| Czy moje dziecko ma pasożyty?

Czy moje dziecko ma pasożyty?

Konsultacja medyczna - lek. med. Alina Małmyszko-Czapkowicz

Pasożytem nazywamy organizm, który nie potrafi samodzielnie przetrwać, dlatego musi bytować w ciele innego organizmu i żywić się jego kosztem. Co zrobić, jeśli okaże się, że żywicielem pasożytów jest… nasze dziecko?

Najczęściej spotykane pasożyty

Niestety, pomimo dobrych warunków higienicznych, w jakich wychowywane są nasze dzieci, problem pasożytów występuje częściej niż byśmy mogli się tego spodziewać. Statystyki wskazują, że nawet co trzecie dziecko boryka się z uciążliwym gościem. Do najczęściej spotykanych pasożytów należą owsiki. Zdarzają się również lamblie, tasiemce i glisty ludzkie.

Chorobami pasożytniczymi łatwo się zarazić, a dzieci są szczególnie narażone na kontakt z jajami pasożytów bawiąc się na zewnątrz i nie zawsze odpowiednio dbając o higienę rąk. W ten sposób jaja dostają się do przewodu pokarmowego, gdzie następnie wylęgają się, żyją i dalej rozmnażają. Pasożyty i ich jaja występują powszechnie w ziemi, piasku w piaskownicy, na nieumytych warzywach i owocach, u zwierząt domowych i tych przypadkowo pogłaskanych przez dziecko. Jaja łatwo przyczepiają się do skóry, odzieży, włosów – wystarczy włożenie brudnej rączki do buzi, zjedzenie nieumytego jabłka lub wspólna zabawa z zarażonym kolegą z przedszkola, aby malec zainfekował się chorobą. Jeśli dziecko jest już zarażone, staje się siedliskiem pasożytów i źródłem zakażenia dla innych. Pasożyty i ich jaja, przebywające najczęściej w okolicach odbytu, łatwo przenoszą się pod paznokcie i skórę, a stamtąd na pościel, naczynia, zabawki i ubrania. Warto wiedzieć, że w przypadku choroby pasożytniczej dziecka konieczne jest leczenie całej rodziny.

Objawy choroby pasożytniczej

Zakażenie pasożytami może niekiedy przebiegać bezobjawowo. Z reguły jednak powoduje konkretne symptomy, które jednak często nie są jednoznaczne.

Objawami, które mogą wskazywać na robaczycę są:

  • biegunki,
  • nieokreślone bóle brzucha,
  • wzdęcia,
  • wymioty,
  • nudności,
  • brak apetytu,
  • przewlekły kaszel,
  • wysypki,
  • stany podgorączkowe,
  • katar,
  • a nawet zapalenie oskrzeli.

Z początku podejrzewamy u dziecka alergię, infekcję górnych dróg oddechowych, problemy z układem pokarmowym, wszelkie próby wyleczenia tego stanu spełzają jednak na niczym. Antybiotyki ani leki przeciwalergiczne nie działają, ponieważ infekcja nie toczy się na tle bakteryjnym czy alergicznym, lecz pasożytniczym.

Także zachowanie dziecka może odbiegać od normy. Maluch robi się nerwowy, pobudzony i rozdrażniony, nie umie sobie poradzić ze świądem, który dokucza zwłaszcza w nocy, gdy pasożyty gromadzą się wokół odbytu. To powoduje zaburzenia snu, trudności z zasypianiem, dziecko staje się marudne, niespokojne, nie ma apetytu ani dobrego humoru.

Czasem wskazaniem na pasożyty może być niepohamowane wręcz łaknienie słodyczy. Malec odmawia zwykłego jedzenia, nie może natomiast powstrzymać się od wybierania cukru z cukiernicy lub podjadania słodyczy przez cały czas. To jego „goście” wołają o cukrową pożywkę.

Niekiedy wygląd dziecka bywa charakterystyczny dla obecności robaków. Powinniśmy zachować czujność, jeśli dziecko ma niepokojąco długo podkrążone oczy, jest blade, traci na wadze, zgrzyta zębami w czasie snu i często drapie się w okolicach odbytu. Może to wskazywać na obecność robaków, ale nie musi. Bywa też odwrotnie – dziecko nie prezentuje takich objawów, a badania wykazują infekcję pasożytniczą.

Jak wykryć pasożyta?

Najbardziej powszechną metodą wykrywania obecności pasożytów w organizmie jest badanie kału na ich obecność. Czasem nawet bez badania można zauważyć wokół odbytu dziecka lub w jego stolcu krótkie, nitkowate robaki. To owsiki, których obecność jest widocznym potwierdzeniem zakażenia. Z kałem może też być wydalona glista ludzka lub człony ciała tasiemca. Niemniej czasem trudno je dostrzec i powinno się ostatecznie wykonać badanie z kału. Nie zawsze jednak takie badanie jest wiarygodne, ponieważ pasożyty mają własne cykle rozwojowe i nie na każdym etapie rozwoju będą widoczne – one same lub ich jaja. Dlatego jedno badanie nie może z całą pewnością wykluczyć choroby pasożytniczej. Jeśli pomimo negatywnego wyniku nadal podejrzewamy robaczycę, dobrze jest zrobić badania z krwi.

Pasożyty obecne w organizmie ludzkim wytwarzają substancje, które nazywamy antygenami. W odpowiedzi na nie w krwiobiegu pojawiają się przeciwciała. Mają one za zadanie zwalczyć intruza. Jeśli badanie krwi potwierdzi obecność takich przeciwciał, jest to dowód na zakażenie pasożytami. Na wynik badań czeka się od 10 dni do dwóch tygodni. Badanie może nie wykazać prawidłowych wyników w sytuacji, gdy zostanie wykonane zbyt wcześnie, gdy organizm jeszcze nie zdążył zareagować na obecność pasożytów i wytworzyć właściwych przeciwciał. Wtedy należy je powtórzyć w późniejszym terminie.

Niekiedy do zbadania obecności robaków wykorzystuje się urządzenie biorezonansowe. Procedura polega na porównaniu drgań pasożyta z drganiami wytwarzanymi przez organizm pacjenta. Z reguły u wszystkich badanych biorezonans wykrywa wiele różnych pasożytów, ale nie jest to metoda wiarygodna. Tylko badania z krwi i kału mogą z całą pewnością potwierdzić inwazję pasożytniczą w organizmie.

Gdy wiemy już, że nasze dziecko jest nosicielem robaków, należy bezwzględnie się ich pozbyć. Nieleczona choroba pasożytnicza może z czasem doprowadzić do różnych powikłań, powodując coraz większe osłabienie, niedożywienie i w rezultacie wyniszczenie organizmu. Pasożyt żyje równolegle z nami, w naszym ciele, wykorzystując do życia naszą energię, komórki lub pokarm, który spożywamy.

Naturalne i farmakologiczne sposoby leczenia

Na początku należy podkreślić, że odrobaczanie obejmuje wszystkich domowników, a nie tylko osobę, która jest nosicielem. Jeśli pasożyty zostały wykryte u dziecka, leczeniu musi zostać poddana cała rodzina, powinno się także odrobaczyć psa lub kota, jeśli takowego posiadamy.

  1. Najprostszym i najszybszym sposobem jest zastosowanie preparatów przeciwpasożytniczych, które lekarz przepisuje na receptę. Są one dostępne w postaci tabletek lub zawiesiny. Leczenie trwa 1–3 dni, w zależności od rodzaju pasożyta, i powinno być powtórzone po upływie około 2–4 tygodni. Nie zaleca się podawania tych leków dzieciom poniżej 2 roku życia. Jak wszystkie leki chemiczne, także te mogą wywoływać działania niepożądane. Leki przeciwpasożytnicze bardzo obciążają wątrobę, nie mogą być podawane kobietom w ciąży i karmiącym. Ponadto nie gwarantują one ochrony przed robakami na zawsze. Przy najbliższej sposobności pasożyty mogą ponownie wtargnąć do organizmu dziecka
  2. Dużą skuteczność w walce z pasożytami wykazują preparaty roślinne. Do takich należy np. Vernicadis – nalewka z ziół niszcząca wszelkie zarobaczenia u dzieci, młodzieży i osób dorosłych. U dzieci poniżej 5. roku życia jego zastosowanie należy skonsultować z lekarzem pediatrą.
  3. Polecanym specyfikiem jest także Para farm – ziołowy płyn skomponowany na bazie naturalnych składników. Stwarza on niekorzystne warunki dla rozwoju pasożytów oraz ich form przetrwalnikowych, działa również bakteriobójczo i przeciwgrzybiczo. Ponadto zapobiega niestrawności, likwiduje wzdęcia, przywraca prawidłowe funkcje układu pokarmowego oraz wzmacnia odporność organizmu. Specyfiki ziołowe nie chronią jednak organizmu przed ponownym zarażeniem się pasożytami.
  4. Pomocny w zwalczaniu robaków jest także wyciąg z czarnego orzecha. Dużą aktywność przeciwpasożytniczą wykazuje olejek z oregano, podobne działanie ma olejek goździkowy.
  5. Korzystnie jest włączyć do codziennej diety niektóre produkty, powszechnie dostępne i znane, których pasożyty wyjątkowo nie lubią. Pozbyć się intruzów pomogą nam między innymi: czosnek, cebula, kiszone ogórki i sok z kiszonek, olej kokosowy, tymianek, mięta pieprzowa, ziele krwawnika, świeże pestki dyni. W jadłospisie dziecka powinny się znaleźć także: buraki, por, rzodkiew, kapusta, koper włoski, migdały, imbir i chrzan.
  6. Sposobem, który pomoże pozbyć się pasożytów na dobre jest homeopatia.

Naturalne leki homeopatyczne

Ważną cechą leków homeopatycznych jest to, że modyfikują one podłoże chorobowe pacjenta, w związku z czym zmieniają jego wewnętrzne uwarunkowania tak, aby robaki „nie chciały” więcej tam bytować. Terapia taka obejmuje zatem nie tylko samo leczenie, lecz przede wszystkim profilaktykę zakażeń. Ponadto leki te wzmacniają odporność dziecka i w naturalny sposób doprowadzają organizm do równowagi. Istotne jest, że są bezpieczne dla osób w każdym wieku, więc można je zastosować nawet u bardzo małych dzieci.

Jednym z głównych homeopatycznych środków pomocnych w walce z pasożytami jest lek Cina. Należy podać go dzieciom, które prezentują wygląd i zachowanie typowe dla robaczycy, a mianowicie są blade, mają silnie podkrążone oczy, w nocy zgrzytają zębami i gwałtownie kręcą głową na poduszce, są niespokojne, pobudzone i rozdrażnione, a poza tym wykazują ogromne łaknienie słodyczy, przy jednoczesnym braku apetytu. Skarżą się przy tym na bóle brzucha, świąd odbytu, świąd nosa, czasem pojawia się u nich kaszel nasilający się nocą. Nasilenie objawów można zaobserwować podczas nowiu księżyca, co wiąże się z cyklem rozwojowym robaków.

Gdy natomiast maluch skarży się często na bóle brzucha, zwłaszcza nieokreślone, rozlane w okolicy pępka, a dodatkowo drapie się w okolicy odbytu, wskazanym lekiem może być Spigelia anthelmia. Lek ten jest też pomocny, gdy w wyniku robaczycy u dziecka pojawiają się takie zaburzenia jak zez lub jąkanie się.

Jeśli z powodu infekcji pasożytniczej u dziecka występują objawy ze strony przewodu pokarmowego, takie jak biegunki naprzemiennie z zaparciami czy bóle o charakterze kolek, a do tego dziecko nadmiernie się wydziela pot o kwaśnym zapachu, miewa wypryski i uczulenia na skórze, ma apetyt na słodycze i jajka, a objawy występują okresowo – nasilają się w czasie nowiu lub pełni księżyca – pomocnym lekiem będzie tu Calcarea carbonica ostrearum. Jest to lek dla dzieci raczej spokojnych, ze skłonnością do otyłości, łatwo marznących i szybko męczących się.

Niektóre dzieci uwielbiają być brudne, nie znoszą się myć, zwłaszcza w zbyt ciepłej wodzie, mają tendencję do wkładania wszystkiego do buzi, nic zatem dziwnego, że często dotyka je ta nieprzyjemna przypadłość. Uwielbiają słodycze, mają skłonności do różnego rodzaju wysypek na skórze oraz do zmian o charakterze alergicznym. Ich odbyt z reguły jest zaczerwieniony, wilgotny i silnie swędzący. Lak Sulphur pomoże im w uregulowaniu podłoża chorobowego tak, aby wyleczyć infekcję i zarazem zapobiec zarażeniu się pasożytami w przyszłości.

Indywidualne podłoże chorobowe

Warto wiedzieć, że, aby dziecko zaraziło się pasożytami, musi być ono podatne na taką infekcję. Pomimo że pasożyty bytują wszędzie i każde dziecko jest narażone na kontakt z nimi, to jednak nie każde zachoruje! Wiąże się to z indywidualną wrażliwością i podłożem chorobowym, które sprzyja „złapaniu” robaków. Pasożyty nie każdego „lubią” i nie u każdego chcą się zadomowić. Dlatego leczenie chorób pasożytniczych powinno polegać na zmianie podłoża chorobowego, a nie tylko na czasowym wytępieniu przyczyn.

Podanie dziecku tabletek przeciwpasożytniczych rozwiąże problem na jakiś czas, ponieważ leki miejscowo zlikwidują niechcianych gości, ale w sprzyjających okolicznościach przypadłość powróci, a robaki ponownie zagoszczą u malca. Stąd zalecenia, aby terapię powtarzać. Dlatego warto zdecydować się na naturalne metody leczenia tego typu chorób, np. leczenie homeopatyczne, które ma na celu zmodyfikowanie podłoża chorobowego pacjenta tak, aby pasożyty nie chciały więcej go atakować. Dopóki indywidualna podatność na tego typu zakażenia nie zostanie zmieniona, dziecko będzie narażone na kolejne epizody robaczycy.

Jak się ustrzec przed pasożytami?

Pomimo, że „pasożyty są wśród nas” i trudno jest całkowicie wyeliminować możliwość zarażenia się nimi przez dziecko, można to ryzyko zminimalizować.

  1. Przede wszystkim należy pilnować, aby maluch nie brał do buzi brudnych rąk, piasku z piaskownicy lub plaży, patyków, kamieni itd. Po każdym powrocie do domu, po zabawie ze zwierzęciem, po skorzystaniu z toalety dziecko musi umyć dokładnie ręce. Trzeba zwracać uwagę na mycie owoców przed spożyciem oraz picie wody tylko po przegotowaniu.
  2. Należy regularnie odrobaczać zwierzęta domowe, z którymi malec ma bezpośredni kontakt.
  3. Trzeba pilnować ogólnych zasad higieny i wpajać je dziecku. Powinno się często i regularnie zmieniać pościel oraz ręczniki, a malucha nauczyć codziennie zakładać czystą bieliznę i ubrania. Gdy malec bawi się wspólnie z rówieśnikami, po zabawie dobrze jest umyć także zabawki.

Pamiętajmy, że pasożyty u dzieci nie są niczym niezwykłym. Na zakażenie nimi narażone jest każde dziecko. Dlatego najważniejsza jest profilaktyka i właściwe postępowanie, jeśli mimo wszystko dojdzie do infekcji.

 


Magdalena Wojciechowska–Budzisz

Farmaceutka z wieloletnim doświadczeniem w zawodzie, aktualnie terapeuta medycyny chińskiej, akupunkturzystka, dietetyk.
Odwiedź stronę autorki/autora:


Czytaj na dziecisawazne.pl

wywiady
Instrukcja obsługi dziecka nie istnieje. Rozmowa z Joanną Dronką-Skrzypczak

karmienie piersią
Piersi – także (przede wszystkim) do karmienia dzieci!

wychowanie
Pozytywna dyscyplina – czy to w ogóle możliwe?

karmienie piersią
D-MER – kiedy karmienie piersią powoduje psychiczny ból

rodzina
Jak przekonać dziadków do Rodzicielstwa Bliskości i Porozumienia bez Przemocy

edukacja alternatywna
Nauka języka obcego zwiększa rozmiar mózgu

niemowlę
Noszenie w chuście wpływa pozytywnie na zdrowie psychiczne rodzica

wychowanie
High Need Babies – wyjątkowe dzieci o wyjątkowych potrzebach

rodzina
15 pomysłów na zabawy sensoryczne

wychowanie
Niedaleko pada jabłko od jabłoni – jak to się dzieje, że dziedziczymy wzorce zachowań naszych rodziców?