| To co kupujemy jest ważne, czyli jak być świadomym konsumentem

To co kupujemy jest ważne, czyli jak być świadomym konsumentem

Na zakupach bez hipokryzji

W ekorodzicielstwo jest wpisana świadoma konsumpcja. Jeśli taką postawę chcemy kształtować również w naszych dzieciach, powinniśmy sami być świadomymi konsumentami. Zakupy są doskonałą okazją do zaprzeczenia własnym poglądom – łatwo polec, gdy na każdym kroku mierzymy się z wszechobecnym wpływem komercji. Pamiętajmy, że dzieci biorą z nas przykład i dostrzegają każdą niespójność w naszym zachowaniu, więc tym bardziej warto pozostać uczciwym wobec siebie, a dzięki temu będziemy też szczerzy wobec dzieci.

Stanowisko ekologiczne

Świadome kupowanie jest bezpośrednio związane z postawą ekologiczną. Nasze bycie eko to dbanie o przyrodę i świat lub o siebie i dzieci oraz używanie produktów naturalnego pochodzenia – niezależnie od motywacji realizacja idei często ma miejsce w sklepie przy w wyborze produktów określonej marki. Nasze konsumenckie wybory są komunikatem i sposobem wyrażenia tego, kim jesteśmy. Jeśli wykazujemy przywiązanie tylko do marki, chcąc czy nie, dajemy przykład lojalności wobec logo.

Nieśmiertelne logo

Żyjemy w świecie marek. Każdy produkt jest ometkowany, a wizerunek marki jest ważniejszy niż właściwości produktu. Na decyzję o jego kupnie wpływa marketing, a jakość wyrobu bywa wtórna, zresztą poznajemy ją po zapłaceniu. Rzeczywistość bez logo jest utopią, więc możemy tylko konsekwentne dokonywać przytomnych wyborów. Ekokonsument pamięta o wyborze i świadomej selekcji produktów. Kupowanie produktów wielkich koncernów to wspieranie molocha, miażdżącego nowe pomysły i małe manufaktury. Wybierając małe lokalne marki, przyczyniamy się do rozwoju różnorodności. A ona gwarantuje, że zawsze będziemy mieli wybór.

Ekologia wyboru

Dbamy o to, by środowisko w jakim żyjemy zachowało urodę tkwiącą w bogactwie jego form. Nie chcielibyśmy, żeby wszędzie było tak samo. Analogicznie nie chcemy ujednolicenia rynku – idea Fair Trade ma sens rynkowej ekologii. Jej celem jest równoważenie handlu tak, aby zawsze było miejsce dla niedużych producentów.

Chociaż Fair Trade narodziła się jako misja wzmocnienia drobnych wytwórców krajów Trzeciego Świata, jej postulaty powinny być respektowane globalnie. Realizując je, dywersyfikujemy rynek i w rezultacie chronimy zagrożone pomysły, rodzące się z nich firmy i produkty – tym samym pozostawiamy wybór sobie i przyszłym pokoleniom. Nie możemy wierzyć w samoregulujące mechanizmy rynku. Największym kłamstwem wielkich korporacji jest teza, że zasady działania wolnego rynku promowały jakość powiązaną z uczciwą ceną. To fikcja.

Konsumuj lokalnie

Rezultatem świadomości konsumenckiej i wspierania idei Fair Trade jest kupowanie lokalnych produktów. Poza tym, że człowiekowi, podobnie jak każdej żywej istocie, najlepiej służy jego naturalne środowisko, ważna jest dla niego również sfera myśli oraz kultura, w której uczestniczy. Zdrowotny sens kupowania rodzimych produktów żywnościowych jest jasny, a dodatkowo wartością jest także wspieranie każdej kreatywnej działalności regionu. Małe przedsiębiorstwa, chcąc budować relację sprzedawca-nabywca, wchodzą w dialog, którego rezultatem jest poprawa jakości wyrobów.

Bycie świadomym konsumentem to też uczestnictwo w tworzeniu kupowanych artykułów, np. dzięki konstruktywnej krytyce czy tworzeniu społeczności wokół nowych, małych marek, które nie dążą do monopolizacji. Lokalny biznes powinien się opierać na współpracy i równowadze, a nie bezwzględnej konkurencji; rynkiem można się podzielić tak, aby usatysfakcjonowani byli i producenci, i konsumenci. Fair Trade przypomina, że ważni są ludzie, nie tylko pieniądze.

Lokalność przeciw globalizacji?

Oczywiste wybory wielkich marek są łatwe, bo docierają do nas z mediów. A tak właściwie są zaprzeczeniem wyboru i świadomej konsumpcji – oznaczają uległość i poddanie się trendom. Warto pamiętać o świadomej selekcji tego, co kupujemy. Jeśli nie kupujemy rodzimych produktów, sygnalizujemy brak szacunku i zaufania do ludzi. Oświadczamy, że nie chcemy nawiązać z nimi rozmowy. Bo nie chodzi o to, by wspierać lokalny biznes kosztem jakości – rzecz w tym, by podjąć trud rozmowy o jakości.

Jedziemy w podróż, by zobaczyć odmienność, napawać się widokami, których nie ma w naszych stronach. Jeżeli ludzie zaczną ulegać globalizacyjnym trendom, nadejdą czasy, gdy nie będzie już innych stron, wszystko będzie podobne i ujednolicone. Aby tego uniknąć musimy wspomagać sferę rynku, czyli produkty i usługi lokalnych przedsiębiorców; zachować oryginalność regionu.

Misja rodzica

Ekorodzicielstwo to przygotowanie przyjaznego, pięknego świata dla naszych dzieci. Dlatego świadomość konsumencka jest tak ważna. Im więcej ludzi będzie kupowało lokalne produkty i zrozumie ideę lokalności, tym większy zaczną wywierać wpływ. Nie musimy dociekać co polskie z nazwy jest naprawdę polskie – wystarczy, że pomysł jest lokalny, jeśli myśl i jej twórca są stąd, mamy się czym pochwalić. Powstająca jakość będzie owocem dialogu między wytwórcą a konsumentem, także wyborem ludzi tworzących produkt, a nie zysku za wszelką cenę.

Świadomy producent lokalny przyjmuje krytykę konsumentów. Duże światowe korporacje nie muszą słuchać swoich klientów, ich ambicją jest narzucanie im pragnień. Dokonując wyborów konsumenckich wybieramy także wizję świata, w jakim chcemy żyć: opowiadamy się po stronie wolności i dialogu albo ich przeciwieństwa. Jeżeli jako rodzice będziemy świadomymi konsumentami, nasze dzieci przejmą nasze zwyczaje i będą budowały świat oparty na równowadze.

Współautor: Kamil Janulewicz
Foto


Ula Tuszewicka

Mama Julka i Amelki noszonych od urodzenia. Pasjonatka noszenia dzieci i Rodzicielstwa Bliskości. Właścicielka firmy Tuli, szyjacej Nosidla Ergonomiczne i Mei Tai, zaprojektowanych na bazie własnych potrzeb i wymagań.
Odwiedź stronę autorki/autora: http://www.babytula.pl/


Czytaj na dziecisawazne.pl

niemowlę
Uważność z dzieckiem u boku. 3 ćwiczenia, które warto wcielić w życie

wywiady
Instrukcja obsługi dziecka nie istnieje. Rozmowa z Joanną Dronką-Skrzypczak

karmienie piersią
Piersi – także (przede wszystkim) do karmienia dzieci!

wychowanie
Pozytywna dyscyplina – czy to w ogóle możliwe?

karmienie piersią
D-MER – kiedy karmienie piersią powoduje psychiczny ból

rodzina
Jak przekonać dziadków do Rodzicielstwa Bliskości i Porozumienia bez Przemocy

edukacja alternatywna
Nauka języka obcego zwiększa rozmiar mózgu

niemowlę
Noszenie w chuście wpływa pozytywnie na zdrowie psychiczne rodzica

wychowanie
High Need Babies – wyjątkowe dzieci o wyjątkowych potrzebach

rodzina
15 pomysłów na zabawy sensoryczne