Kategorie
Integracja sensoryczna Kontakt z naturą Rozwój dziecka Rozwój przez zabawę

Pozwólmy dzieciom taplać się w błocie

Zabawa dziecka w błotnej kałuży wciąż budzi opór części rodziców i całkiem sporej grupy dziadków. Zwykle mają na to dziesiątki mocnych argumentów! Tyle, że w świecie dzieci żaden z nich nie jest argumentem przekonującym.

I tak niemal przez całe dzieciństwo toczy się „mała wojna” między dziecięcą potrzebą kontaktu z błotem a rodzicielskimi zakazami, które tak naprawdę bronią jedynie komfortu dorosłych. Międzynarodowy Dzień Błota obchodzony w dniu 29 czerwca może stać się dla nas dobrą okazją do przekroczenia własnych granic albo inaczej: okazją, by dziecko nas przez nie przeprowadziło. Zabawa w błocie? Naprawdę warto!

Niegrzeczne Książeczki

Błoto

35 PLN

Jadzia to nowa koleżanka Antka. Wspina się na drzewa i skacze w kałuże. Czy to znaczy, że jest niegrzeczna?

Ćwiczenie na swobodę

W Stanach Zjednoczonych od dłuższego czasu używa się terminu „helicopter-parent” na nazwanie rodziców, którzy bez przerwy kontrolują swoje dzieci. Na pewno rodziców z takim podejściem możemy też spotkać w Polsce. I choć u źródeł tego zachowania znajduje się olbrzymia rodzicielska miłość i troska, to w efekcie dzieci, które były zbyt mocno kontrolowane, mają w dorosłym życiu problem z samodzielnością. Swoboda, szczególnie swoboda w zabawie, jest jedną z najlepszych rzeczy, jaką możemy jako rodzice ofiarować dziecku. W wielu przypadkach będzie to także spełnienie największych dziecięcych marzeń. Nie potrzebujemy wiele. Najważniejsze to wybrać bezpieczne miejsce, wycofać się na tyle, na ile potrafimy, i dać się prowadzić. Dziecku. Takie doświadczenie może okazać się dla nas niezwykle wzbogacające. Będzie takie, jeśli przeżyjemy je świadomie, potraktujemy jako lekcję i przeniesiemy na inne obszary naszego rodzicielstwa. Warto więc pozwolić na to sobie i dziecku, chociaż raz w roku.

6 niepodważalnych korzyści z taplania się w błocie:

1. W błocie zawarte są liczne mikroby, których potrzebujemy, by nasz system odpornościowy rozwijał się i działał prawidłowo

Naukowcy zaczynają bić na alarm, że świat, w jakim przyszło nam, żyć jest zbyt sterylny. To staje się przyczyną licznych chorób. Zbierane są naukowe dowody pokazujące powiązanie między alergiami czy astmą a brakiem kontaktu z mikrobami w wieku dziecięcym (zobacz: „Let them eat dirt” Marie-Claire Arrieta, B. Brett Finlay; letthemeatdirt.com). „Brudne zabawy” zaś mogą wspierać układ odpornościowy dziecka. Dlatego kontakt z błotem jest szczególnie ważny w przypadku małych dzieci.

Rodzicielstwo

Cud rodzicielstwa

37 PLN

Nie jest typowym poradnikiem – nie ma w nim rad. Są tu raczej słowa, w które warto się wsłuchać (to trudniejsze niż zrobienie czegoś według instrukcji), by uświadomić sobie, co jest ważne w byciu człowiekiem i rodzicem.

2. Błoto to doskonała zabawka sensoryczna pobudzająca zmysły i gwarantująca niezwykłe doznania

Dziecko samo może decydować o konsystencji błota, dolewając wodę lub dosypując ziemi. W zależności od tego, czy błoto jest w miejscu nasłonecznionym, czy nie, ma także różną temperaturę. Mieszając błoto z liśćmi czy drobnymi kamieniami, dziecko uzyskuje bardzo różne struktury. „Brudne zabawy” to świetna stymulacja dla zmysłów!

3. Pozwala być w kontakcie z Ziemią i jej energią. To doświadczenie uspokaja i może mieć znaczenie terapeutyczne

Odpowiednie błoto (a najlepiej glina) umożliwi nam tworzenie różnych kształtów. Jeśli do tego wykorzystamy inne dary natury, np. szyszki, trawę czy kwiaty, mamy cały asortyment naturalnych materiałów plastycznych. Możemy więc z powodzeniem traktować „brudne zabawy” jako ćwiczenie z zakresu arteterapii.

4. Dotykanie błota i brudne zabawy to okazja do eksperymentowania i nauki nowych rzeczy

Czy błoto przeleci przez sitko? Co się stanie, jeśli wysmaruję sobie nim całe ciało? Jak wyciągnąć łopatką błoto z dna strumyka? Każda chwila może się okazać dobra do zadania przez dziecko – samemu sobie lub rodzicowi – ważnych pytań pomagających zrozumieć świat. Pozwólmy mu dojść do niektórych odpowiedzi samodzielnie, pozwólmy na próbowanie różnych rozwiązań. Może się okazać, że z błotnej zabawy wyniesie wiedzę i doświadczenie, które niejednokrotnie przydadzą mu się w przyszłości.

5. Zabawa w błocie rozwija kreatywność i wzmacnia potrzebę tworzenia

Błoto to wspaniały materiał do twórczej zabawy. I choć trudno czasami nam, dorosłym, zobaczyć w nim potencjał na wielogodzinną zabawę, to dzieci nie mają z tym żadnego kłopotu. Z błota da się zrobić wszystko, o czym zamarzą. Kałuża staje się przestrzenią do wykopania Rowu Mariańskiego, a jeśli obok ziemi i wody damy dziecku kilka naczyń z domowej kuchni, to na pewno po niedługim czasie zaserwuje nam nie lada obiad.

seria rodzicielska

Jak zrozumieć małe dziecko

#StopTrenowaniu – przeczytaj książkę, która wprowadzi i rozwinie Twoje świadome rodzicielstwo. Rodzicielstwo bez „instrukcji obsługi” i szkodliwych rad.

6. Błoto daje nieograniczoną i nieskrępowaną radość

Najważniejsza wspólna zabawa! Może okazać się, że w czasie zabawy w błocie trudno będzie zliczyć uśmiechy i okrzyki. Warto być wtedy z dzieckiem i garściami czerpać z tego radość dla siebie. Na pewno nie wszyscy będą dobrze się czuć, uczestnicząc w błotnej bitwie (choć szczerze polecam). Jednak zawsze można wymyślić inną wspólną aktywność, która da wam wesołe wspomnienia na wiele zimowych wieczorów.

Autor/ka: Barbara Zamożniewicz

Mama dwóch małych chłopców. Propagatorka rodzicielstwa blisko natury. Inspiruje innych rodziców, a szczególnie matki, do dbania o relację dziecka z naturą, wierząc, że tylko miłość do przyrody jest w stanie sprawić, byśmy zaczęli ją bardziej szanować. Pracuje na rzecz zmiany w metodach pracy systemowych przedszkoli, zachęcając do zwiększenia ilości czasu wolnego spędzanego przez dzieci na świeżym powietrzu, a także na łonie przyrody.


Bestsellery księgarni NATULI

Tematy, którymi się zajmujemy:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *