Kategorie
Niemowlę Zdrowie

Naturalne metody wspomagania odporności dziecka

Naturalne metody budowania odporności dziecka, można również nazwać naturalnymi szczepieniami i jest to wszystko, co ćwiczy i wzmacnia układ odporności dziecka, a także unikanie tego, co go osłabia.

Naturalne metody wspomagania odporności dziecka, można również nazwać naturalnymi szczepieniami i jest to wszystko, co ćwiczy i wzmacnia układ odporności dziecka, a także unikanie tego, co go osłabia. Oto kilka przykładów:

  • radosna ciąża:
    źródłem wielu chorób dziecka są stresy, wstrząsy oraz toksyczne wpływy, jakim podlegała matka podczas ciąży. Szczęśliwe, radosne ciężarne rodzą zdrowsze dzieci, niż te, które podczas ciąży borykały się z poważnymi przykrościami. Warto też, podczas ciąży unikać toksyn, takich jak np. papierosy, kofeina, alkohol, przetworzona żywność, niekonieczne leki i witaminy, nadmiar promieniowania
  • poród naturalny:
    od czasu upowszechnienia porodów naturalnych znacząco spadła ilość chorób będących skutkiem urazu okołoporodowego, zakażeń szpitalnych itp. Statystyki będą jeszcze lepsze, gdy zrezygnuje się ze szczepienia noworodków toksycznymi szczepionkami. Dziecko położone natychmiast po porodzie na gołym brzuchu mamy, kolonizuje swoją skórę jej florą bakteryjną, którą jego układ odporności już zna  (a nie szpitalną). Natomiast przystawione od razu po porodzie do piersi dostaje, wraz z siarą, dodatkowy potężny zatrzyk odporności
  • karmienie piersią:
    karmienie piersią, to jak podawanie codziennie naturalnej szczepionki na aktualnie krążące wirusy i bakterie, dlatego warto karmić jak najdłużej (nie krócej niż rok). To właśnie poprzez „nitkę mleczną” niedojrzałe i bezbronne dziecko podłączone jest do dojrzałego układu odpornościowego matki
  • ciepły dom:
    sytuacje kryzysowe między rodzicami, zaniedbania emocjonalne lub fizyczne, wczesne nagłe przerwanie stałego kontaktu z matką (szpital, żłobek itp.) budzą u dziecka uczucie lęku i porzucenia. Uczucia te porażają układ odporności, będąc czynnikiem sprawczym wielu chorób. Tym samym, zapewniając dziecku pełen miłości i akceptacji dom, budujemy jego odporność
  • swobodny kontakt ze światem, od pierwszych chwil życia:
    należy unikać utrzymywania karmionych piersią niemowląt w zbytniej izolacji i nadmiernie sterylnych warunkach, gdyż właśnie w pierwszych miesiącach życia zachodzi najważniejszy okres rozwoju i ćwiczenia ich mechanizmów obronnych.  Dzieci karmione sztucznie nie są chronione przez pokarm matki, dlatego w ich przypadku należy zachować rozsądną ostrożność
  • hartowanie:
    powyższe uwagi odnoszą się też do przyzwyczajania dziecka do zwykłej temperatury w domu i do różnych warunków pogodowych. Ważne aby dziecko stosowanie ubrać i odpowiednio okryć. Na spacery poleca się, u niemowląt, noszenie przy ciele np. w chuście
    U starszych dzieci niezwykle ważne jest zapewnienie maksimum ruchu na świeżym (czystym) powietrzu. Możliwość chodzenia boso, brodzenia w wodzie itp.
  • hartowanie klimatyczne:
    optymalne rozwiązanie to wiosenny pobyt nad morzem, zimowy w górach
  • naturalne  żywienie:
    sztuczne mleka w proszku, mleko krowie, cukier, biała mąka, generalnie żywność wysokoprzetworzona i zawierająca chemiczne dodatki – to kolejne elementy powodujące spadek odporności. Naturalnym szczepieniem jest więc zrównoważona naturalna dieta, pozbawiona składników przetworzonych i chemicznych
  • unikanie nieuzasadnionych szczepień, a także niekoniecznych leków chemicznych i profilaktycznie podawanych witamin:
    nie ma żadnych dowodów naukowych na to, że szczepienia podnoszą ogólną odporność organizmu. Wiele badań wskazuje natomiast, że po szczepieniu odporność spada, na tym dłuższy okres czasu, im słabsze było dziecko. Szczególnie niebezpieczne jest szczepienie noworodków
  • unikanie nagłych zmian zwłaszcza we wczesnym dzieciństwie:
    np. żłobek, wczesne przedszkole, przeprowadzki, zmiany szkoły, przykre rozstania, rozwody
  • naturalna terapia genetyczna:
    leczenie obojga rodziców w okresie przed poczęciem dziecka, lub matki podczas ciąży, mające na celu zniwelowanie obciążeń genetycznych (szczególnie zalecane przy występowaniu w rodzinie chorób tj. np. alergia, cukrzyca, alkoholizm, zaburzenia psychiczne, schizofrenia)

Szczepienia naturalne a sztuczne:

  • w odróżnieniu od zwykłych szczepionek, mających na celu uodpornienie dziecka przeciwko pojedynczym, spośród tysięcy możliwych chorób, szczepienie naturalne wzmacnia ogólną odporność organizmu, czyli zmniejsza podatność na wszystkie choroby
  • o ile gwarancje skuteczności zwykłych szczepionek nie są nigdy stuprocentowe, szczepienia naturalne zawsze poprawiają odporność dziecka
  • ze zwykłymi szczepionkami wiąże się istotne  ryzyko działań ubocznych a nawet zgonu, równocześnie szczepienia naturalne mogą przynieść tylko same korzyści
  • szczepienie naturalne pozwala lepiej znieść ewentualne szczepienie sztuczne, dlatego warto je (szczepienia naturalne) stosować.
Naturalne antybiotyki
35,11 PLN
Jak zrozumieć małe dziecko
35 PLN
Rozwój seksualny dzieci
34 PLN

Autor/ka: Anna Sosnowska

Lekarz medycyny. Propaguje profilaktykę zdrowotną i naturalne metody terapii w ramach poradni internetowej, stacjonarnych kuracji leczniczych i warsztatów (na temat zdrowego żywienia, naturalnego macierzyństwa, itp.). Autorka i wydawca kilkudziesięciu publikacji z zakresu ekomedycyny. Prywatnie spełniona żona i mama 5 dzieci.

14 odpowiedzi na “Naturalne metody wspomagania odporności dziecka”

moje dziecko jest uczulone prawie na wszystko, w tym na barwniki i dodatki smakowe, które znajdują się w probiotykach, lekach na gorączkę, syopach itp. nie mogę mu więc dawać tych wszystkich preparatów, ale chyba nawet lepiej na tym wyszedł, bo to zmusiło mnie to stawania sie każdej jesieni specjalistką od przetworów. robie soki z aronii, bzu, porzeczek i daje małemu zimą do picia. tylko takie go nie uczulają i ewentualnie jeszcze te soki rumiane policzki mu nie szkodzą, bo bez żadnych dodatków i barwników je produkują więc te jeszcze znosi a poza tym nic. no ale przynajmniej wiem,ze nie daję mu żadnej chemii, a że trzeba się przy tym jeszcze trochę narobić (albo w sklepach poszperać za tymi sokami) to już inna sprawa:) ale wolę tak niż iśc na łatwiznę

ja jestem jak najbardziej za podawaniem tranu, robię tak od dawna (również stawiam na ten z Gala, ma dobrą cenę i jakość, smaki do wyboru) i liczba zachorowań mojej córy zmniejszyła się o ponad połowę. To ogromny sukces.

A mnie farmaceutka odradziła Gala – mówiła, że polski tran pochodzi z ryb bałtyckich, a Bałtyk jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych mórz. Więc lepiej nie dodawać dziecku toksyn. Ja podaję Möllers.

Jak twoje dziecko cały czas choruje, to może warto się udać to immunologa? Zwłaszcza, że teraz idzie taki okres zarazków i innych “rzepów”. Ja sie zastanawiam nad wykupieniem pakietu odpornościowego w Medicoverze.

Może i tran ma jakiś tam niewielki wpływ na odporność dziecka. Nela a
byłaś z dzieckiem na badaniach na odporność? Czy sugerujesz się tylko
opiniami internetowymi apropo witamin?A może warto udać się do
immunologa?

Tran ma taki wpływ, że uzupełnia niedobór wit. D. Przy jej brakach (a u nas jest to zimą częste ze względu na niepogodę i brak słońca) spada odporność. Więc tran nie jest ani magiczny, ani nie jest lekiem na całe zło. Ale pomaga przy niedoborach.

Moje dziecko tranu nie chce pić. Mówi, że brzuszek ją po tym boli. Lekarz polecił nam syrop na odporność Blu Kid z czarnego bzu. Świetnie się póki co sprawdza bo do przedszkola maszeruje, mimo że inne dzieciaki chorują.

Czy Pani posiada aktualny dyplom lekarza medycyny i prawo wykonywania zawodu? Pytam, bo Pani porady w mojej ocenie kwalifikują się do zawiadomienia Izby Lekarskiej o łączeniu wiedzy naukowej z praktykami pseudonaukowymi.

odpowiem np. pneumokoki jak szybko tylko można. u nas efektem było zapalenie oskrzeli po każdym szczepieniu. nie wiem ile tu przypadku ale młodsze, nieszczepione już na pneumokoki dzieci nie miały tego problemu. być może jednak organizm był za mały na tyle szczepień na raz.

wydaje mi się, że tran ma za mało witaminy D. jak podawałam dziecku tylko tran, to miało niedobór i lekarz zalecił d-vitum forte 1000 i badania po 2 miesiącach. Trn też jest zdrowy, ale czasem to za mało:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *