Kategorie
rodzina

Jakie kredki są najlepsze dla małego dziecka?

Rysowanie to wielka frajda i ważny trening dla małej motoryki. A do tego, uczy twórczego myślenia. Pierwsze kredki możemy zaproponować dziecku, które nie ukończyło jeszcze roku, choć wiele zależy od tego, czy przejawia ono jakiekolwiek zainteresowanie taką formą twórczości.

Idealne kredki dla malucha powinny być grube, wystarczająco dobrze napigmentowane i bezpieczne również w kontakcie z buzią. Wszak smakowanie różnych przedmiotów dla kilkumiesięcznego malucha wciąż jest jednym z ważnych elementów poznawania otaczającego świata.

książki dla rodziców

Montessori w twoim domu 

Przewodnik dla rodziców, którzy chcą wychować swoje dzieci na ludzi odpowiedzialnych i ciekawych świata.

Kredki dopasowane do małej dłoni

Rozwój zdolności plastycznych dzieli się na kilka faz ściśle związanych z ogólnym rozwojem poznawczym człowieka. W przypadku malucha, który dopiero nauczył się chwytać i manipulować przedmiotami, ważna jest obserwacja rozwoju jego stawów – czy jest już w stanie zginać łokieć, czy na razie posługuje się tylko stawem barkowym. Na samym końcu następuje rozwój nadgarstka i stawów palcowych. To właśnie dlatego kilkumiesięczny maluch chwyta kredkę pełną rączką, a dwulatek uczy się opanowywać chwyt trzema palcami.

To etapy rozwoju, których nie warto przyspieszać. Dzieci, które od początku operują ręką rozwijając wszystkie poszczególne etapy, mają większą łatwość w prawidłowym operowaniu kredką czy też długopisem w szkole.

Dlatego od początku warto postawić na takie kredki, które będą ułatwiały dziecku rysowanie i pomogą rozruszać odpowiedzialne za tę czynność mięśnie. Maluch potrzebuje narzędzia, które będzie mu łatwo chwycić i pewnie zacisnąć w dłoni. Poniżej prezentujemy kilka propozycji dla początkujących rysowników:

1. Kredki-kamyki

Kredki wyglądem przypominające kamyki zaprojektowano specjalnie z myślą o tym, by pomagać dzieciom w treningu prawidłowego chwytu, wspomagając tym samym rozwój małej motoryki. Owalny kształt wymusza prawidłowe ułożenie ręki, dzięki czemu maluch intuicyjnie uczy się trzymać kredkę tak, by w przyszłości móc swobodnie operować długopisem podczas pisania pierwszych liter.

kredki1

Kredki Crayon Rocks

2. Kredki waldorfskie

Z pozoru dość nieporęczne “kafelki”, ale w rzeczywistości – doskonale wpasowujące się w małe rączki. Kredki waldorfskie są w kształcie prostokątów i mają kilka powierzchni rysowania. Można z nich korzystać na wiele sposobów – nakładać, mieszać, rozcierać bądź po prostu nimi rysować. Kolory są stonowane, ale jednocześnie przenikają się, dając niezliczoną ilość połączeń i odcieni. Stworzone na bazie wosku pszczelego są bezpieczne dla małych dzieci.

kredki3

Kredki Stockmar

3. Kredki stożkowe

Zaprojektowane z myślą o tym, by małe dziecko, które dopiero uczy się rysować, mogło stabilnie i pewnie chwycić kredkę w rączkę i po prostu tworzyć. Rysują całą powierzchnią, są dość zabawne i wydrążone w środku, dzięki czemu dziecko może stawiać kredki jedna na drugą, na wzór kolorowej wieży. Podobnym wariantem do kredek stożkowych są też kredko-klocki (i wszelkie inne kredki w różnych kształtach, które łatwo chwycić całą dłonią, np. zwierzątka).

kredki2

Kredki Playon Crayon

4. Trójkątne kredki ołówkowe

Nie ślizgają się między paluszkami, wspierają też dziecko w wypracowaniu chwytu szczypcowego, niezbędnego w nauce pisania. W wersji dla najmłodszych trójkątne kredki są stosunkowo grube, ale można wybrać cieńszą wersję dla starszaków. To doskonała alternatywa dla klasycznych kredek, które małemu dziecku często ciężko uchwycić. Trójkątne niemal wymuszają prawidłowy chwyt a jeśli są dobrze napigmentowane, nie pozostaje nic innego, jak wspólne rysowanie.

kredki5

5. Kredki domowej roboty

Z dobrego napigmentowania słyną kredki świecowe. W wielu domach znaleźć można kilka zalegających sztuk – starych, połamanych, bezużytecznych, których nikt do tej pory nie zdążył wyrzucić. I dobrze, bo jak się okazuje, takie kredki nadają się do ponownego wykorzystania. Domowe, pieczone kredki świecówki mogą przybierać najróżniejsze kształty i rozwijać dziecięce zmysły: wzroku, dotyku a nawet węchu. Wystarczy kilka starych, połamanych kredek świecowych, metalowe lub sylikonowe foremki do ciasta, olej roślinny i olejek eteryczny. Kredki wrzucamy do foremek wysmarowanych olejem, dodajemy kilka kropel olejku eterycznego i zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 150 stopni, przez około 5-10 minut. Następnie pozostawiamy do ostygnięcia. I rysujemy!

kredki9
Tosia i Julek się kąpią
Jak zrozumieć małe dziecko
Tosia i Julek robią siku

Autor/ka: NATULI dzieci są ważne

Redakcja NATULI Dzieci są ważne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *