100+ prezentów na DZIEŃ DZIECKA > zobacz
| Praca nad relacją z dzieckiem zaczyna się od pracy nad sobą

Praca nad relacją z dzieckiem zaczyna się od pracy nad sobą

W podejściu coachingowym skoncentrowanym na rozwiązaniu mówimy, że zmiana jest nieuchronna. Wszystko się zmienia, i to bezustannie. Zmieniamy się my, ludzie dookoła nas, świat. Gdy przyglądam się niektórym kierunkom tych zmian, czuję radość, bo coraz częściej na równi z potrzebami i prawami dorosłych stoją prawa i potrzeby dzieci.

Prawa rodzica i prawa dziecka

Odchodzimy od stereotypu wychowywania poprzez narzucanie zadania, wymuszanie i strach w kierunku budowania relacji dorosły–dziecko opartej na zaufaniu, wzajemnym szacunku, miłości lub akceptacji bez warunków i przede wszystkim dialogu oraz szukaniu rozwiązań, w których obie strony są wygrane.

Oczywiście nadal w codziennym życiu zauważyć można sytuacje, w których prawa dziecka nie są respektowane, a dorosły dominuje i nie dopuszcza dialogu. Niemniej jednak kierunek, w którym jako społeczeństwa, a nawet ludzkość krok po kroku idziemy, pozwala wierzyć, że kolejne pokolenia będą miały większą świadomość, czym jest porozumienie oparte na współpracy, wzajemnym usłyszeniu się, jakie są jego korzyści i jak je osiągnąć.

Chcemy wierzyć, że coraz mniej osób trzeba przekonywać, iż dzieci są darami i by wyrosły na spełnionych i szczęśliwych dorosłych, potrzebują wzrastać w otoczeniu zapewniającym poczucie bezpieczeństwa, ciepło, możliwość bycia zauważonym i możliwość swobodnego wyrażania swoich uczuć i potrzeb. Bo jak już wiele lat temu napisał Janusz Korczak: „Nie ma dzieci – są ludzie”. I czy człowiek jest mały, czy duży, ma prawo do szacunku i bycia wziętym pod uwagę.

By dzieci mogły rozwijać swój potencjał, potrzebują, by w tym procesie towarzyszyli im dorośli. Ważne, by byli to ludzie świadomi swoich potrzeb, uważni na siebie i innych, dbający o relacje i porozumienie, zaangażowani, gotowi na wyzwania – z wielkim i otwartym sercem, by w pełni potrafili przyjąć dar, który dostali pod swoje skrzydła – młodego człowieka.

Praca nad relacją z dzieckiem zaczyna się nie od pracy z dzieckiem, lecz od pracy nad sobą

Gdy na warsztatach Porozumienia bez Przemocy dla rodziców zapraszam uczestników do ćwiczeń np. na temat swojej wizji rodzicielstwa, podkreślam wagę umiejętności nazywania własnych uczuć i potrzeb, radzenia sobie ze swoją złością i frustracją czy bezsilnością, często pada pytanie: „Czemu cały czas rozmawiamy o nas – rodzicach? Mamy się nauczyć, jak dogadywać się z dziećmi…”.

Najlepsze książki dla dzieci i rodziców - księgarnia Natuli.pl

No właśnie, by dogadać się z dzieckiem, stworzyć taką relację, jakiej dla siebie i młodego człowieka chcemy, potrzebujemy najpierw stworzyć harmonijną, zdrową i świadomą relację ze sobą. Czyli jaką? Taką, w której jesteśmy gotowi wziąć odpowiedzialność za swoje uczucia, czyli mamy świadomość, że nasze uczucia wynikają z naszych zaspokojonych lub niezaspokojonych potrzeb i, co więcej, możemy o te potrzeby zadbać na wiele różnych sposobów. Mając świadomość swoich potrzeb, umiejąc nazywać swoje emocje i konstruować konkretne pozytywne prośby, łatwiej nam budować relację partnerską bez wzbudzania u naszego rozmówcy, a szczególnie dziecka, poczucia winy czy brania odpowiedzialności za nasze nastroje i uczucia.

Najpierw warto dogadać się ze sobą. A jak to zrobić?

Każdy z nas jest inny, więc pomysłów jest wiele. Kluczem jednak jest postawienie na siebie, tzn. zadbanie o siebie z taką samą troską i uważnością, jaką kierujemy wobec dzieci. Dajmy sobie prawo do zauważania swoich potrzeb i dbania o nie. Czasem w takich momentach może pojawić się myśl: „Ojej, ale jestem egoistką. Zamiast spędzać czas z dzieckiem idę na spacer, i to sama”. Ja w takich momentach lubię pamiętać, że dzieci szczęśliwych i spełnionych rodziców są również szczęśliwe. Dbając o siebie, rodzice przeciwdziałają frustracjom, kumulowaniu emocji, poczuciu braku sensu, bezsilności i wielu innym procesom, które niejednokrotnie się pojawiają, gdy dbanie o siebie odłożymy na później, a często na dużo później. Spełniony rodzic ma więcej siły, cierpliwości, kreatywności i ochoty, by słuchać z uwagą słów dziecka, budować jego poczucie własnej wartości i dawać mu słowami oraz czynami poczuć, że jest ważny i kochany za to, że po prostu jest.

Niezaspokojone potrzeby rodzica

Wyobraźmy sobie sytuację: dziecko zahacza łokciem o kubek i rozlewa soczek, a rodzic reaguje gwałtownie. Widać, że bardzo się zdenerwował. W tym, co mówi do dziecka, słychać wiele uogólnień i ocen: „bo ty nigdy”, „bo ty zawsze”, „czy ja ciągle…”, „ale jesteś”. To słowa nieadekwatne do opisanej sytuacji. Bo fakty są takie – przez przypadek mały człowiek rozlał soczek. Reakcja rodzica jest mocna i gwałtowna. To, co nam się tutaj ukazuje, to bardzo żywe i jednocześnie niezaspokojone potrzeby rodzica. Być może są to: potrzeba wsparcia, potrzeba współpracy, a może potrzeba odpoczynku czy wręcz tęsknota za czasem dla siebie. Rozlany soczek jest dla rodzica jedynie wyzwalaczem lub przypominaczem o tym, jak bardzo te potrzeby domagają się uwagi. I co więcej, tej uwagi będą się domagać – w różnych sytuacjach, czasem zupełnie nieoczekiwanie, może pojawić się wybuch, oskarżenia, a potem poczucie winy i smutek.

Nie da się uniknąć ani rozlanych soczków, ani mniej przyjemnych emocji. Złość, smutek i bezsilność są taką samą częścią życia jak radość czy entuzjazm. To, co możemy zrobić, to zadbać o siebie, by potem mieć siłę, cierpliwość i otwarte serce, by dbać o dzieci.

Zadbanie o swoje potrzeby nie zawsze wymaga wielkiej rodzinnej rewolucji. Czasem wystarczą działania, które krok po kroku pomogą nam zadbać o inne niż rodzicielstwo, a równie ważne obszary życia. By to się stało, potrzebna jednak jest konsekwencja i gotowość do postawienia swoich potrzeb na równi z potrzebami dziecka.

    Zastanów się:

  • Jakie twoje potrzeby zaspokaja czas spędzony z dzieckiem i z rodziną? Wypisz je.
  • Jakie twoje potrzeby są obecnie niezaspokojone i domagają się uwagi. Wypisz je.
  • Wybierz jedną z niezaspokojonych potrzeb wypisanych powyżej i zaplanuj, jak możesz ją bardziej zaprosić do swojego codziennego życia.
    – Wypisz co najmniej pięć różnych pomysłów zadbania o tę niespełnioną potrzebę.
    – Zdecyduj, jakie działania chcesz konkretnie podjąć, by ją zaspokoić.
    – Kiedy możesz podjąć te działania?
    – Co będzie ci do tego potrzebne?
    – Kogo poprosisz o wsparcie?
    – Od czego zaczniesz, jaki będzie twój pierwszy krok?

Zastanów się także, jak ty lub twoja rodzina skorzystacie na tym, że zadbasz o swoją niezaspokojoną do tej pory potrzebę. Jak zadbanie o nią wpłynie na twoje dzieci, na partnera i na inne osoby?

Foto: flikr.com/jamesgoodmanphotography


Joanna Berendt

Certyfikowany przez CNVC trener Porozumienia bez przemocy, coach akredytowany przez ICF (ACC International Coach Federation), trener rozwoju osobistego. Specjalizuje się we wspieraniu osób indywidulanych oraz organizacji w odkrywaniu i pełniejszym wykorzystywaniu swojego wewnętrznego potencjału. Pracuje z osobami stojącymi osób u progu ważnych decyzji czy zmian, takich jak zmiana kariery zawodowej, pracy, zmiana w życiu osobistym, wzrost jakości przepływu komunikacji, poprawa relacji, poszukiwanie sposobu równowagi i balansu pomiędzy ważnymi obszarami życia. Oferuje indywidualne sesje coachingowe, warsztaty grupowe oraz mediacje. Prowadzi również sesje i warsztaty z coachingu rodzicielskiego, wspierając rodziców w budowaniu relacji z dziećmi opartej na wzajemnym zrozumieniu, szacunku i bezwarunkowej akceptacji. Wierzy, że każdy z nas posiada potencjał i zasoby, które wystarczy odkryć i umiejętnie wykorzystać by żyć szczęśliwie. W życiu ceni otwartość i ciekawość życia, działanie w zgodzie ze sobą oraz poczucie humoru. Chętnie działa na rzecz promowania empatycznej komunikacji. Pisze artykuły o komunikacji empatycznej z dziećmi, jest też współautorką książek dla rodziców i dzieci: „Dogadać się z dzieckiem. Coaching, empatia, rodzicielstwo” oraz „Przyjaciele Żyrafy. Bajki o empatii” Współautorka blogów z bajkami empatycznymi: http://przyjacielezyrafy.blogspot.com/ oraz http://dogadacsiezdzieckiem.blogspot.com/ Prywatnie mama dwójki energicznych i ciekawych świata dzieci Strona www: http://www.kobiecycoach.pl/ oraz www.equante.pl
Odwiedź stronę autorki/autora: http://www.kobiecycoach.pl/




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

“Wiem, jak bardzo mnie kochacie i martwicie się, że nie chcę jeść nowych rzeczy”. List dziecka z neofobią żywieniową

5 przepisów na niesamowite lody z bananów!

Czy fluor jest niebezpieczny?

Przejdz do: