuteczną, szczególnie po porodzie.

Może raczej sprawić, że będziesz potrzebowała antykoncepcji awaryjnej (po przyjęciu której powinnaś przestać karmić piersią od kilku godzin, w przypadku Escapelle, do kilku dni w przypadku ellaOne).

Pamiętaj jednak, że musisz słuchać swojego ciała.

Stawiać na własne odczucia i… konsultację lekarską.

Zwłaszcza, jeśli myślisz o antykoncepcji hormonalnej, którą w Polsce możesz kupić jedynie na receptę.

Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, lepiej skonsultować je z lekarzem.

A jeśli przed ciąża przyjmowałaś antykoncepcję jednoskładnikową i chcesz do niej wrócić po porodzie lub już stosujesz jakąś, przepisaną Ci przez lekarza i chcesz ją szybko przedłużyć, bez kolejek i czekania, to zawsze możesz skorzystać z przychodni online Dimedic: https://dimedic.eu/pl/wybierz-lekarstwo/antykoncepcja.

Możesz w niej otrzymać e-receptę na przyjmowaną antykoncepcję hormonalną, a jeśli zajdzie taka potrzeba – też awaryjną.

Konsultacje dostępne są 7 dni w tygodniu, również w święta, a lekarze analizują formularze medyczne od 8 do 22; w przypadku tabletki „dzień po” formularze są traktowane priorytetotwo – nasi lekarze wiedzą, że w takich przypadkach liczy się każda godzina.

Karmienie piersią: czy ta naturalna metoda antykoncepcji właściwie chroni Twój organizm przed zajściem w kolejną ciążę?

Tak naprawdę… wszystko zależy od danego organizmu.

Nie ma jednej, klarownej odpowiedzi na to, jak będzie wyglądało to w Twoim przypadku.

Po porodzie Twoje ciało, a zwłaszcza Twoja gospodarka hormonalna, naprawdę może szaleć, a z pewnością… inaczej funkcjonować.

Na czym polega więc metoda naturalnej antykoncepcji po porodzie w sytuacji, kiedy karmisz dziecko piersią?

Jest to sytuacja, w której Twoje ciało produkuje takie stężenia prolaktyny (wytwarzanej przez przysadkę mózgową), która (przynajmniej teoretycznie) uniemożliwia zajście w ciążę.

Taki problem często mają kobiety starające się o dziecko a cierpiące z powodu PCOS (zespołu policystycznych jajników), kiedy to często ten hormon jest podwyższony i blokuje ten proces.

A sama prolaktyna to niezbędna składowa do tego, aby gruczoły sutkowe wytwarzały pokarm w piersiach.

Czy to wszystko?

Prolaktyna dodatkowo blokuje wydzielanie hormonów, tj. FSH i LH, które mają niebagatelny wpływ na dojrzewanie pęcherzyka Graafa (owulacyjnego) oraz Twoje możliwości reprodukcyjne.

Dlatego właśnie wiele kobiet myśli, że podczas karmienia piersią niemożliwe jest to, aby zaszły w kolejną ciążę i są w ogromnym szoku, kiedy… pojawiają się dwie kreski na teście ciążowym.

No tak, ale wszystko przecież zależy także od powrotu miesiączki po porodzie.

Jeśli nie karmisz piersią, to może ona się pojawić już nawet około 5-9 tygodnia po urodzeniu dziecka.

Jeśli jednak karmisz… to tak naprawdę menstruacja może wrócić po paru miesiącach.

Nie oznacza to jednak, że w jednym i drugim przypadku Twój cykl miesiączkowy będzie uregulowany.

Dlaczego metoda karmienia piersią stosowana przez kobiety nie do końca może się sprawdzić?

Ponieważ to czy zajdziesz w kolejną ciążę czy też nie w dużej mierze zależy od powrotu owulacji.

A czasem okres i owulacja nie idą w parze.

A karmienie piersią jako antykoncepcja… no cóż.

Ma tak wiele zmiennych, począwszy od regularnych (lub nie) godzin przystawiania dziecka do piersi aż po fakt czy odciągasz czasem mleko lub dokarmiasz dziecko mlekiem modyfikowanym, że naprawdę ciężko na niej polegać.

Poza tym ten sposób na wykorzystanie tymczasowej bezpłodności laktacyjnej (tak to się często określa) jako metody antykoncepcji jest ryzykowny, zwłaszcza jeśli nie planujesz kolejnej ciąży w krótkim czasie.

Bo zanim pojawi się pierwsza miesiączka, ma miejsce owulacja, co oznacza, że możesz zajść w ciążę.

Jeszcze przed pierwszym okresem po porodzie.

Choć w zasadzie pozostaje Ci czekać na pierwszy okres po porodzie, który może być w tej sytuacji kluczowy, jeśli chodzi o ewentualne starania o kolejne dziecko.

Autor/ka: NATULI dzieci są ważne

Redakcja NATULI Dzieci są ważne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.