fbpx
DZIEŃ DZIECKA - Zrób niespodziankę!
| Syropy hamujące odruch kaszlu – bardziej leczą, czy bardziej szkodzą?

Syropy hamujące odruch kaszlu – bardziej leczą, czy bardziej szkodzą?

Kaszel sam w sobie nie jest chorobą, a objawem infekcji lub wynikiem podrażnienia błon śluzowych. Bywa dokuczliwy, zwłaszcza gdy jest suchy, nieproduktywny. Jednak stosowanie syropów przeciwkaszlowych na własną rękę, czy usilne próby hamowania odruchu kaszlu nie są dobrym rozwiązaniem. Dlaczego?

Kaszel – naturalna reakcja organizmu

Kaszel to naturalny mechanizm obronny układu oddechowego. W ten sposób organizm pozbywa się z dróg oddechowych nadmiaru wydzieliny lub ciała obcego. To reakcja bezwarunkowa, która zachodzi w wyniku podrażnienia tzw. punktów kaszlowych umiejscowionych m.in. w tchawicy, krtani, nosie, gardle, oskrzelach lub jako bezpośredni impuls ze strony tkanki płucnej, oskrzeli lub innych narządów. I właśnie ze względu na obronne działanie odruchu kaszlu tłumienie go (poza nielicznymi wyjątkami) nie jest dobrym rozwiązaniem.

Zdarza się, że rodzice w przypadku wystąpienia u dziecka pierwszych symptomów infekcji (kataru, kaszlu) od razu podają suplementy diety i syropy przeciwkaszlowe dostępne bez recepty. Tymczasem leczenie kaszlu zależy od jego rodzaju, przyczyny i powinno odbywać się w porozumieniu z lekarzem. W diagnozie i odpowiednim dobraniu syropu lekarz bierze pod uwagę informacje, czy kaszel jest suchy (nieproduktywny) czy mokry (produktywny, powoduje odkrztuszanie zalegającej wydzieliny), ostry, przewlekły oraz w jakich porach dnia i nocy występuje.

Przeczytaj także: Żelki na odporność, syropki na katar – koncerny farmaceutyczne kochają nasze dzieci!

Dlaczego nie należy podawać dzieciom popularnych syropów na suchy kaszel?

Kaszel suchy bywa duszący i męczący. Objawia się uczuciem drapania w gardle, które jest skutkiem uszkodzenia nabłonka. Może mieć charakter napadowy i utrudniać dziecku sen. Choć jest bardzo dokuczliwy, nie należy go hamować, a tak właśnie działają popularne, dostępne bez recepty syropy na suchy kaszelWśród nich szczególnie niebezpieczne są te zawierające butamirat, dextrometorfan i kodeinę. Dlaczego?

  • Butamirat to substancja o działaniu przeciwkaszlowym. Działa na ośrodek oddechowy w rdzeniu przedłużonym. Może powodować nudności, wymioty, biegunkę i zawroty głowy, a przedawkowanie niesie ryzyko zaburzeń równowagi i obniżenia ciśnienia tętniczego. Syropy zawierające butamirat można przyjmować jedynie przez kilka dni. Powinny ich unikać kobiety w ciąży, mamy karmiące i dzieci poniżej 3. roku życia.
  • Dextrometorfan to pochodna morfiny o działaniu przeciwkaszlowym. Tłumi odruch kaszlu poprzez podniesienie progu wrażliwości ośrodka oddechowego w rdzeniu przedłużonym. Syropy zawierające tę substancję czynną są stosowane w leczeniu suchego, nieproduktywnego kaszlu. Syropy zawierające dextrometorfan nie powinny być stosowane przez astmatyków, kobiety w ciąży, mamy karmiące i dzieci do 6. roku życia. Dextrometorfan wchodzi w interakcje z lekami przeciwalergicznymi, lekami rozrzedzającymi wydzielinę. Substancja czynna może powodować uzależnienie.
  • Kodeina to lek należący do grupy opioidów, jest pochodną morfiny. Ma działanie przeciwbólowe i przeciwkaszlowe. Kodeina ze względu na to, że jest substancją uzależniającą fizycznie i psychicznie nie powinna być podawana dzieciom poniżej 12. roku życia (1). Nie powinny jej przyjmować także kobiety w ciąży, mamy karmiące, astmatycy, osoby cierpiące na niedrożność jelit. Nie powinno się jej łączyć z lekami nasennymi, uspokajającymi i alkoholem. Wysokie poziomy morfiny mogą prowadzić do ciężkich powikłań, np. trudności w oddychaniu. Przedawkowanie może wywoływać agresję, halucynacje, stany lękowe, pobudzenie, dreszcze.

Przeczytaj także: Woda, cukier i pochodne morfiny – co znajdziemy w popularnych syropach na kaszel?

Warto pamiętać, że leczenie objawowe (a więc podawanie syropów przeciwkaszlowych) eliminuje jedynie symptomy, a nie leczy przyczyny problemu. Alternatywą dla hamowania odruchu kaszlu jest regeneracja uszkodzonego nabłonka i podrażnionej śluzówki. Takie kojące działanie ma syrop z droserą. Idealnie sprawdza się przy suchym, męczącym, napadowym kaszlu. Ma właściwości rozkurczające, działa również przeciwzapalnie i bakteriobójczo na paciorkowce, gronkowce i prątki wywołujące zapalenie górnych dróg oddechowych. Jest bezpieczny, nie wykazuje działań niepożądanych. Można go podawać dzieciom bez ograniczeń wiekowych oraz kobietom w ciąży i mamom karmiącym.

Jak bezpiecznie walczyć z infekcją i suchym kaszlem?

Dzieci często zapadają na różne infekcje, ponieważ ich system immunologiczny nieustannie się kształtuje. Proces nabywania odporności trwa do mniej więcej 12. roku życia. Chcąc wspierać dziecko w budowaniu odporności, warto pamiętać, że to proces rozciągnięty w czasie, którego nie da się przejść na skróty.

Na system immunologiczny wpływa:

  • rodzaj przebytego porodu,
  • karmienie piersią,
  • zdrowa, różnorodna, naturalna dieta oparta na produktach sezonowych,
  • odpowiednia mikroflora jelit,
  • regularna aktywność fizyczna,
  • częste przebywanie na świeżym powietrzu.

Dlatego w pierwszej kolejności, warto nastawić się na działanie długoterminowe – dbać o zbilansowane posiłki, unikać cukru i produktów przetworzonych oraz spędzać dużo czasu w ruchu i na świeżym powietrzu.

Podczas pierwszych symptomów infekcji, warto wspierać dziecko:

  • dietą – w czasie przeziębień szczególnie polecana jest kasza jaglana, która ma działanie odśluzowujące organizm. Dodatkowo można sięgać po ziemniaki, dynię, czosnek, cebulę, imbir. W czasie infekcji lepiej unikać nabiału, słodyczy, świeżych warzyw i owoców oraz soków owocowych, a zamiast tego lepiej podawać wodę z miodem i cytryną, kompoty lub ziołowe herbatki.
  • domowymi sposobami – na kaszel doskonale sprawdzą się  herbatka z lipy, siemię lniane i domowe syropy, np. syrop z cebuli, syrop z czosnku, syrop z pędów sosny lub syrop z nasion kopru włoskiego. Na wzmocnienie odporności można podawać także domowy syrop z owoców czarnego bzu lub sok z malin.                                                     
  • naturalnymi preparatami – preparaty te zawierają wyciągi roślinne, najczęściej z sosny, podbiału, porostu islandzkiego, tymianku, czarnego bzu, drosery. Syrop z droserą działa rozkurczowo na mięśnie wyściełające drogi oddechowe i stanowi bezpieczną alternatywę w leczeniu suchego kaszlu. Dzięki przeciwzapalnym i bakteriobójczym właściwościom, sprawdza się także w przypadku stanów zapalnych dróg oddechowych z podrażnieniem śluzówki. 
  • nebulizacją – domowe inhalacje to naturalna, prosta i tania metoda pozwalająca szybko udrożnić zatkany nos, nawilżyć błony śluzowe i rozrzedzić zalegającą wydzielinę. Można je wykonywać przy pomocy soli fizjologicznej, ziół lub olejków eterycznych.

Oczywiście, jeśli objawy nie ustępują, nasilają się lub towarzyszy im wysoka gorączka, należy skonsultować się z lekarzem.

Bibliografia:

(1) https://www.ema.europa.eu/en/medicines/human/referrals/codeine-containing-medicines; 20150519_kodeina_dzieci_informacja.pdf

 

 


Dzieci są ważne

Redakcja serwisu dziecisawazne.pl.
Odwiedź stronę autorki/autora: https://dziecisawazne.pl/


Przeczytaj więcej:

natuli.pl
Uważność – najlepsze książki dla dzieci i dorosłych

OKULARY
Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci

rodzina
,,Kochać to nie znaczy martwić się, kochać to znaczy ufać” – krótki tekst o byciu matką

zdrowie
Czy antybiotyki przyjmowane przed ciążą i w jej trakcie wpływają na zdrowie dziecka?

edukacja alternatywna
Czym jest “kultura błędu” i dlaczego nie warto wytykać błędów uczniom? Fragment książki “Nowa szkoła”

naturopatia
Jak leczyć wiosenne przeziębienie?

zdrowie
Bliskość sprawia, że dzieci są zdrowsze!

wywiady
“Weganizm jest prosty i można z nim żyć bez poczucia straty”. Rozmowa z Asją Michnicką

edukacja alternatywna
Nie dajmy się zadaniom domowym! Czego dzieci naprawdę potrzebują po wyjściu ze szkoły?

edukacja alternatywna
Dlaczego tak trudno zmienić polską szkołę? Fragment książki “Nowa szkoła”

edukacja alternatywna
“Nowa szkoła” to książka dla gotowych na zmianę polskiej szkoły

edukacja alternatywna
Jak uczy się mózg i jak szkoła może wspierać naturalne procesy uczenia się?