Jesteś w ciąży? Wspaniale! Kliknij w ten link
| 12 sposobów na wspieranie rozwoju mowy dziecka

12 sposobów na wspieranie rozwoju mowy dziecka

Dzieci rozwijają się w swoim własnym tempie, co oznacza, że każde dziecko, w odpowiednim dla siebie czasie, osiąga umiejętności charakterystyczne dla poszczególnych etapów rozwoju, w tym mowy. Zdarza się, że rodzice czują się zaniepokojeni, gdy ich dwulatek komunikuje się z nimi pojedynczymi słowami, jego zasób słownictwa jest bardzo mały, albo nie komunikuje się werbalnie wcale. W takiej sytuacji, warto wiedzieć, że rozumienie (zasób słownictwa biernego) znacznie wyprzedza umiejetność mówienia (zasób słownictwa czynnego) i samemu stymulować rozwój mowy swojego dziecka.

Jak wspierać rozwój mowy dziecka:

  1. Mówiąc do maluszka jak najczęściej (stosując tzw. kąpiel słowną)

    Wykorzystujemy do tego codzienną aktywność. Wykonując daną czynność, opowiadamy o niej, np. „Robię zupę, obieram marchewkę. Popatrz, marchewka jest twarda i pomarańczowa. Dotknij – jest twarda”. Komentujmy możliwie często to, co sami robimy i co robi dziecko. Mówmy do naszego dziecka wyraźnie, by wszystkie wypowiadane przez nas słowa były czytelne. Unikamy zdrobnień, opisujemy czynności. Starajmy się wyróżniać – gestem, intonacją – nazwy w wypowiedziach.

  2. Słuchając – obserwujmy dziecko i podążajmy za nim

    Podbudowujmy w maluszku chęć komunikowania się, dostrzegając jego potrzeby. Nie wyręczajmy dziecka w mówieniu, nie starajmy się zrozumieć w lot jego potrzeb – niech próbuje nam je przekazać słowami. Nie przerywajmy dziecku, pozwólmy dokończyć wypowiedź. Gdy podpowiadamy mu słowa, zwroty, dawajmy również możliwość wyboru odpowiedzi. Nasze słownictwo powinno być zróżnicowane, ale znane dziecku. Podstawową formą ćwiczeń powinna być rozmowa.

  3. Powtarzając treść w poprawnej formie

    Gdy dziecko mówi po swojemu, powtarzajmy po nim tę samą treść w poprawionej gramatycznie formie, ale nie nalegajmy, żeby dziecko powtarzało słowa. Na początku nie wymagajmy również prawidłowej artykulacji.

    Reklama, dzięki której rozwijamy redakcję
  4. Czytając!

    Czytajmy dziecku książeczki, nazywajmy to, co widzimy na ilustracjach. Sprawdzajmy, czy rozumie wszystkie wyrazy, zadając mu pytania.

  5. Śpiewając, powtarzając wierszyki, wyliczanki

    Do codziennych zajęć włączmy zabawy ruchowe, najlepiej przy muzyce, piosenkach – świetnie sprawdzają się tu piosenki, podczas śpiewania których pokazujemy części ciała.

  6. Naśladując odgłosy

    W nabywaniu mowy bardzo dużą rolę odgrywa słuch fonematyczny (zwany mownym). Warto go ćwiczyć. Świetnie sprawdzają się tu wszelkiego rodzaju onomatopeje. Zachęcajmy dziecko do naśladowania odgłosów otoczenia, „mowy” zwierząt, pojazdów, samemu dając przykład, ale też uważnie przysłuchując się naszemu dziecku. Starajmy się łączyć wydawanie różnych dźwięków i naśladowanie odgłosów z ruchami rąk i całego ciała. W wieku 2-4 lat dziecko powinno wysłuchiwać i rozpoznawać odgłosy z otoczenia bez pomocy wzroku. Starsze dzieci bawić się mogą w powtarzanie rytmów, wyklaskiwanie, wystukiwanie (np. używając instrumentów muzycznych), a potem w wysłuchiwanie wyrazów w zdaniach, sylab i głosek w wyrazach

  7. Ćwicząc dłonie

    Zręczność palców ma związek ze sprawnym artykułowaniem i mówieniem. Wykorzystujmy wszelkie okazje do lepienia, klejenia, nawlekania koralików, budowania z klocków, patyczków. Nie zapominajmy o zabawach paluszkowych – „Idzie rak…” itp.

  8. Ćwicząc narządy mowy  – „gimnastyka buzi i języka”

    Sprawne funkcjonowanie narządów mowy to warunek prawidłowego wymawiania wszystkich głosek. Niektóre dzieci wymawiają głoski niedbale, przy jak najmniejszym wysiłku mięśni narządów mowy. Nieprawidłowości tego rodzaju nie wynikają z wad wymowy i nie wymagają pomocy specjalisty. Wystarczą codzienne parominutowe ćwiczenia wyrazistości mowy oraz gimnastyka narządów artykulacyjnych

  9. Ćwicząc oddychanie

    Czynność mowy jest nierozerwalnie związana z oddychaniem, a prawidłowe oddychanie jest fundamentem dobrej mowy – stosujmy ćwiczenia oddechowe, dmuchajmy, chuchajmy.

  10. Pozwalając dziecku na osłuchanie się z poprawnym brzmieniem głosek

    – których ono jeszcze nie wymawia, wykorzystując w tym celu książeczki, obrazki, opowiadania, gry. Ćwiczenia indywidualne powinien prowadzić logopeda.

  11. Bawiąc się!

    Bardzo ważnym czynnikiem, mogącym dość szybko przyspieszyć rozwój mowy dziecka, jest kontakt i swobodna zabawa z rówieśnikami.

  12. Nie krytykując i nie porównując

    Pamiętajmy, by nigdy nie krytykować mowy dziecka i nie porównywać go z rówieśnikami.


Ania Czajkowska

Pedagog, logopeda dyplomowany oraz trener terapii mowy i wspierania rozwoju. Absolwentka studiów magisterskich na Wydziale Pedagogicznym Uniwersytetu Warszawskiego oraz Pomagisterskiego Studium Logopedycznego Instytutu Języka Polskiego Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, a także Podyplomowych Studiów Polityki Wydawniczej w Instytucie Informacji Naukowej i Studiów Bibliologicznych Uniwersytetu Warszawskiego. Ukończyła szereg szkoleń zawodowych, między innymi Szkołę Trenerów METRUM, kurs Kinezjologii Edukacyjnej Paula E. Dennisona, kurs choreoterapii, kurs terapii widzenia. Aktywny członek Polskiego Towarzystwa Logopedycznego. Zajmuje się terapią mowy dzieci i dorosłych oraz profilaktyką logopedyczną, między innymi w Przystani Psychologicznej. Prowadzi warsztaty związane z emisją głosu, technikami operowania głosem, pracą nad jego świadomym brzmieniem, dykcją. Współpracuje z wydawnictwami edukacyjnymi (Nowa Era, Edgard), jako konsultant i autor oraz portalem Wieszjak.pl i babyboom.pl. Obecnie prowadzi zajęcia taneczne, logopedyczne, a także naukę języka angielskiego w prywatnych przedszkolach. Wiele lat pracowała w szkołach, na stanowisku pedagoga szkolnego, instruktora teatralnego, logopedy i nauczyciela języka angielskiego. Jej wielką pasją jest taniec oraz pisanie opowiadań, bajek, a także sztuk dla młodzieży i dla dzieci. Prywatnie mama trzech dziewczynek.
Odwiedź stronę autorki/autora: http://www.logopedzi.pl




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

Letnie anginy u dzieci

Juul na poniedziałek, cz.95 – “Moje dziecko je tylko makaron”, czyli kto decyduje o jedzeniu?

Czy można urodzić bez bólu? Fragment książki “Poród naturalny”

Przejdz do: